Plusy i minusy: Lechia – Lech 0:1

Poniedziałkowy mecz z Lechią Gdańsk wreszcie można zapisać po stronie plusów. W obecnej sytuacji Lecha Poznań liczą się zwycięstwa, zbieranie punktów, ciężko wymagać stylu przy grze co 3-4 dni i braku normalnych treningów poza tymi regeneracyjnymi.



Największym plusem poniedziałku jest ważna wygrana Lecha Poznań. Podczas corocznego jesiennego kryzysu dokładne miejsce w ligowej tabeli nie jest teraz istotne, liczy się strata Kolejorza do najlepszych w tej chwili drużyn, które lechitom w 11. kolejce nie uciekły. Poznaniacy pierwszy raz w trwającym sezonie ograli wyżej notowany zespół do którego zmniejszyli punktową stratę.

Lechia Gdańsk to jeden z głównych rywali Kolejorza w walce o europejskie puchary, dlatego wygrana nad morzem po ponad 5 latach to następny plus. Lech tej jesieni nie potrafił odczarować obiektów w Białymstoku oraz w Warszawie, dał za to radę przełamać się w Gdańsku kończąc jednocześnie kilka innych złych pass, które od dawna ciążyły kibicom.

W poniedziałek zakończona została seria 4 kolejnych meczów ligowych bez zwycięstwa oraz passa 11 kolejnych spotkań z co najmniej jednym straconym golem. Duży wpływ na wreszcie dobry rezultat miała postawa Lecha Poznań w obronie, który w tyłach w końcu zagrał z większą koncentracją, był czujny w wielu sytuacjach nie pozwalając gospodarzom w pierwszej odsłonie oddać żadnego celnego strzału.

Lech Poznań wyłączył z gry Flavio Paixao (7 goli) nie pozwalając na wiele również Łukaszowi Zwolińskiemu, który wszedł na murawę w drugiej połowie tworząc z Portugalczykiem duet napastników. Lechiści poważnie tylko raz potrafili zagrozić naszej drużynie także po stałych fragmentach gry, których wykonali aż 18. Przez częste mecze co 3-4 dni, obozy kadr i brak pełnych mikrocykli treningowych czasu na poprawę czegokolwiek jest niewiele, dlatego mała poprawa w obronie przy okazji rzutów wolnych czy rożnych cieszy.

W poniedziałek nie obyło się też bez minusów. Nie jest to styl, który obecnie nie jest aż tak istotny czy nawet przygotowanie fizyczne. Lech pod tym względem wygląda kiepsko co akurat dziwić nie może skoro na paru pozycjach brakuje klasowych zmienników a w środku pola nie ma ich w ogóle. Mecze co 3-4 dni dają i będą się nadal dawać we znaki całej drużynie. Za minus można uznać już ofensywne stałe fragmenty gry.

Samo egzekwowanie rzutów rożnych przez Alana Czerwińskiego trochę dziwiło, Lech Poznań wykonał w Gdańsku aż 17 stałych fragmentów gry stwarzając zagrożenie jedynie raz, kiedy po dośrodkowaniu z rzutu rożnego niecelnie głową uderzył Thomas Rogne. Poza tamtą sytuacją Lech większość wolnych czy rożnych łatwo zmarnował.



Plusy meczu z Lechią 1:0

– Ważna wygrana
– Zwycięstwo w Gdańsku po ponad 5 latach
– Wiele przerwanych pass
– Lepsza postawa w defensywie

Minusy meczu z Lechią 1:0

– Ofensywne stałe fragmenty gry

Plusy meczu ze Standardem 1:2

(brak)

Minusy meczu ze Standardem 1:2

– Frajerska porażka kończąca emocje w Lidze Europy
– Przegrana mimo prowadzenia
– Znów stracone gole w końcówce
– Indywidualna słaba postawa wielu zawodników

Plusy meczu z Rakowem 3:3

– Pierwszy kwadrans po przerwie

Minusy meczu z Rakowem 3:3

– Frajerski remis i frajersko stracone punkty
– Kolejny stracony gol w końcówce
– Widok ligowej tabeli
– Dopuszczenie rywala do oddania aż 21 strzałów
– Fatalna postawa obrony w tym Satki i Puchacza

Plusy meczu z Legią 1:2

(brak)

Minusy meczu z Legią 1:2

– Frajersko stracone gole i porażka przy prowadzeniu
– Powiększone straty do czołówki
– Gra na stojąco w drugiej połowie
– Mało stworzonych okazji, niewiele strzałów, słabe spotkanie

Plusy meczu ze Standardem 3:1

– Pierwsze zwycięstwo, pierwsze punkty, kolejne pieniądze
– Zwycięstwo po 5 i 10 latach
– Pierwszy gol Skórasia, kolejne asysty Tiby i Puchacza, następne trafienia Ishaka
– Dominacja w drugiej połowie

Minusy meczu ze Standardem 3:1

– (brak)

Plusy meczu ze Zniczem 3:2

– Przełamanie i awans
– Błysk lewonożny piłkarzy
– Wykorzystana szansa Awwada

Minusy meczu ze Zniczem 3:2

– Dwa stracone gole z II-ligowcem
– Słaba postawa wielu zmienników
– Mikrourazy Marchwińskiego i Czerwińskiego

Plusy meczu z Rangers 0:1

– Przyzwoita pierwsza połowa

Minusy meczu z Rangers 0:1

– Następna porażka w Lidze Europy
– 4 kolejny mecz bez wygranej
– Brak celnego strzału
– Przerwane passy z bramką

Plusy meczu z Cracovią 1:1

– Gol w końcówce dający remis

Minusy meczu z Cracovią 1:1

– Kolejne stracone punkty, powiększone straty do czołówki
– Następny mecz w którym Lech nie wygrał przegrywając
– Nietrafiony skład, słaby mecz dotychczasowych rezerwowych
– Brak pomysłu na rozmontowanie defensywy Cracovii

Plusy meczu z Benfiką 2:4

– Gra jak równy z równym
– Liczba stworzonych sytuacji
– Dwukrotne wyrównanie
– Skuteczność Ishaka

Minusy meczu z Benfiką 2:4

– Porażka i 4 stracone gole
– Nieskuteczność Kacharavy
– Słabe sędziowanie

Plusy meczu z Jagiellonią 1:2

– (brak)

Minusy meczu z Jagiellonią 1:2

– Następna porażka
– 10 kolejny mecz w Białymstoku bez wygranej
– Słaba efektywność
– Następny stracony gol po rzucie rożnym
– Słaba postawa liderów

Plusy meczu z Piastem 4:1

– Okazałe zwycięstwo
– Zasłużona wygrana po dobrej grze
– Bardzo dobre przygotowanie fizyczne
– Błysk wychowanków
– Poprawione stałe fragmenty gry

Minusy meczu z Piastem 2:1

– (brak)

Plusy meczu z Charleroi 2:1

– Upragniony awans
– Charakter potrafiący dać kolejne historyczne wyniki
– Efektowna i jednocześnie efektywna pierwsza połowa
– Postawa Filipa Bednarka

Minusy meczu z Charleroi 2:1

– Pierwszy kwadrans po przerwie

Plusy meczu z Apollonem 5:0

– Upragniony awans
– Historyczna wygrana
– Wysoka skuteczność
– Dobre przygotowanie taktyczne
– Świetna forma m.in. Ramireza czy Tiby

Minusy meczu z Apollonem 5:0

(brak)

Plusy meczu z Wartą 1:0

– Zwycięstwo
– Mecz na 0 z tyłu
– Wysoka liczba wygranych pojedynków
– Gra zmienników

Minusy meczu z Wartą 1:0

– Gra w ataku pozycyjnym

Plusy meczu z Hammarby 3:0

– Awans po niespodziewanie wysokiej wygranej
– Przerwane passy
– Postawa Filipa Bednarka
– Bramki młodych

Minusy meczu z Hammarby 3:0

(brak)

Plusy meczu ze Śląskiem 3:3

– Efektowna gra
– Akcje prawą stroną
– Liczby Ishaka i Tiby

Minusy meczu ze Śląskiem 3:3

– 4 kolejny mecz ze Śląskiem bez wygranej
– Coraz gorsza sytuacja w tabeli
– Stałe fragmenty gry
– Brak boiskowej kontroli nad Śląskiem
– Zmiany

Plusy meczu z Wisłą P. 2:2

– Konsekwentna gra i wyjście na prowadzenie

Minusy meczu z Wisła P. 2:2

– Stracone 2 punkty
– Brak kontrolni nad meczem
– Nieudolnie prowadzony atak pozycyjny
– Zmiany Żurawia
– Końcówka i stałe fragmenty gry

Plusy meczu z Valmierą 3:0

– Pewny awans, pewne zwycięstwo
– Cierpliwa, konsekwentna gra do końca
– Skuteczność Ishaka i dobra zmiana Szymczaka

Minusy meczu z Valmierą 3:0

(brak)

Plusy meczu z Zagłębiem 1:2

– Liczba stworzonych sytuacji

Minusy meczu z Zagłębiem 1:2

– Porażka na inaugurację
– Rażąca nieskuteczność
– Stałe fragmenty gry (ofensywne i defensywne)
– Zmiany

Plusy meczu z Odrą 3:1

– Awans
– Liczba stworzonych sytuacji
– Pierwszy kwadrans
– Gol Szymczaka

Minusy meczu z Odrą 3:1

– Niewiele jakości w podaniach
– Momentami przeciętna gra od 16 do 75 minuty

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







8 komentarzy

  1. kri$$ pisze:

    Zwycięstwo cieszy – to jest oczywiste. Choć zaufanie, które zostało mocno nadszarpnięte, nadal jest na niskim poziomie. Po tym co nam zafundowano w ostatnim miesiącu, wiele trzeba zwycięstw aby wzbudzić u mnie pozytywne emocje i entuzjazm.

    • Kosi pisze:

      Im nie ma co ufac, wkrotce znow coś odwolaja i tak nic nie zdobeda. Wazne by do konca roku ugrali najlepiej 10 punktow, ktore chociaz pozwola powalczyc wiosną o LE

  2. Pawelinho pisze:

    Poza zwycięstwem czyli kompletem punktów, golem Ishak’a oraz czystym kontem bramkarza większych plusów nie zauważyłem raczej więcej minus w grze i nie tylko, ale nie chce mi się pastwić nad leżącym, który w końcu łaskawie wygrał w lidze po kilku tygodniach posuchy.

    • Pawelinho pisze:

      *minusów

    • J5 pisze:

      Trudno znaleźć plusy w meczu, który był zwykłą ligową sieczką z małą ilością sytuacji, dużą ilością strat i niecelnych podań z obydwu stron. Lech strzelił gola z rzutu karnego i wygrał. W zasadzie mecz wyglądał na taki, w którym wygra drużyna której uda się strzelić gola, bo dobrze spisywały się defensywy, a słabo ofensywy z obu stron. Cieszy zwycięstwo

  3. John pisze:

    Ofensywne stałe fragmenty gry,to już stały punkt programu.
    Największy plus tego meczu to,że sędzia tej bramki dla Lechii nie uznał,bo na varze pewności nie mieli,i decyzji by nie zmienili.

  4. John pisze:

    Minusy.Ofensywne stałe fragmenty gry,to już stały punkt programu.
    Największy plus tego meczu to,że sędzia tej bramki dla Lechii nie uznał,bo na varze pewności nie mieli,i decyzji by nie zmienili.