Wypowiedzi trenerów po meczu:

Wypowiedzi obu trenerów po meczu. Szkoleniowca gości Dariusza Żurawia oraz opiekuna gospodarzy Jorge Jesusa na pomeczowej konferencji prasowej po spotkaniu 5. kolejki grupy D piłkarskiej Ligi Europy sezonu 2020/2021, SL Benfica Lizbona – KKS Lech Poznań rozegranym w czwartek, 3 grudnia, o godzinie 21:00.



Dariusz Żuraw (trener Lecha):“Pierwsza połowa nie była aż taka zła, dlatego szkoda gola straconego po stałym fragmencie. Po przerwie popełniliśmy błędy, które Benfica wykorzystała co pozwoliło jej złapać więcej luzu na boisku. Za błędy zapłaciliśmy wysoką cenę, chcieliśmy grać swoją piłkę, ale nie mieliśmy argumentów. Wygrał zespół dużo lepszy. Zebraliśmy dziś doświadczenie, które mam nadzieję, będzie procentować.”

“Tacy piłkarze jak Dani Ramirez, Pedro Tiba, Mikael Ishak czy Jakub Moder mają dużo minut w nogach i to było już ostatnio widać. Do końca roku na dwóch frontach gramy już praktycznie co 3 dni, podjąłem taką decyzję świadomie i drugi raz zrobiłbym to samo. Nika Kacharava ma skręconą kostkę. Mam nadzieję, że tylko na tym się zakończy.”



Jorge Jesus (trener Benfiki):“Chcieliśmy zakwalifikować się do 1/16 finału już dziś, a do tego potrzebowaliśmy zwycięstwa. Byliśmy dobrze zorganizowanym zespołem w ofensywie. Strzeliliśmy 4 gole, choć nie wykorzystaliśmy wielu okazji. Nie straciliśmy bramek co było ważne dla naszej obrony, która po tym meczu ma więcej pewności siebie. Zwycięstwem sprawiliśmy, że ostatni mecz będzie już łatwy.”

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







13 komentarzy

  1. Wlkp. pisze:

    Ta wypowiedz to tak jak by delikatnie powiedzieć, że ta zupa to nie była aż tak mocno przesolona :P Styl może miało 11-14 piłkarzy na dwa, trzy miesiące temu obecnie nie ma stylu i nie ma drużyny – brak wartościowej ławki się kłania.

  2. smigol pisze:

    Dariusz Żuraw (trener Lecha): – ????, ??????, ??????.

    ??????, ???????, ????.
    Dziękuję dobranoc.

  3. Franco pisze:

    Spodziewam się więcej radosnych wpisów. Przecież spełniło się marzenie dużej części tu piszących. Przed fazą grupową: “Broń Boże nie szarpać, liga jest ważniejsza. Zagrać na luzie, może coś strzelą, a nie, nic się nie stanie. Puchary to tylko miły dodatek” itd..
    A kiedy Lech w końcu zagrał jak oczekiwali, to tylko żal i wkur….. Chyba za wcześnie. Wpisy ‘szczęśliwych’ pojawią się zapewne później.
    :)
    No a teraz Żuraw ma zagwozdkę. Czy z Rangersami powalczyć o pierwsze punkty do rankingu i honor. Czy raczej “zaliczyć” i zapomnieć.

    • Niebieski77 pisze:

      ja nadal podtrzymuję że liga ważniejsza,od początku było wiadomo że mamy 9-10 grojków a reszta to marne uzupełnienia i nie damy rady grać na wysokim poziomie na 3 frontach tylko niektórzy zbytnio się podpalili niesieni eliminacjami że da się coś ugrać w grupie , jak dla mnie max na co nas było stać to 3-6 pkt co nadal jest możliwe gdybyśmy mieli dobrego bramkarza jednego kozaka w obronie i zmiennika dla Modera to można było by pomyśleć o czymś więcej

  4. Lolo pisze:

    Trzeba to powiedzieć Tani Darek out

  5. Pawelinho pisze:

    “chcieliśmy grać swoją piłkę, ale nie mieliśmy argumentów” mhmm z pierwszą część nie jestem wstanie się zgodzić bo Lech w tym meczu kompletnie nie istniał, a z drugą częścią wypowiedzi nie tylko było żadnych argumentów bo Kolejorz pod wodzą Żurawia nic nie grał (patrz pierwsza adnotacja do tego zacytowanego fragmentu wypowiedzi trenera).

  6. Tadeo pisze:

    Trenerze Żuraw, niech Pan przestanie spierdolic swoje farmazony.Jakie potęgi czekają na nas w Ekstraklasie , Jeżeli takie Podbeskidzie ,czy Stal Mielec zmusza Pana do oszczędzanie piłkarzy w LE. To taka decyzja od razu dyskredytuje Pana z roli trenera Lecha.To są kpiny z kibiców i piłkarzy, którzy latami czekają na takie mecze z takimi drużynami , a Pan podstawowy skład drużyny podadzą na ławce rezerwowych.Nigdy chyba nie zrozumieć Pana taktyki na mecze i dokonywanych w nich zmian.

    • Wamp pisze:

      Ty sam jesteś kpina. Jakbyś nie oglądał meczy i nie wiedział, że te Podbeskidzie to się na Lecha zepnie na 100% i albo będzie murowanie bramki, albo klepanie. 3 punkty to 3 punkty, nie zależnie od tego czy wygrane z Legią czy Stalą. I chyba coś jest z Tobą nie tak, jeśli myślisz, że najsilniejszą 11 mieliśmy szansę chociaż na remis. Trochę realizmu.

      • Siodmy majster pisze:

        @Wamp-nie obrażaj @Tadeo tylko czytaj uważnie , co pisze . Nie napisał o żadnym remisie czy zwycięstwie ale o walce , honorze i szacunku . Czaisz różnicę gościu ? Jak nie to racz przeczytać jeszcze raz post kolegi bo ma świętą , ale to zajebiście świętą rację .Również wtedy gdy uważa iż obawy przed ogórami typu Stal czy PBB są skandalem !!!

      • Wamp pisze:

        Właśnie przez taki prymitywny brak obawy przed tymi gówno klubami skutkuje potem tym, że płaczecie, że Lech dostał baty. To nie ma znaczenia czy grają ze Stalą czy Lechią czy Legią, oni się muszą być dobrze przygotowani na każdy mecz, bo 3 punkty mają taką samą wartość. I to, że jest DUŻA potrzeba na oszczędzanie pierwszego składu, widać po meczach w Ekstraklasie po meczach w LE, więc to, że wyszły rezerwy i gówno zagrały było do przewidzenia i to wydarzyłoby się w KAŻDYM klubie który grałby przeciwko Benfice.

  7. Ostu pisze:

    Ja zawsze byłem za priorytetem jakim powinno być MP…
    Zawsze uważałem, że Żuraw sie do Lecha nie nadaje, ale skoro już MUSI być to powinien się uczyć i rozwijać razem z zespołem – bo gdy poczuje się już “trenerem” to ma przejechane…
    A tak poza wszystkim to uważam, że gra Żurawia dopiero się zaczyna – kiedyś napisałem, że nikt nie chce być tylko kojarzony z wykonywaniem poleceń zarządziku – a skoro Żuraw marzy o trenerce w innej lidze to musi się rozwinąć i KONIECZNIE zdobyć MP, PP i parę innych ..
    Oczywiście osobną kwestią jest czy pan Darek ma talent, umiejętności i doświadczenie zawodowe by lepszym trenerem mógł być – moje zdanie znacie…

    • Ostu pisze:

      p.s. jak Żuraw chciał oszczędzić zawodników to powinien ich zostawić w Poznaniu…!!!
      Bo dla formy decydująca jest REGENERACJA…!!!

  8. Tadeo pisze:

    @Wamp To co pierdzielisz o realizmie nie ma nic wspólnego ze sportem.@Ostu odpowiedział Ci podobnie. To po co bokser wychodzi na ring , skoro z góry wie że tą walkę przegra.Bez sensu , nie uważasz?Jaką w takim razie mamy być siłą w lidze , skoro obawiamy się takich drużyn (beniaminków ) zresztą,
    jak Podbeskidzie i Stal.Podobno Lech ma zawsze walczyć o mistrzostwo.