Niezadowalająca siła

W rundzie jesiennej sezonu 2020/2021 w poznańskim Lechu wystąpiło łącznie 10 nominalnych pomocników (5 środkowych i 5 skrzydłowych). Jak na grę na 3 frontach nie jest to duża liczba piłkarzy, w dodatku Kamil Jóźwiak został sprzedany jeszcze latem.



Kamil Jóźwiak jeszcze przed wyjazdem do Anglii zagrał w tym sezonie 4 razy notując 2 asysty. To identyczne liczby jakie przez całą jesień wykręcił Michał Skóraś. 20-letni młodzieżowiec Kolejorza rozegrał łącznie 22 spotkania notując asystę i gola ze Standardem Liege. Michał Skóraś nigdy nie schodził poniżej pewnego poziomu, ale niczym specjalnym nie wyróżniał się nie wnosząc za wiele jakości do zespołu.

Liczby pozostałych bocznych pomocników także były kiepskie i to gra skrzydłowych była jednym z największych jesiennych rozczarowań. Jakub Kamiński błyszczał tylko w typowej letniej części rozgrywek. 18-latek jesienią strzelił 3 gole i zanotował 2 asysty. Wszystkie liczby zaliczył bardzo dawno, w eliminacjach do Ligi Europy. W fazie grupowej zagrał jedynie 3 razy, a ostatni raz w polskiej lidze błysnął 4 października mając asystę w Gliwicach.

Jeszcze gorzej wypadł Jan Sykora na którego Lech wyrzucił 700 tysięcy euro. 27-latek zdobył jesienią zaledwie 1 gola w Nikozji i zaliczył 1 asystę w Pruszkowie. W Ekstraklasie nie miał już żadnych liczb, do dziś kibice nie wiedzą jakie atuty ma ten bardzo doświadczony skrzydłowy. Dariusz Żuraw często wystawiał Sykorę na prawej pomocy na której jedyny lewonożny boczny pomocnik w naszym zespole nigdy wcześniej nie grał. Jesienią wystąpił w 15 spotkaniach w których często był zupełnie niewidoczny. Aż nie chce się wierzyć w tyle meczów bezbarwnego Czecha.

Jedynie w jednym meczu w Pruszkowie grał wiecznie kontuzjowany Tymoteusz Klupś. 20-latek zaliczył wtedy bezbarwne 90 minut, w minionej rundzie jesiennej rzadko zasiadał nawet na ławce rezerwowych.

BOCZNI POMOCNICY:

7. Kamil Jóźwiak
Mecze w lidze: 2
Mecze w LE: 1
Mecze w PP: 1
Mecze ogółem: 400
Czas gry: 330
Żółte kartki: 0
Czerwone kartki: 0
Gole: 0
Asysty: 2 (1 w LE, 1 w PP)

34. Tymoteusz Klupś
Mecze w lidze: 0
Mecze w LE: 0
Mecze w PP: 1
Mecze ogółem: 1
Czas gry: 90
Żółte kartki: 0
Czerwone kartki: 0
Gole: 0
Asysty: 0

38. Jakub Kamiński
Mecze w lidze: 13
Mecze w LE: 7
Mecze w PP: 1
Mecze ogółem: 21
Czas gry: 1289
Żółte kartki: 3 (1 w LE)
Czerwone kartki: 0
Gole: 3 (2 w LE)
Asysty: 2 (1 w LE)

21. Michał Skóraś
Mecze w lidze: 11
Mecze w LE: 9
Mecze w PP: 2
Mecze ogółem: 22
Czas gry: 1088
Żółte kartki: 2 (1 w LE)
Czerwone kartki: 0
Gole: 1 (w LE)
Asysty: 1

8. Jan Sykora
Mecze w lidze: 7
Mecze w LE: 7
Mecze w PP: 1
Mecze ogółem: 15
Czas gry: 853
Żółte kartki: 0
Czerwone kartki: 0
Gole: 1 (w LE)
Asysty: 1 (w PP)



Tomasz Rząsa nie popisał się i nie ściągnął w październiku nikogo na pozycję „6” czy „8”. Środkowi pomocnicy w postaci Pedro Tiby, Jakuba Modera oraz Daniego Ramireza byli zatem eksploatowani niemal do granic możliwości. Ten ostatni wystąpił we wszystkich 26 meczach. Liczby Hiszpana (7 goli i 5 asyst) nie są złe, nie można mieć do niego większych uwag tak jak do Pedro Tiby – 22 mecze, 5 bramek i 6 asyst. Z każdym kolejnym tygodniem loty obniżał natomiast Jakub Moder, który skuteczny był głównie z karnych notując 4 trafienia. Wynik 2 asyst przez całą jesień szału nie robi, zmęczony dodatkowymi meczami w kadrze 21-latek nie pokazał jesienią za wiele, nie był już tak efektowny i efektywny jak w lipcu, po transferze do Brighton nie zrobił już żadnego postępu.

Oprócz tej trójki środkowych pomocników pozostałych dwóch było tylko tłem. Sztab szkoleniowy rzadko korzystał z usług Karlo Muhara bojąc się tak naprawdę wystawiać go na murawę. Chorwat grał tylko z konieczności, zastępował kogoś kto nie mógł wystąpić lub wchodził na tzw. „ogony”. 26-latek jesienią zanotował jedynie 481 minut w 13 spotkaniach (w Pruszkowie miał asystę). Jeszcze gorzej jesienią wypadł Filip Marchwiński na którego kibice są wręcz wściekli tak jak na osoby, które robią krzywdę temu chłopakowi nieustannie stawiając na kogoś kto zgubił nawet swój mityczny talent. „Marchewa” w 23 jesiennych meczach strzelił 2 gole w rozstrzygniętych spotkaniach i nie miał żadnej asysty. Jesień dobiła go do końca, przerwa zimowa nic nie zmieni, nie jest on w stanie wygryźć Ramireza, na skrzydło się nie nadaje, z jego walorami nie ma dla 18-latka miejsca na boisku.

ŚRODKOWI POMOCNICY:

11. Filip Marchwiński
Mecze w lidze: 13
Mecze w LE: 9
Mecze w PP: 1
Mecze ogółem: 23
Czas gry: 821
Żółte kartki: 4 (1 w LE, 1 w PP)
Czerwone kartki: 0
Gole: 2 (1 w LE)
Asysty: 0

15. Jakub Moder
Mecze w lidze: 14
Mecze w LE: 10
Mecze w PP: 1
Mecze ogółem: 25
Czas gry: 2044
Żółte kartki: 4 (1 w PP)
Czerwone kartki: 0
Gole: 4
Asysty: 2

6. Karlo Muhar
Mecze w lidze: 6
Mecze w LE: 5
Mecze w PP: 2
Mecze ogółem: 13
Czas gry: 481
Żółte kartki: 4 (2 w LE, 1 w PP)
Czerwone kartki: 0
Gole: 0
Asysty: 1 (w PP)

25. Pedro Tiba
Mecze w lidze: 13
Mecze w LE: 8
Mecze w PP: 1
Mecze ogółem: 22
Czas gry: 1800
Żółte kartki: 1
Czerwone kartki: 0
Gole: 5 (3 w LE)
Asysty: 6 (3 w LE)

10. Dani Ramirez
Mecze w lidze: 14
Mecze w LE: 10
Mecze w PP: 2
Mecze ogółem: 26
Czas gry: 1907
Żółte kartki: 5 (3 w LE)
Czerwone kartki: 0
Gole: 7 (1 w LE, 2 w PP)
Asysty: 5 (3 w LE)

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





1 Odpowiedź

  1. Przemo33 pisze:

    Skrzydłowi bardzo zawiedli jesienią. Na początku sezonu Kamiński fajnie wyglądał, miał liczby, ale potem przyszły dwa urazy jeden po drugim, ciężko było mu wrócić do formy sprzed kontuzji i nie pokazywał zbyt wiele. Sykora to na razie bardzo duże rozczarowanie, ale tutaj Żuraw nie pomagał, wystawiając go na prawym skrzydle zamiast na lewym. Skóraś nie schodził poniżej pewnego poziomu, walczył, coś próbował robić i moim skromnym zdaniem pod koniec jesieni wyglądał lepiej niż inni skrzydłowi, chociaż liczby miał równie słabe, co Sykora. Tych liczb mu zabrakło, więcej bramek i asyst, a można by ocenić Skórasia dużo wyżej.
    Z pomocników do Tiby ciężko się przyczepić o coś, zdarzyło mu się parę słabszych meczy, ale bez niego idzie nam jeszcze gorzej. Miał liczby, napędzał grę i był jednym z niewielu pozytywów tej jesieni. Ramirez ma niezłe liczby, ale moim zdaniem stać go na jeszcze więcej, czasami to nie był ten Ramirez z wiosny. Ale liczby i gra go bronią.
    Natomiast o Marchwińskim, Muharze nie da się powiedzieć zbyt dużo pozytywnych rzeczy. Gdy grali, nie dawali odpowiedniej jakości i dla nich zmiana klubu byłaby dobrym rozwiązaniem. Z tym, że Muhara pożegnać definitywnie, a Marchwińskiego wypożyczyć.
    Na pewno pomoc miała dobre i niezłe mecze, zwłaszcza latem i ze dwa w fazie grupowej Ligi Europy, liczby paru graczy są niezłe, ale stać, zarówno pomoc, jak i skrzydłowych na dużo, dużo więcej.