Wystaw swoje oceny po meczu z Górnikiem



Skład Lecha Poznań::

Van der Hart – Czerwiński, Rogne, Salamon, Puchacz – Karlstrom, Tiba – Skóraś (71.Kravets), Marchwiński (83.Ramirez), Kamiński – Szymczak (71.Awwad)

* – Piłkarz, który nie rozegra co najmniej 15 minut nie podlega ocenie

Należy ocenić występ każdego z poniższych piłkarzy i kliknąć na przycisk „Prześlij”. Nie ma opcji ocenienia gry tylko pojedynczych zawodników. Po prawidłowym ocenieniu w miejscu formularza wyświetli się stosowny komunikat.







Trener Dariusz Żuraw (gra drużyny, zmiany, taktyka itp.):
Skala 1-6

(ocenianie zakończone)

Poziom meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

(ocenianie zakończone)

Poziom sędziowania meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

(ocenianie zakończone)

Najlepszy piłkarz w zespole rywala:

Wyniki głosowania przez internautów KKSLECH.com zostaną ogłoszone w poniedziałek o 00:00

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





41 komentarzy

  1. Jakov pisze:

    Hart 2, reszta 1. Nikt nic nie pokazał, a Rogne chociaż strzelił gola, to przy straconej zgubił spalonego, a potem prawie sprokurował karnego bezsensownie wymachując łapami.

  2. Wamp pisze:

    Wszyscy 1, dobranoc.

  3. WybrzezeKlatkiSchodowej pisze:

    Nowy rok i nowe wkurwienie. Czarna dupa i kamieni kupa.

  4. John pisze:

    Rogne strzelił gola i czyścił.
    Kto zawalił bramkę?Salamon,do tego kilka innych prostych błędów.
    A cały Lech nic nie grał,śmiech na sali.
    Ofensywa prze potężna.?
    Ramirez przy piłce był z raz????

  5. Pawelinho pisze:

    Nie wyświetla wszystkich piłkarzy Lecha do ocen, ale i tak najbardziej podoba mi się możliwość wystawienia oceny piłkarzowi Górnika Zabrze (Tomasz Kwiatkowskiego – dlaczego dopiero teraz coś takiego się pojawiło w kontekście większych wałków jak ten z 83 cm spalonym tego zabrakło jeśli mnie pomięć nie myli). Generalnie poziom meczu jak gry (czego?) poszczególnych piłkarzy (mhmm biegaczo-kopaczy) nie zasługuje na nic więcej niż jeden. Żałuje tylko, że pewnie przy możliwości oceny Filipa Marchwińskiego nie można wystawić noty -6, która byłaby najbardziej adekwatna do poziomu tej żenady jaką prezentował na boisku, a Żuraw także zasłużył na taką ocenę promując go na siłę bo taki rozkaz dostała wroniecka kukiełka.

    • Pawelinho pisze:

      ps

      Już działa możliwość oceny piłkarza. Widocznie był to błąd przeglądarki.

  6. Grossadmiral pisze:

    Dużo negatywnych komentarzy było podczas meczu wobec gry Jespera ja osobiście uważam że grał dobre zawody. Tiba dzisiaj mało kreował ale widocznie nie miał za bardzo z kim. Marchewa kiepsko Szymczak kiepsko Skóraś kiepsko pół ofensywy bezproduktywna a tak cięzko mecz wygrać, szkoda akcji skórasia był sam na sam praktycznie. Kamiński się starał coś zrobić z przodu chyba jako jedyny. Rogne odkupił bramka wyrównującą swoje słabe ustawienie linii spalonego przy pierwszej bramce dla górnika . Salamon nawet fajnie ale też takie troche dziwne pare razy decyzje miał. Awwad jak Radut umiejętnosci wysokie ale wiele z nich nie wynika. Trzeba też przynzać że górnik grał dobrze, grali szybko z klepki i uważnie w obronie

    • Grossadmiral pisze:

      Obserwacje potwierdza instat Jesper trzeci najlepszy 292 a Salamon przed nim 294. Najgorszy Szymczak 218 zaraz za nim Skóraś 221. Reszta w miarę równo

  7. kilo82 pisze:

    Jeśli można po takiej grze kogoś wyróżnić, to jak dla mnie mały plusik dla Rogne – bramka i pewna postawa w drugiej połowie, Czerwińskiego – chyba jako jednemu z niewielu dziś mu się chciało i, za drugą połówkę dla Szweda, choć widać, że brakuje mu szybkości.
    Najsłabszy wśród w słabych chyba znowu Marchewa…

  8. ForzaLech pisze:

    Widać ze karlstroem to nie moder bo to zupełnie inny sposób grania i raczej taka 6 jak Trałka. Niestety jednak podsumowaniem była ilość przebiegniętych kilometrów i zrozumiałbym gdyby to było 2 ale nie 10. W ekstraklasie po raz kolejny spotkanie pokazało ze zaangażowaniem i wybieganiem można osiągnąć dużo.

  9. Pawel68 pisze:

    Żuraw out!!!Wronieckie wypierdalać z 2 prezesami naraz!

  10. J5 pisze:

    Redakcjo , może od następnego meczu byłaby możliwość oceniania sędziego var. Jego błędy, jak karny dla rywala w meczu z Pogonią, czy chociaźby dzisiejszy faul na Skórasiu też mają wpływ na wynik meczu. Dziś Kwiatkowski odwołał dwa karne po interwencji marciniaka, wobec powyższego nie może całej winy za błędną decyzję ponosić tylko sędzia z gwizdkiem. Sędzia var oglądający w zwolnieniu sytuację, narzuca często błędny ogląd sędziemu głównemu. Dobrze byłoby to uwzględnić w końcu w naszym serwisie. Dziś ocena dla sędziego var ode mnie 1( zabrakło skali, powinno być 0)

  11. smigol pisze:

    Nie ma za bardzo co oceniać chociaż bywało gorzej. Ostatecznie sezon przejściowy, budowanie drużyny, zmęczenie sezonem itd.

    • olos777 pisze:

      Hhahahahaahahahh dobre!Zmęczenie sezonem hahahahaha.Ku..a to „profesjonalni” „piłkarze”!To nie górnik czy salowa co zapie…la 12h na zmianie,tylko kopacz,który ma problem biegać 90 min raz w tygodniu,bo jak biegali 2 razy w tygodniu to już widzieliśmy!

  12. olos777 pisze:

    Puchacz ma iść na zachód?Z czym?Chyba,że ma nosić bidony i piłki!Zamiast na Insta niech siedzi na boisku i się uczy gry obronnej i przyjmowania piłki bo to jest w jego wykonaniu na dramatycznie niskim poziomie.Ale jedno mu trzeba oddać,że upadki wychodzą mu lepiej niż słynnemu nurkowi Neymarowi

  13. Pawel68 pisze:

    Piłka nożna prosta gra!Ale k..10 km juniorzy górnika przebiegli więcej?No rozumiem jak się ma na siłę wystawianego zawodnika to tak to wygląda!

  14. F@n pisze:

    Najgorsi Tiba, Marchwiński, Skóraś, Salamon oraz Kalstroem, który mimo bycia najlepszym w środku i tak był beznadziejny. Graliśmy bez środka pola. Tragedia. To był chyba najgorszy mecz Lecha od Nawałki. Dobrze, że chociaż punkt…

  15. John pisze:

    Ludzie jaja jak berety,jak gracze Górnika podeszli pressingiem to nie wiedzieliśmy co się dzieje,a to oni nie mieli obozu przygotowawczego,z 10km zrobili więcej,ten remis to fart.
    Tam chyba Kubica na kierownicy był ?
    Wstyd, wstyd,i jeszcze raz wstyd.

  16. Radomianin pisze:

    Rogne Tiba Puchacz i Kamiński 2. Reszta 1 a niektórzy nawet mniej powinni dostac

  17. fox pisze:

    Też jestem wkurzony ale przestańcie pisać głupoty.Ani jednego ani drugiego karnego nie było.Oglądałem te sytuacje dwa razy.Bądźmy obiektywni.

    • Krzysztof pisze:

      Jesteśmy, karnych nie bylo a juz na pewno na Puchaczu. Chociaż nigdy nie wiadomo jak by to czarny gwizdną gdyby to dotyczyło nie nas a np przyjaciółkę. Gdybanie.

  18. deel pisze:

    Przed meczem irytowały mnie lamenty wobec składu. Jest jaki jest i inny raczej nie będzie. Czekałem na mecz. To co zobaczyłem to był dramat! To był Lech z grudnia. Nie przegraliśmy tylko dlatego, że słabego Czarnego zastępował trochę lepszy Salamon a zmęczonego Modera – Karlstrom. Gra obronna nadal wygląda tak samo. Z kolei absencje Ishaka, Ramireza, brak Modera, położyły się głębokim cieniem na naszej ofensywie. Ich zastępcy nie dali rady. Czy jednak powinniśmy się pastwić nad zawodnikami? Nie. To co zobaczyliśmy dzisiaj w Zabrzu to „zasługa” trenera. Ten facet zna tylko jeden sposób grania i nic poza tym. Dotychczas te mankamenty przykrywała dyspozycja Gytkjaera i Ishaka. Dzisiaj obu tych piłkarzy zabrakło. Efekt? Nabijanie posiadania piłki grą z bramkarzem, lagi do nikogo. Trenerowi rok temu udało się zrobić serię zwycięstw taką grą. Ale to było rok temu. Już w rundzie jesiennej widzieliśmy, że wszyscy rywale skumali ten system i go skutecznie neutralizowali. Co zatem wymyślił trener? To samo! Niestety nikogo tym nie zaskoczył. Możemy się czepiać tego, że mamy niedoskonały skład ale w systemie gry Żurawia nawet Messi by nie błyszczał. Trener powinien być elastyczny, dostosowywać grę do umiejętności własnych piłkarzy i zarazem niwelować atuty przeciwnika. Żuraw tego nie potrafi. Gdyby miał w składzie światowy dream team to indywidualne umiejętności piłkarzy zniwelowały by słabości tego pomysłu. Tak jednak nie jest i nie będzie. Djurdevic miał pomysł na grę trójką obrońców. Nowoczesna myśl, na czasie. Szybko się jednak zorientował, że nie ma wykonawców do takiej gry i pomysł zarzucił. A Żuraw wciąż tkwi w świecie równoległym. Pewnie mający w pamięci „wspaniałe” występy w LE zarząd nie zwolni tego magika w tym sezonie. Poczekają do corocznego kryzysu jesiennego. Tylko, że wtedy już będzie za późno.

    • Pawel68 pisze:

      Żuraw out od razu też tak myślę,ale winę ponosi tylko i wyłącznie złotousty Piotruś niedojda!

    • John pisze:

      Powinien być,widziałeś z czego wybierał?
      Może Dejewskiego powinien dać za Salamona co leszczowi dał bramkę strzelić,i popełniał proste błędy.

      • deel pisze:

        Przepraszam, a tych piłkarzy których ma w składzie to mu w Lotto wylosowali? Przez blisko dwa lata nie zorientował się, że nie ma piłkarzy do swojej koncepcji? Albo też odwracając pytanie, nie potrafił wymyślić innej? Doceniam chęć obrony trenera. Niestety on sam się nie potrafi obronić.

  19. Jacek_komentuje pisze:

    No to zaczęliśmy zbierać seryjnie punkty. Co jest tym bardziej godne uznania, że na ławce nie było żadnego nominalnego skrzydłowego, a na środku pomocy mieliśmy na ławce szesnastolatka. Jest moc, i to było widać!!!!

    A już na poważnie:

    Z pozytywów Rogne (dobrze czyścił to co powinien plus bramka), Karlstrom (fajnie się ustawia, przewiduje gdzie spadnie piłka, i najpierw szuka zagrania do przodu a dopiero później do tyłu) i Czerwiński (jak zawsze przyzwoicie i z zaangażowaniem, dzisiaj trochę podciągnięty w górę za asystę). I to tyle.

    Dość przyzwoicie Kamiński, w miarę również bramkarz.

    Salamon: jestem zwolennikiem jego transferu, cieszę się, że tu przyszedł i wierzę, że da dużo jakości w przyszłości. Daje niby pewność z tyłu, kilka razy wyczyścił górne piłki, ale nie mogę zignorować jego udziału przy bramce Górnika, więc dziś poniżej oczekiwań. Gorszy z dwóch stoperów.

    Marchwiński jak zwykle jebany ponad miarę. Dziś nic nie pokazał, i żadnej pochwały dostać nie może, ale na pewno nie był gorszy niż reszta ancymonów poniżej. A większość pisze negatywnie właśnie o nim. Tymczasem:

    Skóraś chce ale nie umie. Powinien być zmiennikiem a nie podstawowym skrzydłowym.
    Szymczak nie miał okazji się pokazać, ale też sam nic nie wypracował.
    Tiba – jeden z najgorszych meczy w Lechu. Nie zagrał dziś NIC!
    Kravets – gorszy niż Puchacz nie był, ale dziś to nie wyzwanie (patrz niżej). Poza jedną udaną defensywną interwencją w polu karnym (wybicie główką) dało się go zauważyć wyłącznie w dwóch dośrodkowaniach do nikogo (a raczej do graczy Górnika).
    Awwad – dostał dziś 20 minut. Czy ktoś ze zwolenników jego występów kosztem Marchewy może mi pokazać, jakie dał dziś argumenty?
    Puchacz – dla mnie dziś najbardziej irytujący gracz Kolejorza. Nie pokazał nic pozytywnego, a jego upadki przy stratach tylko mnie wkurwiały. I nie piszę o słusznie odwołanym pierwszym karnym, ale o wielu innych stratach, przy których dawał sobie zabrać piłkę po czym kładł się na murawie z głośnym krzykiem. Nie zagrał dziś NIC konstruktywnego!

    Ramireza nie oceniam – grał za krótko.

    Czy jeszcze ktoś wierzy w jakieś puchary? Jeśli tak – gratuluję optymizmu. Zdaje się, że te różowe okulary przydadzą się w tym sezonie jeszcze wielokrotnie, ja skorzystam ze starych sprawdzonych metod. Na zdrowie!

  20. Erwin pisze:

    Coś tam próbowali grać Rogne, Czerwiński, Kamiński, ale reszta nie za bardzo chciała, czy trener jest nadal optymistycznie nastawiony i zadowolony z przygotowań ?

  21. Pawel68 pisze:

    Mamy 11 i nic więcej minus bez bramkarza!Juniorzy górnika biegając pokazali gwiazdeczkom Lecha o co chodzi w piłce nożnej!Żuraw nie tylko nie ma pojęcia jak grać,to poza tym nie ogarnia kto jest do zmiany natychmiast!Pisałem wpuścić wszystkich naszych juniorów których mieliśmy i kto wie?Marchwinski proszę kto go tak krzywdzi!On nawet nie ma siły biegać!

    • Pawel68 pisze:

      Rutkowski trzeba uważać z tym mistrzem??Bo Warta już tylko 2pkt straty.A mówiłeś Piotrze zwanym niedojdą ,że mamy szansę na MP,a będzie cko z

    • 100h2o pisze:

      Wielkopolski ( z DUŻEJ litery), jak i Polski, Mazur czy Pomorza.

    • 100h2o pisze:

      Ty facet na pewno nie. Więc nie staraj się, szkoda Twojego talentu w prowadzeniu biznesu i klubu. Weż się do tego co umiesz.

  22. Tadeo pisze:

    Brawo zarząd, brawo Żuraw
    Takiego badziewia nie dało się oglądać. O pucharach możecie tylko pomarzyć. Żuraw miej honor tak jak Probierz i podaj się do dymisji.

  23. Pawel68 pisze:

    On nie ma honoru!Jest w ustach Piothra niedojdy klątwy naszego …

  24. 100h2o pisze:

    Honor… piękna sprawa w Polsce. Do tego „Ojczyzna”.
    Najbardziej smuci słabizna w wykonaniu Tiby. To było już widać w sparringach. Teraz widać jak bezcenny w pomocy był Kuba Moder. W środku cienizna i dotyczy to Karlstroma który na bank bramki nie strzeli na wiosnę ,bo NIE UNIESIE Lecha Marchwiński może i „kopany” przez nas nadmiernie, ale co to za sportowiec który porusza się smętnie i udaje że gra? A może „ten typ tak ma”? Najlepszy w treningu, najgorszy na boisku? Taki „drugi Janek Zapotoka”? Awwad to gościu…. no nie ma ocen. Reszta Panów Piłkarzy tak jak piszecie. Szkoda Kamińskiego wrzuconego do tego garnka z Awwadem, Marchwińskim i pozostałymi Zawodowcami. A wiadomo,że na JEDNEJ marchewce dobrej zupy się nie ugotuje. Puchacz „odcięty od Józia, Modzia, Gumy i Skrzypy” powoli staje się parodią samego siebie.

  25. fox pisze:

    Do tej pory nie krytykowałem Żurawia ale teraz widzę,że on rzeczywiście nauczył drużynę tylko jednego systemu gry czyli od bramki i jeżeli tak jak dzisiaj Górnik przeciwnik potrafi pressować to Lech jest bezradny zaczyna grać lagami do przodu przy czym każda jest przegrana.Innego systemu Żuraw nie zna.I w koncu przestancie pisać o jakiś mistrzostwach czy pucharach ,cieszcie się że jest Podbeskidzie może dzięki temu nie spadniemy.Na koniec myślicie że jak dzisiaj był by Ishak było by inaczej?Otóż nie napastnik musi dostać podanie a bez Ramireza i przy beznadziejnej formie Tiby a do tego braku skrzydłowych wątpię by ktoś Ishaka obsłużył zważywszy przy tym że nie potrafiliśmy wyjść z własnej połowy.

    • 100h2o pisze:

      Coś w tym jest. Na dodatek by tak grać TRZEBA PODAWAĆ CELNIE. A to od dawien dawna kulało w Lechu i zagrania ” na całkiem wolne pole” gdzie nikogo nie ma są ostatnio aż za często np Tibie się zdarzająco rusz. Nie mówiąc że mijać rywali z piłką ,dryblingiem, potrafi w zespole ( dzisiejszy mecz) tylko Kamiński. Reszta to bieg „na wyścigi”. Po prostu panuje piłkarskie prostactwo, a jeśli do tego biega się mniej niż rywale…. co tu komentować.

  26. Kaktus108 pisze:

    Nowy rok, nowi zawodnicy, zgrupowanie w Turcji, sparingi a Lech identyczny jak późną jesienią. Bezradne próby wychodzenia spod pressingu, ogólny chaos i brak pomysłu na cokolwiek. Z kolei press w naszym wykonaniu taki jak jesienią, czyli zawsze ktoś spóźniony, zawsze ktoś nie doskoczył. Koszmarna liczba strat, nawet w tercji obronnej. Skóraś i Marchwiński zaliczyli bardzo słabe zawody, zresztą Marchwiński w podstawie to rozpoczynanie meczu w dziesięciu, no może 10 i pół. Tiba chyba do Zabrza nie dojechał, a napastnika mieliśmy tylko w protokole, bo na boisku go nie było. A nie, czekaj raz się pokazał jak kopnął przeciwnika w nogę zamiast w piłkę i domagał się karnego. Do tego Puchacz doskonalący umiejętność upadania przy każdym kontakcie z rywalem. Ogólnie ból oczu. Rozpoczęliśmy nowy projekt „pogoń za czołówką” tak jak skończyliśmy jesień kampanią „dziewięć punktów w trzech meczach”. Dwaj prezesi powinni sobie dużą szafę kupić i wstawiać tam segregatory z adnotacją „nasze spierdolone projekty”, szybko się zapełni.

  27. Tadeo pisze:

    Zdecydowanie kolejny mecz najniiższa nota dla Żurawia .Za kompletny brak pomysłu na grę Kolejorza , i co najgorsze nie ma go z drużyną w trudnych momentach.Nie żyje meczem , wręcz marzenie przy linii boiska..Jego postawa nie zasługuje na nazywanie go trenerem.