Plusy i minusy: Radomiak – Lech 1:1 k.3:4

Czwartkowy mecz z Radomiakiem Radom na szczęście nie zakończył się kompromitacją, sezon 2020/2021 wciąż trwa, w dodatku losowanie 1/4 finału Pucharu Polski było w miarę udane, Kolejorz zagra u siebie, dlatego kibice nadal mogą się łudzić europejskimi pucharami.



Największym plusem czwartkowej potyczki jest awans Lecha Poznań po kolejnym w historii klubu arktycznym meczu. Nieco ponad 10 lat temu Kolejorz w siarczystym mrozie po remisie z Juventusem Turyn 1:1 dostał się do 1/16 Ligi Europy, teraz w podobnej temperaturze, ale jedynie w Sosnowcu i po meczu z Radomiakiem Radom awansował do 1/4 finału Pucharu Polski.

Drugi plus to niespodziewane podniesienie się Lecha Poznań. Ekipa Kolejorza co prawda znów nie umiała odrobić strat i wygrać 2:1 przy przegrywaniu 0:1 pierwszy raz od listopada 2018 roku, ale przynajmniej najpierw doprowadziła do remisu a potem zwyciężyła w karnych. Przy stanie 0:1 zapewne niewielu wierzyło w doprowadzenie do remisu a co dopiero w awans. Kiedy po 2 seriach jedenastek lechici przegrywali 0:2 poznaniaków mógł uratować tylko cud, który ostatecznie miał miejsce.

Lech Poznań grający w kilkunastostopniowym mrozie i na boisku przypominającym murawę podniósł się w bardzo trudnej sytuacji, wygrał pierwsze rzuty karne od tych pamiętnych z Interem Baku w 2010 roku zyskując wczoraj bardzo dużo pod względem mentalnym. Gra do końca opłaciła się, nasi piłkarze wytrzymali ciśnienie, na wysokości zadania wreszcie stanął Filip Bednarek broniąc 2 jedenastki.



Golkiper Lecha Poznań nie był jedynym zawodnikiem, który coś konkretnego wniósł do słabo grającego zespołu. Pożyteczni okazali się rezerwowi Michał Skóraś oraz Tymoteusz Puchacz. Pierwszy pomocnik swoją szybkością, przebojowością na boisku mocno dał się we znaki obronie Radomiaka. To właśnie po faulu na Skórasiu arbiter podyktował rzut karny, który w 117 minucie z zimną krwią wykorzystał Puchacz. Ten sam lewonożny piłkarz wykorzystał później jeszcze drugą jedenastkę już w serii rzutów karnych.

W czwartek oczywiście nie obyło się bez minusów. Wyrównany mecz w takich warunkach i na takiej płycie dziwić nie może, już wcześniejsze spotkania Puszcza – Lechia, ŁKS – Legia oraz Zagłębie – Chojniczanka pokazały, że coś takiego jak faworyt meczu w tej fazie Pucharu Polski nie istnieje. Dwaj ekstraklasowicze na L przeszli dalej, dwaj inni popłynęli, Radomiak postawił nam trudne warunki podobnie jak swoim rywalom mocno we znaki dała się wcześniej Puszcza, ŁKS oraz Chojniczanka.

Mimo meczu toczącego się na grząskiej, nierównej trawie na której w niektórych miejscach był lód, minusem był brak pomysłu na grę przez niemal pełne 120 minut. Poza indywidualnymi zrywami Pedro Tiby czy Jakuba Kamińskiego drużyna Dariusza Żurawia nie wiedziała w jaki sposób zagrozić bramce Radomiaka. Styl gry lechitów zna już każdy, Radomiak w defensywie ustawiał się podobnie jak niedawno Zagłębie, dlatego przy słabszej formie dosłownie wszystkich naszych najlepszych piłkarzy atak pozycyjny bardzo mocno kulał.

Indywidualnie najmocniej zawiedli Dani Ramirez, Jan Sykora, Vasyl Kravets, Filip Szymczak i zaszczuty Filip Marchwiński, który będąc siłą promowany znów rozgrywał swój własny mecz. W Lechu brakowało wczoraj lepszej “10”, jednego skrzydłowego i napastnika. Z całym szacunkiem, ale Filip Szymczak, który zmarnował wczoraj 3 dobre okazje to jeszcze nie ta półka, Jan Sykora znów wystawiany na obcej pozycji kolejny raz nic nie pokazał, natomiast Ramirez jest ewidentnie bez formy i nie wiadomo kiedy ją odzyska.

Kadra Lecha Poznań jest tak słaba, że w 110 minucie wynik musiał ratować wprowadzony wówczas napastnik Norbert Pacławski (2004), który zmienił Jespera Karlstroma. Ławka rezerwowych Kolejorza wyglądała w czwartek jak ławka zwykłego ligowego średniaka, pełno było na niej hurtem oraz siłą promowanych juniorów w tym piłkarzy, którzy aktualnie nie są gotowi do gry na takim poziomie.



Plusy meczu z Radomiakiem 1:1 k.3:4

– Awans
– Podniesienie się w bardzo trudnej sytuacji
– Wejście Puchacza i Skórasia, postawa Bednarka

Minusy meczu z Radomiakiem 1:1 k.3:4

– Brak pomysłu na grę
– Indywidualna postawa m.in. Kravetsa, Marchwińskiego, Sykora, Szymczaka czy Ramireza

Plusy meczu z Zagłębiem 0:0

(brak)

Minusy meczu z Zagłębiem 0:0

– Kolejne stracone punkty, koniec złudzeń pucharami
– 4 kolejny mecz u siebie bez gola
– 5 kolejny mecz ligowy bez wygranej
– Przedłużone serie z Zagłębiem
– Brak pomysłu na grę, jedynie 2 celne strzały
– Słabe stałe fragmenty gry

Plusy meczu z Górnikiem 1:1

(brak)

Minusy meczu z Górnikiem 1:1

– 4 kolejnych mecz bez wygranej
– Spadek na 10. miejsce i koniec złudzeń
– Fatalna gra w ofensywie, 10 strzałów, 3 celne
– Słaba forma wielu zawodników

Plusy meczu z Wisłą 0:1

(brak)

Minusy meczu z Wisłą 0:1

– Kolejna porażka, 2 z rzędu, 2 u siebie, 2 bez straty gola
– Nietrafione zmiany w tym zmiana Marchwińskiego
– Fatalne miejsce po jesieni z dużą stratą do podium
– Zakończenie realnej walki o puchary

Plusy meczu z 0:4

(brak)

Minusy meczu z Pogonią 0:4

– Stracony gol już w 3 minucie, który ułożył Pogoni mecz
– Fatalne straty i błędy w ustawieniu obrońców
– Przygotowanie fizyczne
– Porażka oddalająca Lecha od podium
– Najwyższa przegrana u siebie od ponad 16 lat

Plusy meczu ze Stalą 1:1

– Remis mimo przegrywania

Minusy meczu ze Stalą 1:1

– Fatalna pierwsza połowa
– Defensywne stałe fragmenty gry
– Stracone 2 punkty, przerwane passy, nadal tylko 7-8. miejsce

Plusy meczu z Rangers 0:2

(brak)

Minusy meczu z Rangers 0:2

– Porażka bez walki
– Przegrana w ważnym meczu o pieniądze czy współczynnik
– Łatwo stracone gole
– Bardzo słaba postawa wielu piłkarzy
– Dwie kontuzje i nietrafione zmiany

Plusy meczu z Podbeskidziem 4:0

– Pewna wygrana nad bardzo słabym rywalem
– 2 zwycięstwo z rzędu i mecz na 0 z tyłu
– Dobra dyspozycja liderów

Minusy meczu z Podbeskidziem 4:0

– Słaba dyspozycja skrzydłowych

Plusy meczu z Benfiką 0:4

(brak)

Minusy meczu z Benfiką 0:4

– Wysoka porażka
– Brak walki, ambicji i zaangażowania
– Proste, niewybaczalne błędy na tym poziomie
– Kontuzja Kacharavy

Plusy meczu z Lechią 1:0

– Ważna wygrana
– Zwycięstwo w Gdańsku po ponad 5 latach
– Wiele przerwanych pass
– Lepsza postawa w defensywie

Minusy meczu z Lechią 1:0

– Ofensywne stałe fragmenty gry

Plusy meczu ze Standardem 1:2

(brak)

Minusy meczu ze Standardem 1:2

– Frajerska porażka kończąca emocje w Lidze Europy
– Przegrana mimo prowadzenia
– Znów stracone gole w końcówce
– Indywidualna słaba postawa wielu zawodników

Plusy meczu z Rakowem 3:3

– Pierwszy kwadrans po przerwie

Minusy meczu z Rakowem 3:3

– Frajerski remis i frajersko stracone punkty
– Kolejny stracony gol w końcówce
– Widok ligowej tabeli
– Dopuszczenie rywala do oddania aż 21 strzałów
– Fatalna postawa obrony w tym Satki i Puchacza

Plusy meczu z Legią 1:2

(brak)

Minusy meczu z Legią 1:2

– Frajersko stracone gole i porażka przy prowadzeniu
– Powiększone straty do czołówki
– Gra na stojąco w drugiej połowie
– Mało stworzonych okazji, niewiele strzałów, słabe spotkanie

Plusy meczu ze Standardem 3:1

– Pierwsze zwycięstwo, pierwsze punkty, kolejne pieniądze
– Zwycięstwo po 5 i 10 latach
– Pierwszy gol Skórasia, kolejne asysty Tiby i Puchacza, następne trafienia Ishaka
– Dominacja w drugiej połowie

Minusy meczu ze Standardem 3:1

– (brak)

Plusy meczu ze Zniczem 3:2

– Przełamanie i awans
– Błysk lewonożny piłkarzy
– Wykorzystana szansa Awwada

Minusy meczu ze Zniczem 3:2

– Dwa stracone gole z II-ligowcem
– Słaba postawa wielu zmienników
– Mikrourazy Marchwińskiego i Czerwińskiego

Plusy meczu z Rangers 0:1

– Przyzwoita pierwsza połowa

Minusy meczu z Rangers 0:1

– Następna porażka w Lidze Europy
– 4 kolejny mecz bez wygranej
– Brak celnego strzału
– Przerwane passy z bramką

Plusy meczu z Cracovią 1:1

– Gol w końcówce dający remis

Minusy meczu z Cracovią 1:1

– Kolejne stracone punkty, powiększone straty do czołówki
– Następny mecz w którym Lech nie wygrał przegrywając
– Nietrafiony skład, słaby mecz dotychczasowych rezerwowych
– Brak pomysłu na rozmontowanie defensywy Cracovii

Plusy meczu z Benfiką 2:4

– Gra jak równy z równym
– Liczba stworzonych sytuacji
– Dwukrotne wyrównanie
– Skuteczność Ishaka

Minusy meczu z Benfiką 2:4

– Porażka i 4 stracone gole
– Nieskuteczność Kacharavy
– Słabe sędziowanie

Plusy meczu z Jagiellonią 1:2

– (brak)

Minusy meczu z Jagiellonią 1:2

– Następna porażka
– 10 kolejny mecz w Białymstoku bez wygranej
– Słaba efektywność
– Następny stracony gol po rzucie rożnym
– Słaba postawa liderów

Plusy meczu z Piastem 4:1

– Okazałe zwycięstwo
– Zasłużona wygrana po dobrej grze
– Bardzo dobre przygotowanie fizyczne
– Błysk wychowanków
– Poprawione stałe fragmenty gry

Minusy meczu z Piastem 2:1

– (brak)

Plusy meczu z Charleroi 2:1

– Upragniony awans
– Charakter potrafiący dać kolejne historyczne wyniki
– Efektowna i jednocześnie efektywna pierwsza połowa
– Postawa Filipa Bednarka

Minusy meczu z Charleroi 2:1

– Pierwszy kwadrans po przerwie

Plusy meczu z Apollonem 5:0

– Upragniony awans
– Historyczna wygrana
– Wysoka skuteczność
– Dobre przygotowanie taktyczne
– Świetna forma m.in. Ramireza czy Tiby

Minusy meczu z Apollonem 5:0

(brak)

Plusy meczu z Wartą 1:0

– Zwycięstwo
– Mecz na 0 z tyłu
– Wysoka liczba wygranych pojedynków
– Gra zmienników

Minusy meczu z Wartą 1:0

– Gra w ataku pozycyjnym

Plusy meczu z Hammarby 3:0

– Awans po niespodziewanie wysokiej wygranej
– Przerwane passy
– Postawa Filipa Bednarka
– Bramki młodych

Minusy meczu z Hammarby 3:0

(brak)

Plusy meczu ze Śląskiem 3:3

– Efektowna gra
– Akcje prawą stroną
– Liczby Ishaka i Tiby

Minusy meczu ze Śląskiem 3:3

– 4 kolejny mecz ze Śląskiem bez wygranej
– Coraz gorsza sytuacja w tabeli
– Stałe fragmenty gry
– Brak boiskowej kontroli nad Śląskiem
– Zmiany

Plusy meczu z Wisłą P. 2:2

– Konsekwentna gra i wyjście na prowadzenie

Minusy meczu z Wisła P. 2:2

– Stracone 2 punkty
– Brak kontrolni nad meczem
– Nieudolnie prowadzony atak pozycyjny
– Zmiany Żurawia
– Końcówka i stałe fragmenty gry

Plusy meczu z Valmierą 3:0

– Pewny awans, pewne zwycięstwo
– Cierpliwa, konsekwentna gra do końca
– Skuteczność Ishaka i dobra zmiana Szymczaka

Minusy meczu z Valmierą 3:0

(brak)

Plusy meczu z Zagłębiem 1:2

– Liczba stworzonych sytuacji

Minusy meczu z Zagłębiem 1:2

– Porażka na inaugurację
– Rażąca nieskuteczność
– Stałe fragmenty gry (ofensywne i defensywne)
– Zmiany

Plusy meczu z Odrą 3:1

– Awans
– Liczba stworzonych sytuacji
– Pierwszy kwadrans
– Gol Szymczaka

Minusy meczu z Odrą 3:1

– Niewiele jakości w podaniach
– Momentami przeciętna gra od 16 do 75 minuty

2 komentarze

  1. John pisze:

    To taki mecz, że można by się przyczepić do każdego, oprócz Bednarka.
    Tiba miał dobre momenty,ale te jego strzały,w defensywie nie pomaga.
    Czerwiński w defensywie bardzo słabo.
    Kamiński 1 połowa taka ocena na 2.
    Karlstrom dużo fauli.
    Puchacz wyjście miał beznadziejne,te rzuty karne go ratują.
    Skóraś urwał się raz po podaniu Tiby,i strzelił w trybuny,ale tego karnego wywalczył.
    No,słabo wszyscy.
    Stąd ten wyrównany mecz ,nawet z przewagą Radomiaka.

  2. inowroclawianin pisze:

    Żadnych plusów

Dodaj komentarz