Najlepsze debiuty w ostatnich latach

W kilku ostatnich sezonach paru zawodników zanotowało bardzo udane debiuty nie tylko na obiekcie przy Bułgarskiej. Nowi zawodnicy zarówno z Polski jak i zza granicy w pierwszym meczu w barwach Lecha Poznań umieli zadziwić golem, ale dobry debiut danego zawodnika nie zawsze oznaczał dobrej kariery w Kolejorzu.



Jesper Karlstrom, Nika Kvekveskiri, Jan Sykora, Antonio Milić, Vasyl Kravets, Bartosz Salamon, Muhammad Awwad czy Nika Kacharava nie zadziwili w debiucie. Inaczej było w przypadku Mikaela Ishaka. Szwed przywitał się z Kolejorzem golem zarówno w pierwszym ligowym meczu jak i w pierwszym spotkaniu w europejskich pucharach. 28-latek premierowe trafienie w Ekstraklasie zaliczył w spotkaniu z Zagłębiem w Lubinie. Zdobył też 2 bramki w pojedynku z Valmierą.

Ishak w meczu z Valmierą
null

Świetny debiut w Ekstraklasie zanotował także Pedro Tiba. Portugalczyk w 2018 roku strzelił zwycięskiego gola dla Lecha Poznań w meczu z Wisłą w Płocku 2:1. Oprócz Tiby wymarzony debiut miał jeszcze jego rodak Joao Amaral. Portugalczyk trafił do siatki na Białorusi dając wtedy Lechowi cenną bramkę, która miała duży wpływ na awans Kolejorza do kolejnej fazy eliminacji Ligi Europy.

Niklas Barkroth przywitał się z Ekstraklasą asystą, a inny skrzydłowy Mario Situm w Lechowym debiucie strzelił 2 bramki Pelisterowi Bitola przy Bułgarskiej. W tym samym z Macedończykami ładnie przedstawił nam się kolejny pomocnik Radosław Majewski (1 gol, 1 asysta).

Situm po bramce z Pelisterem
null

Jeszcze wcześniej debiut-marzenie miał Nicki Bille Nielsen. Duńczyk wpisał się na listę w zwycięskim meczu z Termaliką Nieciecza, wtedy wydawało się, że dziś ten 33-latek będzie dobrym transferem. Tak samo było w przypadku Denisa Thomalla, który głową do siatki trafił w swoim debiucie w Sarajewie.

Inny napastnik Marcin Robak w ligowym debiucie nie strzelił gola, ale zaliczył asystę. Nikt nie był tak świetny w debiucie jak Gergo Lovrencsics. Węgier w Lechowym debiucie przeciwko Zhetysu Tałdykorgan miał 1 gola, 1 asystę, natomiast w ligowym debiucie z Ruchem zdobył 1 bramkę oraz zanotował aż 2 asysty. W tym samym meczu z chorzowianami rozegranym 18 sierpnia 2012 roku przy Bułgarskiej świetne wejście do naszej ligi zaliczył jeszcze Kebba Ceesay strzelając gola.

Gergo Lovrencsics trafia w debiucie
null
Gol Ceesaya w debiucie ligowym

W 2013 roku w ekstraklasowym debiucie bramkę zdobył także Daylon Claasen. Gorszy nie był Kasper Hamalainen, który wcześniej w lutym 2013 roku w Chorzowie zaliczył bramkę i asystę. Zapewne do dziś kibice Kolejorza pamiętają świetne debiuty napastników, którzy się sprawdzili. Artjoms Rudnevs trafił w ligowym debiucie w Łodzi, natomiast Robert Lewandowski strzelił efektownego gola w ligowym debiucie przy Bułgarskiej.


> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





Dodaj komentarz