Skomplikowana sytuacja

Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że latem Lech Poznań łatwo i to za miliony euro sprzeda trzech swoich zawodników w tym dwóch wychowanków. Ostatnio sytuacja mocno się skomplikowała, każdy piłkarz na którym zarząd miał zarobić pokaźne pieniądze mocno obniżył loty albo nawet przestał grać.



Zimą tłoczno zrobiło się w obronie Lecha Poznań. Stoperami są w tej chwili Tomasz Dejewski, Bartosz Salamon, Antonio Milić, Lubomir Satka i Thomas Rogne będący kapitanem zespołu. Kiedy wszyscy środkowi obrońcy są zdrowi wówczas trener Dariusz Żuraw ma z kogo wybierać, Kolejorz nie zmieni ustawienia, cały czas będzie grał dwójką stoperów, zatem trzech z wyżej wymienionych środkowych obrońców będzie musiało zadowolić się ławką.

Bartosz Salamon to pewniak do regularnej gry. 30-latek mający bardzo lukratywny kontrakt nie wrócił do Polski, by grzać ławkę rezerwowych, cały czas wysokie notowania ma kapitan Thomas Rogne, który gra niemal zawsze, gdy tylko jest zdrowy. Powoli do formy wraca Lubomir Satka, który przez uraz złapany w ostatnim zimowym sparingu z Szachtarem Donieck opuścił już kilka meczów i m.in. właśnie dlatego jego transferowa sytuacja mocno się skomplikowała.

Lubomir Satka
null

26-latek grający w Polsce od lata 2019 roku od dawna budził spore zainteresowanie zagranicznych klubów. Po zmianie selekcjonera w kadrze Słowacji zaczął regularnie grać w reprezentacji mając jednocześnie spore szanse na Euro 2020. Prawonożny stoper tej wiosny opuścił aż 8 meczów Kolejorza w tym 6 ligowych. Wciąż ma duże szanse na wyjazd na Mistrzostwa Europy, ale przez kontuzje przestał się promować. W niedzielę zasiadł na ławce rezerwowych, Satka powoli wraca do pełni sił, jednak nie wiadomo czy w marcu wróci do gry o stawkę.

Lech Poznań może już zapomnieć o letnim rekordzie Jakuba Kamińskiego. Drugi poważny sezon 19-latka w seniorskiej piłce jest bardzo słaby, te rozgrywki dla “Kamyka” są dramatyczne, piłkarz mimo regularnej gry cofa się w rozwoju, irytuje swoją grą i nie notuje żadnych liczb. Prawononożny skrzydłowy w europejskich pucharach zdobył 2 gole i zaliczył 1 asystę. Liczby w Ekstraklasie są już tragiczne. To raptem 1 bramka strzelona 30 sierpnia Wiśle Płock oraz 1 asysta zanotowana 4 października w Gliwicach.

Jakub Kamiński
null

Klub nie ma w tej chwili żadnych szans na zgarnięcie milionów euro na sprzedaży Jakuba Kamińskiego, w dodatku odejście 19-latka po tym sezonie staje się coraz mniej prawdopodobne. Samemu zawodnikowi ostatnio zaczęła odbijać trochę sodówka, piłkarz zerwał obowiązujący kontrakt z agencją managerską, który popisał kilka miesięcy wcześniej i związał się umową z inną firmą co rzecz jasna będzie wiązało się z przykrymi konsekwencjami.

Znacznie gorszym piłkarzem niż jeszcze rok temu jest inny wychowanek Tymoteusz Puchacz. Agenci od dawna mieszają mu w głowie, wypychają z klubu, siłą promują 21-latka w mediach, jednak jego liczby są wręcz tragiczne. Puchacz należy do najsłabszych oraz jednocześnie najbardziej przereklamowanych lewych obrońców w słabej polskiej lidze. W 19 meczach ligowych nie zaliczył żadnej asysty, nie zdobył bramki, wywalczył tylko rzut karny dawno temu w Gliwicach. Lewonożnemu zawodnikowi lepiej poszło już w europejskich pucharach – 1 gol, 4 asysty.

Aktualnie nie ma żadnych szans na wysoką sumę transferową za Tymoteusza Puchacza, nie pomogą nawet starania agencji managerskiej. “Puszka” i “Kamyk” to zresztą kolejni wychowankowie Lecha Poznań, którzy nic z Kolejorzem nie wygrali. Jeszcze kilka miesięcy temu zarząd mógł celować nawet w 20 milionów euro za swoich dwóch wychowanków, teraz musi obejść się smakiem i sporo spuścić z ceny w razie chęci sprzedaży któregoś z piłkarzy. Ciężki los czeka także Lubomira Satkę, który zanim pojedzie na Euro z kadrą Słowacji musi przede wszystkim wygrać w Lechu rywalizację na stoperze z Tomaszem Dejewskim, Antonio Miliciem i kapitanem Thomasem Rogne.

Tymoteusz Puchacz

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





25 komentarzy

  1. inowroclawianin pisze:

    Jak cały zespół, tak również oni obniżyli loty. Z perspektywy czasu Rutek zrobił świetny interes na Moderze. Podejrzewam, że żaden młody tego lata nie odejdzie z Lecha. Przydałoby się wzmocnić konkurencję na pozycjach. Wtedy myślę, poziom znacznie by się podniósł z korzyścią dla wszystkich. Kilku zawodników należałoby pożegnać po tym sezonie.

    • foxi85 pisze:

      Trafna opinia, jeżeli którykolwiek z dziadów wronieckich miałby olej w głowie i faktycznie zależałoby im na sukcesie sportowym, proces GRUNTOWNEJ przebudowy klubu (!!! – całego klubu, nie tylko 1 drużyny) powinien wystartować po blamażu z Rakowem Częstochowa.

      • inowroclawianin pisze:

        Ja bym pożegnał Rogne, Krawca, Kwakwa, Klupsia, Dejewskiego dał do rezerw i zrobił porządne wzmocnienia. Dwóch skrzydłowych gotowych od razu na pierwszy skład, Puchaczowi konkurenta. Trenera jakiegoś młodego Niemca obiecującego, zmiana taktyki, ustawienia. To w pierwszej kolejności no i oczywiście kogoś klasy Modera w jego miejsce. Niestety mamy Rutka, który znów oleje temat i tak będziemy się nabrać w tym gównie kolejną dekadę.

      • Grossadmiral pisze:

        Blamaż to zanotowała marsylia odpadajać z 4 ligowcem w pucharze a tak trudno określać porażkę z zespołem który jest wyżej w tabeli

      • inowroclawianin pisze:

        Nie, to co robi Lech od 10 lat to jest blamaż. Tu nie chodzi o jeden mecz z jakimiś bidusami z Bełchatowa. Obowiązek to wygrywać w Polsce wszystko jak leci, wtedy inni będą pod nami w tabelach.

  2. Max Gniezno pisze:

    W Lechu niestety kłopot bogactwa nie występuje. Na ŚO mamy Salamona, Milica i pół Rogne. Przy braku miejsca do gry Satka lowinien powędrować na bok do rywalizacji z Czerwińskim. Kamiński niech walczy o drugi bok obrony z Puchaczem. Krawcowi w czerwcu podziękować. Bramkarzy mamy jakich mamy i trzeba się z tym na razie pogodzić. Raz lepiej raz gorzej. Atak Ishak a Johannssonem będą robić co potrzeba. Środek Tiba, Karlstrem, Ramirez. Na cito potrzebny zmiennik dla Ramireza. Dojdzie Murawski. Na bokach posucha straszna. Sikora całkowicie nieudany transfer. Skoras jako zmiennik OK. Przy wariancie z Kamińskim w obronie potrzeba dwóch transferów na skrzydła.
    Teraz robota dla Rząsy. Sprzedać latem Marchwinskigo.
    Żuraw mnie całkowicie nie przekonuje ale aż się boję kogo mogą sprowadzić w zamian.

    • 100h2o pisze:

      A wiesz, nie doceniasz albo nie widziałeś Palacza/Borowskiego w akcji., Ci dwaj z całej tej “tureckiej grupy” są po mojemu najbardziej gotowi by grać W LIDZE i to już w tym sezonie. Guma debiutował w marcu 2016 (17lat), Kendzi w grudniu 2012 (18 lat). A Palacz/Borowski na TERAZ nie są gorsi od debiutujących Gumy/Kendziego! Kamyka eksploatować w pomocy i nie marnować go.
      Sykra fakt – to popierdółka.Skóra – jak pisałem od początku, to niezły ligowiec.

      Marchwiński …. niestety. To chyba “talent” rodzaju Rafał Wolski czyli taki “papierowy gwiazdor” i “król treningów”. Zatem, żadne wypożyczenia, otworzyć mu szeroko drzwi i niech idzie do tego wymarzonego raju. Pewnie skończy jak Stilić pętając się po opłotkach. Nie szkoda mi go bo tak naprawdę oprócz tzw.”gola możdżenia” z Legią nic porażającego do dziś nie pokazał.

  3. Przemo33 pisze:

    Już liczyli kasę, zacierali ręce z radości, a tutaj jak na złość trzech graczy, w tym dwóch wychowanków obniżyło loty, zaczęli gorzej grać i cofać się w rozwoju. A to pech. Popieram kolegę @inowroclawianina, że jednak sprzedaż Modera dla Rutków to był bardzo dobry interes, bo teraz latem mogliby tyle już nie dostać. Ale tak to jest, jak niektórym odbija sodówka, myślą, że są już gwiazdami (Puchacz, Kamiński) lub mają problemy ze zdrowiem (Satka). Akurat Satka ma konkurencje, ale przydałaby się ona na pozostałych pozycjach, wszyscy by na tym zyskali. No nic, Piotruś z Klimczakiem muszą chyba jeszcze poczekać z biciem rekordu transferowego i zarobieniem większych pieniędzy. Latem w poprzednim roku dostaliby pewnie więcej pieniędzy. Ale tak czy inaczej na wyżej wymienionej trójce graczy będą mogli zarobić.

  4. fox pisze:

    I dobrze młodzi obniżyli loty jak cała drużyna więc pewnie nikt nie odejdzie.Zastanawia mnie tylko dlaczego tak co nie którym zależy żeby sprzedawać wychowanków obojętnie drogo czy tanio skoro kasa z nich i tak nie idzie na wzmocnienia.Więc mnie wisi czy kogoś sprzedadzą czy nie.Jak im się uda to i tak tą kasę wydają albo dla siebie albo na jakieś pierdoły bo na akademię to zarobili już wystarczająco i jeszcze dużo im zostało.

  5. tolep pisze:

    Kolegom powyżej wypowiadającym się z dużą pewnością w sprawie wartości Kamińskiego czy Puchacza w okienku letnim chciałbym tylko uplastycznić kalendarzowo, że dziś mamy 9 MARCA 2021, a zeszłoroczna podmiana Muhara na Modera nastąpiła 9 CZERWCA.

    PS. Obecnie dwa najnowsze artykuły w serwisie KKSLech.com to niniejszy oraz ten o sytuacji w tabeli i perspektywach. Ten jest nowszy, tamten starszy .

    Pod tym jest już kilka komentarzy dotyczących finansów Lecha, w tamtym, dotyczącym sportowego aspektu działalności klubu, jest tylko jeden komentarz, kolegi który zdecydowanie nie życzy sobie dobrych wyników do końca sezonu.

    Ktoś bardziej złośliwy i spostrzegawczy mógłby wyciągnąć z tego pewne wnioski na temat… no, mnijejsza z tym.

  6. werty pisze:

    Zadna skomplikowana sytuacja. Beda grali ci na ktorych rutek bedzie mogl zarobic jescze w tym roku. Ot co.

  7. leftt pisze:

    Nie wiadomo też, jak będzie wyglądała sytuacja po Brexicie, czy czasem nie będzie trudniej sprzedać zawodnika na Wyspy. No i wtedy cena też spadnie, bo taki Puchacz nie będzie mógł liczyć na Southampton tylko na przykład na Mainz, gdzie będzie dostawał w trąbę.

  8. 100h2o pisze:

    Ostatnio sporo się pisze na temat “zagranicznych transferów”. Proste- wychować młodego i sprzedać go tak w wieku 18-21 lat. Każde “opóżnienie” to zjazd ceny. Kluby z bejmami płacą “za potencjał”, niekoniecznie za liczby ligowe. Tam mają DOBRYCH fachmanów od oceny obserwowanych graczy i często obserwacja trwa 1- 2 (!!) lata.
    Przy okazji te wszystkie “kwoty” to jak powinniście wiedzieć to wymysły “borków i transfermarktowców”. Co niekonieczne trzyma się ziemi. Modziu “wyceniany” max na 6 MLN euro a poszedł prawie za dwa razy tyle. Że nie przypomnę “sprzedanego za minimum 10 MLN euro” M.Karbownika który poszedł (ponoć) za 6-tkę. Jesli ktoś “zagiął parol” na Puchacza to i pewnie da te “stałe” 3-4 MLN bo i widzi że on sam w tak nędznie grającym Lechu nie da rady. Tu płaci się “za człowieka” a nie za “zajebistość klubu”. Klasycznym przykładem transfer Piątkowskiego ( taki sobie piłkarzyk z zaściankowego klubu). 6 za Kamyka,4 za Puszkę… spokojnie. Jak ktoś ma ich na oku to wie że spokojnie “da się ich podkręcić” dając im lepsze piguły, lepszych trenerów. Co najwyżej negocjacje będą śmieszniejsze, ale i tak skończy się nieżle. Gorzej z Satką który przeszedł parę klubów (był przecież nawet w Anglii- Newcastle), teraz po kontuzji, latka lecą (25) więc i cena pewnie 2-3 mln max. Tu istotne czy wyjedzie z ich kadrą na Euro.

    Co do Anglii to czytałem, że tamten rynek prawie się zamknął “na młodych zdolnych”.Tam musi być ( kiedyś już tak było) ilość gier w lidze/kadrze kraju no i teraz “ochrona angielskiego rynku pracy” więc… co tu gadać. Pozostaje Europa.
    Zatem nieco zbyt wiele tej czarnej farby.

    Jak to w handlu- towar wart tyle ile kupiec gotowy zapłacić więc te całe spekulacje “internetowych filozofów” można co najwyżej potraktować jako szukanie “newsa i Potwora z Loch Ness”.

    • leftt pisze:

      Jeszcze się przypomni prowadzenie angielskich klubów w CM 01/02 i męczące problemy z workiem permitowym 😉

      • 100h2o pisze:

        Liga angielska ładnie sie rozwijała mając dopływ tlenu z Europy. Teraz będzie nieco duszenia się we własnym sosie

    • tolep pisze:

      > Każde “opóżnienie” to zjazd ceny.

      tylko jeśli regularnie nie grasz w rozgrywkach europejskich na poziomie grupowym.

      > Co do Anglii to czytałem, że tamten rynek prawie się zamknął “na młodych zdolnych”.

      to niezupełnie prawda, sytuacja jest bardziej skomplikowana. Nie kupuje się już graczy przed ukończeniem 18. roku życia spoza UK, natomiast po ukończeniu 18 z kolei gracze importowani mają takie same procedury pozwolenia na pracę niezależnie od tego czy są z UE czy z UK.

      Jest fajny artykuł w Guardianie “What does Brexit mean for the future of British football?”

      • 100h2o pisze:

        >”opóżnienie” to zjazd z ceny Przeczytałem Guardiana . Tam mowa głównie o graczach PONIŻEJ 18 lat. Potem ma być jakiś “system punktowy”, który albo nie opracowany, albo nie istniejący konkretnie wtedy, (art z 24 stycznia 2021!).

  9. Grossadmiral pisze:

    To generalnie bardzo dobra widaomość że nikt ich nie chce za duża kasę przynajmniej rutek ich nie sprzeda i dzięki temu będzie jakaś ciągłość składu a nie znowu latem pół drużyny się wymieni więc trzeba będzie pozyskać kolejnych zawodników którzy będą się zgrywać poznawać i aktlimatyzować pół roku.

  10. piotrx pisze:

    Na szczęście to nie nasz problem. Czy te tępe chuje sprzedadzą kogoś za 10mln Euro, czy za 10 PLN efekt będzie ten sam. Nie ma to kompletnie ŻADNEGO znaczenia, w momencie kiedy na prezesowskich stołkach siedzi tych dwóch jełopów i przygrywa im błazen na stanowisku Dyrektora sportowego.
    Lech to dziś sportowy ściek, szambo i 5 metrów mułu.

    • 100h2o pisze:

      Tu masz rację Piotrx. Po prostu co nas obchodzi czy sprzątaczka ma miesiączkę, Prezes sraczkę , a piłkarze nie wiedzą jak grać w FIFA. Klub po to by dawać DOBRE WIDOWISKO. Jeśli nie to ta cała piłka bez sensu. Może jedynie jako miejsce pracy dla całego tabunu kopaczy, przyklejonych do nich pasożytów ( tzw celebrytów z TV czy netu). A co mnie obchodzi kto robi w Ceglorzu?
      Lech wygrywający ma dla kibola sens, przegrywający to żałosna popierdółka. Reszta to grabienie wody. A na Twittery, konferencje, zalewanie jestem tak samo odporny jak wcześniej na przemówienia partyjne.

  11. Ekstralijczyk pisze:

    Po sprzedaży Modera za rekordową kwotę raczej Rutek nie pokusi się aby za grosze sprzedawać Kamińskiego czy Puchacza.

    No jeżeli ktoś pokusi się na ”potencjał” tej dwójki, która pokazywała kilka miesięcy temu.

  12. ryszbar pisze:

    Jeśli ktoś liczył za nich na 20 mln euro to chłop miał fantazję. Fakt obaj mieli niezły a nawet bardzo dobry okres ale nie za 20 mln euro. Żeby dostać taką kasę to trzeba grać minimum dwa bardzo dobre sezony w lidze, europejskich pucharach i trafić na stałe do reprezentacji. O powrót ich do formy jestem raczej spokojny ale o transferze niech myślą raczej po przyszłym sezonie.

  13. klaus pisze:

    Nie beczeć. Nie będzie rozsprzedaży to będzie drużyna skonsolidowana i lepiej się rozumiejąca.

  14. Pawelinho pisze:

    Dla mnie wybór jest prosty Satka-Salamon i na rezerwie Rogne (bo i tak się co chwilę sypie) oraz Milić. Dejewskiego i tak bym na poważnie nie brał do ustalania formacji obronnej.

Dodaj komentarz