Mentalność przegrywów. Lech – Jagiellonia 2:3

O godzinie 20:00 na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17, początek meczu 22. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2020/2021, pomiędzy drużyną Lecha Poznań a zespołem Jagiellonii Białystok. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego meczowego raportu na żywo z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.



null Raport NA ŻYWO (przed meczem)

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

null 20 ostatnich meczów z Jagiellonią to tylko 5 wygranych Lecha, 6 remisów i aż 9 porażek
null W 46 meczach z Jagiellonią na wszystkich frontach nigdy nie było remisu 0:0
null Lech w 6 z ostatnich 7 meczów w Poznaniu nie strzelił gola, ostatnią bramkę w I połowie zdobył 6 grudnia
null Jagiellonia nie wygrała od 6 spotkań przegrywając 3 ostatnie mecze bez strzelenia gola

18:39 – Dobry wieczór z Bułgarskiej! na kolejnym w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie na żywo. Dziś mecz z Jagiellonią, która jest w kryzysie. Główny cel to 3 punkty i awans na 5-6. miejsce.

18:41 – Poniżej skład Lecha, bez niespodzianek, pierwszy mecz przynajmniej na razie opuszcza Czerwiński, który jest wśród rezerwowych.

18:42 – Obie drużyny odbyły już krótki spacer po murawie.

18:43 – null Dziś w ramach “Oko na grę” obserwowany będzie Vasyl Kravets.

18:52 – null Nieco ponad godzina do meczu:

null
null

18:53 – Poniżej skład Jagiellonii, która zaskoczyła trochę ustawieniem. Nie wiadomo jak to będzie wyglądać na boisku. Na ławce są Imaz i Prikryl.

19:00 – 20 marca mamy warunki pogodowe jak np. podczas meczów w grudniu. W tej chwili jest zero stopni, nie będzie chociaż padać.

19:01 – Zdjęć z meczu dziś nie będzie. Zdrowia dla fotografa.

19:09 – Rozpoczyna się rozgrzewka. Na murawę jako pierwsi wyszli bramkarze gości,

19:14 – null Żuraw zagra dzisiaj z Jagą po raz 8 (rekord w jego karierze). Bilans w Lechu przeciwko Jagiellonii: 1-4-2.

19:21 – null Stawka meczu wzrasta. Raków – Górnik 0:0. W razie wygranej Lech będzie na 5. miejscu ze stratą 5 oczek do podium. Wypada wykorzystać ten prezent.

19:21 – A tymczasem Jaga już w komplecie na rozgrzewce.

19:30 – null 30 minut:

null

19:38 – null A jak wygląda bilans Lecha w meczach rocznicowych od 2002 roku w Poznaniu? – 8-4-5. W 2019 roku Lech uległ u siebie aż 0:3.

19:43 – W latach 2009-2011 w okolicach daty powstania Lech grał tylko z Jagiellonią. Wszystkie 3 mecze wygrał, nie stracił gola.

19:48 – Spiker czyta składy. Za 12 minut zaczynamy.

19:56 – Obie drużyny na murawie.



null Raport NA ŻYWO (mecz)

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

null 1 – 15 minuta

2 min. – null 0:1. Akcja prawa stroną Makuszewskiego, złe wybicie piłki, do siatki mocnym strzałem trafia Cernych.
5 min. – Obraz meczu jest już znany. Zaraz Jagiellonia zamuruje się całym zespołem.
7 min. – Sykora przegrał już 2 pojedynki 1 na 1.
10 min. – Bardzo niecelny strzał Ramireza.
12 min. – GOL! Rzut rożny, wybicie piłki, bomba Skórasia zza pola karnego obija się od poprzeczki i jest remis.

null Skóraś
null bez asysty

14 min. – Dwa zmarnowane kornery przez Jagę i jeszcze kartka dla Kwietnia.
15 min. – Rywal gra ofensywnie i zdecydowanie. Szybko chce odzyskać prowadzenie.

null 16 – 30 minuta

16 min. – Sykora urwał się lewą stroną, ale źle podał.
18 min. – Strzał Tiby z daleka wybronił Dziekoński.
20 min. – Bardzo żywy obraz meczu. Gol na 1:1 odmienił przebieg spotkania. Jaga nie cofnęła się.
24 min. – null Gol Skórasia to pierwsza bramka w pierwszej połowie w Poznaniu od 6 grudnia.
25 min. – null Kravets
27 min. – Sykora znów jest beznadziejny.

null 31 – 45 minuta

32 min. – Jagiellonia zaskoczyła dziś ofensywną grą. Sam Lech od kilkunastu minut nic nie pokazuje.
38 min. – Okres przewagi poznaniaków. Niestety z przodu nie ma konkretów.
40 min. – GOL! 2:1! Dośrodkowanie Ramireza z wolnego, wrzutkę mocnym strzałem po ziemi zamknął Ishak (8 gol w sezonie ligowym).

null Ishak
null Ramirez

43 min. – Lech ma dobry okres. Dośrodkowanie Skórasia szczęśliwie wybił obrońca.
45 min. – Lech marnuje akcje 3 na 3! Ishak wszystko zepsuł.
45 min. – Do przerwy 2:1. Mogło być lepiej, były 2 bardzo dobre szanse pod koniec tej połowy na 3 bramkę.



null 46 – 60 minuta

46 min. – null Przed drugą połową: Jagiellonia zostawia w środku pola dużo miejsca na czym Lech korzysta. Sami goście grają ofensywnie, mają Imaza na ławce, dlatego trzeba uważać.
46 min. – null

null

49 min. – Lech przycisnął rywala. Po 2 akcje z obu stron, tylko 1 uderzenie Sykory.
52 min. – null Augustyn wylatuje z boiska za 2 kartkę. Gramy z przewadze.
55 min. – Van der Hart broni główkę Cernycha.
59 min. – Byłby gol sezonu gdyby Van der Hart się zaskoczyć.

null 61 – 75 minuta

61 min. – Dla pełnego spokoju brakuje tylko gola na 3:1.
65 min. – Nie widać gry Lecha w przewadze.
67 min. – null Puchacz i Czerwiński za Sykorę oraz Skórasia.
68 min. – null CO TO BYŁO?! Kamiński marnuje 300-procentową okazję. W sytuacji 1 na 1 nie trafił nawet w bramkę.
71 min. – Zablokowane uderzenie jednego z lechitów po rzucie rożnym.
72 min. – null I się zemściło. Nastić trafia na 2:2. To jest NIEMOŻLIWE!
75 min. – Dziekoński broni strzał Ramireza.

null 76 – 90 minuta

76 min. – null Johannsson za Ramireza.
78 min. – Lech ma kilkanaście minut by uniknąć kompromitacji.
80 min. – Dwa kiksy Ishaka i Johannssona.
83 min. – Ktoś wierzy jeszcze w gola?
85 min. – null Czerwiński
87 min. – null Wdowik 3:2. To się dzieje na serio.
90+4 min. – Koniec.



null null 22. kolejka PKO Ekstraklasy 2020/2021, sobota, 20 marca, godz. 20:00
null KKS Lech Poznań – Jagiellonia Białystok 2:3 (2:1)

null Bramki: 12.Skóraś 40.Ishak – 2.Cernych 72.Nastić 87.Wdowik

null Asysty: 1:1 – bez asysty 2:1 – Ramirez

null Żółte kartki: Kravets, Czerwiński – Mystkowski, Kwiecień, Augustyn

null Czerwona kartka: 52 min. – Augustyn (za drugą żółtą)

null Widzów: (bez udziału publiczności)

null Sędzia: Marciniak (Płock)

null Sędzia techniczny: T.Marciniak

null Sędziowie boczni: Sokolnicki, Listkiewicz

null Sędziowie VAR: Lasyk, Myrmus

null Lech: Van der Hart – Kamiński, Salamon, Rogne, Kravets – Karlstrom, Tiba (90.Marchwiński) – Skóraś (67.Czerwiński), Ramirez (76.Johannsson), Sykora (67.Puchacz) – Ishak.

null Rezerwowi: Bednarek, Puchacz, Czerwiński, Satka, Milić, Kvekveskiri, Marchwiński (90.Marchwiński), Szymczak, Johannsson.

null Jagiellonia: Dziekoński – Tiru, Runje, Augustyn, Nastić – Makuszewski (62.Bida), Romanchuk, Kwiecień (62.Imaz), Mystkowski (56.Prikryl) – Cernych (81.Wdowik), Puljić (81.Borysiuk).

null Rezerwowi: Steinbors, Bitok, Mazur, Borysiuk, Wdowik, Wojtkowski, Prikryl, Imaz, Bida,

null Kapitanowie: Rogne – Romanchuk

null Trenerzy: Żuraw – Grzyb

null Obserwacja “Oko na grę”: Kravets

null Stan murawy: Bardzo dobry (równa płyta boiska)

null Pogoda: -1°C, pogodnie

null Miejsce: Stadion Miejski (ul. Bułgarska 17, Poznań)

>> Przeczytaj więcej o meczach w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





188 komentarzy

  1. kilo82 pisze:

    Wydaje się, że nie można być większym pośmiewiskiem w tej lidze, a jednak, nie ma rzeczy niemożliwych dla tych pizd…

  2. siara8888 pisze:

    cicho cicho zaraz tupolew napisze ze wszystko jest ok…jak oni po tym meczu nie zwolnia zurawia to bedzie kino…

  3. selda pisze:

    I czy to nie jest klub – mem? Ktoś coś pierdolił o majstrze na 100 lecie? Ci genetyczni frajerzy na okrągły jubileusz prędzej spierdolą się z hukiem z ekstraklapy.

  4. leftt pisze:

    Miała być impreza urodzinowa. Niestety jubilat schlał się i padł na ryj zanim wnieśli tort. Butelka z czerwoną kartką go zmogła. Bramki zmienników: Prikril, Wdowik i Czerwiński.

  5. Wuchta pisze:

    Jeszcze żeby dopełnić moje wkurw…e, brakuje tylko mądrości tolepa

  6. ZachodniWiking1066 pisze:

    Lech to taki typowy nerd któremu wymarzona laska puszcza oczko (raków) na następny dzień podchodzi do niego i mówi umówmy się do kina (augustyniak czerwona) co robi Lecha – zesrał się w gacie i zaczyna biec do toalety i tyle z podrywu co i z europejskich pucharów zostało . Nic nie potrafią zrobić dobrze.

  7. fox pisze:

    Żuraw najlepszy trener w wszechświecie.Przejebać wygrany mecz grając z przewagą jednego zawodnika.To potrafią tylko oni.Młodego Rutka wypieprzyć się nie da ale Rząsa i Żuraw już od jutro powinni szukać nowej pracy.

  8. siara8888 pisze:

    jak mozna wpuscic w takim momencie czerwinskiego i puchacz czy on nie widzi co oni graja…

  9. Max Gniezno pisze:

    Debile pierdolone i niedorajdy.
    Wypierdalać Wszyscy.

    Przerwa na kadrę zacząć od żurawia i rzonsy. Celowo z małych liter.

  10. Jakub80 pisze:

    Tu w sumie Darek jest jednym z wielu rzeczy jakie odpierdalają się w tym klubie, dzisiaj clj u18 dostaje w trąbę u siebie z Arka 1-3 i zaczyna walkę o utrzymanie jak rezerwy. Kurwa tak dalej być nie może. Ja mówię pass!

  11. piotr06 pisze:

    Wypierdalać! Wszyscy…Jesteśmy mentalnymi pizdami.

  12. Levin_67 pisze:

    Do momentu czerwonej kartki Augustyna najlepszy mecz Kolejorza w tym roku, później powrócił dawny Lech w swoim najgorszym wydaniu.

  13. tolep pisze:

    No cóż, trenerze Żuraw, jeśli ma pan 5 zmian do dyspozyycji to jeszcze nie znaczy że trzeba je wszystkie wykorzystywać, ani że rozrzucać zawodników jak gnój po boisku w trakcie spotkania tylko po to by pokazać że COŚ się robi.

  14. tomasz1973 pisze:

    Dobrze, że w Poznaniu mamy 2 zespoły, ten drugi, w przeciwieństwie do tego wronieckiego parodystycznego psędoklubu piłkarskiego nie ma pieniędzy, ale ma za to ambicję i cel.

  15. olos777 pisze:

    Ishak uciekaj stąd chłopie!!!!!!

  16. Pawelinho pisze:

    Dlaczego nie jestem zdziwiony tym wynikiem Lecha w najmniejszym stopniu. Zresztą przed meczem, że najbardziej prawdopodobnym wynikiem jest przełamanie się Jagi no i poniekąd wykrakałem. To nie zmianie faktu, że grając w przewadze jednego gracza nie wypada w tak frajerskim stylu przegrać z Jagą, a Lech autorstwa Żurawia tego dokonał.

  17. tylkoLech pisze:

    Tu nie ma co komentować- żenada, tragedia, dno, egoizm
    Wstyd i hańba. Nic nowego, czuję się, po raz nie wiem już który, jak kompletna idiotka, która ciągle próbuje znaleźć jakieś pozytywy, żeby kompletnie nie zobojetniec, a przecież lata właśnie takich doświadczeń, powinny zabić tę pasję już dawno i nauczyć mnie, że na Lecha nigdy nie można liczyć

    • MaPA pisze:

      Fachowo taki stan to się nazywa uczucia ambiwalętne.Niestety ma to większośc z nas.

    • olos777 pisze:

      Ależ moja droga,można liczyć na Lecha,oczywiście,ale że coś spierdoli!Nawet się nie denerwuję,bo szkoda zdrowia.Śmiałem się do łez po końcowym gwizdku.W tym klubie MEMie z pizdą jako właścicielem,nie można od żadnego pracownika wymagać by był twardzielem.Tam od góry do dołu są same miękkie faje!

    • Pawelinho pisze:

      Jest takie naiwne uczucie: Nadzieja, które karze wierzyć, że będzie lepiej (taa jasne – zwykły farmazon moim zdaniem i pusty slogan), ale większość z nas ma pewnie jej resztki.

    • kilo82 pisze:

      No nie, to jest jednak coś nowego… Do kompromitacji i upokorzeń można się było przyzwyczaić, ale prowadzić i grać prawie całą drugą połowę z przewagą jednego zawodnika z drużyną, która ostatnio nie umiał zdobyć bramki, grać tak, jakby samemu się grało w osłabieniu i na koniec przejebać jubileuszowy mecz na swoim boisku – to coś, czego jeszcze nie doświadczyliśmy.

  18. paqero pisze:

    A był Skorża na rynku do wzięcia, ale już nie ma …

    Żuraw MISTRZ, rywal gra w osłabieniu, zmienia skrzydłowych na obrońców i przegrywa wygrany mecz, level master+

  19. Gadzuki pisze:

    Dzisiejszy mecz przypomniał mi ten z 2015 z Cracovią gdzie przegraliśmy 5:2 wtedy też piłkarze dali popis gry bo im się trener nie podobał

  20. Niebieski77 pisze:

    Do końca wierzyłem, ależ jestem przyglopem już kiedyś w 10 przegraliśmy z szmata dziś z Białymstokiem to dramat Lech leży i kwiczy i tylko dla tolepow nie ma to żadnego znaczenia

  21. perkac pisze:

    Jeszcze ktoś ma wątpliwości czy zostawić żurawia na ławce? Przecież on nie zaszczepi drużynie genu zwycięzcy którego nam brakuje od zawsze. Bierzcie tego Skorże bo zaraz będzie za późno i będziecie żałować. Frajerski klub żurawia na urodziny pluje nam w twarz, pośmiewiska i wstydu ciąg dalszy a wy się naiwnie cieszycie zjakiegoś zwycięstwa nad pogonią jak chwilę wcześniej zakończyli sezon przegrywając najważniejszy mecz sezonu w PP z Rakowem. Tej drużynie żurawia nie ma już co kibicować bo to jest tylko podtrzymywanie płomienia który musi zgasnąć a gdyby kibice byli na trybunach to żuraw już dawno byłby spakowany

  22. Szymek pisze:

    Lech co tydzień się kompromituje, ale Żuraw powie że będzie walczył i się nie podda..
    Rząsa i Żuraw powinien wylecieć jeszcze na Jesień, jak któryś z nim zostanie to będzie środek tabeli na 100lecie. Poza tym sytuacja Kamyka i brak dogrania to dywersja, chciał sobie poprawić liczby bo w lidze ma same zera,……i ciekawe za ile się wytransferuje razem z drugim super punktującym Puchaczem że średniaka ligi polskiej

  23. JACOL041957 pisze:

    …Brakowało jeszcze Dejewskiego… a i tak obrona przebiła dno! Tu nawet żaden bojkot nie pomoże- to jest KONIEC. Zacząć trzeba od poczatku!

  24. bas pisze:

    To jest hit oglądasz mecz twój zespół wygrywa,gra w przewadze i jesteś spokojny myślisz sobie kwestia czasu jak wbiją kolejne bramki a tu ZONG setka nie wykorzystana i strata 2 bramek.Kolejny raz jesteśmy pośmiewiskiem.Miękka faja właściciel który zaraża wszystkich w tym klubie tą pizdowatowością.RUTEK WYPIERDALAJ Z LECHA.

  25. Bigbluee pisze:

    Co sie stało? Tytuł newsa oznacza ze mecz byl. Do tego wpierdol. Ktos to jeszcze oglada z własnej nieprzymuszonej woli?

    • olos777 pisze:

      @Bigbluee bo to jest tak jak z bitym małżonkiem.Na początku jest zajebiście,wszystko się układa jak w bajce,aż magle dostajesz bombę w twarz.Sytuacja się powtarza raz za razem.Jesteś bity/bita ale przecież go kochasz i może kiedyś przestanie,ale w każdej możliwej sytuacji jesteś wyśmiewany,obrażany przez drugą połówkę nawet publicznie.Aż w końcu odchodzisz,ale dalej w głębi serca go kochasz,bo wiesz,że kiedyś był inny…..
      Dzisiaj stało się tak,jakby w nasze urodziny przyszło wielu gości a nasz partner po początkowej dobrej imprezie na koniec ściągnął spodnie i zlał się na środek salonu przy wszystkich po czym poszedł spać!

  26. JACOL041957 pisze:

    Sabotaż w czystej postaci! Zmiany robił kretyn “GOMEZ”, czy jakiś inny porąbaniec? W tym roku uda się uniknąć degradacji, ale na 100 lecie może być gorzej.

  27. Ekstralijczyk pisze:

    Ten mecz całkowicie dyskwalifikuje Żurawia jako trenera Lecha Poznań.

    Zostało 8 sparingów do rozegrania.

    Czas na przerwe repry i idealny czas na zmianę trenera.

  28. Mansfield pisze:

    Tutaj nie ma co pisać,tutaj trzeba kupić taczkę albo kilka dla tych przegrywow rutkowskiego,rzasy klimczoka ,żurawia i paru wypełniaczu koszulek….

  29. Ostu pisze:

    “… tego się nie da opowiedzieć, to trzeba zatańczyć…”
    Tak powiedział Diabeł grany przez Pszoniaka w filmie Żulawskiego – pod tym samym tytułem

  30. KondziuD13 pisze:

    Ja pier……. To jest nie do pomyślenia. Nie moge już na to patrzeć. Wiekszej masakry w życiu nie widziałem. Już mi się nie chce. Nie chcę się zmuszać. Poddaję się. Co to za trener który robi zmiany, które przynoszą szkidy. Ku… wa, wziąłem ślub wczoraj w rocznicę bo kocham też mój klub. Ale mam jeszcze żonę a klubu już nie. Mam dość. Odechciało mi się wszystkiego. Kur… a cobtibza trener, który oslabia zespół wpuszczając wszystkich, którzy są bez formy. Wypier…. Żuraw. Wypi…. Rząsa. Miałem nadzieję, wierzyłem i tyle. Kur… Cobto jest. Wkurwi….. Się i poszedłem robic obiad na jutro. Zona już wiedziała, że wynik jest do dupy i mnie popierai jednocześnie współczuje, wiedząc jak bardzo mi zależy ba Lechu. Kur…. Mój ukochany tata Jan Domino grał w tym klubie ponad 12 lat i pytam się go co o tym sądzi. Mówi, że nie ogląda bo nie chce sie denerwować i tracić nerwów i zdrowia. Nie sprawia mu to żadnej przyjemności. To jest mój tata od którego zaszczepiłem miłość fo Lecha. Ale mam już dość. Nie mogę i nie mam jak zaszczepić tego swoim dzieciom. Podziwiam swoją żonę za wyrozumiałość. Ale mam dość. Mam dość i tyle. Poddaję się…..

  31. zibi pisze:

    Zapytać się gdzie są te cioty zarządziku, które tutaj robią za Kiboli? … Właśnie przez takie persony, które jeżdżą od miasteczka do miasta, mamy tak tragiczną sytuację w KKS Lech Poznań. Niestety to są twory polskiego neo… czegokolwiek, wyprane z ambicji i honoru. Ludzie bez wiedzy i doświadczenia, SZTUCZNIE wywindowani do zarządzania podmiotem gospodarczym KKS Lech, doprowadzają do upadku klub posiadający bogatą historię. Zdaję sobie sprawę, że będą gryźć po kostkach różni następcy DYZMY ale może i na nich wkrótce przyjdzie koniec?

  32. zibi pisze:

    Piotruś Pan nie dorasta do roli jaką wyznaczył mu Tatuś i tyle. Ktoś ma inne zdanie? (oczywiście wykluczam płatne posty pracowników korpy, mającej wpływ na zarządzanie KKS Lech Poznań.)

  33. Mohito pisze:

    Wypieprzają kasę na tranfery, na pensje a na czele stawiają trenera po taniości. Nie szkoda im kasy? Trener potrzebny a nie ktoś kto się uczy

  34. inowroclawianin pisze:

    Mentalność Rutka, czyli jakoś to będzie, byle kasa była. Nie ma drużyny, nie ma ludzi, którzy by za Lecha umierali na boisku. Zwykli najemnicy, którzy w dodatku słabo swą pracę wykonują. W dodatku gramy bez trenera. Dobrze, że niewiele co widziałem z tego meczu. Kolejna frajerska porażka.

  35. Siodmy majster pisze:

    Nie pisałem po meczu bo dostałem autentycznego szału !!! Ile kurwa można ? No ile ? I nie interesuje mnie to ,że sezon jest przegrany ,że mecze ligowe to praktycznie sparringi ,że po co się denerwować .Dostałem furii bo jestem z tych , którzy uważają ,że zespół ma wygrywać zawsze ,wszędzie i z każdym .Myślałem ,że do rana mi przejdzie .Nie przeszło bo to nie jest wkurw po przesolonej zupie albo ciepłym piwie .To jest pierdolony wrzód , który rośnie w nieskończoność i boli jak jasna cholera. Klubem Lech Poznań powinni zająć się najtężsi fachowcy od cudów i magii .Wyczyny Davida Coperfielda , jakieś tam zdematerializowanie statuy w NY to jest pikuś przy tym co od lat wyczynia Kolejorz . Drużyna dostaje gonga w drugiej minucie ale potrafi się podnieść .Wyrównuje straty i nawet wychodzi na prowadzenie .Kibice w szoku , myślą ,że ta drużyna coś wreszcie zrozumiała ,że wyciągnęła mityczne wnioski .Tymczasem prawda jest taka ,że rywal nie wygrał od SZEŚCIU meczów , nie strzelał bramek , a jego obrona w meczu z nami to był kabaret .Czyli ,że te 2-1 do przerwy to był zasrany obowiązek naszych kopaczy , a nie żaden dowód na odzyskanie dawno uciętych jajec naszych pannic .
    Co dzieje się dalej ? Rywal , który już przy wyniku 1-2 powinien dopisać sobie do tabeli kolejny wpierdol zaczyna grać w ” 10″ .I musi to robić przez prawie 40 minut .Co by zrobiła prawdziwa drużyna prowadząca 2-1 złożona z zawodowców dopingowanych przez setki tysięcy fanów i zarabiających krocie jakich nie płacił im żaden klub w dotychczasowej karierze ? Zapierdalała by tak długo i z taką determinacją ,że osłabiony przeciwnik dostałby po prostu solidny oklep .
    Tymczasem nasze dziewczęta poubierane w koszulki Kolejorza postanowiły sobie prawie całą drugą połowę przespacerować .Przecież mecz wygrany , nawet człapiąc i tak wciśnie się coś na 3-1 i do kasy po szmal .Tymczasem rywal miał inne plany .Postanowił walczyć skoro zauważył ,że ich przeciwnik to zgraja ciot , leserów i zwyczajnych piłkarskich lamusów .No i nastąpiło wyrównanie .
    To samo pytanie : co by w tej sytuacji zrobiła eka , która ma honor i szacunek dla własnych kibiców? Strzeliła by dwa gole skoro przeciwnik zdobył jednego . Zdobyła by się na przyspieszenie , pressing , jazdę na pełnych obrotach . Wiecie o co mi chodzi .Na wygranie meczu było całkiem sporo czasu wobec gry Jagi w osłabieniu .
    Nic z tego ! Nasze żałosne cioty pokazały ,że niemożliwe nie istnieje .Co jeszcze nam odwalicie ? Będziecie prowadzić dwoma golami , a rywal będzie grał w “9” i też przerżniecie ? Czego jeszcze mamy od was oczekiwać zamiast uczciwej , porządnej i zgodnej z duchem sportu gry ? No czego wy bezczelne , beznadziejne ,żałosne ,odrażające zakały .Ile jeszcze kolejnych generacji X-MENÓW będziemy musieli znieść ? Wiecie memeje dlaczego to wszystko piszę ? Bo stara prawda jest taka ,że kibic zniesie porażkę ,wybaczy prawie wszystko ale NIGDY NIE WYBACZY BRAKU WALKI I CHĘCI ODNIESIENIA ZWYCIĘSTWA !!! I wy to wszystko wiecie tyle ,że macie na to wyjebane .Macie wyjebane na setki tysięcy ludzi , którzy wbrew logice ciągle w was wierzą , łudzą się , tracą pieniądze , czas i nerwy .Macie wyjebane na klub , który wam płaci i oczekuje czegoś w zamian .Macie wyjebane na historię tego klubu , jego dokonania i chwalebne dni bo sami tworzycie historię hańby i upokorzeń , która kiedyś wreszcie całkowicie przykryje to , co było piękne i wzniosłe . Kolejne pokolenia takich jak wy pizd po prostu doprowadzą do tego ,że nikt nie będzie pamiętał co znaczy Kolejorz w polskiej piłce gdyż kojarzył się będzie wyłącznie z takimi skandalami , jaki odbył się wczoraj i będzie wyłącznie pośmiewiskiem .
    Jesteście NIKIM razem z waszym trenerem i najgorszymi na świecie teraz i w całej historii działaczami .
    P.S. -muszę wyłączyć się z forum na jakiś czas bo ja tego nerwowo nie wytrzymam .No kuźwa po ludzku nie daję rady :( W przerwie na kadrę miałem jeszcze opublikować bajkę o Lechu i ekstraklasie ale nie wiem czy chcę .Nie wiem czy dam radę . Po co mi to ? Po co Wam kibice to czytać …

    • Ostu pisze:

      Bo chcemy poczytać…
      I powiem/napiszę coś jeszcze @Siodmy majster – też miałem takie myśli by dać sobie spokój i pewnie takie myśli miało wielu braci i sióstr po szalu i pewnie wielu zrezygnowało – zawiesiło pisanie na Forum/Tym Forum – ale pomyślałem że byłoby to zwycięstwo Piotra i Jego Drużyny…
      No więc TERAZ ja deklaruje, że się nigdy nie poddam i będę opisywał i analizował NIEDOJDOWATOSC tej ekipy oraz pisał o przyszłości jaka przed nimi widzę..
      … ale nie będzie to jakiś wkurw – bo jak napisałem wczoraj – jestem już MENTALNIE po drugiej stronie i będę wyśmiewał całe to towarzystwo…
      I Ciebie o to PROSZĘ – wyśmiewamy.to towarzystwo, analizujmy/opisujmy “na smieszno” SYTUACJĘ – pamiętajmy że ŚMIESZNOŚĆ zabija najlepiej…
      Bo alternatywą jest śmierć Naszego Forum a to byłby prezent dla TEY nieudacznej drużyny, prowadzonej przez TEGO barana piotrka…

      • kibol z IV pisze:

        Razem można coś zrobić…Osobno niewiele. To forum jest wszystkim bardzo potrzebne.

      • JACOL041957 pisze:

        Przyłączam się! Aczkolwiek samo wyśmiewanie tej patologii to za mało! Dopóki będą klienci kupujący koszulki itp.,dopóki będzie zainteresowanie tymi niedojdami, dopóki oni to dno będą ciągnąć. Wiem, że dla fanatyków to przykre, ale to jedyna droga! I, oprócz śmiechu powtarzać do znudzenia- Klimczak, Rząsa, Żuraw, wypieprzajcie!!!
        PS- zauważyliście jak się tym dwóch pierwszym buźki się zamknęły. Zaszyli się gdzieś i myślą (chyba przesadziłem z tym myśleniem). Kończąc temat na wesoło: z takiej obrony to nawet w okręgówce byłoby pośmiewisko. Jak się te straty bramek puści (najlepiej na zwolnieniu), to jest komedia.

      • Levin_67 pisze:

        Z 7-8 lat temu przypadkowo trafiłem na forum, i szybko dzień bez kkslech.com był dniem straconym, jednak wcześniej nie czułem potrzeby (pewnie i odwagi) żeby coś napisać. Dopiero jesienią gdy po raz kolejny zmarnowano szansę żeby wyjść z przeciętnośći, coś we mnie pękło, i postanowiłem być aktywnym jego uczestnikiem, gdyż tylko w ten sposób mogę “pokazać” swój sprzeciw wobec tego co od wielu lat dzieje się w klubie. Twoje wpisy podobnie jak innych zasłużonych forumowiczów pozwalają straceńcom takim jak ja, dla których Lech jest ważną częścią życia przetrwać ten smutny czas, dlatego pisz nadal. Nie dla piłkarzy, zarządu itd, tylko dla nas.

    • Soku pisze:

      Szczerze powiem: nie oglądałem meczu, bo wolałem wczoraj DAZN. Obejrzałem jedynie skrót, przejrzałem statystyki i to byłoby na tyle.

      @Siódmy – oto sposób. Pisz pan, ale może o sprawach historycznych a nie teraźniejszości czy przyszłości, bo obie prezentują się kiepsko. Poleć też jakąś dobrą książkę może – odwdzięczę się tym samym. :-)

  36. Erwin pisze:

    Wracam sobie wczoraj spod PKiN w Warszawie i patrzę Lech gra mecz, pomimo tego, że po odpadnięciu z PP odechciało mi się w tym sezonie oglądać Lecha, bo najzwyczajniej w świecie jestem już zmęczony tym całym frajerstwem, postanowiłem jednak włączyć transmisję(zaczynała się druga połowa) i siedząc wygodnie w fotelu, popijając piwko, jak zwykle bez emocji i na spokojności obejrzałem kolejną żenadę w wykonaniu naszej drużyny przygotowanej na 3 fronty, w ogóle mnie to nie zdziwiło, wkurwiło, rozczarowało itd., że obchodząc dopiero 99 rocznicę powstania klubu, jak zwykle upokorzono jego barwy, zmieniają się piłkarze i trenerzy a my jak byliśmy przegrywami tak dalej jesteśmy, strach się bać co będzie za rok na 100-lecie, dziękuję Ci Pjoter, wyleczyłeś mnie z emocji związanych z Lechem, walcz dalej i się nie poddawaj, na pewno dasz radę wyleczyć jeszcze więcej osób, Brawo Ty!

  37. Tadeo pisze:

    Wszycy od dawna obserwujemy żenadę którą prezentują nam piłkarze, zwani inaczej ciotami.Najgorsze w tym wszystkim jest to , że do poziomu gry dostosowują się również nasi wychowankowie .Dzisiaj trudno u młodych piłkarzy z akademii, szukać przywiązania do barw klubowych i samego klubu
    Tacy piłkarze jak Puchacz , Kamiński i inni , którzy jeszcze niczego nie osiągnęli w Ekstraklasie , wystarczy spojrzeć na ich statystyki , a już w głowach myślą tylko o wyjeździe.

  38. ArekCesar pisze:

    A ja zrobiłem parapetówkę w domu. Przyjechali sami kumple po szalu. Oczywiście punkt kulminacyjny to mecz. Początek jak każdy widział i już 0:1, a wiadomo jak to się kończy. Jednak w przerwę była nadzieja, która jednak umarła wraz z czerwoną kartką. Porażka dobiła nas wszystkich. Pozostało nam obejrzeć nagrany mecz z Turynu. Takie mecze chcemy oglądać panie rutkowski. Ma być walka do ostatniej minuty, a nie padlina.

  39. JACOL041957 pisze:

    Jest jedna rzecz pomijana w komentarzach. Mianowicie to, jak sobie radzą piłkarze, których wyrzucono, albo sami odeszli z Lecha. Tak samo, jak radzili sobie przed przyjściem do Lecha, a jak wyglądają dzisiaj!!! Z tych obserwacji wynika, że właściwie wszyscy zaliczają doła! To jak to zestawić z niby dobrą atmosferą szatni? Zobaczycie na jaki poziom po odejściu z Lecha wskoczą Puchacz, Kamiński i inni.

  40. Rysiu pisze:

    Pewnie będę zanudzał, ale wszyscy tak chwalą Lecha za eliminacje do LE. Wyniki imponujące, ale sięgnijcie pamięcią jak te mecze się zaczynały. Problemy w obronie były duże a szczęście jeszcze większe. Jak idzie to idzie i większość ocenia zespół tylko przez wyniki. Przegrywamy z Jagą i podnosi się larum natomiast piach jaki nam zaserwowali przy trzech zwycięstwach to żenada. Dla wyraźny sygnał, że nie jest tak kolorowo był w meczu ze standardem w Poznaniu. rezerwy Standardu nie dały rady, choć mieli akcje na 2:2, zaraz po zdobyciu gola. Lech już wtedy pływał. żuraw nie interweniował i dziw, że jeszcze jest trenerem. O jakości trenera Lecha świadczy fakt jego poprzedników. Uczą się w niższych ligach, Rumak i ivan tam budują swoje doświadczenie. Żurawia czeka to samo, ale może dobrze sprzeda się jeszcze u odpowiedników Stali m, Podbeskidzia itp……ale jest jeszcze jeden wolny trener, Lech go chciał, ale wybrał reprezentację. Nie zdziwiłbym się gdyby Rutkow$ki poszedł na takie “medialne” nazwisko.

Dodaj komentarz