Dariusz Żuraw odchodzi z Lecha

Z dniem 6 kwietnia 2021 roku trener Dariusz Żuraw przestał pełnić funkcję szkoleniowca pierwszej drużyny Lecha Poznań. Klub w ciągu paru dni ogłosi nazwisko jego następcy.



Dariusz Żuraw jesienią podpisał kontrakt obowiązujący do końca czerwca 2023 roku, ale nie wypełni tej umowy. Były stoper szkolił Lecha Poznań nieprzerywanie od kwietnia 2019 roku, wcześniej w listopadzie 2018 tymczasowo poprowadził drużynę w 2 spotkaniach.

Żuraw wraz z Kolejorzem wywalczył srebrny medal Mistrzostw Polski w 2020 roku i awansował do fazy grupowej Ligi Europy. Aktualnie prowadzony przez niego zespół jest dziesiąty w PKO Ekstraklasie, przez odpadnięcie z Pucharu Polski na etapie 1/4 finału znów nic nie zdobędzie.

Dariusz Żuraw po poprowadzeniu Kolejorza w 2 listopadowych meczach w 2018 roku, wrócił na trenerską ławkę dokładnie 3 kwietnia 2019 roku (Lech – Pogoń 3:2). Po równo 2 latach dnia 3 kwietnia 2021 roku w Krakowie po raz ostatni poprowadził Lecha Poznań. Wliczając wspomniane 2 jesienne mecze bilans Żurawia w Kolejorzu był kiepski – 41-24-26, 161:111.

Nowy trener ma być znany w ciągu paru dni. Na razie drużynę będą prowadzić dotychczasowi asystenci Dariusza Żurawia. Tym samym Lecha Poznań nie przejmie żaden trener tymczasowy.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





97 komentarzy

  1. Sp pisze:

    Udało się Wiara! Trochę, za późno ale jest

  2. Bart pisze:

    Półtora miesiąca za późno. Żurawia trzeba było zwolnić po 2-3 meczach rundy wiosennej, bo już wtedy widać było że projekt “Żurawball” nieodwracalnie się wypalił.

    PS Mam dziwne przeczucie że zadziała logika ekstraklasy i akurat mecz z Legią wygrają.

  3. KONIN84 pisze:

    Jaki jest sens zrobienia tego teraz??? To powinno zdarzyć się po meczu z Jagą, aby nowy szkoleniowiec miał okres przerwy na reprezentację, a nie przed meczem z Legią.

  4. Przemo33 pisze:

    Nareszcie, chociaż dla mnie to trochę takie małe zaskoczenie, bo spodziewałem się raczej, że zwolnią go po ostatnim meczu ligowym, by jeszcze mocniej spróbować “przekonać” kibiców, że zależy im na dobru Lecha. Ale to bardzo dobra decyzja, która powinna zapaść jednak dużo, dużo wcześniej. I teraz można zadać sobie pytanie, po co w jesieni przedłużali z Żurawiem kontrakt, skoro po paru miesiącach go zwalniają? To była kolejna “kapitalna” decyzja obecnego zarządu, Rząsy i Piotrusia.
    Co do nowego trenera, to jakoś dla mnie jest to obojętne, bo skończy tak samo, jak poprzednicy, a jak coś znowu pójdzie nie tak, pojawią się słabsze wyniki, to zwalą całą winę na niego, bo trzeba będzie po raz kolejny coś zmienić i spróbować pokazać kibicom, że na klubie im zależy, że chcą wlać nadzieję w serca kibiców, co jest oczywistym kłamstwem. I kolejna kwestia – ciekawe, czy znowu będą “szukać nowego trenera”, tak jak szukali następcy Nawałki, zatrudniając Żurawia, czy jednak spróbują bardziej się postarać, by jeszcze bardziej przekonać do siebie kibiców? Pewnie to pierwsze. Ale tak czy tak, dopóki nie zmieni się właściciel, zarząd i w klubie na zajdą poważne zmiany oraz nie będzie nastawienia na sukcesy sportowe i trofea, to żadna zmiana trenera, żaden trener zbyt wiele tutaj nie zdziała, bo każdy ewentualny sukces sportowy lub zdobycie trofeum, to będzie wypadek przy pracy.
    Byłemu już trenerowi Żurawiowi mogę tylko podziękować za wszystko, zwłaszcza za awans do fazy grupowej Ligi Europy w tym sezonie i za fajną rundę wiosenną poprzedniego roku, miał w tym swój wkład, tego nie mogę mu odebrać. Szczerze powiedziawszy nie byłem przekonany do Żurawia od początku, nie wstydzę się tego, ponieważ chciałem tutaj lepszego trenera z zagranicy, ale i tak poradził sobie trochę lepiej, niż myślałem. Niestety – nie jest to trener dla Lecha, chociaż idealny dla zarządu, bo stawia i promuje młodych oraz pomaga przynieść klubowi i Rutkom zyski. Więc tak już na koniec mogę już tylko życzyć Żurawiowi powodzenia w dalszej karierze.

  5. Jacek_komentuje pisze:

    Ruch dobry, ale niewystarczający.

    Jeżeli dyrektorem sportowym pozostanie Tomasz Rząsa to oznacza, że trwa pudrowanie syfa.

    Nowy trener, kimkolwiek by nie był, jako podwładny Rząsy ograniczany jego “umiejętnościami” zarządzania pionem sportowym nie doprowadzi do realnej zmiany, jaka w tym klubie jest potrzebna od lat.

    #MajsterNaStulecie

  6. Max Gniezno pisze:

    Rząsa teraz kolej na Ciebie.
    Potem Klimczak, Piotrek gasi światło.

  7. tolep pisze:

    Dobra decyzja klubu, we właściwym momencie. Trenerowi dziękuję i życze powodzenia w dalszej pracy.

  8. bartas pisze:

    ok, ale gdzie info o zwolnieniu Klimczaka i Rząsy ? Zmiana trenera nic nie da. Tu potrzeba większych zmian

  9. endrjiu pisze:

    Co to zmieni? A kiedy odpowiedzialność poniosą ci którzy go zatrudnili?

  10. piotr06 pisze:

    Ci sami ludzie, którzy zatrudnili Żurawia, poszukają teraz nowego trenera. Czego można się spodziewać?

  11. Pawelinho pisze:

    I tak problem w postaci phiotha zostanie,. Wywalenie Żurawia nic nie da i nic tak naprawdę to tylko kozioł ofiarny nieudolnego zarządcy, który gdyby miał jaja to by zrezygnował, ale tych jaj nie ma więc niestety znowu wygra bylejakość.

  12. Chabeta pisze:

    Brzeczek

    #MajsterNaStulecie albo wypierdalac

  13. Mansfield pisze:

    We właściwym momencie,czyli wtedy kiedy Warta ma jeszcze szanse na MP ,my nie …
    Pewno miał zapis w umówię odnośnie tego punktu i mogą go zwolnić za paczkę frytek ….
    Czyli jednak tani Darek.

  14. Mansfield pisze:

    #MajszerNaStulecie

    albo wypierdalać…

  15. kri$$ pisze:

    Podpisanie nowego kontraktu z Żurawiem na jesieni 2020 było w moim odczuciu błędem. Zrobiono to za wcześnie.
    Z kolei odwołanie trenera zrobiono po czasie.
    Osobiście wolałbym, aby odwołano jeszcze w pakiecie Pana Dyrektora Rząsę.

    W mojej ocenie nie jest to dobry moment na odwołanie trenera. Jeśli juz trzymano Go na siłe az do teraz – powinien poprowadzić jeszcze mecz z Legią. Porażka z Legia poszła by jeszcze na konto Żurawia.
    A teraz nowy trener zacznie od porażki swoja kadencję.
    No chyba, że bedzie tymczasowy szkoleniowiec do konca sezonu.
    #MajsterNaStulecie

  16. Pszczolka pisze:

    Żadna zmiana. Nic się kompletnie nie zmieni nic! Rzucili kozła ofiarnego na pożarcie i tyle. A winowajcy cały czas na wolności. Czy jest jeszcze ktoś kto się na to nabiera? Ja mam to głęboko w dupie, dopóki tym Klubem będą rządzić handlarze żywym towarem.

  17. Jedenzww pisze:

    W klubie zarządzanym przez tych nieudaczników to i Guardiola niczego by nie osiągnął. Ktokolwiek teraz nie przyjdzie, znów będziemy odgrzewali ten sam schemat: efekt nowej miotły – sezon przejściowy – sezon rozczarowań – zwolnienie. Najpóźniej za 2 lata komitet komediowy znów zbierze się by dyskutować na temat kardynalnych błędów popełnionych przez trenera (któremu wyprzedadzą wyróżniających się zawodników, sprowadzając w zamian jakieś Instatowe gwiazdy)

  18. F@n pisze:

    Ta dymisja nic nie zmienia wszystkim kurwom do widzenia.
    Minimum Rząsa powinien polecieć, a najlepiej jeszcze Klimczak.
    Co do Darka to ja go będę wspominał miło. Od ostatniego mistrzostwa najlepsze miejsce w lidze – wicemistrzostwo. Awans do grupi Ligi Europy po 5 latach i pierwszy od Smudy, który przeszedł wszystkie rundy kwalifikacyjne. Co prawda to były 4 mecze, ale stracił tylko jedną bramkę grając Crnomarkoviciem.
    Niestety nie potrafił zimą odbudować zespołu i wiosna idzie na jego konto. Jedna rzecz tylko nie daje mu spokoju. Co by było, gdyby te kurwy z zarządu sprowadziły mu Salamona/Milicia, Kalstroema i jakiegoś skrzydłowego latem? Moim zdaniem to rozpoczęło kryzys, dlatego że nawet tracąc punkty w lidze to graliśmy dobrze w piłkę. Potem przy coraz większym zmęczeniu i tych stratach w 90 minutach z tego wynikających przyszło zniszczenie psychiczne i stąd fatalna końcówka jesieni.
    Żaden trener na dłuższą metę nie osiągnie tu nic, bo zawsze zarząd coś spierdoli. Zawsze.

  19. MaPA pisze:

    D.Żurawiowi już dziękujemy za zeszły sezon i za gre w fazie grupowej LE.Dopóki szło to szło ale gdy przyszedł kryzys to nie potrafił go opanować.Prawdopodobnie piłkarze zauważyli że się miota nie znając sposobu na wyjscie z doła i też dopadła ich apatia.No ale teraz ma przyjść nowa miotła i posprzątac ten bajzel.Ciekawi mnie jakie ta miotła bedzie miała możliwości działania w Lechu.Na co bedzie mieć wpływ a co każe władza.Stosując sposób na Lecha stosowany przez właściciela trener ma poprowadzić Lecha na ścieżkę ku MP i grze w LE,dokonując tego malolatami podsuwanymi przez zarząd a by uzyskać jak najlepsze ceny za młodych.Jak widać po obecnym sezonie taki sposób myślenia kompletnie zawalił sezon a co za tym idzie wyceny piłkarzy pikują mocno w dół.Zarząd,czy właścicielniechetnie będzie chciał przekazać swoich kompetencji w sprawach kupna czy sprzedaży zawodników trenerowi.A więc czeka nas potórka z rozrywki.Nowy trener postara się dorażnie poprawić sytuację w Lidze a po letniej wyprzedaży i zakupach jakiegoś szrotu popadnie wtaki sam dół jak jego poprzednicy.Na takie warunki żaden szanujący się trener o jako takiej renomie nie zgodzi się przyjść.A my kibice znowu jak jakieś głupki będziemy żyć nadzieją że może to teraz?.Gówno!Dopóki klubem rządzi ten co już 2 lata gdzieś w podziemiach Stadionu Miejskiego walczy i się nie poddaje będziemy mieć deja vu. #MajsterNaStulecie.

  20. Pawel1972 pisze:

    Ten wypierdol nic nie zmienia,
    Rutkowski, Rząsa do widzenia!

  21. Piasek pisze:

    Dzięki za ubiegły sezon, dzięki za eliminacje LE i kilka naprawdę ładnych dla oka meczów. Nie ma co się rozwodzić nad tym ile w tych “lepszych czasach” było zasługi Żurawia, ile jego sztabu, a ile szczęśliwego zbiegu okoliczności czy topowej formy piłkarzy. To Żuraw swoim nazwiskiem za to odpowiadał wtedy gdy było dobrze, jak i teraz gdy było fatalnie. Dalsze trwanie w tym układzie było męczące dla wszystkich dookoła (dla trenera również) więc zwolnienie jak najbardziej słuszne, ale…
    Za późno – to jedno, za mało – to drugie. Za mało, bo kolejny raz to trener zostaje rzucony na rzeź rozwścieczonemu i żądnemu krwi tłumowi, a tam na górze zabawa nadal trwa w najlepsze. W sumie strach pomyśleć jakiego magika nam teraz wymyślą…

    Reasumując. Duża ulga, że Żuraw odchodzi, ale miał dobre momenty i to z nich chcę go pamiętać. W hierarchii zawsze będzie wyżej niż taki Bakero czy przysłowiowy “Jasiu Pampeluna”.

  22. inowroclawianin pisze:

    Maleńkie światełko zaświeciło, szkoda tylko że tak późno. Gdyby to uczyniono jeszcze w październiku to może byłoby Mistrzostwo a tak to lipa. Jednak dobre i to na początek bo miałem dosyć tego pierdolenia bez pokrycia. Teraz czekam na dalsze zwolnienia, które prawdopodobnie nie nastąpią niestety.

    • Pawel1972 pisze:

      Jakie, kurwa, światełko ci świeci? To jest tylko zyskanie czasu, zatkanie kibiców, do kolejnego wielkiego kryzysu, który z Piothusiem za sterami i Rząsą zarządzającym transferami musi nastąpić najdalej jesienią. Nie daj się nabierać na działania pozorowane.

      • inowroclawianin pisze:

        Nie nabieram się. Czekam na kolejne zwolnienia, które na 90% nie nastąpią, choć dobrze zaczął..

  23. Levin_67 pisze:

    Stało się to o czym pisałem w piątkowym wpisie (Wypowiedzi trenerów po meczu) że pan Darek mówiąc o szansie, przewiduje że był to jego ostatni mecz. Spotkanie z legią, jest zbyt medialne żeby zarząd zaryzykował kolejne niepochlebne artykuły/komentarze na swój i Lecha temat, po prawdopodobnej (wysokiej) porażce, gdyby to była inna drużyna Żuraw pracowałby nadal, najpewniej do końca sezonu. Decyzja spóźniona o parę tygodni, niewiele wnosząca w kontekście obecnego sezonu. Po doświadczeniach Skorży i Żurawia, nowy trener powinien sobie na czerwono zakreślić mecz na Błoniach z Cracovią.

  24. Brutus pisze:

    Panowie co to zmieni,nadal gramy o nic,tak jak ten nieudacznik Piothrek przed sezonem zapowiedział.Zawodnicy i cała kadra przed sezonem powinni mieć zapowiedziane że gramy o konkretny cel,a tak sobie odpuścili ligę a pokazali się w europejskich pucharach.Zwolnienie trenera Żurawia to tylko mydlenie oczom kibicomskoro głównodowodzące nieudaczniki zostają.,

  25. Grossadmiral pisze:

    No nic formuła się wyczerpała jakiś czas temu to było jedyne wyjście ale czy coś w sumie się zmieni to bym nie powiedział. Kasprzaka niech wyp*dolą w końcu

  26. John pisze:

    Mi go trochę szkoda,liczyłem,że będzie trenerem na kilka sezonów.
    To drugie miejsce ugrane w dobrym stylu,bez przegranego meczu w grupie mistrzowskiej,później faza grupowa LE, gdzie łatwo nie było,3 spotkania na wyjeździe.
    Ciężko wyjaśnić dlaczego wszystko się rozsypało w drobny mak.
    Każdy zawodnik bez formy,MvdH najlepszy.
    Nie ma ani ofensywnej gry,pomysłu,defensywa jak bramki zawalała tak robi to dalej,mimo niby wzmocnień.
    Niby jest kim grać,a Warta Poznań wyprzedza Lecha.
    Cracovia 3 miesiące bez wygranej, przełamuje się na Lechu,i gdyby nie odjęte punkty mieliby punkt straty.
    Ostatni dobry mecz to ten z Podbeskidziem wygrany kosztem meczu z Benficą.
    Fartowne wygrane z Wartą,Pogonią,czy Śląskiem.
    Ten sezon ligowy to jeden wielki wstyd.

    • inowroclawianin pisze:

      A mi go nie szkoda z kilku powodów. Po pierwsze to dziad bez honoru co tylko kasę by chciał brać. Po drugie nie mogłem już znieść jego pierdolenia do mediów a po trzecie wiedział gdzie przychodzi i jakie są warunki pracy. Już w momencie jego przyjścia byłem sceptycznie nastawiony do niego na to stanowisko, bo nie ma doświadczenia jak należy.

  27. selda pisze:

    Żuraw powinien polecieć już jesienią, a z perspektywy widać, że w ogóle nie powinien był zostać trenerem Lecha. Mam w dupie kogo teraz zatrudnią. Mogą wziąć nawet Guardiolę, choć prędzej wyciągną kogoś pokroju Motyki lub Stawowego.

    Co roku były kryzysy i zawirowania, ale tym razem mam wrażenie, że Lech wszedł w korkociąg i pikuje, a za sterami nie ma nikogo, kto by miał jakikolwiek sensowny pomysł, jak go z powrotem wyprowadzić na prostą. I może dobrze. Niech to wszystko jebnie ba pysk.

  28. Mirco pisze:

    Nie ma za co chwalić zarząd. Decyzja o zwolnieniu trenera Żurawia – mocno spóźniona, przez co sezonu nie uda się uratować. Według mnie swoim trzymaniem trenera na stanowisku zrobił – jemu samemu krzywdę oraz “utopił” aktualny sezon Lechowi. Co do ostatnich meczy – (ostatnie z jagą i craxą) to do zwolnienia dołożyli się “grajkowie” – nie wiem, na co te wkłady do koszulek liczą, że nowy trener pozwoli im grać na stojąco? A wypłata i tak będzie wpadać regularnie na ich konto? Mnie wszystko jedno kto przyjdzie – choć wolałbym, aby był to trener z tzw. top, który pierwsze zo zrobi to wywali większość pozorantów na zbity pysk, bo nie zasługują na nakładanie koszulki Kolejorza. Inna sprawa, że zmiana następuje przed meczem z tęczowymi, który z trenerów będzie chciał wejść na tę “minę”? Nie sądzę, że będzie to ktoś z “nazwiskiem”, bo ci którzy choć trochę orientują w charakterze ektraklapy wiedzą, że mecz Kolejorza z kurtyzaną nie jest zwykłym spotkaniem…
    Ps. Trenerowi życzę powodzenia, bo w gównianym momencie przejął Lecha po Nawałce i przez jakiś czas dawał radę, mimo wszystko Lech to za wysokie dla niego progi! Dodam, że aby być konsekwentnym – zarząd powinien pożegnać też Tomasza Rząsę, bo swoimi ruchami kadrowymi nie pomógł trenerowi w żaden sposób….
    #MajsterNaStulecie

  29. ryszbar pisze:

    Mimo wszystko mam mieszane uczucia bo co by było gdyby miał kadrę z prawdziwego zdarzenia. Tu chyba winowajcą nie jest. Niestety liga go pogrążyła. Dziękuję trenerze za LE.

  30. slavo1 pisze:

    Trenerka Żurawia to dla mnie sinusoida. Od dna z którego Lecha wyciągnął (pamiętam te wpisy walce o utrzymanie – podobnie jest teraz) aż po fenomenalną końcówkę zeszłego sezonui – rozpędem – świętną grę (bo wyniki gorzej) w LE. Za ten czas wypada trenerowi Żurawiowi podziękować i pogratulować. Nie wiem na ile zmiana sztabu trenerskiego była główną przyczyną fatalnego okresu (równi pochyłej tak na prawdę…) od jesieni do teraz a na ile tylko jednym z kilku elementów. Wszyscy pisaliśmy o potrzebie wzmocnień w całym bloku obronnym, zmiennika dla Modera (a nie Muhara) i następców Jóźwiaka – i to minimum. Brak tych wzmocnień to wina Żurawia, że nie naciskał (a już minimum, że bronił takich decyzji) ale to oczywiste dla wszystkich (z małymi wyjątkami) tu piszących zarządu i Rząsy. Zarząd ie poleci – to pewne – bo dlaczego niby ma polecieć? Wyniki finansowe są a za tzw.pion sportowy odpowiada Rząsa i on powinien polecieć razem z Żurawiem tak jakoś po drugim meczu w tym roku czyli po przygotowaniach do sezonu. Tak czy inaczej życze powodzenia tak jak życzyłem Rumakowi i NIE życzyłem Nawałce, Bakero, Urbanowi.

  31. Max Gniezno pisze:

    Jeśli następcą Żurawia będzie Skorża to mam nadzieję że postawi takie warunki zatrudnienia, które odstawią Rzonsę na boczny tor.

  32. fox pisze:

    Decyzja spóźniona ale dobra.Jeszcze Rząsa i Gargamel ale do tego nie dojdzie bo musiała by się u Piotra coś w głowie przestawić a to jest mało prawdopodobne.Teraz pytanie kto po Żurawiu.Wszystko wskazuje na Skorżę.Tyle tylko,że to nie jest trener który da sobie w kaszę dmuchać.Najlepiej było by wywalić Rząsę i dać Skorży etat trenera menadżera który by sobie dobierał skład w/g siebie, ale czy to w Lechu jest możliwe.Obawiam się,że nie.Nic zobaczymy poczekamy co się wydarzy.

  33. slavo1 pisze:

    Zwolnienie PRZED meczem jest dość sprytnym ale tanim chwytem. Nowy trener jeśli przyjdzie PRZED weekendem (w co wątpię…) jak przegra – zawsze będzie miał rację, że nie miał czasu na zmianę zespołu, jak wygra – nowa miotła (ale i tak przypadek) – tak czy inaczej bez wpływu na przyszłość. Jakby Żuraw został to po bardzo prawdopodobnej kompromitacji w weekend, toby poszło info o tym, że Legia zwolniła Żurawia. Więc teraz lepiej. Ale lepiej go było zwolnić kilka tygodni temu (jak pisałem wyżej)

    • inowroclawianin pisze:

      W październiku, gdy była szansa na tytuł.

      • robson pisze:

        W październiku po meczu z Charleroi? xD

      • inowroclawianin pisze:

        Nie, pod koniec października.

      • inowroclawianin pisze:

        17 października po meczu z Jaga dokładnie.

      • werty pisze:

        Szansy na tytul – tak jak co roku od paru lat. I tak bedzie zawsze jak oni beda wlascicielami. Ja nie wierze w to ze co roku mozna popelniac te same bledy – jest to nie mozliwe. Po prostu podstawa ich polityki jest granie na alibi. Zawsze bedzie czegos brakowac przez co zawsze sezon zostanie przegrany -trener,sklad,pogoda itp Widocznie tak im sie oplaca. Taki sposob maja na swoj biznas.

  34. werty pisze:

    I nie tylko Zuraw odchodzi z Lecha… Juz male dzieci poznaly sie na tych tanich trikach marketingowych rutkotimu. Ktokolwiek tu przyjdzie to na drugie imie bedzie mial kamikadze ;-)))

  35. Piknik pisze:

    No i stało się zwolnili trenera Żurawia. Panie Żuraw dziękuje za wicemistrzostwo (szkoda że nie udało się zająć pierwszego miejsca) i dziękuje za wejście do Ligi Europy(szkoda że w samej grupie już nie graliśmy tak dobrze jak w eliminacjach). Gdybym miał ocenić ten czas, gdy pan Żuraw był trenerem Lecha Poznań, jednym słowem to słowo niedosyt, chyba najlepiej opisuje te dwa lata pracy już byłego trenera Kolejorza.
    Słuszna decyzja zarządu, szkoda że tak spóźniona, bo ja uważam, że po odpadnięciu z Pucharu Polski powinna nastąpić wymiana trenera. Tyle moje uwagi, a teraz czas na piknikowe Sci -fiksin, taka bajka dla naiwnych kibiców do których jak najbardziej też się zaliczam. W tym utworze fantastycznym właściciel Lecha zatrudnia nowego niezależnego, ambitnego trenera. Pan Rząsa wylatuje z klubu (ciekawa analiza pracy pana Rząsy przez dziennikarza Weszło jest dostępna na You tubie polecam), przy dalszych zmianach organizacyjnych w Lechu pan Klimczak zajmuje się nadal finansami, ale już nie miesza się w dział odpowiedzialny za jakość sportową. Zostaje sprowadzony nowy dyrektor sportowy z odpowiednim CV na to stanowisko, który odbuduje skauting Kolejorza. Zmiany dotyczą nie tylko samej góry, ale i w samej drużynie dużo się dzieje. Pan Marchwinski idzie na wypożyczenie do jakiegoś pierwszoligowego klubu, podobnie jak pan Filip Szymczak. Obaj młodzi gracze nie są jeszcze gotowi do gry w pierwszym zespole niech łapią swoje minuty w innych klubach.
    Sprowadzamy napastnika, który rywalizował by z Ishakiem, a uzupełnieniem grona naszych napastników byłby Aron Johannsson. Lista graczy, którzy opuszczają nasz klub jest długa Nika Kvekveskiri, Thomas Rogne, Nika Kaczarawa, Vasyl Kravets, Tomasz Dajewski,Filip Bednarek. Ściągamy dwóch dobrych środkowych, oraz dwóch bocznych obrońców, bramkarza, który mógłby rywalizować z Mickim, zmiennika dla Czerwińskiego, porządną grającą 10 i tak na koniec dwóch solidnych pomocników. I to byłby taki fajny początek zmian w Lechu. No i tyle jeśli chodzi o tą kibicowsko-piknikową bajkę dla tak naiwnych jak ja.

  36. MARCINzKALISZA pisze:

    Czekam na Skorze, bo wydaję mi że że tylko on może ten cały burdel ogarnąć.

  37. Ostu pisze:

    Starożytna tragedia charakteryzowała się JEDNOŚCIĄ czasu, miejsca i akcji…
    To co teraz odwalił zarządzik to coś więcej niż tragedia…
    ….a ponadto
    – ani miejsce niedobre
    – ani tym bardziej czas
    – a akcja to w ogóle po zbuju…
    Bo zarządzik TRADYCYJNIE popełnia ten sam błąd – być może robi to z premedytacją – umywa ręce, nie chcąc brać na siebie odpowiedzialności…
    – zatrudnili pana Darka nie dając mu narzędzi – wzmocnień – do budowy zespółu…
    Pomijam fakt, że za te sukcesy Darka odpowiedzialni byli Skrzypczak i Bartkowiak…
    – pozwolili panu Darkowi rozwalić z sukcesem działające trio, znów zdejmując z siebie odpowiedzialność – no skoro Darek chce to my się nie wtrącamy – jako bzdurę należy traktować, że Darek nie chciał wzmocnień…
    A jeśli z pełną premedytacją zatrudnili potulnego trenera to tym bardziej co najmniej połowa odpowiedzialności spada na ich głowy – a jak widzieli, że pan Darek przeszarżował z tym zwolnieniem sztabu i od tego momentu WSZYSTKO zaczyna się rozlazic, to powinni byli doprowadzić do ponownego podjęcia współpracy – z odpowiednim rozłożeniem kompetencji – by Darek był trenererem tytularnym a faktyczną robotę i tak by robili asystenci…
    … zresztą już pisałem, że Darek ma WYJĄTKOWO słaby “interfejs” i NIGDY nie będzie dobrym trenerem…
    – NIGDY, – pod żadnym pozorem – nie powinni zwalniać Darka bez uprzedniego wywalenia Tomka…
    …a teraz co…?!
    Tomek będzie wybierał NOWEGO​ trenera…?!
    No bez żartów…!!!
    Jedną z możliwości – jak wspomniała Redakcja “zaskakujących, które rozważa zarządzik – jest według mnie ponowne zatrudnienie Skrzypczaka i Bartkowiaka – czy myślicie, że to niemożliwe…?!
    Owszem NIE…

  38. Piknik pisze:

    A może nowy trener jest już wybrany? Pytanie nawet jeśli jest to solidny trener to czy otrzyma odpowiednie narzędzia do osiągnięcia sukcesu? Niestety śmiem w to wątpić .

  39. torreador pisze:

    Stało się coś co powinno się stać kilka tygodni wcześniej. Niestety, długofalowo to niewiele zmienia.

  40. fox pisze:

    Jednak Skorża to pewne na 99%.Ciekawe to wszystko.Podobno Skorża chce już prowadzić drużynę już w meczu z Legią ale nie ma załatwionych wszystkich spraw,były asystent trenera będzie teraz jego przełożonym.Co z tego wszystkiego wyniknie.

    • Ostu pisze:

      @fox – już pisałem, że taka “współpraca” jest niemożliwa…
      To się nie może udać – ani charakterologicznie ani ambicjonalnie…
      Tomek – były asystent Skorzy – nie będzie jego przełożonym…
      Wyobraź sobie ponadto, że Tomek “buduje” skąd Skorzy i każe mu nimi grać…
      Wyobraziłeś sobie…?
      Ja też nie…

  41. bas pisze:

    Tak naprawdę co to da, NIC za dwa lata znów następnego trenera zatrudnią a całe towarzystwo adoracji wielkiego Piotha zostanie i będą nadal siedzieć w swoich gabinetach i głosić korporacyjne bzdety.Nadzieja będzie gdy odejdzie wesoły Tomek i pan z Łodzi, a właściciel zajmie się akademią i nie będzie się wtrącał w sprawy sportowe zatrudniając oczywiście dyrektora sportowego z doświadczeniem w kierowaniu i wizją rozwoju klubu.

  42. fox pisze:

    No właśnie że nie wyobrażam sobie tego dlatego mnie to wszystko dziwi.

  43. Piknik pisze:

    W spekulacjach dziennikarskich kto zostanie nowym trenerem często wymieniane jest nazwisko pana Macieja Skorży, ale pojawiło się tez druga persona Aleksiej Szpilewski gość jest Białorusinem ma 33 lata, trener Kajracie Ałamaty (drużyna z Kazachstanu). Facet kształcił się w Akademii Red Bull Lipsk. Ile w tym prawdy, a ile dziennikarskich pustych spekulacji? Nie wiem czas pokaże.

  44. Pszczolka pisze:

    Jak pamiętają niektórzy z Was, byłem zwolennikiem pozostawienia Skorży na stanowisku pierwszego Trenera Kolejorza w jego pierwszym podejściu. Zresztą prowadziłem wtedy zażartą dyskusję z jedną z użytkowniczek tego portalu:)) Było minęło. Jednak teraz uważam, że Skorża powinien sobie dać spokój z tymi partaczami z zarządu. Przyjdzie kryzys i znów wytrą sobie dupy jego nazwiskiem. Jedyna opcja to jak już wszyscy zauważyli wyjebanie Rząsy i Klimczaka Jednak jest to niemożliwe więc odpuść sobie Trenerze.

  45. 100h2o pisze:

    Wiecie. Szkoda mi że Żurawiowi się nie udało. Tak. Szkoda. Po tych “trenerskich torsjach” (Bakero, Urban, Srawałka, Djurdjević itp) zatęskniłem za trenerem na kilka sezonów (ot na 3-4).I Żuraw miał bardzo udanu 2020 więc była nadzieja. Niestety (może to i wina jego pizdowatych pomagierów- Góry i Dudki) nie mogłem się oszukiwać. Rok 2021 po prostu “wykończył Żurawia”. Pewnie nigdy się nie dowiemy DLACZEGO to był tak potężny zjazd. Może “rozbicie grupy Puchacza” (Modziu, Skrzypa,Guma,Józiu). Kiedy “stery ” przejęli zagraniczni turyści? W rodzaju “kapitana Rogne”. Trochę to przypominało mi “casus Brzęczka” który “niby awansował do ME”, ale wiadomo było że dalej “nie pojedzie” i tak naprawdę “został wykończony” przez “panów Piłkarzy” Słusznie czy nie, ale padł! I to pewnie stało się w Lechu. Powstała “zbieranina” (po obozie w Turcji) , “starzy” przestali przejmować się “młodymi” na zasadzie “czy się stoi czy się leży parę tysiaków się należy” ( Ramirez? Sykora? itp przypadki). Młodzi pochowali się po kątach widząc że nikt im nie pomoże “i cały misterny plan poszedł w pizdu ” ( cytat z Killerów-2óch). Powstała drużyna X-Menów Nowej Generacji( Salamon, Czerwiński, Sykora,Ramirez, Johannsson, Puchacz?, Krawec ). A młodym tak naprawdę sznas nie dano i ściemniano o “treningach z 1 drużyną” i domniemanych talentach ( patrz Kozubal niby “drugi Tiba”). Generalnie i paradoksalnie będę dobrze wspominać Żurawia, choćby za niezapomniane eliminacje LE 2020 ! No i finisz w lidze w sez 2019/2020. No i za “wyhodowanie” Modera!Bo tak naprawdę pogardzam tą gównianą paraligą!

    Będę dalej patrzył życzliwie jak sobie będzie radził w trenerce Dariusz ŻURAW. Odchodzi więc dzięki za wszystko co było dobre!

  46. leftt pisze:

    To kto teraz? Skorża czy jakiś holenderski pokemon?

  47. deel pisze:

    Za późno i pod publikę. Gdyby Żuraw został i zebrał bęcki od Legii to byłaby otwarta wojna. A tak porażka będzie wynikiem krótkiego czasu dla trenerów tymczasowych. Klub będzie jak zawsze niewinny. Może w lecie, może wcześniej zatrudnią jakiegoś “maga z depresji” i ogłoszą sezon przejściowy.

  48. Didavi pisze:

    Żuraw nigdy nie powinien zostać trenerem Lecha, to po pierwsze. Zwolniony powinien być znacznie wcześniej, tzn. na koniec roku, tak by to nowy trener przygotowywał zespół do rundy, to po drugie. Ta zmiana nic nie da, jeżeli w klubie pozostanie Rząsa. Rząsa musi odejść bo jest tak samo odpowiedzialny za wyniki i kadrę zespołu jak Żuraw, poza tym to on stał za podpisaniem nowego kontraktu przez Żurawia, więc czas na konsekwencje, to po trzecie.
    Skorża? Mam mieszane uczucia. Co prawda to jedyny polski trener, któremu jestem w stanie zaufać. W końcu to on zdobył majstra i to nie dzięki Rutkowki, a pomimo niego. Mam jednak wątpliwości, bo nie znam obecnie sportowego warsztatu Skorży. Nie wiem czy jest teraz lepszym trenerem, czy w Arabii się w tym względzie rozwinął, jeszcze poprawił. Mam jednak wielką nadzieję, że Skorża nauczony doświadczeniem pracy w Lechu, pracy z Rutkiem i po zwolnieniu, będzie wiedział jak żądać od niego dobry zawodników. Będzie wymagał. Nie zgodzi się na Gruzina z Kazachstanu, ani tez nie pozwoli, by nie wzmacniać wymaganych pozycji. Był zwolniony, więc powinien wiedzieć, że na koniec to ten Gruzin zostanie jak nie będzie wyników, a trenera zwolnią. Liczę, że będzie twardy w negocjacjach i będzie głosem sprzeciwu dla pomysłów Rutka. Ale, żeby tak było, musi odejść też Rząsa!.

  49. Mansfield pisze:

    Żuraw wywalił poprzednich asystentów a Dudkę i Górę sam wybrał albo się na nic zgodził…

    Niewiem czy ktoś zauważył ale niedawno jeden z urzytkownikow popierających zarząd zaczął ostro krytykować Zurawsona i co już po Darku….
    Panie T. proszę o krytykę Rzasy i tego asa od przygotowania fizycznego ,niezatapialnego Kasprzaka…

  50. Mansfield pisze:

    MajsterNaStulecie
    albo wypierdalac!!!

  51. inowroclawianin pisze:

    Trenera powinien wybrać nowy, odpowiedni dyrektor sportowy z sukcesami i doświadczeniem na tym stanowisku,a nie jakiś Piotruś z Karolkiem, hobbyści od biznesu.

  52. inowroclawianin pisze:

    #MajsterNaStulecie!

  53. 100h2o pisze:

    A wiecie co? Mam pomysł. Kluby chwal się że trener (np Brosz czy Fornalik czy choćby Stokowiec) pracują długo i dzięki temu…. nie jest tak żle jakby wyglądało gdy spojrzeć na MOŻLIWOŚCI.
    Zatem proponuję by po Żurawiu zatrudnili : Skorżę, po nim Zielińskiego, po nim Rumaka ( w końcu ma kadrę teraz U-19), po nim Bjelicę i….. dalej w kółko- Żuraw,Skorża, Zielina…. itd. I tak bez końca. Może KIEDYŚ ten “konsekwentny system szkoleniowy” odpali? No i Lech byłby pierwszy na świecie robiący taką rotację!

  54. JACOL041957 pisze:

    Zwolnienie Żurawia to “zabieg kosmetyczny”, a tutaj potrzebne jest “trzęsienie ziemi”!!! Z Rząsą, Klimczakiem, tym pajacem kierownikiem i z Ulatowskim, nic na dłuższą metę się nie zmieni. Chciałbym oczywiście się mylić. A do części cieszących się forumowiczów mam propozycję- weźcie “na wstrzymanie”, poczekajcie zanim ruszycie szturmem po karnety i gadżety.

  55. Ekstralijczyk pisze:

    Musiało do tego dojść prędzej czy później.

    Sam Żuraw po części jest sobie winien, ale nie tylko on jest odpowiedzialny za obecną sytuację Lecha.

    Oprócz niego musi ktoś jeszcze ponieść konsekwencję.

    Pytanie gdzie byłby teraz w tym momencie Lech przy zachowaniu zeszłorocznego sztabu.?

  56. Erwin pisze:

    Kolejny winny trener, nie żebym go bronił, bo zwyczajnie się tutaj “wypalił” i osobiście cieszę się, że nie jest już trenerem Lecha Poznań, ale to w dalszym ciągu nic nie zmienia, dopóki nie nadejdą zmiany wyżej, dopóty ten pieprzony dzień świstaka będzie trwał dalej, tak jak wiele osób tutaj pisało oprócz Żurawia to minimum pożegnać Rząse i Klimczaka (wiadomo Pjoter się nie podda), dopiero wtedy zatrudnić kompetentne osoby na ich stanowisko, postawić przed nowym trenerem i zespołem cel sportowy i za wszelką cenę do niego dążyć, odstawiając obecny cel finansowy na drugi plan, to jedyna droga do sukcesu, inaczej nie ma szans, zacytuję tutaj mądre zdanie, nieco je przerabiając “Gdy dla tymczasowego zarobku zrezygnujemy z podstawowych wartości sportowych takich jak trofea, nie będziemy mieli ani jednego, ani drugiego”

  57. Mlody1981 pisze:

    Cóż można powiedzieć nareszcie… Dla mnie Żuraw stracił szatnie w meczu z Benficą na wyjeździe gdzie wstawił rezerwy sorry ale każdy piłkarz ma swoje ambicje a brak występu na takim stadionie i meczu to policzek. Potem było podbeskidzie tym bardziej że wygrali z Lechią… Sorry ale na moje od tego się zaczęło… Odnośnie aktualnej sytuacji błędem było pozostawienie go na przerwę reprezentacyjną bo wtedy nowy trener miałby więcej czasu no ale cóż nasi eksperci myśleli że może się uda… Piszecie że Dudka powinien polecieć na pewno nie bo jak będzie Skorża to pamiętajcie że on Darka ściągał do LEcha i go chciał dla jednak oprócz Żurawia przede wszystkim powinien polecieć Rząsa nie wnikam jakie miał pieniądze na transfery w lato ale pewnie się powtórze żeby przez pół roku nie umieć znaleźć następcy Modera i wziąć Kve Kve to jest jest skandal! Cóż jednak teoria z byłymi asystentami że oni mieli wkład chyba była prawdą tym bardziej że Karol jak i Darek mają DNA Lecha sprzed ery Rutków… Na moje Skorża aktualnie to dobry wybór niech gość weźmie za mordy te pizdy bo tak to powinno być tylko mam nadzieje że te 2 pizdy na górze nie będą znów za zawodnikami jak poprzednio gdy chciał połowę ekipy wywalić do rezerw przed Cracovią to mu “zawodnicy” pokazali i specjalnie przegrali i potem poleciał…

  58. Mlody1981 pisze:

    Oczywiście nie w lato tylko w zimę

  59. 100h2o pisze:

    Dziwię się że NIKT tutaj nie powiedział tak słynnego zdania ” ONI nie byli przygotowani mentalnie> Tak niestety w Lechu od lat. Większość (może i praczki) nie są przygotowani mentalnie by walczyć o sportowy sukces. Ot , odbić kartę, “pobawić się piłką”, skasować i naciskać na agenta by szukał następnego klubu. Lech (klub kolejowy) to nomen omen stacja przesiadkowa. Nawet tacy młodzi jak Kamiński NIE LICZĄ na Lecha , a marzą by wiać do LEPSZEGO klubu ( tak naprawdę zapominając że SUKCES w Lechu właśnie pomoże w tej wymarzonej przeprowadzce). Ludzie bez ambicji i wyobrażni nijak (oprócz bejmów co miesiąc) nie związani “sportowo” z klubem. A trener…. a dyr sportowy…. a Właściciel jak kierowca we mgle. Powolutku, powolutku tak by nie nie ryzykować. Przy okazji przegapiając skręt prowadzący do celu. A gdy mgła opada okazuje że samochód stoi w szczerym polu kurewsko daleko od celu.

  60. PAWEL pisze:

    Skorża zna realia, wie do czego wchodzi, ma świadomość obecnego rozkładu wszystkich drużyn Lecha, brak wartościowej młodzieży w juniorskim zapleczu, wypalenie liderów itp. Myślę, że podobnie jak w Emiratach skasuję, co trzeba i tym sobie wynagrodzi “straty wizerunkowe” związane. Nic z tego raczej nie będzie i co najgorsze wszyscy zainteresowani o tym wiedzą.

  61. 100h2o pisze:

    @PAWEL – cytuje Ciebie “……rozkładu wszystkich drużyn Lecha, brak wartościowej młodzieży w juniorskim zapleczu”.
    Co za banały. No chyba że interesujesz się TYLKO życiem 1 drużyny. Jeśli tak a chcesz pisać o juniorach uzupełnij wiedzę i poczytaj co się dzieje np w trampkarzach Lecha :-) To TEŻ Lech Poznań!
    Co do “braku wartościowej młodzieży” to też masz spore braki . Sprawdź sobie ilu graczy młodych (juniorzy/trampkarze) powoływano przez ostanie 2-3 lata do reprezentacji PZPNu w kategoriach juniorskich. I tak nie sprawdzisz bo wolisz pisać oklepane banały.
    Podrzucę jednak Tobie kilka nazwisk: Pacławski, Palacz-Szramowski,Karbownik-Tomal, Fietz,Gogół,- Turduj, Ratajczyk- Patryk Olejnik. Pewnie są i inni, ale tych akurat “znam” nie od teraz.

  62. smigol pisze:

    Pan Żuraw dał nam kilka miłych momentów, za to mu mogę podziękować. Moim zdaniem nigdy nie powinien zostać trenerem pierwszej drużyny Lecha. Przynajmniej jeszcze nie teraz ale to jest Lech Pana Rutkowskiego gdzie Wielkanoc trwa cały rok. Dlatego że w tym klubie potrafią sobie tylko robić jaja. Szkoda bo było by dobrze gdyby pograli trochę w piłkę… czasami. Powodzenia panie Żuraw…

Dodaj komentarz