Felieton kibica: Zaczynamy

Wszystkim internautom KKSLECH.com przypominamy o możliwości wyrażania swojego zdania nie tylko w „Śmietniku kibica” czy w komentarzach do newsów. Jednocząc na tej witrynie kibiców Lecha Poznań dajemy możliwości wygłaszania swoich opinii na stronie głównej witryny. Cykl „Twoim zdaniem” jest stworzony do tego, aby każda osoba chcąca dotrzeć ze swoją opinią do innych kibiców Kolejorza bez trudu mogła to zrobić.



W każdym tygodniu czekamy na Wasze najlepsze oraz najciekawsze teksty, które mogą pojawić się na łamach KKSLECH.com. Każdy z kibiców, który umie pisać, chce to robić i ma coś ciekawego do przekazania innym kibicom Lecha Poznań w sposób obszerny i ciekawy (także kontrowersyjnego) ma drogę otwartą do tego, by jego tekst na tematy sportowe przeczytało nawet kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Czasem nie trzeba dodawać wpisu na przysłowie pół strony w „Śmietniku Kibica” bądź w newsach. Czasem wystarczy jeszcze trochę rozwinąć swoją myśl, odpowiednio ją zredagować i przesłać do nas w formie dowolnego tekstu. Dziś publikujemy jeden z nadesłanych artykułów przez kibica, materiał dotyczy inicjatywy internautów KKSLECH.com dotyczącej 100-lecia.

#MajsterNaStulecie – zaczynamy

Wiadomość od internautów: Didavi, Jacek_komentuje, kibol z IV, leftt, Siódmy Majster, tomasz1973

Na wstępie chcielibyśmy bardzo podziękować za Wasze wsparcie i wszelkie uwagi do naszego listu otwartego, wyrażone zarówno w komentarzach jak i w śmietniku kibica. (tu wstawcie link do listu). Cieszymy się, że większość z Was poparła naszą inicjatywę i zgadza się z naszymi postulatami. Krytykom i sceptykom też jesteśmy wdzięczni, szczególnie jeśli zgłaszają merytoryczne i konstruktywne uwagi do tego co robimy i zamierzamy. Nie da się ukryć, że liczyliśmy na nieco więcej głosów wsparcia, ale być może nasze myślenie nie jest tak powszechne jak sądziliśmy, może niezbyt szczęśliwa była data publikacji w przerwie na kadrę, a może po prostu musimy więcej pokazać i popracować nad naszą inicjatywą aby Was przekonać do tego pomysłu.

W niniejszym tekście chcielibyśmy się odnieść do najbardziej „popularnych” głosów krytycznych, a także ogólniejszych opinii o tym, co jako kibice możemy (lub nie) obecnie zrobić. Chcielibyśmy też rozwinąć niektóre wątki naszego projektu i zasygnalizować, co planujemy w przyszłości.

Jakim prawem zabieramy głos w sprawie rozwoju Lecha?

Wiele razy słyszeliśmy opinie, że Lech Poznań to prywatna firma rodziny Rutkowskich i nie mamy żadnych podstaw aby zabierać głos w sprawach ich własnego biznesu. Cóż, dziewiętnasty wiek już minął, a wraz z nim model kapitalizmu opartego o zasadę, że właścicielowi w firmie wolno wszystko, i nie musi się on z nikim i niczym liczyć. Lech Poznań, jak każda inna firma, funkcjonuje w określonym otoczeniu i jest uzależniony od relacji z zewnętrznym światem. Kolejorz nie został założony i zbudowany przez rodzinę Rutkowskich od podstaw. Kupili oni klub już istniejący, wrośnięty w organizm miasta i regionu, w którym funkcjonuje. Przejęli więc pewne zobowiązania wobec lokalnej społeczności, przejęli tradycję i historię, której sami nie zbudowali. Co więcej, ich firma korzysta z mienia miejskiego, jakim jest stadion przy Bułgarskiej. Jest to oczywiście korzystanie odpłatne, ale czy to oznacza, że Marcelin Management może ze stadionem zrobić wszystko i nie musi się z opinią właściciela liczyć? Czy każdy płacący za bilet komunikacji miejskiej lub korzystający z dofinansowanego przez gminę przedszkola może w nim robić co chce, tylko dlatego, że zawiera umowę i za nią płaci? Jako „klienci” Kolejorza również mamy prawo do wyrażenia swojej opinii o sprzedawanym nam produkcie i jego jakości. Jesteśmy tą jakością coraz bardziej zdegustowani, i mamy zamiar dać temu wyraz. W końcu przed rozpoczęciem przygody z Lechem rodzina Rutkowskich miała już klub piłkarski we Wronkach, w którym można było realizować projekt fabryki wychowanków i zarabiać pieniądze na ich sprzedaży. A jednak czegoś w tym projekcie brakowało. Brakowało odpowiedniej rzeszy kibiców, renomy, atmosfery i po prostu marki. Te walory miał Lech. Tyle, że to nie są aktywa, które raz zakupione utrzymują swoją wartość nieprzerwanie. Jeśli właściciele mają ochotę z nich nadal korzystać, to muszą o nie odpowiednio dbać. Inaczej mogą obudzić się pewnego dnia będąc właścicielami kopii Amiki Wronki. Z nieliczną bazą kibiców, pustawym stadionem i garstką konsumentów, dla których to, czy Lech jest siódmy czy czternasty w lidze nie ma znaczenia, a Mistrzostwo Polski to rzadko spotykana, nietypowa fanaberia. Można oczywiście uznać, że to nie kibice są dziś „klientami” Lecha. Że są nimi Augsburg, Brighton, czy Derby. A kibice są mniej lub bardziej niepotrzebnym dodatkiem, który włodarze Kolejorza łaskawie tolerują. Dlaczego jednak przenieśli swój biznes z Wronek do Poznania? Czy nazwa „Lech Poznań” do czegokolwiek zobowiązuje?

Czy chcemy decydować o wydawaniu nie swoich pieniędzy?

Wiele razy słyszeliśmy i czytaliśmy, że mamy zbyt wysokie aspiracje. Że Lech nie ma szans w wyścigu o trofea w polskiej lidze, ponieważ miejsce na czele jest zarezerwowane dla klubu stołecznego o najwyższym w Polsce budżecie. Co ciekawe, te same osoby nie widzą nic dziwnego w tym, że pomimo drugiego budżetu w lidze w ostatnich dziesięciu latach Lech w pierwszej „dwójce” był cztery razy, czyli w 60% przypadków zajął miejsce poniżej „budżetowego”. W tym samym czasie tytuły Mistrza Polski zdobywały kluby o niższych niż Lech przychodach (Piast Gliwice, Śląsk Wrocław). Jeszcze ciekawiej wygląda to w Pucharze Polski, w którym w ostatniej dekadzie trofea zdobywały m.in. Cracovia, Lechia, Arka i Zawisza Bydgoszcz. Czyli… jednak nie tylko pieniądze grają. Trzeba je też umiejętnie wydawać. Jesteśmy przekonani, że dla realizacji naszych postulatów nie trzeba Lechowi więcej pieniędzy, niż ma je obecnie do dyspozycji. Uważamy jedynie, że czas przestać wyrzucać te pieniądze w błoto, skupić się na właściwych, sportowych priorytetach, i przestać rzucać się z kolejnymi strategiami od bandy do bandy. Nie mamy oczywiście bezpośredniego wpływu na to, jak Lech wydaje pieniądze. Nie musimy go mieć. Ale mamy prawo oceniać, że te pieniądze wydawane są nieefektywnie, i między innymi przez to Lech znalazł się obecnie w strefie przeciętniactwa pomimo drugiego budżetu w lidze. Jesteśmy przekonani, że to nie brak środków jest dziś powodem niezadowalających wyników sportowych Kolejorza.

Po co działamy, skoro nikt nas nie wysłucha?

Wielu uważa, że to co robimy nie ma sensu, bo nikt z włodarzy Lecha o naszej akcji nie usłyszy. A nawet jeśli usłyszy, to nie będzie się nią przejmował. Zdajemy sobie sprawę, że takie ryzyko rzeczywiście istnieje. Szczególnie, jeśli #MajsterNaStulecie pozostanie nic nie znaczącym projektem kilku naiwnych zapaleńców. Mamy jednak nadzieję, że jeśli będziemy w stanie pokazać szerokie niezadowolenie ze sposobu prowadzenia Lecha i osiąganych przez klub wyników sportowych, to taki głos licznej rzeszy kibiców trudniej będzie zignorować.

Rozumiemy tych, którzy już stracili wiarę. Przyjmujemy do wiadomości, że są tacy, którzy nie czują się dostatecznie związani z Lechem aby ruszyć tyłek i podjąć próbę jakiegokolwiek wysiłku. Wiemy wreszcie, że zawsze znajdą się tacy, którzy sami nic nie robiąc z przyjemnością wytkną nam błędy i będą szukać dziury w całym. Dla nas jednak Lech wart jest wysiłku. Chcemy przynajmniej spróbować.

W najbliższych tygodniach zaprezentujemy naszą szczegółową opinię dotyczącą najważniejszych elementów, które muszą się zmienić, aby obecny Lech stał się znów Naszym Kolejorzem, i aby realna stała się walka o uczczenie jubileuszu klubu Mistrzostwem Polski. Zachęcamy Was do dzielenia się swoimi przemyśleniami, pomysłami i komentarzami dotyczącymi tej akcji. Jeśli będzie nas wystarczająco wielu, może doczekamy się #MajstraNaStulecie.

Didavi, Jacek_komentuje, kibol z IV, leftt, Siódmy Majster, tomasz1973

Poprzednie publikacje:

>> List otwarty ws. kierunku rozwoju klubu (27 marca)
>> Majster na stulecie (19 marca)

Więcej o cyklu „Twoim zdaniem” -> TUTAJ

Artykuły można wysyłać na adres e-mail -> redakcja@kkslech.com

Teksty wysłane do nas przez kibiców można przeczytać -> TUTAJ

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





102 komentarze

  1. Mirco pisze:

    Panowie 100% popieram!!!
    #MajsterNaStulecie

  2. Pawel68 pisze:

    #MajsterNaStulecie

  3. tolep pisze:

    Jakiej akcji?

  4. kri$$ pisze:

    #MajsterNaStulecie

  5. Pawlisko pisze:

    #MajsterNaStulecie

  6. kibol z IV pisze:

    Cześć Wiara
    Jeżeli popieracie inicjatywę to mała prośba.Za każdym razem wpisujcie pod swoimi tekstami w artykułach , śmietniku w felietonach poniższe hasło.

    MajsterNaStulecie

    To nic nie kosztuje , a może wiele pomóc. Wiem że niekiedy się zapomni , mnie również to zdarzało się na początku.To tylko kilka słów pod waszą wypowiedzią , ale jednoczesnie pokazanie ilu Nas jest. Pokazanie że chcemy tego majstra na stulecie. Zarząd nas czyta , czytają kibole innych klubów , pewnie jacyś dziennikarze. Robimy to wszyscy razem…Robią to kibole Lecha , dla Lecha ! W kilka osób nie zrobimy nic.
    Jest już facebook , redakcja utworzyła Nam specjalny dział na tej stronie.Za chwile zapewne będzie adres mailowy. Coś się dzieje. Rozpowszechniajcie tą akcję na fejsach , twitterach itd…Lech to kibole. Nade wszystko kibole.

    #MajsterNaStulecie.

  7. J5 pisze:

    Panowie, skoro podjęliście taką akcję, uważam że nie powinniście się z tego tłumaczyć. Może to jedynie wywołać jałową dyskusję i rozmycie tematu zamiast zająć się konkretami. Kogo nie przekonał pierwszy felieton, nie przekona i drugi. Ale podając konkrety, działania jakie możemy podjąć aby wywalczyć trofeum na jedyny taki za naszego życia jubileusz, prędzej przekonacie niezdecydowanych niż kolejną dyskusją wytapiającą tylko czas, który już do 19 03 2022 szybko ucieka. Dlatego w górę serca i do przodu. Ja czekam na konkrety, może nawet na pomysł, jak pozbyć się wronieckiego okupanta z naszego Kolejorza. Pozdrawiam i dziękuję za podjęty przez Was trud
    #MajsterNaStulecie

    • tolep pisze:

      Oni chcą zmienić świat hasztagami wstawianymi tam gdzie nie mają zadnego zastosowania i powtarzaniem tego samego co piszą w komentarzach. Bo uważają, że wiedzą lepiej.
      Nawet fanpeja założyli pod wpływem żartobliwej sugestii… mojej. Dziadki Neostrady, którzy chcieliby po raz ostatni w życiu spróbować zostać gwiazdami albo cokolwiek znaczyć.

      Jaka akcja? Po prostu szukanie audytorium. I pomysłów, jakichkolwiek.

      • Pawlisko pisze:

        Co to jest fanpej panie zarzucający redakcji w innym artykule, że nie piszą nazwisk po polsku?

      • slavo1 pisze:

        Możesz nie wiedzieć @tolep – albo wręcz przeciwnie doskonale wiesz – że wpisywanie # powoduje wyszukiwanie przez booty, które automatycznie pozycjonują wyżej w wyszukiwarkach dane hasło. Stąd popularność tych dziwacznych haseł tzw. #czelendży. Przestarszyliście się, że ktoś coś potrafii i dotrze do znacznie większej niż tylko te 2-3-10 tysiecy osób czytających to forum. Ja ze wstydem musze przyznać, że o tym zapominam – ale poprawię się.

        #MajsterNaStulecie

      • leftt pisze:

        Twojej? Nie pamiętam. Jeżeli to takie mało ważne to nie powinno Ci przeszkadzać. A sądząc po ilości wpisów na temat masz z tym jakiś problem.
        #MajsterNaStulecie

      • kibol z IV pisze:

        @tolep – Ty nam coś zasugerowałeś ??? Skąd Ty możesz wiedzieć od kiedy my rozważaliśmy wejście z tą akcją na facebooka :D ? Wróżka , jasnowidz , a może haker ? :)

      • kibol z IV pisze:

        #MajsterNaStulecie

      • tomasz1973 pisze:

        To, że takie płatne trole będą negować wszystko jest oczywiste. Nikt z nas nie szuka poklasku, bo do niczego nam to nie jest potrzebne, jeżeli chcesz mierzyć popularność moją czy kibola z IV, to sobie ją mierz, nie ma to żadnego znaczenia, nikt z nas nie podpisuje się żeby gdzieś zaistnieć, przejąć jakąś funkcję, czy się czegoś dochrapać, a marzenia są po to aby o nie walczyć, a Lech jako klub wielki jest naszym marzeniem. Ty robisz to co ci każą, my to co chcemy, tym się różnimy. Pomysł jest, zapewniam cię, ale wszystko musi być odpowiednio ułożone. Bez planowych działań można co najwyżej się położyć. Gdy nasze felietony, a jeszcze ich kilka będzie, nabiorą odpowiedniego rozgłosu, trafią tam gdzie trzeba. Nie jest żadną tajemnicą i nikt z nas się nawet nie łudzi, że w pojedynkę „to my se możemy”…i ty jedziesz teraz na tej nucie, poczekaj jeszcze chwilę, może twoja narracja będzie właściwa, bo nasza akcja nic nie przyniesie, a może będzie odwrotnie i wówczas będziesz musiał lecieć po nowy „przekaz dnia”.
        #MajsterNaStulecie!

      • endrjiu pisze:

        Tolep jesteś idiotą albo świetnie to udajesz.

        #MajsterNaStulecie

      • Jacek_komentuje pisze:

        @tolep
        „Wiemy wreszcie, że zawsze znajdą się tacy, którzy sami nic nie robiąc z przyjemnością wytkną nam błędy i będą szukać dziury w całym.”
        To jest jedyna rzecz, do której Ty i kilku myślących podobnie nas „zainspirowało”.

        Używanie hashtaga traktujesz wąsko i dosłownie – trochę podobnie jak myślisz o Lechu. Spójrz na świat szerzej, naprawdę warto. Poczytaj co to jest tagline albo identyfikacja wizualna. Nie wszystko w życiu działa tylko wtedy, jak da się w to kliknąć :).
        Najlepszy dowód, że się udało: od kilku dni o niczym innym nie piszesz tylko o hasztagach. Czyli przynęta chwyciła :) Szach-Mat.

        #MajsterNaStulecie

      • Pszczolka pisze:

        najprostszą reakcją na wpisy tego kmiotka ulepa, jest brak reakcji. Nie dawajcie mu jedzenia, nie karmcie go, zostawcie samemu sobie. Nie zwracajcie na niego uwagi, nie odpisujcie płatnemu trolowi a sam umrze na tym forum.
        #MajsterNaStulecie

      • smigol pisze:

        @tolep Skoro to taki zły pomysł to jaką ci to robi różnicę? Po co komentować ?

    • Jacek_komentuje pisze:

      @J5
      Dzięki. Granica między próbami wyjaśnienia a tłumaczeniem się jest cienka – trudno złapać moment, kiedy się ją przekracza.

      #MajsterNaStulecie

      • J5 pisze:

        Akcja jest zacna, trzeba ją doprowadzić do zwycięskiego zakończenia(#MajsterNaStulecie), a wszelkie wyjaśnienia, tłumaczenia służą tylko za pożywkę zarządowym indywiduum. Idźmy z tą akcją naprzód bez oglądania się za siebie, im dalej w las, tym więcej będzie nas, naszych kiboli z nami. Jeśli trenerem zostanie Skorża, będzie szansa na powtórkę z 2015 roku. Może uda się godnie spędzić ten wyjątkowy 2022 rok. Tylko Kolejorz ! Bez wroniarzy!!!

  8. Max Gniezno pisze:

    Zmieniłbym jedno zdanie
    – Chcemy przynajmniej spróbować –
    na:
    – Wygramy, wygramy, wygramy!

    Cała resztę popieram w 100%

    #MajsterNaStulecie!

  9. Piknik pisze:

    Po pierwsze popieram akcje i uważam, że każdy rodzaj nacisku na włodarzy klubu do poważnych zmian w Lechu to dobra inicjatywa trzeba po prostu spróbować. Uważam jednak, że jeśli akcja nie wyjdzie po za to forum, to niestety szanse na sukces w postaci innego podejścia właścicieli do zarządzania klubem są bardzo małe. Ostatnio zrobiłem pierwszy krok w celu promowania akcji ponieważ miałem znajomego w Stowarzyszeniu Kibiców Lecha Poznań. Nie chcę podawać nazwiska, ale ta osoba jest osobą wysoko postawioną w tej organizacji. Także opisałem mu cała akcje przesłałem mu też link do waszego pierwszego felietonu. Niestety widać podziały w środowisku kiboli Lecha, ponieważ stwierdził, że nie chcę współpracować z osobami które tworzę ten serwis ponieważ jest z nimi skonfliktowany, wypowiedział się też o samych użytkownikach serwisu niezbyt pochlebnie. Na koniec stwierdził, że Stowarzyszenie Kibiców Lecha Poznań ma zresztą własne pomysły na uczczenie stulecia naszego klubu i prawdopodobnie kibole już niedługo o tym usłyszą. Tak szczerze facet dla mnie jest bardzo w porządku i ma w serduchu dobro Kolejorza, ale tym razem się z nim nie zgadzam i szkoda, że nie chciał wesprzeć tej inicjatywy. Bo w tedy podobna akcja mogłaby się bardzo mocno rozwinąć i wyjść szerzej na świat. Tym bardziej szkoda bo to stowarzyszenie ma odpowiednie środki i możliwości nagłośnienia takiej inicjatywy. No nic będę działał dalej. Chce wysyłać SMS do znajomych, którzy chodzą na Lecha a nie koniecznie udzielają się na tym forum. Listy do regionalnych gazet też by były fajnym działaniem, podobnie rozsyłanie wici po serwisach społecznościowych. Trzeba pamiętać, że aby to się udało to tych wiadomości musiały by być wysyłane olbrzymia liczba, aby w internecie zostało to zauważone. Miałem kiedyś dojście do właściciela drukarni, który może by się zgodził na to aby wydrukować pewną liczbę ulotek i plakatów w promocyjnej cenie, tak aby Majster Na Stulecie nie było tylko hasłem w necie, ale aby pokazało się przynajmniej na ulicach Poznania. Myślałem też o skontaktowaniu się z właścicielami Kanału Sportowego może byli by gotowi na opowiedzenie szerszemu gronu o waszej inicjatywie. Póki co to o czym pisze to takie Piknikowe marzenia, ale marzenia są po to aby je spróbować spełniać.
    #MajsterNaStulecie

    • Pawlisko pisze:

      No niestety, można to zauważyć na oficjalnym forum, gdzie od wielu użytkowników bije po oczach przeświadczenie o wyższości ichniej strony od tutejszej.

    • Ostu pisze:

      …no jednak lubię czytać Twoje posty…
      Widzisz @Piknik – Twój kolega użył argumentu że jego „środowisko” jest skonfliktowane z twórcami Forum, ale​ przecież ta akcja nie jest pomysłem twórców Forum TYLKO Kiboli z tego Forum – ale ja już mam doświadczenie w takim traktowaniu mnie jako kibica drugiego sortu – a poza tym albo kolega nie zrozumiał Twoich argumentów albo Twojego tłumaczenia akcji…
      #MajsterNaStulecie
      …przecież My NICZEGO NIE CHCEMY UCZCIĆ – tu nie ma co czcić – tu przyszedł NAJWYŻSZY CZAS by poważnie zacząć napierdalac na Piotrka i cały zarządzik…
      …tu jest kurwa bardzo daleko od OK…
      Są trzy prawa –
      – prawo kiboli…
      – prawo Piotrka…
      – prawo wyborców…
      BYC IDIOTĄ…

    • leftt pisze:

      Jeżeli mówimy o samym tylko uczczeniu jubileuszu, to tylko jedno hasło: muzeum. Gada się o tym od wielu lat i jak nie było tak nie ma. Oczywiście pamiętam, jest pandemia, to nie jest dobry czas dla muzeów. Ale to będzie taki mały test, bo mam nadzieję, że za rok będzie już po tym całym cyrku, który nas dzisiaj otacza.

      #MajsterNaStulecie

    • kibol z IV pisze:

      O ile mi wiadomo , pewnie temu Panu z SKLP również ,w Poznaniu istnieje jeden
      KKS LECH POZNAŃ.
      Klub setek tysięcy kibiców.Kibiców którzy w innych sferach swego życia mogą się z sobą nie zgadzać. Może ich różnić praktycznie wszystko : religia , narodowość , polityka , kolor skóry itd. Łączyć powinien KKS LECH POZNAŃ.
      No cóż nie chcieli pomóc Nam , nie chcieli Lechowi. Ich prawo…Prawo SKLP

    • kibol z IV pisze:

      #MajsterNaStulecie

    • tomasz1973 pisze:

      Piknik – dzięki za poparcie.
      „Uważam jednak, że jeśli akcja nie wyjdzie po za to forum, to niestety szanse na sukces w postaci innego podejścia właścicieli do zarządzania klubem są bardzo małe.”

      Robimy wszystko, żeby akcja wyszła – i w zasadzie jestem przekonany, że wyjdzie. Zanim „udamy się tam gdzie chcemy z tym iść’, potrzebujemy jednak więcej” wrzawy, więcej rozgłosu, więcej faceboka, twitera, przekazywania jeden drugiemu! Kropla toczy skałę…my naprawdę nie mamy (o sobie) przerośniętego ego i nie będziemy opowiadać, że my – 6 kiboli podpisujących się psędonimami wpłynie na decyzję Rutkowskiego, oczywistym jest to faktem, ale jeżeli to nabierze rozpędu i za tą akcją pójdzie więcej wiary, potem trafi do prasy może się udać.
      To jest akcja nas WSZYSTKICH!!! My ją tylko chcemy zainicjować, pokierować i nadać jej realny wymiar, jeżeli się uda, będzie to sukcesem całej społeczności LECHA POZNAŃ!

      #MajsterNaStulecie

      • Ostu pisze:

        @tomasz – przepraszam że tu na ogólnym ale na razie​ nie mam innej możliwości a od wtedy, gdy zadałeś mi pytanie czy przeczytałem swego mejla jestem tylko na mobilu
        – tak, dopiero wtedy przeczytałem mejle z 8 marca
        – nie, wcześniej redakcja nie pytała o moj adres stąd nie mogło być mej zgody lub nie…
        – cieszę się, że jednak wysłała Wam mój adres – ale on jest tylko na mobilu i został założony dla kontaktu z redakcją…
        – ale na razie jak najbardziej możecie wysyłać mi info właśnie na podany adres – jeżeli oczywiście uznacie mnie za partnera do akcji…
        – jak już będę miał „dostępny” komp to założę adres i będzie możliwa „normalna” komunikacja…
        Dzięki za zaufanie…

      • kibol z IV pisze:

        Aby nas usłyszeli , muszą Nas zobaczyć. Kilka # na forum , kilka polubień na fb , twitterze nic nie da. To musi zacząć zyć. Gdzie mamy iść jesli nie mamy poparcia ? Kogo zainteresuje kilku kiboli ? Zobrazuję Ci to. Co da szesć plakatów reklamujących mecz w 500 tys miescie ? Nic…20 też nic…300 może gdzieś ktoś zobaczy….1000 no coś się dzieje….Aby cokolwiek robić muszą być ludzie , którzy chcą to robić.

    • bezjimienny pisze:

      Taka podpowiedź: ludzie chętniej współpracują z innymi ludźmi, jeśli wcześniej nie są przez nich wyzywani od zaprzańców. Ale spoko, jak w pewnym momencie staniecie w miejscu, albo cofniecie się to dowiedzie się jak to jest być zaprzedanymi Rutkom pachołkami, już ja o to w rewanżu zadbam.

      • bezjimienny pisze:

        *dowiecie

      • tomasz1973 pisze:

        Ale pierdolisz panie moderato. My nikogo nie banujemy, nie zmuszamy, nie obiecujemy, nie namawiamy, nie bajerujemy, nie naciagamy na nic. Nie sączymy jedynie słusznej propagandy, jak to z rutkami jest dobrze…nie sprzedajemy się, nic za to nie mamy i nic nie oczekujemy.
        a co do twojej osoby, to nawet wątpliwości nie mamy. czekasz, aż się nie uda? To czekaj, chcesz mieć pożywkę, proszę bardzo, mam to w 4 literach, bo takich jak ty gdzie indziej mieć nie można.

      • kibol z IV pisze:

        Dzieki za podpowiedzi :) Ale widzisz My nigdy nikomu się nie sprzedamy :)
        My chociaż próbujemy coś zrobić…Ty po za banowaniem ludzi piszących prawdę co zrobiłeś ? Wyrzuciłeś „szambo” ze swego forum na KKSLECH.com ?
        Gość pisał prawdę , która akurat nie pasuje włascicielom Twojego forum :)
        Płacą ci za kasowanie tekstów ? Nam za tą akcję nikt nie płaci , od nikogo nie chcemy złotówki. Zdajemy sobie sprawę iż może się nie udac. Nikomu nic nie obiecujemy , nikomu nie składamy żadnych zapewnień , nikogo siła do niczego nie namawiamy.Zdajemy sobie sprawę że kilka osób tylko czeka byśmy się wyjebali. Ale wiesz co…My wstaniemy z podniesioną głową…a nie z podkulonym ogonem.

      • kibol z IV pisze:

        #MajsterNaStulecie

      • bezjimienny pisze:

        Ja też się nikomu nie sprzedałem i co w związku z tym? Od kiedy w tej kwestii istotna jest prawda?
        Nie banujecie, po prostu uznajecie za sprzedawczyków. Zaiste wielka jest Wasza łaskawość.

      • kibol z IV pisze:

        Łaska , ale jakiej Ty łaski oczekujesz ? Nam nikt nic nie każe…i to jest prawda.

      • kibol z IV pisze:

        #MajsterNaStulecie :)

  10. Ostu pisze:

    albo
    #MajsterNaStulecie
    albo
    #WypierdalacDoWronek
    Bardzo jestem ciekaw tego opisu – co powinno się zmienić w klubie – bo powinno się zmienić WSZYSTKO…
    Mam oczywiście swój pogląd na sprawę koniecznych i wystarczających zmian – wywodzących z analizy matematycznej – i chętnie je skonfrontuje z pomysłami „Braci Założycieli”
    Bo jak na razie to Piotrek MUSI odpowiedzieć sobie na pytanie – po co i dlaczego ma istnieć Lech Poznań jako klub piłkarski…?!
    Bo jak dla mnie oczywiste jest jak bardzo Lech Poznań pasuje do określenia – Społeczna Odpowiedzialność Biznesu…
    Jestem też bardzo ciekaw „argumentów” adwersarzy…
    Zapowiada się bardzo ciekawy wątek…

  11. Erwin pisze:

    Lepsza taka akcja, niż wieczna krytyka zza klawiatury, popieram w 100%
    #MajsterNaStulecie

  12. Marecki60 pisze:

    Akcje popieram, aczkolwiek moim zdaniem zarządzający Lechem są niereformowalni i kompletnie nie nadają się do prowadzenia klubu sportowego. W normalnym biznesie podejrzewam, że radzili by sobie o niebo lepiej.
    Jeśli ktoś robi cały czas to samo, spodziewając się innych wyników to jest, albo niepoprawnym optymistą, albo delikatnie to napiszę ignoruje rzeczywistość, wierząc, że coś się samo naprawi, zmieni bez naszej ingerencji.
    Kibice w żadnym klubie nie decydują na co są wydawane pieniądze i na pewno klubowi to na dobre by nie wyszło. Społeczność kibicowska nie jest jednolita, co często, zbyt często widać w naszych komentarzach.
    Odpowiedzialność za wydawane pieniądze przeznaczone na potrzeby sportowe (piłkarzy, treningi, obozy itd) powinien brać na siebie menadżer (trener). Trenera wybiera zazwyczaj właściciel plus osoby, które sam zatrudnił. Od tego czy zatrudni się fachowców z odpowiednim doświadczeniem i umiejętnościami, zależy wynik jaki się osiągnie zarówno finansowy jak i sportowy. Każdy pracownik powinien mieć postawione cele do wykonania i dany na to odpowiedni czas. Menadżer na tej samej zasadzie musi sobie dobrać współpracowników.
    U nas mam wrażenie nie stawia się celów sportowych, tylko idzie się na żywioł. Może się uda, a jak nie to nie ma tragedii, kogoś się sprzeda i dalej pchamy wózek do przodu, a w naszym przypadku wózek niestety zjeżdża po równi pochyłej do tyłu.
    W Kolejorzu wynik finansowy jest dobry, natomiast wynik sportowy biorąc pod uwagę wyniki finansowe jest poniżej krytyki.
    Przestałem już dawno wierzyć, że z tym właścicielem, zarządem Lech wyjdzie poza przeciętność polskiej ekstraklasy. Musieliby zmienić sposób myślenia i przede wszystkim zacząć klub traktować jak swoje dziecko. Normalny człowiek dla swojego dziecka zrobi wszystko, nawet własnym kosztem.
    Czy ktoś z Was widział kiedyś członków zarządu na meczu z szalem lub jakimś innym gadżetem ?
    Ja nie widziałem…to pokazuje co dla nich znaczy Lech.
    P.S.
    Nie mam pojęcia co sądzicie o trenerach, którzy ewentualnie mają zastąpić Żurawia.
    Białorusin to parodia, brak konkretnego doświadczenia
    Skorża, odgrzewany kotlet. Król Macie XVI, nie sadzę, żeby przez te parę lat, aż tak poprawił swój warsztat, a przede wszystkim nauczył się współpracować z piłkarzami i podwładnymi.
    Mimo wszystko na 100% jest lepszą opcją, niż Białorusin.
    Jeśli faktycznie Skorża zostanie trenerem Kolejorza to życzę zarówno nam jak i jemu Majstra Na Stulecie i przede wszystkim dokończenia zapisanego kontraktu w dobrym stylu.

    „MajstraNaStulecie”

  13. MARCINzKALISZA pisze:

    Akcję popieram w 100% ale czekam na jakieś konkrety, bo na razie ich brak. @Piknik, napisał o fajnych pomysłach. Może warto byłoby zaangażować trochę więcej osób i rozpropagować akcje na ulicach typu np. ulotki, plakaty o czym pisze Piknik? Na FB jest dużo stron Lechowych z dużą społecznością, warto byłoby do nich napisać, może by poparli akcje i rozpowszechniali dalej bo mają w tej chwili większy zasięg niż strona Majster na stulecie, przynajmniej teraz na początku. Bo same pisanie na forum nic nie da. Bez urazy takie jest moje zdanie.

    #MajsterNaStulecie

    • kibol z IV pisze:

      Super, Podawajcie linki do FB , po to powstał.
      Dzięki za zainteresowanie i sugestie. O to właśnie chodzi :)

      #MajsterNaStulecie

      • MARCINzKALISZA pisze:

        Jeszcze jeden pomysł przyszedł mi teraz do głowy. A więc… Wydaję mi się że więcej, wiary poparło by akcję gdyby wiedziało o jakiś konkretach, wiadomo nie o wszystkich bo nie o wszystkich każdy powinien wiedzieć. Dlatego myślę że dobrą opcją byłoby, gdy już jest FanPage założyć grupę na FB prywatną lub tajną by tylko jej członkowie widzieli publikowane tam treści. I np. publikować tam co w najbliższych dniach planujecie.

      • MARCINzKALISZA pisze:

        #MajsterNaStulecie

    • kibol z IV pisze:

      Pewnych rzeczy nie możemy ogłaszać na publicznym forum. Ten FanPage powstał dopiero wczoraj.Może napisz do Nas maila , będzie łatwiej analizować wszelkie propozycje.
      Tu za chwilę znikną w natłoku wiadomości.

      #MajsterNaStulecie

      • MARCINzKALISZA pisze:

        Ok. Jutro postaram się napisać, może coś przy okazji jeszcze wpadnie mi do głowy. Bo dzisiaj niestety chyba nie dam rady, bo mam dzis zwariowany dzień w pracy i brak czasu.

        #MajsterNaStulecie

  14. slavo1 pisze:

    W mojej ocenie taki tłumaczący , dodatkowy list jest potrzebny i następne też. Choćby po to by podtrzymać zainteresowanie tematem. Pytanie czy da się skleić spójny tekst godzący – jakby nie było – różne podejście sygnatariuszy/twórców – nie mówiąc już o pozostałej części „generalnie” popierających kibiców…
    Popieram #MajsterNaStulecie jako hasło, jako krótkookresowy cel, żeby już całkiem do końca, do dna dna nie wypalił się entuzjazm Kiboli (tak rozumianych jak my to rozumiemy w Poznaniu). Ale czy ma to byc JEDYNY CEL? Ale ufam – bo widać ewolucję w podejściu – że to dopiero oczątek….
    W związku z tym nasuwają się pytania :
    1. czy zdobycie Majstra na 100 lecie zamknie sprawę koniecznych zmian w Lechu? Czy to jest jedyny cel? Rozumiem, że chodzi o chwytliwe hasło – ale za nim musi coś stać.
    2. czy i jaki jest pomysł na PO zdobyciu Majstra? A jaki przy NIE zdobyciu Majstra?
    i po 3 najważniejsze kwestie.
    Czy mamy wpływ na to w którą stronę pójdą właściciele Lecha? Czy ta akcja sprawi, że się zamkną na „ekstremizmy” – znaczy NIC nie zrozumieją czy „vox populi vox dei”? I co wtedy?
    I tu wchodzimy na grunt całkowicie poza naszą kontrolą, poza naszym wpływem. Argumenty i chamskie odzywki @tolepa jako emanacji takiego Lecha wyśmiewającego tę akcję są albo realną emanacją nastrojów w Lechu Rutkowskich („ekstremizmy”) albo … strachu przed skutkami długookresowymi takiej akcji.
    ALBO CZEGO ŻYCZĘ…. rosnącą ŚWIADOMOŚCIĄ roli Lecha i konieczności działania jako organizacja SPOŁECZNA z akceptacją jej szerszej roli iż tylko klubu sportowego, wróć, wylęgarni brojlerów. Czy Rutkowscy mają tego świadomość? Nie wiem ale …. dziwne byłoby gdyby tego nie rozumieli. Po prostu nie potrafią, pewnie mimo swoich szczytnych chęci, przy okazji twardej rzeczywistości – połączyć w dobrze funkcjonujący mechanizm obie sprawy. Jedno bez drugiego nie będzie działać i nie ma co się łudzić.
    Z poprzedniego zdania wynika również moje zdanie, że Rutkowscy dobrowolnie nie zrezygnują z Lecha i hasło #wypierdalać do wronek czy jakoś tak, to tylko marne, nierealne marzenie. Aż do momentu kiedy projekt ALP nie padnie na pysk, bo wtedy, przepraszam za wyrażenie „przybudówka w postaci Lech Poznań” nie będzie już do niczego potrzebna. Jestem prawie pewien, że Rutkowski to doskonale rozumie. Ale pytanie jest proste : czy potrafi z tego zaklętego kręgu niemożności wyjść? To juz całkiem inna sprawa. Ja juz patrzę na ten proces jako typowy, większościowy Janusz sprzed TV z piwem w ręce. A kibicuję akcji i Lechowi bo jestem stąd i jest to dla mnie część tradycji Wielkopolski. Bo chcę widzieć Lecha grającego jako (zwycięski) faworyt z resztą klubów z Polski i z dużą częścią klubów z Europy.

    #MajsterNaStulecie

    • slavo1 pisze:

      c.d. Nie tylko w jednym, nawet jubileuszowym, sezonie.

    • Jacek_komentuje pisze:

      @slavo1
      W odpowiedzi wkleję fragment mojego wcześniejszego komentarza ze śmietnika:
      „Hasło #MajsterNaStulecie oznacza nie tylko to, że pragniemy realnej walki o Mistrzostwo Polski w przyszłym sezonie. Wyraźnie określiliśmy, że zależy nam na długofalowej i głębokiej zmianie tego, czym dziś jest i w którą stronę idzie Kolejorz. Hasztag ma być identyfikatorem pewnego sposobu myślenia o Lechu, a nie tylko fanaberią dotyczącą jednego tytułu w jednym roku.”

      #MajsterNaStulecie

      • slavo1 pisze:

        Dzięki za zwrócenie uwagi. Niestety nie jestem w stanie czytać wszystkich wypowiedzi. Jest tez praca i rodzina :)

        Tym bardziej popieram. Może kiedyś, ktoś wspomni, że to był początek.

        #MajsterNaStulecie

    • Ostu pisze:

      @slavo1 – Piotrek &co nie mają jeszcze świadomości otaczającej Rzeczywistości – już nie raz zwracałem uwagę, że czytając @tolep lub @bezjimienny to tak jakbyśmy „gadali” z Piotrkiem – z ich punktu widzenia, z punktu fałszywych założeń i przyjęcia niewłaściwego modelu biznesowego jeszcze Wszystko wygląda mniej więcej ok, a nawet jeśli coś nie pasuje do tego obrazu to na podstawie miliona fałszywych założeń znajduje się milion usprawiedliwień dla swoich działań…
      Czy to oznacza, że „wyparcie” spowoduje odsunięcie Coraz Bardziej Otaczającej Rzeczywistości…?
      Oczywiście nie…!
      Piotrek w końcu stanie przed wyborem, który wymusi to na czym mu zależy – a co leży właśnie w fundamencie błędnego modelu biznesowego przejętego po Amice –
      Przekonanie, że pieniędzmi i układami da się zrobić wszystko…
      Stąd facet nie zważając na pieniądze – a raczej wydając je bzdurnie – robi ciągle te same durne „transfery”…
      Napisałem „transfery” bo tu chodzi o zatrudnianych „pracowników” – zwróć uwagę na jakiej zasadzie są dobierani pracownicy Amica i maszyny w tej firmie oraz jak się traktuje tych co walczą o prawa – a pracownicy to także piłkarze…
      Piotrek stanie przed faktem, że tak dalej klubu nie będzie mógł prowadzić bo w końcu powróci sytuacja, że nie będzie z czego dokładać…
      – bo akademia się KOŃCZY
      – bo nie widać kolejnych Młodych do sprzedania – a sprzedaż Puchacza oraz Kamińskiego zapcha tylko bieżącą dziurę budżetową w sezonie jubileuszowym – a więc w kolejnym sezonie już będzie problem
      – bo PR, na którym tak Piotrkowi zależy będzie miał FATALNY i zdjęcia większość środowiska będzie go wyśmiewać
      – z tak pojmowanym klubem NIKT biznesowo nie będzie chciał się wiązać
      – wkurwienie zdecydowanej większości kibiców…
      itd.
      itd…
      I właśnie dlatego tej kasy „pilnuje” Karol i robi równie bzdurne „oszczędność” co Piotrek…
      A zderzenie z Otaczającą Rzeczywistością będzie BARDZO bolesne…

  15. kibol z IV pisze:

    majsternastulecie@gmail.com
    Oto adres do korespondencji z Nami.Macie jakieś pomysły , sugestie , uwagi chętnie się z nimi zapoznamy.

    #MajsterNaStulecie

  16. Przemo33 pisze:

    Jak najbardziej popieram pomysł i inicjatywę. Tylko jedna mała uwaga – dlaczego się tłumaczycie panowie z tego, co robicie? Nie musicie tego robić :) Wyszliście z inicjatywą, która spodobała się przynajmniej części kibiców, a kto czytał List otwarty to wie, po co to robicie, dlaczego i co chcecie osiągnąć. Dlatego nie musicie się tłumaczyć z niczego :) Po prostu róbcie dalej swoje i walczcie. Osobiście bardzo popieram tą waszą akcję i mam nadzieję, że jak najwięcej kibiców się do niej przyłączy. Nie wygramy – trudno, szkoda, ale przynajmniej każdy kibic, który weźmie w tym udział i się do tego przyłączy, będzie mógł żyć z czystym sumieniem i powiedzieć sobie – walczyłem, próbowałem, coś zrobiłem, a nie tylko gadałem i byłem bierny.

    #MajsterNaStulecie

  17. bas pisze:

    Panowie 100% poparcia każde działanie jest lepsze niż marazm i cisza.Pewnie więcej znajdzie się takich tolepów ale nie ma co się zrażać a zwłaszcza wdawać się z nimi w dyskusję najlepiej ignorować.Czekam na więcej.

    #MajsterNaStulecie

  18. foxi85 pisze:

    O jakimś tam majstrze na stulecie możemy sobie pomarzyć – doznania stricte ze strefy science fiction :-) Wystarczy, że na stulcie nie będzie tych cweli z Wronek w naszym klubie.

    • tomasz1973 pisze:

      Mniej realne niż #MajsterNaStulecie, ale jak mnie znasz i czytasz wiesz dobrze, że moje główne hasło to:
      WYPIERDALAĆ DO WRONEK!!!
      Na dzisiaj jednak skupię się na czymś innym, nawet z ich udziałem, nawet jeżeli 5 powodzenia na starcie jest niewielki, to przy odpowiednim zaangażowaniu nas wszystkich ten % będzie rósł!

      #MajsterNaStulecie

      • foxi85 pisze:

        Jasne, akcja słuszna – szeroki, głośny głos kibiców w spawie losów i tego co dzieje się w klubie ważna sprawa. Znając jednak tych zdechlaków z Wronek, wcale się nie zdziwię jak zleją nas ciepłym moczem, w imię doktryny najpierw słupki w exel`u potem można pomyśleć o jakieś presji kibiców nastawionej na sukcesy sportowe – tu niestety na myślach się no najwyżej skończy, ponieważ umiejętności w zarządzaniu klubem od strony stricte sportowej mają zerowe – są zwyczajnie na tym polu nieudacznikami. Oby tylko w złości nie zafundowali nam wywalczenia awansu do 1 ligi :)

      • leftt pisze:

        Widzisz, foxi… Przy tej polityce excel też w końcu jebnie.

    • kibol z IV pisze:

      @foxi85 -Dlaczego tak mówisz ? Jeżeli wszyscy będziemy mówili w tym tonie, to masz rację nigdy się nie uda. A na tym forum będziemy wałkować tematy przegranego Lecha do u…..j śmierci.
      Kilka osób nie zrobi nic…Każdy z Nas ma szanse pokazać jak zależy nam na dobru Lecha. Nikt niczego za to nie chce…No może po za kilkoma literkami pod swoim tekstem. To nic , nie kosztuje …

      #MajsterNaStulecie

      • foxi85 pisze:

        Podsumowując: te pasożyty z Wronek, nie mają pojęcia o prowadzeniu klubu sportowego z naciskiem na wynik sportowy, dla nich liczy się tylko tzw. exel – jeżeli zobaczą, że trzeba dokładać, dużo dokładać – jest szansa, że zwiną swoje dupska i zostawią naszego Lecha w spokoju. Schemat działania tych cwelów w każdym klubie wyglądałby tak samo, tak samo wyglądałaby ich „sukcesy” sportowe – szkoda, że trafiło akurat na nas :(

        #MajsterNaStulecie

  19. Levin_67 pisze:

    Panowie, szacunek i uznanie za to co robicie. Przyznam szczerze że spodziewałem się większego odzewu po liście otwartym, być może to przez konieczność logowania, poparcie dla waszej akcji było mniejsze, a może osoby młodsze które w „kibicowski świat” weszły już po ostatnim tytule (1993) sprzed Lecha Rutkowskich inaczej podchodzą do takich inicjatyw oddolnych, niż te z mojego/naszego pokolenia + – 50. Byłoby dobrze gdyby kibice którzy piszą komentarze pod artykułami o Lechu na WP, Interii czy Weszło, jeśli popierają akcję, kończyli je tym hasztagiem. Niektórzy się z niego śmieją, jednak hasła i symbole mają dużą „siłę rażenia”. Taką miały (zachowując odpowiednie proporcje do czasu i ważności), czarna biżuteria po powstaniu Styczniowym, czy później „Kotwica”. Ci którzy je wtedy rozpowszechniali ryzykowali życie, dla nas jest to tylko parę uderzeń w klawiaturę.
    #MajsterNaStulecie

  20. inowroclawianin pisze:

    Jestem Wam wdzięczny za to działanie, Drodzy Kibole i macie moje pełne poparcie. Nie macie się co przejmować jakimiś tolepami, którzy mają w nosie Lecha i interesuje ich tylko wypłata od Rutka nieudacznika-pasozyta. Hasztagi były dobre na początek. Ciekawi mnie jakie są Wasze dalsze pomysły. Pozdrawiam

  21. zibi pisze:

    #MajsterNaStulecie

    Macie moje pełne poparcie. Może ktoś wreszcie ruszy to pieprzone wronieckie bagno.

    Tatuś kupił synkowi klub piłkarski aby latorośl mogła realizować się biznesowo. Nie przewidział jednak chyba siły Kiboli, stojących za Kolejorzem. Zdaję sobie sprawę, że wronieckie i poznańskie korpoludki, związane z … będą pluły na #MajsterNaStulecie ale co tam. Ważne,że działamy!

  22. avb1 pisze:

    Jak najbardziej popieram inicjatywę, obecny Lech to kolos na glinianych nogach zarządzany przez bandę dorobkiewiczów, która ma w nosie trofea, sukcesy. Efekt jest taki, że po dziesięciu latach władania przez Juniora i Klimczaka Lech stał się pośmiewiskiem piłkarskiej Polski i klubem przegrywów. Najwyższy czas na zmiany, bo w tym klubie praktycznie wszystko leży.

    #MajsterNaStulecie

  23. Marcin pisze:

    #MajserNaStulecie

  24. 100h2o pisze:

    Ha ha ha. Akcja… klepania w klawiaturę pod nazwą hasztagiem #MajsterNaStulecie. Wszyscy razem, pod jednynym słusznym sztandarem. To już mamy DWA sztandary. 1-Lech 2- #MajsterNaStulecie. NIE MA trzeciej opcji. Dla zwykłych kiboli. Albo się do nas przyłączysz, albo coś masz nie tak pod kopułą. Znakomicie. Tym bardziej że Właściciel będać NORMALNYM Właścicielem i tak zrobi tak jak będzie JEMU najlepiej pasowało. Klepacze w klawiaturę mogą co najwyżej „nabić literówki”. Tym bardziej że wszystko pokazuje, że coś takiego jak 3 000 ludzi na stadionie ( pamiętacie, tyle przychodziło na Odrę Wodzisław) to w 2021 będzie „święto lasu” . A akcja żeby w 2022 być Mistrzem tylko świadczy o braku nadziei na to że i w 2023, 2024 taki WYCZYN mógłby zostać powtórzony. No rozumiem, coś trzeba opowiadać wnukom jak to w 2022 Lech był MPolski. Rozumiem że Lech „ma się napiąć” zdobyć pucharek , a potem choćby potop. A sami wiecie, że to i tak są marzenia ściętej głowy. Lecha wyprzedzi np. Pogoń czy jakieś inne Zagłębie. Bo czy Lech będzie „grał na 2” czy „na 1 froncie” to i tak nie znaczenia. Teraz gra na JEDNYM froncie i gra jak grupa pateroków. No ale jest akcja…. jest zabawa. Jest oczym pisać, a…. w lecie będzie przecież Potwór z Loch Ness!

  25. Piknik pisze:

    Panie 100h2o w wielu rzeczach ma pan rację. Ostatecznie to uparty właściciel zrobi ostatecznie co zechce, to są jego pieniądze i ma do tego prawo. Jednakże jeżeli jest chociaż cień szansy, aby zmienić podejście włodarzy klubu to ja się na to pisze. Ile możemy tylko marudzić na tym serwisie, że jest źle i będzie jeszcze gorzej. Wymagamy wielu rzeczy od właścicieli, dyrektora sportowego, działu skautingu, trenerów, samych piłkarzy, a może od siebie jako kibiców też zaczniemy czegoś wymagać. Nie wiem czy akcja się uda, pewnie szanse są bardzo małe, ale póki są trzeba spróbować. Można to wyśmiać, można nie wiem napluć na tą inicjatywę, można ją zignorować, ale przynajmniej stanę przed lustrem i powiem sam sobie próbowałem.

  26. Piknik pisze:

    #MajsterNaStulecie

  27. Didavi pisze:

    #MajsterNaStulecie to hasło, hashtag za którym kryje się znacznie więcej niż mistrzostwo w przyszłym sezonie. Majster w przyszłym sezonie to cel, który powinien być nadrzędny, najważniejszy, jedyny. Ale za tym hasłem w naszym rozumieniu kryje się o wiele więcej. To zmiany w klubie, które muszą nastąpić by tego majstra zdobyć. Tych zmian się domagamy, bo wierzymy, że tylko one mogą sprawić, byśmy za rok i w latach następnych mogli świętować. Dlatego działamy. Robimy to po by głos zwykłych kibiców był słyszalny. Próbujemy coś zmienić, ale musi być nas więcej. W 6 osób nie zdziałamy nic. Dlatego musicie nam w tym pomóc. Udostępniajcie, komentujcie, wykorzystujcie ten hashtag i wszystko co z nim związane. Niech będzie głośno. Niech to się niesie.
    #MajsterNaStulecie

  28. 100h2o pisze:

    Ok . Osobiście uważam że działanie bez skutku ( tu realne WZMOCNIENIE Lecha) jest bez sensu. Pierdnięcie muchy nie wpłynie na tornado nad Pacyfikiem. Przecież nie zabraniam nikomu. Wolność wyboru w klepaniu w klawiaturę to podstawa Internetu. A nikogo nie obrażam. Po prostu akcja akcją, jak topienie Marzanny.
    A na cokolwiek w obecnej sytuacji w klubie ( nie dajcie się oszukać pudrowaniem syfa zmienianym trenerem/sztabem szkoleniowym) NIE MACIE ŻADNEGO WPŁYWU.
    Pusty stadion i tak pozostanie pusty, a to JEDYNE skuteczne NARZĘDZIE kiboli lub akcje na tymże stadionie . Choćby dlatego że pokazywane w telewizji więc mające konkretny wpływ na tzw Zarząd/Właściciela. Obecnie to po prostu „akcja bezzębna”. Ot „wypełnienie czasu piszących”. Czyli po prostu ZABAWA a nie coś skutecznie wpływającego na bieg zdarzeń w przyszłości. PROSTE.

    • KrewIHonor88 pisze:

      Jeżeli mucha pierdnie, i zmotywuje do podobnego działania inne muchy, z którymi wspólnie biesiaduje przy pysznym gównie, to może huraganu nie wywoła ale pierdnięcie będzie słyszalne przy sąsiednim śmietniku. Efekt kuli śnieżnej.

  29. Piknik pisze:

    „Pierdnięcie muchy nie wpłynie na tornado nad Pacyfikiem” dobre, mocne, nie mój styl, ale kurczę daje domyślenia 1002ho. Chociaż niektórzy twórcy teorii chaosu mogliby się z tobą nie zgodzić co prawda jeden z nich stwierdził że jedno machnięcie motyla, może wywołać gdzieś na naszej kuli ziemskiej huragan, fakt nic nie mówił o muchach. W każdym razie zmieniając temat grupy kibicowskie grożą bojkotem otwartego kiedyś w przyszłości stadionu jeśli nie zostaną zwolnieni panowie: Tomasz Rząsa i osunięcie Andrzeja Kasprzaka od drużyny. Może lawina ruszyła, albo jak ktoś woli gdzieś daleko mucha pierdnęła.

  30. KrewIHonor88 pisze:

    Pozostaje mi przyklasnąć i przyłączyć się do inicjatywy. Nie przejmujcie się wysrywami i szyderą wronieckich klakierów. Widać, że dupka zapiekła i bardzo dobrze. Szczekanie anonimowych burków chowających się za klawiaturą, to żaden głos w dyskusji.

    • 100h2o pisze:

      „Anonimowe burki”? To te burki co je noszą muzułmanki? Anonimowe? No cóż, pewnie tak bo kto nazywa swoją burkę z imienia i nazwiska. Po prostu facet nie kompromituj się i miej honor… podaj się do dymisji. Albo choć upuść sobie nieco krwi bo ci wywali dekielek.
      Tak przy okazji. Czy wiesz jak się chować za klawiaturą? To zapytał mój 3 letni synek! Podziel się tą wiedzą bo i Ty się chowasz za klawiaturą i dla mnie jesteś „no nejmem”. Ot nick ( jak my wszyscy tutaj) bez twarzy (sorry, przepraszam Ciebie @bombardier…. :-)

      • KrewIHonor88 pisze:

        Nie do Ciebie piłem akurat ale cóż, z przysłowiowymi nożycami dyskutował nie będę. Ja przynajmniej podpisuję się tym samym nickiem od zarania dziejów, rozdwojenia jaźni szczerze współczuję.

      • luck pisze:

        Chodziło mi o jego filozoficzne wywody Stowody – jak te o burkach, dzieciach w piaskownicy i wiele innych, które chyba tylko jemu się wydają, że są śmieszne. A reprezentuje typowo polskie zachowanie – samemu nic nie zaproponuje, a innych krytykuje i poucza. Zauważ, że cały czas powtarza, jaki to z niego poznaniak, a bardzo dobrze zorientowany jest w tym, co się dzieje w samych Wronkach. Przypadek?

    • kibol z IV pisze:

      @KrewIHonor88 – Witaj brachu :) Wiedziałem że się pojawisz :)

      • kibol z IV pisze:

        #MajsterNaStulecie

      • KrewIHonor88 pisze:

        W takich momentach trzeba wypełznąć z nory :)

      • kibol z IV pisze:

        :) Zawsze ceniłem sobie Twoje dosadne teksty i charyzmę.
        Nie ukrywam że liczę też na inne „stare” nicki , aby wypełżły z nory :D
        Mouze , Chabeta, Kufel , Grimmy i wielu innych którzy dawno nie pisali. POKAŻMY IM SIĘ :)
        To jest w tej chwili najważniejsze dla całej tej inicjatywy.

        #MajsterNaStulecie

  31. 100h2o pisze:

    ps: Tak przy okazji. Poważna jest akcja (ten list cytowany w necie) z wyrażnymi ŻĄDANIAMI wywalenia Rząsy, Kasprzaka. Konkretnie z nawiska. Żadne tam hasztagi typu #10Kownasia. Konkretna grożba i konkretne żądanie. I konkretna propozycja….. nie ruszycie dupy to i my was olejemy. Czy tak będzie…. pokaże życie.
    Zatem wybaczcie, jesteście jak dzieci w piaskownicy z tym hasztagiem.

    • luck pisze:

      A ty Stowoda oprócz tych idiotycznych filozoficznych pierdół naprawdę nic mądrzejszego nie możesz napisać? Siedzieć na dupie i oceniać rzeczywistość – to potrafisz, filozof jak z koziej dupy trąba.

      • KrewIHonor88 pisze:

        Akurat w kwestii hashtagu ma rację – leśne dziady mają w głębokim poważaniu portale społecznościowe – wyłażą z nor tylko w momentach, kiedy Lechowi „żre” ( vide Piotr Rutkowski w „Prawdzie Futbolu” po awansie do rozgrywek grupowych LE ). Każdy wpis publikowany przez oficjalne klubowe konto na Twitterze jest bomardowany gromkim „wypierdalać” i co ? gówno – wronieccy mają to gdzieś. List to dobry pomysł, pod warunkiem że podpisze się pod nim odpowiednia ilość Kiboli. Fanpage na fb musi być tylko środkiem do zgromadzenia realnej społeczności i przeniesienia działań na oficjalne środki przekazu.

      • luck pisze:

        To miało być tu:
        Chodziło mi o jego filozoficzne wywody Stowody – jak te o burkach, dzieciach w piaskownicy i wiele innych, które chyba tylko jemu się wydają, że są śmieszne. A reprezentuje typowo polskie zachowanie – samemu nic nie zaproponuje, a innych krytykuje i poucza. Zauważ, że cały czas powtarza, jaki to z niego poznaniak, a bardzo dobrze zorientowany jest w tym, co się dzieje w samych Wronkach. Przypadek?

  32. luck pisze:

    #MajsterNaStulecie

  33. werty pisze:

    Bravo! To zaczyna dzialac.
    #MajsterNaStulecie albo
    #WypierdalacDoWronek

  34. Pawelinho pisze:

    ” Przyjmujemy do wiadomości, że są tacy, którzy nie czują się dostatecznie związani z Lechem” problem jest w tymże tutaj nie chodzi o czy ktoś przywiązany do Lecha czy też nie jest bo nie wam to oceniać to jest po pierwsze, po drugie wszyscy doskonale pamiętają ostatnią akcje „mamy dość” no i co z tego wynikło? A no wynikło jedno wielkie nic. Była wzruszająca gadka znaczy emocjonalne przemówienie phiota i się na tym skończyło. Po drugie żeby jakiekolwiek realne zmiany w klubie takim jak Lecha zaczęły się na poważnie to odejść musi jego największy problem czyli nazywający się „piotrem rutkowskim” z jego pryncypałami włącznie. Po trzecie zmiana podejścia klubu i wymiana kierownicza tych nieudaczników, którzy aktualnie siedzą w klubie, a na to niestety się nie zanosi bo gdyby tak było to już dawno poleciałyby łby m.in syna właściciela, ale skoro właściciel klubu, którym jest jacek rutkowski ma to wywalone bo on sam oddaje Lecha w ręce swoich nieudolnych dzieci tzn, że godzi się na to młody odpierdziela w klubie. Powtórzę się po raz n-ty ryba psuje się od głowy (właściciel + jego syn degradujący Lecha Poznań do roli średniaka jakim była Amica Wronki w ówczesnym czasie). Owszem można robić różnego rodzaje akcje takie jak ta i ja je w pełni popieram oraz rozumiem wasze podejście (inicjatorów akcji), ale będą osobą realnie podchodzącą do problemu jakim jest jego aktualny sternik, a w zasadzie jego syn mimo szczerych chęci nie widzę światełka w tunelu. Na chwilę obecną nie zanosi na jakieś zmiany, a tym bardziej wyrzucenia nie poddającego się problemu, który zadeklarował, że nigdy tego nie zrobi i generalnie zrobi to co zrobił wcześniej przy wywaleniu Bjelicy czyli nie zrobi nic. Smutne to ale prawdziwe przy obecnej sytuacji Lecha, który dla włodarzy jest tylko źródłem dochodu ze sprzedaży młodzieżowców, których uda się wypromować. Natomiast czy dla klubu ważniejsze od MP na stulecie klubu ważniejsze jest promowanie i zarabianie kasy na wychowankach? Pytam retorycznie bo większość z nas podświadomie zna odpowiedź na to pytanie i nie jest ono zbyt optymistyczne. Wielu kibiców/kiboli dało się wiele razy nabrać tym oszustom i dopóki oni będą w tym klubie pełnić jakiekolwiek role to nic w Lechu nie zmieni się na lepsze….niestety.

  35. Przemo33 pisze:

    A i tak jeszcze w kwestii tej akcji, to miałbym parę pytań do kolegów organizatorów.

    1. Do kiedy planujecie przeprowadzać różnego rodzaju działania, akcje? Bo chodzi głównie o to, by Lech zdobył Mistrzostwo za rok na stulecie i w klubie zaszły poważne zmiany w kierownictwie, zarządzie, ogólnie na górze (piszemy o tym od lat, wiadomo, o jakie zmiany chodzi). Ale czy akcja będzie prowadzona do ostatniego meczu w następnym sezonie czy do momentu, gdy Lech straci matematyczne szanse na Mistrzostwo? A może będzie prowadzona jeszcze przez dłuższy czas po zakończeniu następnego sezonu?

    2. Co zrobicie, jeśli Lech nie wygra Mistrzostwa za rok? Macie już jakieś pomysły co wtedy zrobicie? Czy jednak wtedy koniec działań?

    3. Co zrobicie, jeśli Lech faktycznie zostałby Mistrzem Polski? Na taką ewentualność również macie już jakieś plany, pomysły?

    Ogólnie ciężko moim skromnym zdaniem wyobrazić sobie Lecha, który za rok zostaje Mistrzem Polski z Rutkami u sterów (chociaż raz się to udało za kadencji obecnego zarządu, a piłka to nieobliczalny sport), ale jednak jest to możliwe. Tylko to wtedy będzie raczej wypadek przy pracy, a nie efekt ciężkiej pracy zarządu, dyrektora sportowego i innych osób zarządzających klubem. Jestem bardzo ciekawy, jak się potoczą dalsze losy Lecha i czy lub jaki efekt przyniesie wasza akcja. Moje pytania wynikają z czystej ciekawości, ale byłbym bardzo wdzięczny za udzielenie odpowiedzi.

    #MajsterNaStulecie

    • leftt pisze:

      Odpowiedź na Twoje pytania wymaga umiejętności praktycznie proroczych. Wszystko zależy od tego, jak klub będzie prowadzony, czy zajdą jakieś zmiany, jak ułoży się współpraca z innymi podmiotami, jak szeroki oddźwięk znajdzie nasza akcja i od setek innych, zupełnie nieprzewidywalnych dzisiaj rzeczy. Na razie rozkręcamy.
      Mogę Ci odpowiedzieć na pytanie 3: bardzo się ucieszymy, będziemy fetować sukces a Siódmy majster zmieni nick.
      Time will tell, jak powiedział klasyk.

      • Przemo33 pisze:

        @leftt
        Jasne, rozumiem. Pytałem tylko z ciekawości i bardzo dziękuję za odpowiedź. Przepraszam za zajęcie czasu.
        Czas wszystko pokaże, ale byłoby super, gdyby w klubie zaszły odpowiednie zmiany, a Rutki wreszcie stąd odeszły. Czasami marzenia się spełniają.

        #MajsterNaStulecie

  36. Ekstralijczyk pisze:

    #MajstraNaStulecie.

  37. kibol z IV pisze:

    https://www.facebook.com/Majster-na-Stulecie-101792768689590/?ref=page_internal

    Zachęcam wszystkich kiboli Lecha Poznań do odwiedzania naszego fanpage na Facebooku. Lajkujcie , przesyłajcie dalej , rozpowszechniajcie…musi być Nas widać i słychać w sieci.

    #MajsterNaStulecie