Maciej Skorża ponownie trenerem Lecha Poznań

W sobotę, 10 kwietnia oficjalnie nowym trenerem Lecha Poznań został Maciej Skorża. Ostatni szkoleniowiec, który z Kolejorzem coś wygrał będzie opiekował się pierwszą drużyną co najmniej do końca sezonu 2022/2023. Jutro zasiądzie już na trybunach obiektu przy Bułgarskiej.



Maciej Skorża urodził się 10 stycznia 1972 w Radomiu. W przeszłości był obrońcą, który reprezentował m.in. Radomiaka. W połowie lat 90-tych rozpoczął karierę trenerską szkoląc młodzież w Legii Warszawa, SMS-ie Piaseczno oraz w Amice Wronki doprowadzając ten klub 19 lat temu do Mistrzostwa Polski Juniorów. Później Maciej Skorża był asystentem w Wiśle Płock oraz Pawła Janasa w reprezentacji Polski będąc na Mistrzostwach Świata w Niemczech.

49-letni obecnie trener po mundialu z sukcesami pracował w Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski oraz w Wiśle Kraków zdobywając Puchar Ekstraklasy, Puchar Polski i dwa tytuły Mistrza Polski z “Białą Gwiazdą”. Następnie trenował Legię Warszawa z którą w dwóch sezonach sięgnął po dwa krajowe puchary (w 2011 roku pokonał w finale Lecha Poznań).

Później Maciej Skorża pracował w Ettifaq FC z Arabii Saudyjskiej, pod koniec sierpnia 2014 roku został trenerem Lecha Poznań. 49-latek przejął wtedy zespół po Krzysztofie Chrobaku, który tymczasowo szkolił Kolejorza zastępując zwolnionego wcześniej Mariusza Rumaka. Trener Skorża w niecały rok doprowadził nasz klub do wielkich, niezapomnianych sukcesów.

Maciej Skorża został Mistrzem Polski 2015, wygrał Superpuchar Polski 2015, awansował wraz z Lechem Poznań do Ligi Europy a jeszcze wcześniej zagrał w finale Pucharu Polski na Stadionie Narodowym. 3-krotny Mistrz Polski odszedł z Kolejorza w październiku 2015 roku nie potrafiąc pogodzić gry w Ekstraklasie z grą w europejskich pucharach. Skorża poprowadził niebiesko-białych w 59 oficjalnych spotkaniach.

Przed sezonem 2017/2018 dość niespodziewanie objął Pogoń Szczecin z której został zwolniony jeszcze jesienią. Maciej Skorża nie poradził sobie z drużyną “Portowców”, ale wyeliminował Lecha Poznań z Pucharu Polski, którego trenował wówczas Nenad Bjelica (porażka aż 0:3). Później doświadczony szkoleniowiec przez prawie 2 lata prowadził kadrę ZEA U-23. Od blisko roku pozostawał bez pracy.

Sam temat zmiany szkoleniowca w tym powrotu Skorży na Bułgarską istniał od kilku tygodni, ale początkowo nie był on zbyt poważny. Władze Lecha Poznań sondowały rynek, wielu szkoleniowców zgłaszało się samych, sam Kolejorz nie bardzo miał pomysł na nowego trenera, bowiem jesienią po podpisaniu nowej umowy z Dariuszem Żurawiem nie było w ogóle tematu zmiany szkoleniowca.

Lech Poznań bał się teraz zatrudniać kogoś zza granicy, w obecnej sytuacji ciężko byłoby znaleźć trenera, który zadowoliłby kibiców. Dość nieoczekiwanie postawiono na znanego całemu klubowi Macieja Skorżę, którego ponowne zatrudnienie modyfikuje plany władz i ich strategię. Niedawno 49-letni trener odmówił przejęcia drużyny Śląska Wrocław licząc na angaż w Lechu.

Wcześniej na Bułgarską wrócili mistrzowie z 2015 roku w postaci Tomasza Rząsy oraz Dariusza Żurawia. Teraz powrócił ojciec tamtych sukcesów, czyli Maciej Skorża, który będzie współpracował z Rząsą pełniącym obecnie funkcję dyrektora sportowego. Kontrakt Skorży z Lechem obowiązuje do końca sezonu 2022/2023. Nowy-stary trener Kolejorza jutrzejszy mecz obejrzy z trybun.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





51 komentarzy

  1. Jakov pisze:

    Zobaczymy, czy pokaże swoją magię. Znowu mam atak głupoty, bo pojawiła się nowa nadzieja. Zdaję się, że w meczu z Rakowem znowu usiądę przed ekranem i zobaczę co z tego wyjdzie.

  2. slavo1 pisze:

    Po “wynikach” go poznacie. Wstrzymam się z oceną Skorży do minimum 4-5 grach i – przede wszystkim – czy w jego sztabie pozostaną ludzie od przygotowania fizycznego (wiadomo), dyrektor sportowy(wiadomo) i czy zmieni się (choć formalnie!) rola dyrektora finasowego. Jeżeli nic, lub trochę, się nie zmieni to za pół roku, rok witamy w tym samym miejscu (w dooopie). Tylko głębiej.

  3. Ostu pisze:

    Pytania są tylko dwa…
    1. Jak BARDZO Skorza się zmienił od ostatniej “wizyty” w Lechu…?
    2. Jak BARDZO będzie się musiał zmienić TERAZ Rząsa…?!
    No i pytanie natury ogólnej – co Piotrek zrobi z Coraz Bardziej Otaczającą Rzeczywistością…?
    Bo to że COŚ będzie musiał zrobić jest OCZYWISTE – choć dla niego Owszem nie –
    w każdym razie ciekawe czasy się dopiero zaczynają…. A w tym TYMCZASOWYM klubie – jak go nazwał Nawrot – każdy nadchodzący tydzień będzie jak miesiąc…
    Tymczasem czekam na spokojnosci na nieuchronnie zbliżający się nasz ukochany Ciąg dalszy…
    p.s. @Siodmy majster – co z ciągiem dalszym Twojej bajki…?!
    Forum czeka, my CZEKAMY…

  4. John pisze:

    Jest nowy trener,teraz pozostało czekać na nowy sezon.
    Ten jest już przegrany,i tu żaden trenerski mag nic nie wymyśli,przegra,wygra,zremisuje,przegra wygra,zremisuje,i po sezonie.
    Zobaczymy co Skorża ugra ze swoją kadrą na 3 fronty,i jak ta kadra będzie wyglądać.

  5. Kosi pisze:

    Witam trenerze i powodzenia. Gorzej byc nie moze, mozna zyc powtorka z roku 2015

  6. Grossadmiral pisze:

    No nic zobaczymy co z tego wyjdzie i trzeba życzyć sukcesów. Powroty trenerów do klubów raczej często kończą się mocno średnio że tak napiszę łagodnie. Trochę mi się marzy jakiś asystent vel II trener odpowiedzialny za szkolenie napastników i ogolnej gry ofensywnej coś jak kiedyś Juskowiak i ogólnie uważam że sztab szkoleniowy powinien być opierany o system angielski gdzie trener główny skleja wszystko a za trening są odpowiedzialni pozostali indywidualnie trening techniczny 1 osoba trening defensywny jedna osoba trening ofensywny 1 osoba fitness jedna osoba przygotowanie fizyczne 1 osoba itp itd

  7. Pawlisko pisze:

    Właściwa decyzja, ale spóźniona co najmniej o miesiąc. Ten sezon można było jeszcze spokojnie uratować przy tak słabej lidze. Z drugiej strony może dobrze, że nie będzie pucharów w przyszłym sezonie, bo nie będzie wymówek i zmęczenia dodatkowymi meczami.

  8. slavo1 pisze:

    Oczami wyobraźni widzę mecz z Legią jak nasi walczą do upadłego, biegają od linii do linii (końcowej oczywiście a nie bocznej :)) gryzą trawę, którą trzeba wymienić po meczu na nową murawę, przebiegają 130km, jak nie ma dla nich straconych, beznadziejnych piłek, zdobywają bramkę w 92 minucie, dobijając Legię na 5:1 a wszystko po to by się pokazać Nowemu Trenerowi na trybunach.

  9. werty pisze:

    Kibole szczekaja a karawana z Wronek jedzie dalej…

  10. deel pisze:

    Do końca obecnego sezonu nie ma co oceniać nowego trenera. Niech nawet poeksperymentuje ze składem. Niewiele to zmieni w ligowej tabeli. Ważne będą przygotowania w lecie i co najważniejsze poszerzenie kadry zespołu o kilku choćby dobrych zawodników. O tym czy to jest dobry wybór szkoleniowca przekonamy się na jesieni.

  11. Erwin pisze:

    Wypada życzyć powodzenia i powitać ponownie w Lechu, mam nadzieję, że wyciągnął mityczne wnioski i coś tutaj ponownie ugra, ale jak wiadomo “eksperci” na górze musieliby też pewne wnioski wyciągnąć, bo sama zmiana trenera nic nie da, mimo wszystko bardziej wierzę w sukces ze Skorżą jak byłym trenerem któremu życzę jak najlepiej.

  12. inowroclawianin pisze:

    Mam nadzieję że mimo wszystko nie będzie współpracował z żadnym Rząsa ani Kasprzakiem. Czekam na zwolnienie Klimczaka. Oby Skorza nie stracił nic ze swoich walorów.

  13. mario pisze:

    Dobrze wie gdzie jest. Nie wierzę, że nie wynegocjował sobie pewnych prerogatyw i ustępstw. Nie wierzę, że nie powiedział, że nie interesuje go tylko trwanie na stanowisku. Nie zrealizują Jego wymagań co do składu to pójdzie w pizdu. I tak to się pewnie skończy, bo inaczej będzie konflikt z Rzasą. Jeśli Jego pozycja okaże się nie dość silna, to za rok o tej porze już Go tu nie będzie. Ale życzę, by Mu się udało zmienić kulturę tej organizacji.

  14. Max Gniezno pisze:

    Z krajowych trenerow Maciej Skorża jest najlepszą opcją.
    Teraz czas na właściwe ruchy czyli wypierdolenie Rząsy, Kasprzaka a przede wszystkim największego szkodnika Klimczaka.

  15. smigol pisze:

    Dobrze wiadomo że padre Rutkowski jest wielkim fanem Skorży. Poza tym to dobra decyzja żeby zadowolić większość kibiców. Tak długo jak będzie miał wsparcie zarządu może coś z tego będzie.

  16. MARCINzKALISZA pisze:

    Panie Skorża zrób Pan to jeszcze raz jak w 2015.

    Moim zdaniem jak On tego nie ogarnie to już chyba nikt.

    Powodzenia!!!

  17. Krzysztof pisze:

    Śmiechu warte!! To chyba najgłupsza decyzja w ostatnich latach klubu. Obym się mylił.

  18. Didavi pisze:

    Witamy trenerze ponownie! Z polskich trenerów opcja najlepsza i jedyna. Komu ufać, komu wierzyć, na kogo liczyć jeśli nie na Skorżę. Trener z doświadczeniem, wiedzą i ambicją, a to jest najważniejsze. Możemy być spokojni, Skorża nie zadowoli się 8 miejscem. Czy przychodzi lepszy niż odchodził. Tego powiedzieć nie można. Nikt tego nie wie. Nie wiemy czy się rozwinął sportowo, czy się zmienił. Twierdzi, że tak. Jednak sam Skorża nie jest wstanie niczego naprawić. W pojedynkę nie wygra. Rząsa musi odejść! Klimczak musi odejść!. Skorża musi otrzymać większą władzę i decyzyjność. Powinien mieć oprócz swojego sztabu, obok siebie też prawdziwego dyrektora sportowego. Drugą osobę w klubie, która zna się na piłce, a nie marionetkę Rutka, potakiwacza i pseudo-dyretkora.
    Chciałbym wierzyć, że zatrudnienie Skorży odmieni Lecha, wiem jednak, że to za mało. Liczę, że Skorża nie pozwoli sobą rządzić, ani w szatni, ani w gabinetach. Będzie miał swoje zdanie. Będzie decydował o wzmocnieniach, nie zgodzi się na Gruzinów z Kazachstanu. Będzie domagał się wzmocnień, nie uzupełnień. 2 lata czekaliśmy na trenera, nie zawiedź nas! Wymagaj, żądaj, wyjeb Rząsę z klubu!

  19. Niebieski77 pisze:

    Myślę że Skorza ma coś do udowodnienia nam kibicom, prezesom i samemu sobie zobaczymy na ile dojrzał by drugi raz poprowadzić naszego ukochanego Lecha.
    Obyś nas nie rozczarował trenerze i do boju!

  20. Pszczolka pisze:

    jak zawsze każdemu daję szansę więc i tym razem tak zrobię. Powodzenia Panie Skorża.
    Myślę że owoce oceniać będzie można od nowego sezonu. Poczekam z krytyką bądź pochwałą do nowego sezonu, a w nim nie będzie zmiłuj..
    #MajsterNaStulecie

  21. Levin_67 pisze:

    Skorża na mojej “liście życzeń” był numer 2 po Fornaliku, który odnosi sukcesy w ostatnich latach. Pan Maciej, pomijając tytuł z 2015 roku, swoje ostatnie mistrzostwa zdobył z Wisłą w sezonach 2007/08 i 2008/09, później tylko PP z Legią 2010/11 i 2011/12. W tym ostatnim sezonie “jego” legia przewodziła w tabeli od 20 do 28 kolejki, kończąc rozgrywki (30 spotkań), dopiero na 3 pozycji,(Liga będzie ciekawsza) podobnie jak rok wcześniej. Nawałka po ponad 5 latach “w reprezentacji” nie poradził sobie z powrotem do ligowej piłki. Życzę wszystkim i sobie, aby Skorża prowadząc Lecha powtórzył sukcesy z Wisły i 2015, lub co najmniej Puchary Polski z legii.

  22. Mateusz92 pisze:

    Powodzenia Trenerze! Mam nadzieję, że będziesz pracował na własnych warunkach, a nie na warunkach szkodników tego Klubu. Wtedy i tylko wtedy Twój powrót ma sens. Dograjmy ten sezon do końca. To czas dla trenera by znaleźć piłkarzy wśród kopaczy i układać poszczególne klocki pod kątem nowego sezonu. Sezonu jubileuszowego!!! Od nowej kampanii ruszamy niczym Pendolino do stacji #MajsterNaStulecie! Najwyższa pora by marzenia każdego z nas stały się rzeczywistością. Najwyższa pora by mistrz powrócił!

  23. Pawelinho pisze:

    Skorża wrócił czyli znowu niektórzy nadal dają się nabierać, że zmiany będą (nie liczyłbym na to dopóki dopóty u władzy w Lechu będzie piotruś z karolkiem). Sam Skorżą powinien szybko sobie zdać sprawę z tego, że ten Lech to zupełnie inna jakościowo drużyna niż ta z jaką zdobywał tytuł w 2015 roku.

  24. ryszbar pisze:

    Nowy trener. Nowe nadzieje. Witamy

  25. Chabeta pisze:

    Powodzenia panie trenerze

    #MajsterNaStulecie albo wypierdalać

  26. kilo82 pisze:

    Witamy z powrotem panie trenerze, powodzenia!

  27. Ekstralijczyk pisze:

    Witamy ponownie i powodzenia.! :)

  28. Marcin pisze:

    Witam Panie Macieju Skorża w starym-nowym Lechu, powodzenia i sukcesów. #MajsterNaStulecie

  29. Marcin pisze:

    Witam Panie Macieju Skorża w starym-nowym Lechu, powodzenia i sukcesów. Mam nadzieje że uda się zdobyć trofeum po tylu latach posuchy. #MajsterNaStulecie

  30. piotr06 pisze:

    Witamy trenerze. Lepiej późno niż wcale. Teraz jeszcze przydałby się jakiś Sadajew…

  31. tomasz1973 pisze:

    Dobry ruch.
    Ale tylko pod jednym warunkiem- Klimczak i Rząsa co? WYPIERDALAĆ! I to już! Inaczej za ro o tej porze będzie dupa, a nie majster!
    #MajsterNaStulecie

  32. Szymek pisze:

    Podobno asystentem ma być Paweł Janas, może lepiej wziąć Jacka Gmocha albo Wojtka Lazarka, oni lepiej potrafią rozrysować tablice..

    Tak na poważnie, to jak Janas będzie trenerem to można odliczać czas do zwolnienia Skorży, bo to będzie znaczyło że bierze kumpla aby dorobił do emerytury zamiast experta , przecież Janas był bezrobotny z 12-15 lat, ale może kończy mu się kasa i gdzie nie dorobić jak w Lechu. 5 miesięcy roboty a później pensja za darmo przez 3 -4 lata

    • robson pisze:

      Chodzi o Rafała Janasa (syna Pawła).

      • Szymek pisze:

        Tak, zapomniałem że oni razem pracują-pracowali. Nie wiem dlaczego pomyślałem o Pawle..
        Z obecnego tercetu zostawilbym Góre widać ma potencjał co pokazał w niedzielę, przygotował zespół taktycznie, zmienił tłuczoną od półtora roku taktykę Żurawiowa,co dla niego duży plus,poza tym ma fajne doświadczenie

  33. klaus pisze:

    Obejrzałem wczoraj Turbokozaka z Puchaczem i dwie rzeczy chciałbym zaakcentować:
    1. Świetny występ i gratulacje za wynik, który ciężko będzie komukolwiek poprawić.
    2.Zeszło ze mnie powietrze, gdy Tymek z taką radością opowiadał o przenosinach z Lecha…
    Podsumowując – zmiana trenera niczego nie da, bo ten klub jest trzecią ligą w Europie. Tutaj będą się czuli w miarę dobrze Tiba(trzecia liga hiszpańska) i spółka. Kto wyrośnie ponad przeciętność postara się stąd uciec. Jak taki Lechita jak Puchacz z takim entuzjazmem opowiada o wyjeździe, to jaka jest moja rola dla tego zespołu?30 lat dopingowania, wyjazdów i wszystko jak krew w piach…
    Tymek musi jeszcze pamiętać, że nic nie jest jeszcze podpisane i to Lech ma mieć korzyści z tego a nie on….

    • slavo1 pisze:

      Nie widziałem -na pewno obejrzę bo wile razy powtarzają. Dziwisz się, że drobi w miejscu przed wyjazdem te 190km na zachód? Na pewno nie raz rozmawiał z Moderem na temat sytuacji w Brigton i jego tam zarobków. Nie wiem ile arabia Moder (ale pewnie coś koło 70-100k funtów/tydzień – bo to i tak poniżej średniej w Premierleague…) więc w Union Berlin dostanie może tyle samo ale w Euro i na miesiąc. Ai tak ma świadomość, że jak przeskoczy o pułke wyżej, albo i wyprowadzi się za Kanał to dostanie wielokrotnie więcej. A w Lechu…? To są zawodowcy, znaczy grają dla pieniędzy, a nie że zachowują się jak zawodowcy… Proste jak budowa cepa.

    • Levin_67 pisze:

      Powiedział też że chciałby jeszcze kiedyś wrócić do Lecha, (może to naiwne, ale wierzę że mówił szczerze) w domyśle do takiego z innymi “szefami”.

  34. perkac pisze:

    Trenera już mamy na dyrektora sportowego czekamy.

    Wrócił On, odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu czyli Maciej Skorża. Trener doświadczony, utytułowany, głodny sukcesów i jeszcze nie spełniony w europejskich pucharach. Gość z jajami który wie co ma robić, potrafi zbudować i wypromować piłkarzy, a sukces to jego drugie imię.
    Jeśli mamy zdobyć MP na stulecie i nie jest jeszcze za późno na budowanie zespołu od podstaw to wydaje się że tylko Skorża może zbudować zespół w tak krótkim czasie by móc do tego aspirować, a przecież w sezonie 2014/2015 miał tego czasu jeszcze mniej. Jedno okno transferowe i jeden okres przygotowawczy wtedy wystarczył. Dlatego nie wierzę żeby ktoś inny mógłby z marszu przejąć drużynę, zrobić porządek i zrobić wynik w przyszłym sezonie jakiego wszyscy oczekujemy.
    Ktoś pisał że nie stawia na młodzież, no i co z tego, chcemy trofeów czy milionów z transferów? A widzimy że rzadko to idzie w parze. Jak będzie ktoś dobry to dostanie szansę i tylko dla tego że na to zasługuje, a nie dla tego że musi grać jak Marchwiński.
    Teraz już brakuje tylko dyrektora sportowego z prawdziwego zdarzenia, zagraniczny doświadczony z przeszłością w zachodnim klubie.

    Trenerze na lata dokończ to co zacząłeś!

  35. JACOL041957 pisze:

    Skorża inteligencją bije poprzednika o 100%. Oczywiście każdy normalny kibic Lecha życzy mu powodzenia. Ale jest kilka “ale”. Po pierwsze: ocena Rząsy. Nikt przy zdrowych zmysłach nie posądza Rząsę o sabotaż, ale to co zrobił, kwalifikuje go do natychmiastowego zwolnienia! A jeżeli był tylko marionetką- to tym bardziej!!! To samo tyczy się całego tego “sztabu”. Jeżeli to nie zostanie wyczyszczone, to niestety można obawiać się najgorszego. A “zdobycie” 3 czy 4 miejsca w tej nędznej lidze, będzie tak czy tak nic nie znaczącym epizodem!

Dodaj komentarz