Wypowiedzi trenerów po meczu:

Wypowiedzi obu trenerów po meczu. Szkoleniowca gości Czesława Michniewicza oraz drugiego opiekuna gospodarzy Janusza Góry na pomeczowej konferencji prasowej po spotkaniu 24. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2020/2021, KKS Lech Poznań – Legia Warszawa rozegranym w niedzielę, 11 kwietnia, o godzinie 17:30.



Czesław Michniewicz (trener Legii):“Przed przyjazdem do Poznania wygraliśmy 6 kolejnych spotkań i liczyliśmy na kontynuowanie passy. Wiedzieliśmy, że musimy zagrać bardzo dobrze, by pokonać Lecha, wiedzieliśmy też o nowym trenerze na trybunach co było motywacją dla zawodników. Mieliśmy swoje sytuacje, nie padły bramki, wynik 0:0 dla kibiców na pewno nie jest dobrym rezultatem.”

“Dziś zabrakło nam płynności w grze. Wynik remisowy jest zasłużony, bo ani Lech ani my nie byliśmy na tyle dobrzy, by wygrać mecz. W naszej szatni nie ma euforii, jest zaduma, dlaczego nie udało się zdobyć gola. Wiem, że Lech to dobra drużyna, który potrzebował impulsu. Ten impuls nadejdzie w postaci zmiany trenera. Inne drużyny będą miały z Lechem problemy.”



Janusz Góra (II trener Lecha):“Z przebiegu meczu możemy czuć mały niedosyt, bo mieliśmy więcej klarownych sytuacji do zdobycia gola. Chcę pochwalić drużynę, ponieważ podjęła walkę. Piłkarze postawili się Legii, która miała tylko jedną klarowną sytuację do strzelenia bramki. Chcieliśmy dziś zagrać ofensywnie. Jest niedosyt, ale bierzemy ten punkt i jako drużyna pracujemy dalej.”

“Na początku tygodnia zastanawialiśmy się w sztabie co możemy zmienić i jaki dać nowy impuls, by zmazać niepowodzenia. Od wtorku pracowaliśmy nad tą koncepcją, przez 5 dni przygotowywaliśmy zespół, analizowaliśmy, rozmawialiśmy z zawodnikami. Drużyna chciała ten impuls, cieszę się, że udało się taktycznie zrealizować założenia. Szkoda, że nie zdobyliśmy tej jednej bramki, bo na nią zasłużyliśmy.”

“Wydaje mi się, że zmiana ustawienia była tylko na jeden mecz. To chcieliśmy wdrożyć, zobaczymy jak będzie w kolejnych meczach. Przed spotkaniem z Legią nie miałem kontaktu z Maciejem Skorżą, dopiero wczoraj dowiedzieliśmy się z klubu, kto będzie nowym trenerem.”

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





7 komentarzy

  1. inowroclawianin pisze:

    Taktyka ofensywną była dobra tylko niestety zawodnikom nie chciało się walczyć by wygrać. To nie są wojownicy. Tam brakuje kilku dobrych i walecznych zawodników. Oby Skorza takich tu ściągnął a nie jakieś Sykory.

    • Ostu pisze:

      Nie zgadzam się…
      Grajki grają tak jak zostali “przygotowani” przez Kasprzaka i ekipę pod kierunkiem pana Darka…
      Kiedyś szczegółowo wypowiadałem się na temat ćwiczeń i treningów…
      Darek popełnił niewybaczalny błąd w meczu w Lizbonie – takiego ambicjonalnego kopa w jaja nikt długo nie zapomni – i od tego momentu zawodnicy przestali wierzyć w “wizję” pana Darka…
      Jeśli zarządzik DAJE POKAZ braku ambicji to cała korporacja ma właśnie taką kulturę organizacyjną…
      Czas to WRESZCIE zrozumieć…
      A poza tym, że Góra wygląda jak menel to mówi całkiem ciekawe i ze świadomością miejsca i czasu, w którym się znalazl…

      • inowroclawianin pisze:

        Masz prawo się nie zgadzać. Napisałem tylko to co widziałem, a nie widziałem tam ani walki ani odpowiedniego tempa. Ja w formie biegałem lepiej od nich. Do Góry nic nie mam, taktyka i personalia były dziś dość optymalne. Nie widziałem u zawodników woli zwycięstwa a wystarczyło raz strzelić.

      • Ostu pisze:

        No właśnie…
        Ty w formie biegałeś lepiej…
        A oni w formie nie są – jak twierdzę od kilku miesięcy – oni się cofali pod okiem Pana Darka…
        Wczoraj biegali tyle na ile było ich stać – napiszę więcej – gdyby zdecydowanie lepiej grali i biegali to można by ich było posadzić, że wcześniej grali na zwolnienie Darka…

  2. 07 pisze:

    Zabraklo determinacji. Walczyli, biegali i tyle.

  3. Ju28 pisze:

    Mecz był raczej towarzyski i tak zagrały obie drużyny. Trudno się zmuszać do wysiłku ponad miarę gdy gra się o pietruszkę. Mam nadzieję, że Skorza jednak dostanie tyle wolnej ręki i pieniędzy, że przyszły sezon będzie tylko walka, walka i jeszcze raz walka.

Dodaj komentarz