Poprawić sferę mentalną

Jutro 20:30 poznański Lech w meczu przypominającym bardziej sparing zagra z Lechią Gdańsk. Kolejorz o nic już nie walczy, nowy trener Maciej Skorża nie stawia już drużynie żadnych konkretnych celów sportowych. Chce tylko jak najszybciej poprawić sferę mentalną, która według niego zupełnie nie funkcjonuje.



O problemie drużyny

„W aspekcie mentalnym mamy wiele do zrobienia. W ostatni mecz źle weszliśmy pod względem mentalnym, za mało podejmowaliśmy walki i ryzyka. Dla mnie to wyzywanie, dlaczego tak się stało. Przed spotkaniem jakoś nie chciałem specjalnie motywować zawodników. W końcu przyszedł nowy trener, więc nie chciałem wywierać dodatkowej presji. Być może drużyna właśnie tego potrzebuje.”

O przygotowaniu fizycznym

„Nie tylko przygotowanie fizyczne jest odpowiedzialne za złą grę. Po meczu z Podbeskidziem będę chciał zrobić serię badań, ale na ten moment przygotowanie fizyczne nie jest jakimś większym problemem. Brakuje nam pewności siebie, już jutro chciałbym zobaczyć drużynę głodną gry, walki i strzelania bramek.”

O sposobie na Lechię

„Mecz z Rakowem był rywalizacją z drużyną, która od lat gra w tym samym systemie, ma najlepiej wypracowane automatyzmy i mechanizmy. Przeliczyłem się w tym meczu. System z trójką obrońców mógłby nam dać więcej przeciwko drużynie grającej tak jak Lechia. Nie wykluczam systemu z trzema obrońcami na to spotkanie. Gdzieś z tyłu głowy jest to ustawienie.”

O sytuacji w Lechu

„Lech to inna drużyna od tej z 2014 roku, gdy ją obejmowałem. To inni ludzie w szatni, na pewno nie mogę zrobić wszystkiego co wtedy, by zdobyć Mistrzostwo Polski, bo są to inni zawodnicy. Powielenie tego samego co wtedy teraz wcale może nie dać efektu. Muszę przenalizować sytuację, poszukać rezerw w zespole, podjąć dobre decyzje przed kolejnym sezonem i przyjąć właściwy model pracy z drużyną. Przed nami, sztabem szkoleniowym a nawet całym klubem jest wiele pracy.”

O końcówce sezonu

„Chcemy zacząć wygrywać, dać taki pozytywny impuls. Chcemy rozegrać taki mecz, aby zdobyć 3 punkty i mieć radość. W najbliższych 5 meczach nie chcę zbyt wiele kombinować. Danie z siebie 100% w każdym spotkaniu to obowiązek każdego zawodnika.”

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





18 komentarzy

  1. robson pisze:

    W sumie mogliby do końca sezonu grać 3-5-2. Niech się uczą. Kiedy jak nie teraz?

  2. bombardier pisze:

    Słowo klucz – „przed nami wiele pracy”. To pytam się do ciężkiej cholery,
    jak długo można tak pierdolić?
    Poprzednicy tak samo pieprzyli o pracy, analizie i wyciąganiu wniosków.
    CO Z TEGO WYSZŁO?
    Dla mnie Skorża to też trener jak z koziej dupy trąbka!

    • foxi85 pisze:

      Ok, szanując Twoją opinię o tym, że Skorża to trener jak z koziej dupy trąbka, to w Twojej opinii kto byłyby prawdziwym trenerem z krwi i kości? Proszę o personalia takich osób. Moim zdaniem, nawet jakby zjawiłby się w tym klubie na ławce trenerskiej Guardiola czy Zidane to takby nic nie dało. Ten klub po całości jest już zgniłym, capiącym truchłem.

      • bombardier pisze:

        W Polsce jeszcze nie ma takich trenerów.
        Ktoś powiedział , że Skorża jest najlepszy. Być może ,
        ale TYLKO W POLSKICH LIGACH.
        Jakoś nie słyszałem w ostatnich latach o polskim trenerze prowadzący
        klub europejski.
        Powiedzmy sobie szczerze – NIE CHODZI O REPUTACJĘ LECHA –
        Skorżę skusiła WYŁĄCZNIE kasa!

    • Judi pisze:

      Uzasadnij twoje ostatnie zdanie, że “Skorża to trener jak z koziej dupy trąbka”. Masz jakieś solidne argumenty popierające twoje zdanie? Czy to po prostu twoje widzimisię?.

      • bombardier pisze:

        Być może.
        Wiem, że dwukrotnie zdobył PP z Legią i raz z Dyskobolią Grodzisk,
        zdobył także dwukrotnie MP z Wisłą i jeden raz z Lechem.
        Osiągnięcia ma, ale to już przeszłość – ostatni tytuł to 2015r.
        Przez te ostatnie 6 lat, wg mnie NIE OSIĄGNĄŁ JUŻ NIC.
        Dlaczego w tym czasie nikt z PZPN-u nie zaproponował mu
        selekcjonera kadry, czy też objęcie jakiegoś U?
        No i objęcie sterów Lecha 6 kolejek przed zakończeniem sezonu.
        Jego dyscyplinująca rozmowa z Puchaczem co dała?
        Być może nie są to dostateczne argumenty, więc też nie wykluczam
        mojego widzimisię.

      • Muro pisze:

        @bombardier
        Daj na luz.
        Skorża nie osiągnął nic przez ostatnich 6 lat? To co robił w Emiratach? Opalał się?
        Dlaczego nikt z PZPN’u nie zaproponował mu kadry? Bo kadrę dostają koledzy kolegów, bo to prywatny folwark jest – jak kurwa Waldemar Fornalik czy ostatnio Jerzy Brzęczek, który chuja zrobił i chuja umie i wróci do Wisły Płock, czyli na maxa swoich możliwości. Dlatego, kurwa.
        Czy Puchacz zostanie czy nie, to inna sprawa.
        Kurwica mnie bierze, jak piszecie o Skorży w negatywach. Ostatni kolo, który zrobił mistrza w tym upadłym klubiku. I ostatni w Polsce, oprócz Papszuna, albo Czesia Michniewicza, który może to zrobić.
        Ale – Papszun w Rakowie, a Czesu w tęczowych.

      • bombardier pisze:

        W ZEA może się i opalał, ale został zwolniony z posady selekcjonera ponieważ NIE ZREALIZOWAŁ powierzonego mu zadania. Miał dostać
        się ze swoją U-23 na igrzyska olimpijskie w Tokio.
        Przegrał aż 1:5-u z Uzbekistanem.
        Zaznaczam, że pracował z tą reprezentacją prawie 2 lata(bez 1 m-ca).
        Przychodzi do Lecha i czy postawił jakieś warunki organizacyjne lub
        personalne? Nie słyszałem.
        Więc mam potężne obawy z kim ma osiągnąć sukces czyli MP?
        Z obecnej drużyny (?) odejdzie prawdopodobnie połowa.
        Żeby była JASNOŚĆ – jestem całkowicie NEUTRALNY wobec akcji
        SZEŚCIU. Jednak, żeby Skorża ZMIENIŁ Lecha, to muszą być warunki
        do tego. Szóstka dokładnie je punktuje.
        Dlatego tak powyżej opisałem Skorżę.

  3. foxi85 pisze:

    Jak można poprawić strefę mentalną, jak cepy z mocno zakorzenioną mentalnością wiecznych przegrywów już myślami są w innych klubach ew. na wakacjach?

    • inowroclawianin pisze:

      Można. Najpierw Rutek musiałby zmienić podejście i priorytety i zacząć wymagać od siebie i innych. Zwolnić Rząse, Klimczaka, Kasprzaka i kogo tam jeszcze będzie trzeba. W to miejsce muszą być zatrudnieni ludzie ambitni, którzy zrozumieją to gdzie są i czego się tu wymaga. Ludzi z doświadczeniem i sukcesami na miarę Lecha. Inaczej o zmianie mentalności nie ma mowy. Może być też dodatkowo zatrudniony psycholog. Dużo rzeczy trzeba by było zmienić, nawet szczegóły.

  4. Judi pisze:

    Uzasadnij twoje ostatnie zdanie, że „Skorża to trener jak z koziej dupy trąbka”. Masz jakieś solidne argumenty popierające twoje zdanie? Czy to po prostu twoje widzimisię?

    • Jakub80 pisze:

      Sezon tylko i wyłącznie do dogrania. Od Skorży wymagam dogłębnej analizy tej kadry przede wszystkim pod względem mentalnym bo piłkarsko na naszą ligę w zupełności wystarczy. Jak wyżej wspomniano , czas na próby ustawień itd.
      A może nawet pokusiłbym się o uratowanie rezerw i oddelegowaniu kilku kumatych niżej. Tam jeszcze trwa walka o coś.

  5. Ostu pisze:

    Ale od „poprawy sfery mentalnej” nie jest trener – a wydaje mi się, że pan Maciej już pełnił błąd biorąc „całą winę na siebie” – tylko psycholog…
    Jednakowoż wydaje mi się, że nie w swerze mentalnej tkwi problem ale w „Kulturze Organizacji” jaką stworzyły te dwa patafiainy oraz w tym, że większość o jakichkolwiek ambicjach chce uciec stąd – po „zapoznaniu” się z tą Kulturą…
    Bo pytań jest bardzo dużo…
    Jak ściągnąć ludzi​, którzy by chcieli tu się rozwijać – a nie odcinać kupony jak Salamon ?
    Jak dać im „klimat” do rozwoju ?
    Jakie dać im „możliwości” rozwoju w postaci sztabu fachowców ?
    Jakie dać im Cele SPORTOWE ?
    To tylko kilka pytań jeśli chodzi o zawodników…
    Osobna kwestia to pytanie o kibiców..
    Po co i dlaczego ma istnieć Lech Poznań…?!

    Wracamy zatem do pytań PODSTAWOWYCH…
    I to nie my MUSIMY sobie na nie odpowiedzieć…

  6. 100h2o pisze:

    @Ostu- no zobacz, a myślałem że piłka nożna to prosta gra! A tu anaboliki, debiliki, mentalny, psycholog, hydratacja, niski pressing. Jak tak dalej pójdzie warunkiem gry w piłkę będzie ukończenie z wyróżnieniem co najmniej Oxfordu!

    • Ostu pisze:

      100h2o – zarządzik ma tak samo jak Ty – dlatego nic nie osiąga…
      …a jego działanie jest debilne…

      • 100h2o pisze:

        Co Ty chłopcze wiesz o życiu? Idż wynieś śmieci bo dostaniesz smary.

      • leftt pisze:

        Pewnie. Kiedyś dostawaliśmy wpierdol od starych – nikt nie narzekał. W piłkę graliśmy na przerwach kamieniami. Jak ktoś dostał w głowę to higienistka zszywała mu bez znieczulenia a potem dostawał i tak wpierdol od starych. Nikt nie narzekał. I wszyscy wyszliśmy na ludzi. Po co psycholog jak wystarczy wpierdol od starych?