Jeszcze 20 dni

Za nami już 27. kolejka piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2020/2021 z której kibice Kolejorza ponownie nie mogą być zadowoleni. To już definitywny koniec emocji w tych przegranych rozgrywkach.



Inne kluby w 27. kolejce znowu pomogły Lechowi. Wystarczyło wygrać w Bielsku-Białej, żeby do 4. pozycji tracić jedynie 3 oczka! W takiej sytuacji można by się łudzić być może nawet do 16 maja, a tak po 19 stracie punktów w 27 kolejkach i 10 porażce można co jedynie odliczać czas do zakończenia tych fatalnych rozgrywek. Zostało tylko lub jak to woli – aż 20 dni.

Górnik Zabrze – Wisła Płock x (nietrafiony)
Lechia Gdańsk – Legia Warszawa 2 (trafiony)
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Lech Poznań 2 (nietrafiony)
Raków Częstochowa – Śląsk Wrocław 1 (trafiony)
Stal Mielec – Pogoń Szczecin x (nietrafiony)
Wisła Kraków – Cracovia Kraków 1 (nietrafiony)
Zagłębie Lubin – Piast Gliwice 2 (nietrafiony)
Warta Poznań – Jagiellonia Białystok x (nietrafiony)

Ktoś to zajmie 4. lokatę mogącą dać europejskie puchary będzie tylko ciut lepszy od Kolejorza, ale jednak będzie. O 4. pozycję “bije się” aż 5 klubów zajmujących obecnie miejsca 4-8, które dzieli tylko 1 oczko. Ta “walka” wygląda dość ciekawie, na dole też zrobiło się interesująco. Dziwnym trafem wszystkie 4 najgorsze drużyny przed 27. kolejką wygrały w ten weekend swoje mecze i nie straciły gola. Przez zwycięstwa outsiderów na dole niewiele się zmieniło, jedynie Wisła Płock wyprzedziła swoją imienniczkę z Krakowa.

Na górze panuje już nuda, to jedna z najnudniejszych końcówek sezonu od lat. Mistrz jest znany od dawna, dla ligi nie ma większego znaczenia, czy druga będzie Pogoń czy może Raków. Dziewiąty Lech traci obecnie aż 5 oczek do 7. miejsca, raczej uplasuje się w dolnej ósemce, przed nim 3 sparingi, poznaniacy do 16 maja mogą spuścić z ligi Stal Mielec lub pomóc jej się utrzymać. Mogą również zwolnić np. trenera Górnika, Wisły bądź pomóc konkretnym szkoleniowcom utrzymać posadę. Kolejorz o nic nie gra, w zespołach z którymi spotka się odpowiednio 1, 8 oraz 16 maja są już cele sportowe.



Nasze obiektywne typy na mecze 28. kolejki PKO Ekstraklasy 2020/2021:

Cracovia Kraków – Górnik Zabrze x
Jagiellonia Białystok – Raków Częstochowa x
Lech Poznań – Stal Mielec 1
Legia Warszawa – Wisła Kraków 1
Piast Gliwice – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1
Pogoń Szczecin – Warta Poznań 1
Śląsk Wrocław – Zagłębie Lubin 1
Wisła Płock – Lechia Gdańsk 2

Tabela po 27. kolejce PKO Ekstraklasy 2020/2021:

1. Legia Warszawa 59 pkt.
2. Pogoń Szczecin 50
3. Raków Częstochowa 49
4. Warta Poznań 39
5. Zagłębie Lubin 39
6. Piast Gliwice 39
7. Lechia Gdańsk 38
8. Śląsk Wrocław 38
9. Lech Poznań 33
10. Górnik Zabrze 33
11. Jagiellonia Białystok 33
12. Wisła Płock 29
13. Wisła Kraków 29
14. Cracovia Kraków 28
15. Podbeskidzie Bielsko-Biała 24
16. Stal Mielec 24

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





4 komentarze

  1. inowroclawianin pisze:

    Jest szansa na utrzymanie 9 lokaty i Rutek będzie happy, bo jeszcze niedawno było 11.
    #MajsterNaStulecie!

  2. Pawelinho pisze:

    Jedyny plus tego jest taki, że aktualnie nie ma podziału na grupy bo to byłaby naprawdę wielka kompromitacja, gdyby Lech grał jeszcze w grupie spadkowej. To tylko pokazuje do czego doprowadziło nieudolne zarządzanie klubem przez młodego panicza, który czego się nie dotknie to sprowadzi swój minimalizm, partactwo oraz marazm, które definiują niestety obecną sytuacje. Dopóki piotruś będzie miał możliwość decydowania i wpływ na decyzje jakie podejmowane są w klubie oraz dalej będzie zatrudniał amatorów bez doświadczenia to może być jeszcze gorzej niż jest aktualnie. Bo nawet jeśli Skorży udałoby się te klocki poukładać i zdobyć tytuł MP na stulecie to niewiele to by w aktualnej sytuacji klubu zmieniło bo już to widziałem w 2015, gdzie wielu dało się nabrać wronieckim kanciarzom. Dobrze, że ten fatalny sezon dobiega końca.

  3. 100h2o pisze:

    Razi zwrot :”sparingi” używany ostatnio co do meczów Lecha. Już to samo to jakby przyzwolenie na “piłkarską manianę”, opierdalactwo dla wypożycznych/czasowych graczy ( Milić , Kravec, Kvekve, Johannsson).
    A poniekąd wiem, że opłaca się od samego początku stawiać nawet WYŻSZE wymagania pracownikowi kiedy zaczyna się pracę np jako dyrektor/kierownik/majster. Zawsze bardziej się ołaca popuścić/poluzować wymagania niż roleniwionym kazać “brać dupę w troki i zapierdalać”. No cóż. Niech grają te sparringi, niech biorą kasę za opierdalactwo. Powdzenia życzę trenerowi, który np w sierpniu powie NAGLE== No chłopaki w kwietniu/maju graliśmy sobie sparringi w lidze===, ale……OD TERAZ macie zapierdalać na 120% w KAŻDYM MECZU. Nauka wynikająca z szybkiego “zmęczenia piłkarzy ligowej Wisły” trenerem Hyballą powinna być wyciągnięta i w klubie z Bułgarskiej. Leniom, w Krakowie, po prostu ODECHCIAŁO się biegać, a przecież ZA TO MAJĄ PŁACONE !
    Na razie godząc się na “sparringi” i wciąż tak pisząc godzicie się na takie właśnie uczenie “ligowego odpierdalania roboty byle było”. Teraz to wejdzie w krew… potem będzie płacz.

  4. Ekstralijczyk pisze:

    Cracovia Kraków – Górnik Zabrze 1X
    Jagiellonia Białystok – Raków Częstochowa X2
    Lech Poznań – Stal Mielec 1
    Legia Warszawa – Wisła Kraków 1
    Piast Gliwice – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1
    Pogoń Szczecin – Warta Poznań 1X
    Śląsk Wrocław – Zagłębie Lubin 1X
    Wisła Płock – Lechia Gdańsk X2

Dodaj komentarz