Wzrost klubowych wydatków na agentów

Polski Związek Piłki Nożnej opublikował kolejny już raport w którym znalazły się sumy wynagrodzeń jakie zapłaciły pośrednikom transakcyjnym kluby grające na co dzień w PKO Ekstraklasie, w I-lidze i w II-lidze. W raporcie PZPN znalazły się kwoty wypłacone managerom piłkarskim działającym w naszym kraju od 1 kwietnia 2020 roku do 31 marca 2021 roku. W porównaniu z poprzednim raportem łączna suma wzrosła i to mimo wciąż trwającej pandemii.



Kwoty z raportu Polskiego Związku Piłki Nożnej, które trafiły na konto managerów lub ich agencji ponownie są bardzo wysokie, znów wyższe aniżeli w raporcie obejmującym okresy od 1 kwietnia 2017 roku. Kluby z Ekstraklasy, I i II-ligi przez ostatni rok od 1 kwietnia 2020 do 31 marca 2021 wydały na opłaty dla agentów łącznie prawie 41 milionów złotych (o ponad 3 mln więcej aniżeli rok wcześniej). 719 tysięcy złotych zasiliło konta pośredników transakcyjnych od klubów z II-ligi, blisko 3,6 miliona od klubów z I-ligi a ponad 36 milionów złotych trafiło do nich od klubów z PKO Ekstraklasy (więcej o prawie 1,5 mln zł).

Pomiędzy 1 kwietnia 2020 roku a 31 marca 2021 roku najwięcej tzw. “pośrednikom transakcyjnym” wypłaciła Legia Warszawa (blisko 9,5 miliona złotych). Dalej był Lech Poznań (nieco ponad 5 milionów), który w porównaniu z poprzednim raportem awansował z 6 na 2. pozycję. Niewiele mniej na agentów wydał Śląsk Wrocław oraz Zagłębie Lubin, czyli 2 kluby z Dolnego Śląska, które przez ostatni rok osiągnęły jeszcze mniej niż Lech (poznaniacy zajęli chociaż 2. lokatę w zeszłym sezonie i grali w Lidze Europy). Sumę 2 milionów złotych wydatków na agentów piłkarskich przez ostatni rok przekroczyła jeszcze tylko Pogoń Szczecin.

Kwota nieco ponad 5 milionów wydana na opłaty managerskie jest jedną z wyższych jakie Lech Poznań wydał w ostatnich latach. W raporcie PZPN-u z kwietnia 2019 widniała suma prawie 7 milionów złotych, a jeszcze wcześniej w raporcie za okres od 1 kwietnia 2017 do 31 marca 2018 blisko 8 milionów. Włodarze Lecha Poznań wydając na premie managerskie trochę ponad 5 milionów złotych podczas ostatnich 2 okienek transferowych sprowadzili na Bułgarską m.in. Antonio Milicia, Bartosza Salamona, Jespera Karlstroma, Jana Sykorę, Alana Czerwińskiego, Mikaela Ishaka czy Filipa Bednarka.

Wydatki na agentów i agencje managerskie rosną w Polsce z każdym rokiem. Dla porównania od kwietnia 2015 do marca 2016 roku w Ekstraklasie wypłacono managerom w sumie niespełna 17 milionów złotych premii. Tym razem klubami nie zachwiał nawet koronawirus, Polski Związek Piłki Nożnej wsparł ligowców specjalnym pakietem pomocowym. Za rok w nnastępnym raporcie PZPN-u można spodziewać się kolejnych wzrostów wydatków polskich klubów na agentów zwanych oficjalnie “pośrednikami transakcyjnymi”.

Aktualnie w PKO Ekstraklasie oficjalnie działa ponad 150 agentów lub firm managerskich. Niektóre agencje mają po kilku pracowników, więc liczba pośredników w Polsce liczy tak naprawdę kilkaset osób. Nazwiska agentów reprezentujących siebie bądź swoje firmy, którymi władają znajduje się -> TUTAJ. Lista zawiera nazwiska osób działających na polskim rynku od sezonu 2019/2020.



Od 1 kwietnia 2020 do 31 marca 2021
null

Od 1 kwietnia 2019 do 31 marca 2020
null

Od 1 kwietnia 2018 do 31 marca 2019
null

Od 1 kwietnia 2017 do 31 marca 2018
null

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





4 komentarze

  1. Michu73 pisze:

    Rutkowscy, brawo! Tylko szmata lepsza, tylko ze u nich za tym idą sukcesy sportowe a nas gówno! Jednak LECH Rutkowskich to absolutny top naszej ligi😂 Rutkowscy, wypierdalać z LECHa!

  2. Pawelinho pisze:

    Ciekawe zestawienie pokazuje jednak, że nie wszystkie transfery, które są przeprowadzone “za darmo” tak naprawdę nic nie kosztują danego klubu, który płaci zarówno piłkarzowi jak jego agentowi.

  3. Franco pisze:

    Suche liczby do których ciężko się odnieść. Jaki procent klubowych budżetów jest przeznaczony na wynagrodzenia ? Jaki procent całości wydanych pieniędzy transferowych przeznaczony jest na wynagrodzenia ? Jakie są dysproporcje (lub nie) pomiędzy wynagrodzeniem agentów (agencji) z krajowego rynku,
    a wynagrodzeniem agentów z poza Polski ? To na początek i można podyskutować.

Dodaj komentarz