Zagadki Lechowego terminarza na nowy sezon

Teraźniejszość w tym mecz z Górnikiem Zabrze większość kibiców już nie interesuje, coraz więcej ludzi patrzy w przyszłość, myśli wielu kibiców Lecha Poznań sięgają już kolejnego sezonu 2021/2022, który rozpocznie się dopiero 23 lipca.



W takiej sytuacji śmiało można zacząć zahaczać o tematy dotyczące przyszłości Kolejorza, a jednym z takich jest terminarz na nowy sezon 2021/2022. Nie da się ukryć, że jego ogłoszenie będzie jedną z najważniejszych informacji w trakcie zbliżającego się „sezonu ogórkowego” i najdłuższej letniej przerwy od wielu, wielu lat.

Terminarz na początku czerwca

Ekstraklasa SA terminarz każdego kolejnego sezonu ogłasza zwykle na początku czerwca. Należy jednak pamiętać o rozgrywkach I-ligi, na zapleczu Ekstraklasy mecze barażowe potrwają aż do 20 czerwca. Spółka zarządzająca polską ligą oczywiście szybciej poda plan gier, ale jeszcze wtedy nie będzie wiadomo, kto stanie się beniaminkiem numer 2 czy numer 3. Po 20 czerwca zostanie ogłoszony już szczegółowy plan 1. kolejki PKO Ekstraklasy 2021/2022, która ruszy w piątek, 23 lipca, o godzinie 18:00.

Najpierw piątki i soboty

Lech Poznań nie zagra latem w europejskich pucharach, dlatego już teraz należy spodziewać się rywalizacji Kolejorza na starcie sezonu 2021/2022 głównie w piątki o 20:30 i w soboty. Niedzielne terminy są zarezerwowane dla pucharowiczów, zatem Lech głównie w lipcu oraz w sierpniu najczęściej będzie grał zaraz na początku każdej kolejki. Wyjątkiem będzie sytuacja, gdy już na starcie rozgrywek w terminarzu trafi się Lechowi np. Pogoń lub Raków. Wtedy w lipcu/w sierpniu poznaniacy zmierzą się z którąś z tych drużyn w niedzielę.



Pucharowicze mają bliskie wyjazdy

Zapewne wielu kibiców pamięta w jakich miastach grał Lech w sezonach w których latem reprezentował Polskę na arenie międzynarodowej. Kolejorz w ostatnich latach już na starcie danego sezonu grał m.in. w Płocku, w Lubinie czy we Wrocławiu. Powodem takiego stanu rzeczy była i jest chęć pomocy pucharowiczom przez Ekstraklasę SA. Spółka zarządzająca polską ligą każdego lata dba przede wszystkim o kluby występujące w Europie, takie drużyny mają większe przywileje, na starcie sezonu więcej spotkań rozgrywają u siebie i jeżdżą na niedalekie wyjazdy. Lech Poznań w 2021 roku nie zagra w Europie, dlatego nie będzie klubem uprzywilejowanym. Może jednak zdarzyć się sytuacja w której na starcie sezonu 2021/2022 ekipa Kolejorza pojedzie do Szczecina lub Pogoń przyjedzie do nas (na przykład w 2, 4 czy w 5. kolejce).

Z kim i kiedy

W ostatnich latach byli rywale z którymi Lech np. w rundzie jesiennej grał na wyjeździe a dopiero wiosną u siebie. Przeciwnikiem z którym poznaniacy w ostatnich sezonach jesienią dość często grali na wyjeździe a wiosną u siebie była Legia, Lechia, Zagłębie, Pogoń i Śląsk. Teraz Ekstraklasa SA może to zmienić, przykładowo z Lechią możemy zagrać u siebie już jesienią a w Gdańsku dopiero wiosną. Dla odmiany Cracovia przyjeżdżała do nas zwykle w rundzie jesiennej, dopiero wiosną Lech udawał się na obiekt przy Kałuży. Nie wiadomo jak Ekstraklasa SA rozplanuje terminarz, jest to wielka zagadka, ogłoszenie planu gier na kolejny sezon 2021/2022 będzie bardzo interesującą rzeczą do analizy.

Lech średniakiem czy nie?

Kolejną zagadką Lechowego terminarza na sezon 2021/2022 jest postrzeganie klubu przez Ekstraklasę SA. Władze ligi chcą, aby faworyci do mistrzostwa ostatni mecz rozgrywali przed własną publicznością. W poprzednich latach zmieniano nawet rozpiskę fazy finałowej Ekstraklasy po to, żeby prowadząca czwórka po 30. kolejce dany sezon reformy ESA 37 kończyła u siebie. W trwających jeszcze rozgrywkach nie ma już reformy ESA 37, w ostatniej kolejce u siebie zagrają m.in. Lech, Legia, Piast czy Śląsk, a więc drużyny, które w ostatnich latach zdobywały Mistrzostwo Polski.

Lech Poznań będzie kończył meczem u siebie sezon 2021/2022? Tego na razie nie wiadomo. Ekstraklasa SA może potraktować Kolejorza jako średniaka a może jednak uznać go za jednego z kandydatów do zdobycia tytułu. Dla bezpieczeństwa dobrze byłoby kończyć sezon w Poznaniu, śmiesznie byłoby gdyby Lech jakimś cudem wywalczył mistrzostwo, a sezon 2021/2022 dnia 22 maja zakończył np. w Mielcu. Wtedy kibice niespodziewany sukces w który obecnie mało kto wierzy świętowaliby sami. Drużyna Macieja Skorży dotarłaby do Poznania dopiero nad ranem.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





3 komentarze

  1. Ekstralijczyk pisze:

    Pomimo tego słabszego sezonu Lech w przyszłym sezonie raczej będzie uważany za drużynę walczącą o MP.

    Jeśli tak się nie stanie to będzie niespodzianka i kolejny strzał w pysk Rutkowi.

Dodaj komentarz