Jeszcze jedna zmiana w sztabie

Nowy trener Maciej Skorża cały czas zmienia swój sztab szkoleniowy, który za kilka dni w końcu zostanie skompletowany. Na razie w czwartek, 3 czerwca odszedł kolejny szkoleniowiec z poprzedniego sztabu z którym klub nie przedłużył umowy.



Zaraz po zakończeniu sezonu 2020/2021 drużynę Lecha Poznań opuścił dotychczasowy asystent Janusz Góra oraz wieloletni trener od przygotowania fizycznego Andrzej Kasprzak, który w ostatnim czasie nie był głównym szkoleniowcem od przygotowania fizycznego (za przygotowanie fizyczne odpowiadał dotąd Karol Kikut).

Ostatecznie czystki dotknęły jeszcze Michała Chamerę z którym klub nie przedłużył umowy. Trener bramkarzy przybył do Lecha Poznań latem 2019 roku zastępując na tym stanowisku Roberta Mioduszewskiego, który przy Bułgarskiej pracował raptem kilka tygodni. Michał Chamera wywalczył wraz z Lechem Poznań srebrny medal Mistrzostw Polski w 2020 roku oraz awansował do fazy grupowej Ligi Europy.

Wraz z Maciejem Skorża do Kolejorza trafił już asystent Rafał Janas oraz nowy analityk Wojciech Makowski pracujący dotąd w Rakowie Częstochowa. Wkrótce zostanie ogłoszone nazwisko dodatkowego asystenta, nowego trenera bramkarzy oraz nazwisko pierwszego trenera od przygotowania fizycznego, który będzie współpracował z Karolem Kikutem.

Lech Poznań przygotowania do sezonu 2021/2022 zacznie w poniedziałek, 14 czerwca. Do tego czasu sztab szkoleniowy będzie już skompletowany.



KKS Lech Poznań 2021/2022:

Pierwszy trener: Maciej Skorża
Asystent trenera: Rafał Janas
Trener pomocniczy ds. młodzieży: Dariusz Dudka
Trener bramkarzy:
Trener od przygotowania fizycznego: Karol Kikut
Kierownik drużyny: Mariusz Skrzypczak
Analitycy: Hubert Barański, Wojciech Makowski
Specjalista ds. suplementacji: Patryk Wiśniewski
Sztab medyczny: Paweł Tota, Krzysztof Pawlaczyk, Andrzej Pyda, Marcin Lis, Paweł Cybulski, Maciej Łopatka, Maciej Smuniewski, Damian Bartkiewicz
Kucharz: Artur Dzierzbicki
Magazynier: Sławomir Mizgalski

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





7 komentarzy

  1. legat79 pisze:

    Jak dla mnie brawo za ten ruch👍Kamerkę i kulisy to Pan trener lubił! Jeśli zaopiniował pozytywnie Bednarka ( wiadomo za LE brawo)a tak gdzieś przeczytałem To nie miałem już więcej pytań!

  2. J5 pisze:

    Nowy trener ma prawo dobrać sobie sztab szkoleniowy według własnego uznania, dlatego zmiany nie dziwią. Z drugiej strony Michał Chamera raczej nie miał pola do popisu szkoląc raczej średnich bramkarzy. Być może postęp jakiś zrobił van der Hart, ale to było za mało dla takiego klubu jak Lech Poznań. Gra nogami była niezła, na linii też dawał radę, nie był najgorszy w pojedynkach jeden na jednego i podczas rzutów karnych. Ale gra w powietrzu i wyjścia na przedpole do dośrodkowań nie były jego najmocniejszą stroną. Z kolei Bednarek ogólnie był słabszy od van der Harta, i jakiegokolwiek postępu nie dało się zauważyć. Stąd trudno mi rzetelnie ocenić pracę Chamery. No ale prawem pierwszego trenera jest dobór sztabu szkoleniowego. Skoro Maciej Skorża widzi na tej pozycji kogoś innego, to widocznie ma do niego zaufanie. Pracę przyszłego trenera ocenimy oczywiście po owocach, ale czy z tych bramkarzy da się wykrzesać coś więcej, śmiem wątpić. Trener powinien dostać choć jednego lepszego bramkarza od van der Harta i od Bednarka. Nie wydaje się to jednak możliwe

    #MajsterNaStulecie

  3. Pawelinho pisze:

    Czystki w klubie nie tylko przydałyby się w sztabie szkoleniowym Macieja Skorży, ale przede wszystkim w zarządzie i to włącznie z aktualnym jego sternikiem, który nigdy się nie poddaje. Bo niestety od kiedy ten “nigdy nie poddający” się zaszczepił w Lechu mentalność przegrywów, która trwa od blisko dekady z małymi przypadkowymi “sukcesami”.

  4. Ekstralijczyk pisze:

    ”Jednym z kandydatów na nowego trenera bramkarzy Lecha Poznań jest Maciej Sikorski, który też przez ostatnie lata był w sztabie Marka Papszuna.”

    Co ważne Sikorski jak i obecny w Lechu już Makowski dostali od Rakowa propozycję nowej umowy, ale z niej nie skorzystali.

  5. Piknik pisze:

    Z doniesień prasowych wynika, że trener Skorża chce mieć swoich ludzi, którzy nie są związani tak mocno z zarządem i władzami klubu. Dziennikarz Radosław Nawrot twierdzi ponadto, że pan Maciej odrzuca wiele propozycji skatów Lecha na sprowadzenie poszczególnych zawodników, uznając, że są to zbyt słabi zawodnicy. Może z przyjściem nowego- starego trenera jest nadzieja na jakieś pozytywne zmiany. Teraz na spokojnie się przyglądam jak “beton” w zarządzie będzie reagował na falę potencjalnych zmian. Jest to oczywiście specyficzna sytuacja bo zazwyczaj jest tak, że to dyrektor sportowy sprowadza zawodników, a trener po prostu ich trenuje, oboje oczywiście powinni współpracować, ale ostatecznie każdy z nich ma odmienną funkcje. Tutaj sprawa się trochę zagmatwała, ale może taka władza w rękach trenera jest czymś dobrym. Oczyszczenie klubu i wprowadzenie tam nowej krwi jest dobrym ruchem może ta fala rozbije ten beton “specjalistów” zarządu.

  6. inowroclawianin pisze:

    Jeszcze Klimczak, Rząsa i Henszel. Ciekawe kto za Chamere. Widziałbym Dowhania. Niestety przy Rutku wszystko co na lepsze jest nierealne.

Dodaj komentarz