Top 10 (15-21.07)

Top 10 jest cyklem dotyczącym bezpośrednio internautów serwisu KKSLECH.com. Co tydzień w środę moderatorzy wyróżniają 10 najlepszych komentarzy oddanych przez kibiców Lecha Poznań w wiadomościach pojawiających się na łamach tej witryny oraz w „Śmietniku Kibica”. Komentujesz sprawy związane z Kolejorzem? Co tydzień jest szansa, że to właśnie Twój wpis dotyczący głównie naszego klubu znajdzie się wśród wyróżnionych komentarzy.



Spośród setek komentarzy oddanych w newsach na KKSLECH.com w ciągu 7 dni wiele wpisów skłania do refleksji, a innych użytkowników m.in. do rozwinięcia dyskusji. Cykl o nazwie „Top 10” ma za zadanie co tydzień w środę lub w czwartek wyróżniać najlepsze wpisy kibiców Lecha Poznań oddane w wiadomościach na KKSLECH.com oraz w „Śmietniku Kibica”.

Autor wpisu: J5 do newsa: Pyry z gzikiem: Przykład

„Wydaje mi się, że trener Skorża może również zagrać dwójką napastników. Zarówno Ishak jak i Sobiech są piłkarzami o sprawdzonej jakości, obaj zdobywali gole w poprzednich sezonach, i w przypadku postawienia autobusu w polu karnym rywali jak to często bywa, tacy dwaj snajperzy łatwiej rozmontują defensywę przeciwnika niż jeden atakujący. Napad będzie raczej atutem Kolejorza, i może się zdarzyć że przy Skorży na wyższy poziom wejdzie Johansson. Odnośnie Makany Baku nie do końca się zgodzę. Abstrahując od jego chęci gry w innym kraju, nie traktował bym go jako jednosezonowca. Nie czyni go tym bynajmniej odrzucenie przez ll Bundesligę, chociażby dlatego, że i Gytkjaer i Ishak też stamtąd przyjechali do Lecha na odbudowę. Przeczą również temu jego umiejętności techniczne, strzał zarówno z dystansu jak i sytuacyjny, i wydaje mi się że spokojnie dałby sobie radę w Lechu. Taki wirtuoz bardzo by się tu przydał. Tak samo jeszcze niedawno niedoceniany był Amaral, który pod okiem Skorży grał całkiem nieźle w sparingach. Oczywiście będzie musiał to przełożyć na grę o punkty, ale udowadniał już nieraz że potrafi uratować wynik dla naszego klubu. Szkoda Makany, ale sezon rusza i należy patrzeć tylko do przodu.”

Autor wpisu: Jacek_komentuje do newsa: Na chłodno: Bez sukcesu

„Fajny tekst, choć nie ze wszystkim się zgadzam (o czym za chwilę).

Po pierwsze – bardzo dobry pomysł, aby “Pyry z Gzikiem” były co tydzień, a “Na Chłodno” tylko w szczególnych przypadkach.

Po drugie – zgadzam się, że wielu dotychczasowych obrońców zarządu nagle się obudziło. Szkoda, że tak późno, ale niestety raczej na krótko.

A propos narracji o kozakach, na których czekamy, i za których klub jest gotów zapłacić gruby hajs (Mane, Uronen). To jest albo bezczelna propaganda, albo brak zrozumienia tego, o czym wielu z nas pisze tu od dawna. Lech już nie jest wielkim klubem. Lech na mapie Europy nie jest już nawet klubem przyzwoitym. Dla piłkarzy zagranicznych jest ostatnią opcją i to wyłącznie dla tych, który nie załapali się nigdzie indziej. Wierzę, że taki Makana Baku nie chciał tu grać. Bo co my jako liga a w szczególności Kolejorz mamy do zaoferowania ambitnemu piłkarzowi, który chce się rozwijać? Odbudowanie jakiejkolwiek pozycji Lecha jako atrakcyjnego pracodawcy musi zająć kilka lat, ale tylko pod warunkiem zmiany podejścia zarządu, na co się nie zanosi.

A co do najważniejszego i najciekawszego wątku, czyli naszej obecnej drużyny. Zacząć trzeba od tego, że okres przygotowań do sezonu w zakresie budowy jakościowej i szerokiej kadry został niemal całkowicie zmarnowany i zaprzepaszczony. Oprócz przyjścia Douglasa nie zrobiono w zasadzie nic, żeby zespół wyglądał lepiej. Może jeszcze Sobiech da nam trochę radości jako zmiennik Ishaka, ale nadal kadra jest kompletnie dziurawa. JAK ZWYKLE!!!!! Najbardziej boli brak bramkarza i przynajmniej jednego jakościowego skrzydłowego, a płakać będziemy również jeśli kontuzja przytrafi się Douglasowi lub Kamykowi. Nie potrafię zrozumieć, jak można po raz kolejny nie widzieć, że aby grać o cokolwiek potrzeba jakości w każdej formacji. Znowu budowa drużyny wygląda na bieganie po dziurawej łajbie od przecieku do przecieku – w jednym miejscu coś załatają, w tym czasie woda leci trzema innymi otworami. No ile razy można popełniać ten sam błąd?

Z przewidywaniami co do liderów zgadzam się tylko częściowo. Widzę, że wierzycie mocno w Ramireza. Ja niestety uważam, że będzie (tak jak dotąd) nierówny i w sumie przeciętny – mecze przyzwoite będzie przeplatał ze słabymi i gwiazdą nie zostanie. Za to liczę bardziej na Kamińskiego, który pomimo młodego wieku może być jednym z liderów, oraz Murawskiego, który ma szansę dać dużo dobrego w środku. Największą przyjemną niespodzianką mogą być Pereira oraz Amaral, pod warunkiem, że ten drugi ustabilizuje formę i ograniczy boiskowy egoizm. Z kolei najbardziej wkurzać będzie zapewne obsada bramki i bieda na skrzydle.

Wierzę, że można powalczyć o miejsce w pucharach i dojść do czwórki w PP, ale na więcej zapracujemy tylko, jeśli będziemy mieć sporo szczęścia, a sztab wyciągnie z zespołu 110%.

Na trofeum w sezonie jubileuszowym brakuje w tym klubie przede wszystkim jednego elementu. Ambitnego właściciela i reprezentującego go zarządu z jajami.

#Majster na Stulecie”

Autor wpisu: kibol z IV do newsa: Na chłodno: Bez sukcesów

„Grupy Kibicowskie kontynuują bojkot. Moim zdaniem wszyscy kibice Lecha, bez względu gdzie zasiadają powinni go poprzeć. Bez względu na to jak je postrzegali i postrzegają. Jeżeli jako kibice nie zaufamy sami sobie, to nigdy nie osiągniemy zamierzonego celu. Bez Kotła jakakolwiek inicjatywa skazana jest na porażkę. Porażkę z której cieszą się ludzie zarządzający Lechem. Bez jednomyślności i konsekwencji nigdy nie wymusimy zmian w klubie. Lata kłamstw, wstydu, hańby którymi raczy nas ta dwójka, odbiły piętno na wielu z Nas. Dla wielu Lech stał się obojętny, wielu prowadzi swój własny protest od dawna, wielu milczy i kiwa ręką. Teraz nastąpiło to co powinno nastąpić dawno. Kibole z Kotła serca stadionu powiedzieli dość. Ja sam o bojkocie zarządu napisałem tu tomy od kilku lat. Wiem że jest to jedyny skuteczny sposób na zmiany. Innego nie ma.

PUSTY STADION. Milcząca pusta i cicha Bułgarska, będąca jednocześnie głośnym krzykiem protestu. Wiem też, że nikt za nas tego nie zrobi. Wiem że musimy tego od siebie sami wymagać. Wszyscy razem zjednoczeni w jednym celu. W sukcesie Kolejorza. MISTRZ albo DYMISJA… tylko po takiej publicznej deklaracji zarządu, ja osobiście widzę możliwość zawieszenia bojkotu. Bez jakichkolwiek tłumaczeń, bez kompromisu i bez lizania się po jajach… albo Mistrz albo WYPIERDLAĆ… Takie ultimatum powinno przyświecać nam wszystkim, i tego powinniśmy wymagać od zarządu. Nam którym Kolejorz nie jest obojętny i dla których jest częścią życia. PUSTY STADION… albo publiczna deklaracja zarządu. Nie jestem czynnie zaangażowany w żadną z grup kibicowskich, nie mam wpływu na żadne decyzje … mam jednak swoje zdanie, które powyżej przedstawiłem.

#MajsterNaStulecie”

Autor wpisu: deel do newsa: Na chłodno: Bez sukcesów

„Czyli wychodzi na to, że zarząd liczy na to, że zespół zacznie grać tak jak w okresie wiosna-lato ubiegłego roku. Stąd też wynika opieszałość transferowa, bo może to wypali, a wtedy zamiast kupować piłkarzy będzie można promować młodzież z Akademii. No nie wydaje mi się żeby to wypaliło. To się nie powtórzy. Inni ludzie, inny czas. Może gdyby Piotr Rutkowski bardziej się interesował swoją drużyną i jej przyszłością, to nie pozwolił by Żurawiowi na ambicjonalne zwolnienie asystentów. Bo to od tego momentu Lech notuje ciągły zjazd. Czy osoba Macieja Skorży gwarantuje lepszą grę? Czy zawodnicy, pod jego okiem, powrócą do dyspozycji sprzed roku? Sparingi tego nie potwierdzały. To tylko gry kontrolne, ale nie było w nich nowej jakości. Stary Lech ze swoimi nierozwiązanymi problemami. Pierwsze kolejki nowego sezonu dadzą nam odpowiedź, ale już dziś można założyć, że szału nie będzie. Pół żartem dodam tylko, że Rutkowscy są w posiadaniu Lecha od 15 lat i do 100 rocznicy brakuje im jeszcze 85.”

Autor wpisu: saw1000 do newsa: Wspólne cechy letnich transferów

„Murawski to chyba najlepszy transfer, ma papiery by stać się liderem. Poza umiejętnościami ma też odpowiedni charakter. Pereira pozytywnie mnie zaskoczył, mam nadzieję że wygryzie Czerwińskiego na dobre że składu, bo to jest kolejny wyróżniający się zawodnik Ekstraklasy który odbił się od Lecha. Transfer Sobiecha to plus, bo albo zmotywuje to Johannssona albo będzie trzeba się z nim pożegnać. W każdym bądź razie w napadzie mamy kim grać, byle tylko ci napastnicy dostawali piłki z których będzie można zrobić pożytek. Brakuje minimum jednego skrzydłowego który wie na czym polega jego praca.”

Autor wpisu: Bart do newsa: Stroje na jubileuszowy sezon

„A ja muszę sobie ponarzekać i się poprzypierdalać. Generalnie, na stulecie mogliby się bardziej postarać. Same stroje nie wyglądają moze tragicznie, ale wszystko psuje wielkie kolorowe logo sts. Całość wyglądałaby dużo lepiej gdyby logo sponsora było stonowane, np monochromatyczne albo w całości niebieskie lub po prostu dopasowane kolorystycznie do reszty koszulki. Czemu np Śląsk, Szmata, Skisła czy Raków mogą mieć stroje ze stonowanymi i pasującymi kolorystycznie logotypami sponsorów, a Lech znowu ma wyjebane na pół klaty kolorowe logo które psuje całą estetykę strojów? Sts nie zezwala, czy może matołki z zarządu nie potrafią się postawić? Najfajniejsze od wielu lat stroje były w sezonie 19/20. Proste, trochę w stylu retro, stonowany logotyp sponsora. Z kolei najgorsze były w sezonie 15/16. To w zasadzie były niebieskie polówki najki z naszytym herbem i naklejonym logo STS.”

Autor wpisu: Przemo33 do newsa: Pyry z gzikiem: Przykład

„W Lechu po staremu, dalej jeden wielki bałagan, cyrk, chaos. Kolejny tydzień za nami i kolejny już bez wzmocnień, co było do przewidzenia, a dodatkowo jeszcze kolejna afera. Koszulki moim skromnym zdaniem są kiepskie, takie sobie. Dziwię się, może tylko ja tak mam, czemu nie postawią na proste, ładne, w miarę jednolite koszulki, jak te z sezonów 09/10 czy 18/19? Geniusz tkwi w prostocie, ale to już może tylko ja tak mam, że nie przekonują mnie takie koszulki, jak te z poprzedniego sezonu czy te, w których będą grać teraz piłkarze. Co do tej afery z STS, to nie dziwię się, że kibicom nadal, nie po raz pierwszy podoba się logo STS i jego kolorystyka na koszulkach Lecha. I tutaj winny jest Klimczak i reszta, która nic z tym nie robi i ma w tej kwestii gdzieś kibiców. Tak samo nie rozumiem, w czym tutaj STS robi problem. Jeśli na strojach reprezentacji Polski zgodzili się na zmianę kolorystyki, to mogliby to równie dobrze zrobić również na koszulkach Lecha, nie ma tutaj żadnego problemu. Bo jeśli nie mają zasady, że jest jedno logo i takie widnieje wszędzie, to w czym problem? Da się to zrobić. No chyba, że tak skonstruowana jest umowa z Lechem, że logo nie podlega większym zmianom, ale to już wtedy pretensje to Klimczaka i spółki. Jeszcze w temacie STS – blokowanie użytkowników za nic to czysta głupota i zasłużenie cierpią wizerunkowo, bo tak się nie traktuje użytkowników. Konkurencyjne firmy bardzo dobrze postąpiły i kuszą kibiców, więc może to na przyszłość czegoś nauczy STS i pomoże im pewne rzeczy, kwestie pozmieniać na lepsze. Zarząd i reszta nie robią nic, by ściągnąć kibiców na trybuny, ale to nawet dobrze. Im mniej kasy dla nich, tym lepiej. A co do tego, że gówno się wyleje – to jest oczywiste, pytanie tylko kiedy? To może nastąpić już w jesieni, gdyby znowu miał miejsce coroczny jesienny kryzys i kibice już by nie wytrzymali. Ale też myślę, że jeśli na wiosnę wypiszemy się z walki o tytuł lub odpadniemy z PP albo jedno i drugie, to jak najbardziej to gówno, szambo się wyleje. Zwłaszcza myślę, że na koniec sezonu reakcja kibiców na brak trofeów może być ostra, 5 lat bez trofeów i sukcesów to dużo, ale dalszy ich brak i to w ważnym sezonie musi się źle skończyć.”

Autor wpisu: perkac do newsa: Damian Kądzior ne dla Lecha

„Zajebiście, lepiej pozwolić żeby inni się wzmacniali i nas znowu dymali. Teraz Kądzior powinien zostać królem asyst a Piast po raz kolejny nas wyprzedzić w tabeli. Przykłady z przeszłości pokazują że piłkarze wracający do esy mogą się odbudować i być gwiazdami ligi. Stępiński, Wszołek, Kapustka, Świerczok i pewnie paru jeszcze mogło grać u nas ale po co skoro mieliśmy/mamy innych wybitnych grajków takich jak Sykora. Zapomniałem że już mamy wracających, Sobiecha i Murawskiego mającego za sobą fatalny sezon i kontuzje. Dwóch po których ciężko mieć nadzieję o dobry poziom i zaraz się okaże że nie będą grać bo są za słabi = dwa ruchy transferowe w błoto i kolejne słabe ogniwa w klubie. Swego czasu Rząsa mówił w wywiadzie że celem na każde okienko jest pozbywanie się najsłabszych ogniw, szkoda że wszystkie deklaracje tych kmiotów są gówno warte.”

Autor wpisu: Piknik do newsa: Pyry z gzikiem: Przykład

„Cała sytuacja w Lechu to taki jeden wielki chaos. Czy z tej zawieruchy urodzi się coś pozytywnego… Gdyby to był zwykły sezon to stwierdziłbym, że Kolejorz solidnie się wzmocnił. Powrót Barrego Douglasa to taki nasz hit transferowy, bo raczej rzadko piłkarz regularnie grający na wyspach wraca do tak “mocnej” ligi jakom jest Ekstraklasa. Artur Sobiech przynajmniej na papierze jest solidnym transferem facet, który potrafi strzelać 9 bramek w lidze tureckiej powinien sobie poradzić w naszej piłkarskiej rzeczywistości. Powrót Amarala z wypożyczenia to też dobra wiadomość. Facet wydaje się być w dobrej formie, ma ochotę grać w Kolejorzu i tym razem już chyba nie ucieknie do Portugalii. Cała sytuacja z wypożyczeniem tego zawodnika to tylko kolejny przykład chaosu panującego w naszym klubie. Radosław Murawski to doświadczony ligowiec i dobrze, że trafił do Lecha i znowu można zadać pytanie czy ten piłkarz nie mógł do nas trafić już w poprzednim sezonie….? No chyba nie mógł, zarząd musiałby coś tam odpalić, aby Murawski wcześniej trafił do Kolejorza, a wiadomo w Lechu z pieniędzmi jest zawsze bardzo krucho;) Joel Pereira wiele osób na tym forum przyjście Portugalczyka traktowało tylko jak uzupełnienie składu tymczasem może się okazać, że facet realnie będzie walczył o występy w pierwszym składzie. Rywalizacja Pereiry z Czerwińskim powinna wyjść na dobre obu zawodnikom. Szczególnie ten ostatni może się ogarnie bo to kolejny grajek, który w poprzednim klubie prezentował się dobrze, a w Lechu gra bardzo przeciętnie.

I gdyby Lech miał walczyć o pierwszą trójkę to uważam, że taki skład powinien sobie poradzić z walką o pudło, natomiast sezon jest szczególny i w kontekście, że Kolejorz ma walczyć o trofea to te wzmocnienia nie są wystarczające. Znowu kibice bardzo chcą sukcesu na 100 lecie klubu, jednak minimalizm władz klubu, może rozwścieczyć nawet najbardziej spokojnego Piknika. Z plotek transferowych wynika, że Lech będzie jeszcze uzupełniał i wzmacniał skład pierwszej drużyny jednak klubowy chaos działa tutaj w pełni. Zostało parę dni do rozpoczęcia nowego sezonu, a trenerzy nadal nie mają do dyspozycji wszystkich zawodników. No cóż może trzeba zmienić nazwę klubu… Chaos Poznań nawet ładnie brzmi.”

Autor wpisu: Didavi do newsa: Pyry z gzikiem: Musztarda po obiedzie

„Kolejny tydzień bez wzmocnień. Kolejny tydzień z jakąś aferką. Kolejny tydzień w którym klub udowadnia, że nasze zdanie się nie liczy, liczy się pieniądze z podniesionych cen biletów. A sts stracił dużo więcej niż 200 kont, bo inne “buki” bardzo szybko podłapały temat przedstawiając swoje oferty, a przede wszystkim robią sobie real time marketing wykorzystując kłopoty sts’u. Lech na każdym polu wizerunkowo traci. Myślę, że 2,3 wygrane na starcie niczego nie zmienią. 6-7 zwycięstw, 1 miejsce na początku września, jakaś przewaga punktowa nad legią i dobra gra może poprawić atmosferę, a jak przytrafi się porażka w pierwszych kolejkach to skala złości i krytyki albo wyśmiewania klubu będzie potężna.”

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





Dodaj komentarz