Nasz rywal: Lechia Gdańsk

O godzinie 17:30 rozpocznie się mecz z Lechią Gdańsk, w którym jedynym celem Lecha Poznań jest odniesienie 4 zwycięstwa z rzędu i utrzymanie pozycji lidera. Goście mają swój plan na to spotkanie, trener przeciwnika liczy przede wszystkim na dobrą organizację gry w środku pola.



Lechia Gdańsk to dla Lecha Poznań historycznie wygodny rywal, dlatego niepewność w ekipie rywala nie może dziwić. Lechiści w 27 ostatnich wyjazdowych meczach z Lechem na wszystkich frontach ponieśli aż 20 porażek. Ostatni raz zwyciężyli u nas jesienią 2018 roku, o czym pamięta trener Piotr Stokowiec, który podczas czwartkowej konferencji prasowej komplementował poznaniaków. – “Za mojej kadencji pokonaliśmy Lecha w lidze w Poznaniu po 56 latach przerwy. Lech to bardzo mocna drużyna, przed sezonem mówiłem, ze prócz Legii to murowany kandydat do walki o mistrzostwo. To się potwierdza, w tej chwili Lech świetnie się prezentuje, miło się patrzy na transfery, które zrobili. Jest tam rywalizacja na wielu pozycjach, zespół gra z polotem, ale my też nie mamy się czego wstydzić.” – oznajmił.

Przed startem sezonu 2021/2022 zupełnie nic nie wskazywało, że mecz Lecha Poznań z Lechią Gdańsk w 5. kolejce będzie absolutnym hitem polskiej ligi. Kolejorz po 3 kolejnych wygranych jest liderem, za to Lechia ograła ostatnio Cracovię wyżej niż zrobił to Lech, gdańszczanie stracili tylko 2 gole i nie ponieśli jeszcze żadnej porażki. – “Z satysfakcją patrzymy na tabelę, tracimy mniej goli, jesteśmy dobrze zorganizowani w defensywie, ale w Poznaniu nie zamierzamy tylko się bronić. Myślę, że nasza organizacja pozwoli na kontrolowanie meczu. Mamy swój plan na Lecha.” – powiedział w czwartek Stokowiec. – “Cieszę, że gramy w meczu kolejki, gra lider z wiceliderem, to na pewno będzie ciekawa konfrontacja. Wiemy jaką siłę ma Lech, na takiego rywala trzeba być przygotowanym. Chcę wygrać z każdym, żadna dodatkowa motywacja dla zawodników nie jest potrzebna. Przed nami wielkie wyzwanie na które jesteśmy gotowi.” – dodał na konferencji opiekun przeciwnika.

Dziś wiele wskazuje na gole przy Bułgarskiej. W 11 ostatnich meczach obu drużyn na wszystkich frontach padała co najmniej jedna bramka, więcej tych goli strzelił oczywiście Lech Poznań, który w ostatnich 5 domowych spotkaniach z Lechią Gdańsk notował co najmniej jedno trafienie. Smaczku popołudniowej rywalizacji dodaje rywalizacja Macieja Skorży z Piotrem Stokowcem, który w niedzielę po raz 23 w swojej trenerskiej karierze stanie na drodze Kolejorza. Obaj szkoleniowcy dobrze się znają, choć ich drużyny rywalizowały tylko 3 razy. W 2 spotkaniach zwyciężył Stokowiec, w kwietniu 3:0 wygrał już Skorża.

Podczas przedmeczowej konferencji prasowej trener biało-zielonych nie krył sympatii do kolegi po fachu. – “Maciej Skorża to mój kolega ze studiów, ze szkolnej ławy. W latach 92-93 graliśmy razem w AZS-ie Warszawa, znamy się, szanujemy, Maciej to jeden z lepszych szkoleniowców w Polsce. Mam szacunek do jego dokonań i pracy, ale na boisku nie ma sentymentów. Ostatnio graliśmy sparing, dużo wtedy rozmawialiśmy, przed transferem Artura Sobiecha trenera Skorża dzwonił do mnie i pytał o zdanie.” – powiedział na konferencji prasowej Piotr Stokowiec.

Z tradycyjnym przedmeczowym i meczowym raportem na żywo prosto z Bułgarskiej ruszamy na KKSLECH.com po godzinie 16:05. Pierwszy gwizdek sędziego Krzysztofa Jakubika z Siedlec zabrzmi o 17:30. Lech Poznań ostatni raz wygrał 4 kolejne jesienne mecze w lidze na starcie sezonu 2018/2019.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





5 komentarzy

  1. legat79 pisze:

    Trzeba to wygrać!dawaj Kolejorz!

  2. WybrzezeKlatkiSchodowej pisze:

    Cholernie ważny mecz dzisiaj i następny za tydzień.

  3. MARCINzKALISZA pisze:

    Ten mecz da odpowiedź na kilka pytań.

  4. Mateusz92 pisze:

    Jestem pozytywnie nastawiony. To się rzadko zdarza ostatnimi czasy. Stawiam na 4:1 dla nas (2× Ishak; Kamiński i Satka).

Dodaj komentarz