Doświadczenie zbierane latami

W poniedziałek, 23 sierpnia Lech Poznań oficjalnie zakontraktował nowego lewego obrońcę. 26-letni Pedro Rebocho związał się z naszym klubem 2-letnim kontraktem z opcją przedłużenia stając się tym samym rywalem Barrego Douglasa.



Czwarty w zespole Portugalczyk ma interesujące cv, które już w trzecim artykule na jego temat warto dziś przedstawić. Mimo 26 lat na karku Pedro Rebocho to bardzo doświadczony piłkarz od lat występujący regularnie.

Ogólna sylwetka

Pedro Rebocho, a właściwie Pedro Miguel Braga Rebocho urodził się 23 stycznia 1995 roku w portugalskiej miejscowości Evora. Lewonożny obrońca mierzy 171 cm wzrostu i waży (w zależności od źródła) – 66-80 kilogramów. Rebocho to wychowanek słynnej Benfiki Lizbona, w której nowy lechita nie miał okazji zadebiutować.

Gra w rezerwach, zmiana klubu i Puchar Ligi

Pedro Rebocho trafił do rezerw Benfiki przed sezonem 2014/2015. W ciągu 2 lat rozegrał w drugim zespole aż 60 ligowych meczów zdobywając w nich 3 gole. Latem 2016 roku w ramach wolnego transferu przeszedł do Moreirense notując w portugalskiej Lidze Sagres (najwyższy poziom w Portugalii) w sumie 29 występów. W styczniu 2017 roku Moreirense w składzie z Rebocho (grał przez 90 minut) pokonało Bragę 1:0 i wywalczyło Puchar Ligi Portugalskiej, który do dziś jest jedynym trofeum w karierze nowego obrońcy Kolejorza.

Dwa dobre sezony we Francji i wyjazd do Turcji

Moreirense po sezonie 2016/2017 wykupiło Pedro Rebocho z Benfiki Lizbona, po czym za pół miliona euro sprzedało go do francuskiego Guingamp. Portugalczyk przez 2 sezony w Ligue 1 rozegrał 57 meczów i zanotował 10 asyst. Najlepszym sezonem w karierze dla Rebocho były rozgrywki 2018/2019. W nich reprezentując Guingamp miał 8 ligowych asyst w 36 występach + 4 asysty w 3 spotkaniach Pucharu Francji. Mimo tak dobrych liczb lewego obrońcy, Guingamp spadło do Ligue 2, portugalski piłkarz rozgrywki 2019/2020 zaczął w barwach tego klubu, ale w sierpniu 2 lata temu został wypożyczony do Besiktasu Stambuł. W Turcji grał regularnie do stycznia 2020 roku notując łącznie 17 występów na 3 frontach. Besiktas miał problemy finansowe, zwlekał z wypłatami dla zawodników, latem 2020 roku Rebocho powrócił do Francji.

Guingamp, Pacos, Guingamp

Lewy obrońca po powrocie do Guingamp grał regularnie, jesienią 2020 roku zaliczył w II-lidze francuskiej 16 meczów. W styczniu tego roku powędrował na wypożyczenie do Pacosu de Ferreira, gdzie poznał Joao Amarala. Obaj Portugalczycy wywalczyli z tym klubem wysokie 5. miejsce, które dało prawo startu w eliminacjach do Ligi Konferencji. Latem Pacos nie miał pieniędzy zarówno na wykup Amarala jak i Rebocho. Drugi z Portugalczyków wrócił do Francji, w 4 pierwszych kolejkach Ligue 2 zagrał 3 razy. Wcześniej 26-latek nie zmienił barw klubowych, choć jego usługami były zainteresowane m.in. kluby z Grecji.

Ciekawe osiągnięcia

Pedro Rebocho oprócz Pucharu Ligi Portugalskiej ma na swoim koncie 6 występów w Lidze Europy. Lewy obrońca grał w niej jesienią 2019 roku reprezentując Besiktas, miał okazję rywalizować przeciwko Slovanowi Bratysława, Wolverhampton oraz Bradze. Turcy w 6 kolejkach zdobyli tylko 3 oczka, sam Rebocho w 4 z 6 meczów grał od 1 do 90 minuty. Wcześniej nowy portugalski defensor zaliczył 10 występów w młodzieżowej Lidze Mistrzów reprezentując barwy rezerw Benfiki Lizbona. Rebocho w sezonie 2013/2014 mierzył się m.in. z Realem, PSG, Manchesterem City czy FC Barceloną, która w finale UEFA Youth League pokonała Benfikę 3:0 (Rebocho grał w całym spotkaniu).

Nowy zawodnik Kolejorza ma też na swoim koncie ponad 60 gier w różnych młodzieżowych reprezentacjach Portugalii. Gościł on na Mistrzostwach Świata i Europy (także w Polsce). W 2014 roku podczas młodzieżowego Euro na Węgrzech reprezentacja Portugalii z Rebocho w kadrze (w finale był tylko rezerwowym), zajęła 2. miejsce przegrywając w meczu o złoto z Niemcami. Co ciekawe wtedy w pierwszym składzie Portugalczyków wystąpił Joao Nunes (były obrońca Lechii) oraz Tomas Podstawski (dawny pomocnik Pogoni), którym opiekuje się ta sama agencja managerska, co Pedro Rebocho.

Więcej o transferze Pedro Rebocho:

>> Obrona niemal skompletowana
>> Inny styl obrońcy

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





11 komentarzy

  1. Didavi pisze:

    Transfer na który wszyscy liczyliśmy, a którego nikt się nie spodziewał. Rebocho ma umiejętności by grać w podstawie. Nikt nie liczył, że mają Douglasa przyjdzie właśnie taki zawodnik. I pomyśleć, że w poprzednim sezonie męczył nas Vasyl Kravets…

  2. Sp pisze:

    Bardzo dobry ruch. Teraz trzeba myśleć o zimowym oknie. Wiadomo Bramkarz, SO, Napastnik. I pamiętać trzeba o skrzydłowych bo Sykora nie ten poziom, Kamyk odejdzie i Skórasiowi po sezonie kończy się status młodzieżowca.

  3. 100h2o pisze:

    A tak w ogóle, jeśli są takie “zagraniczne transfery” , a “wychowankowie” idą w odstawkę ( z różnych powodów) to Fabryka Futbolu chyba zwinie interes w Lechu.

  4. John pisze:

    Nie ma pchania wychowanków na siłę, rezerwy pokazują,że trzeba poczekać.

  5. inowroclawianin pisze:

    Na papierze bardzo ciekawy transfer i nieco zaskakujący na plus. Chciałbym aby na każdej pozycji była taka konkurencja. Choć już teraz jest dużo większa niż jeszcze parę miesięcy temu. To cieszy. Właśnie na takich transferach do Klubu nam zależy, by Lech z każdą runda, z każdym sezonem stawał się mocniejszy, tak jak to było w latach 2006-2011. Ciągły, systematyczny rozwój.

  6. Ekstralijczyk pisze:

    Witamy i powodzenia.!

  7. Bart pisze:

    Szkoda że “tylko” dwuletni kontrakt. Nie ma co jednak przesadnie kręcić nosem, tylko cieszyć się że taki konkretny piłkarz do nas trafił. Jeszcze w czerwcu 2019 wyceniony był na 6 mln euro.

Dodaj komentarz