Przed meczem: Lech – Pogoń

Za 3 dni w sobotę, 28 sierpnia, o godzinie 17:30 w meczu 6. kolejki PKO Ekstraklasy 2021/2022, Lech Poznań zagra u siebie z nowym wiceliderem, Pogonią Szczecin. Jedynym celem Kolejorza jest kolejne zwycięstwo i odskoczenie “Portowcom” na 6 punktów.



W ostatnim meczu przed wrześniową przerwą na kadrę Kolejorz zagra z Pogonią Szczecin, która błyskawicznie i w swoim stylu odpadła z europejskich pucharów. “Portowcy” wrócili do Europy po wielu latach przerwy, w swoim pierwszym dwumeczu nie dali rady przeciętnemu NK Osijek, który po wyeliminowaniu Pogoni odpadł z Bułgarami. Szczecinianie w dwóch spotkaniach z Chorwatami nie potrafili zdobyć choćby gola mogąc szybko skupić się na rozgrywkach Ekstraklasy.

Podopieczni Kosty Runjacia w trwającym sezonie ligowym wygrali wszystkie 3 domowe spotkania pokonując kolejno Górnika Zabrze 2:0, Piasta Gliwice 1:0 oraz w miniony weekend Stal Mielec 4:1. Na wyjazdach Pogoni tak dobrze już nie idzie. Szczecinianie mimo gry w przewadze przez ponad 80 minut nie umieli pokonać Warty Poznań remisując 1:1 oraz przegrali z Zagłębiem w Lubinie 0:2.

Pogoń Szczecin po 5. kolejkach PKO Ekstraklasy z 10 punktami na swoim koncie i bilansem 3-1-1, gole: 8:4 zajmuje 2. miejsce w ligowej tabeli tracąc do Kolejorza 3 oczka. Najlepszym strzelcem “Portowców” z 3 bramkami jest były pomocnik Lecha Poznań, Kamil Drygas.

Latem sobotni rywal niebiesko-białych nie był zbyt aktywny na rynku transferowym. Niedawno do Szczecina przybył Kamil Grosicki, który jeszcze nie zadebiutował, spośród nowych zawodników szansę gry tego lata otrzymywał już boczny pomocnik Jean Carlos Silva, napastnik Piotr Parzyszek oraz środkowy pomocnik Maciej Żurawski, który wrócił z wypożyczenia.

Początek sobotniego meczu lidera z wiceliderem o godzinie 17:30 przy Bułgarskiej. W zeszłym sezonie Lech przegrał u siebie z Pogonią 0:4, natomiast w Szczecinie triumfował 1:0.



Pogoń Szczecin w sezonie 2021/2022:

Pogoń Szczecin – Stal Mielec 4:1 (0:1)
Bramki: 50 i 72.Drygas – k. 56.Getinger – sam. 88.Triantafyllopoulos – 34.Tomasiewicz
Skład: Stipicia – Bartkowski, Triantafyllopoulos, Zech, Mata – Kucharczyk (87.Fornalczyk), Drygas (90.Łęgowski), Kozłowski (75.Smoliński), Kowalczyk (46.Kurzawa) – Zahović (46.Carlos Silva), Parzyszek.

Zagłębie Lubin – Pogoń Szczecin 2:0 (1:0)
Bramki: 30.Daniel 90.Poręba
Skład: Stipica – Bartkowski (73.Zahović), Triantafyllopoulos, Zech, Mata (34.Matynia) – Drygas, Kozłowski – Kucharczyk, Smoliński (57.Fornalczyk), Kozłowski – Carlos Silva (46.Parzyszek).

Pogoń Szczecin – Piast Gliwice 1:0 (1:0)
Bramka: 34.Czerwiński – sam.
Skład: Stipica – Bartkowski, Triantafyllopoulos, Zech, Mata – Drygas, Żurawski (62.Smoliński) – Carlos Silva (80.Stolarski), Kozłowski (80.Fornalczyk), Kowalczyk – Zahović (74.Parzyszek).

Warta Poznań – Pogoń Szczecin 1:1
NK Osijek – Pogoń Szczecin 1:0 (LKE)
Pogoń Szczecin – Górnik Zabrze 2:0
Pogoń Szczecin – NK Osijek 0:0 (LKE)

Letnie transfery Pogoni Szczecin:

Przyszli:
Jean Carlos Silva (Wisła Kraków)
Maciej Żurawski (Warta Poznań – powrót z wypożyczenia)
Bartosz Klebaniuk (Pogoń Siedlce)
Bartłomiej Mruk (Błękitni Stargard)
Piotr Parzyszek (Frosinone)
Kamil Grosicki (wolny transfer)

Odeszli:
Adam Frączczak (Korona Kielce)
David Stec (TSV Hartberg)
Hubert Turski (Chrobry Głogów)
Tomas Podstawski (wolny transfer)
Adrian Benedyczak (Parma)
Santeri Hostikka (HJK Helsinki)

Letnie sparingi Pogoni Szczecin (3-0-1):

25.06, Zagłębie Lubin 3:0
29.06, MFK Rużomberok 0:1
02.07, Warta Poznań 2:1
10.07, Dynamo Drezno 1:0

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





11 komentarzy

  1. 07 pisze:

    Z calym szacunkiem dla klubu z Gdanska ale miom zdaniem to nie Lechia bedzie sie biła o M.P. Pogoń juz tak. Vice z poprzedniego sezonu który utrzymał skład plus teraz Grosicki ktory uzupelnieniem nie jest. A wiec w sobote przed ekipą Skorzy pierwszy powazny rywal w walce o M.P. W nastepnej kolejce kolejny – Raków i stawkę zamknie Legia później.

  2. ShaggyPMI pisze:

    No i po tym meczu okaże się czy wygrywając polecimy na fali dalej czy też przegrywając znów wpadniemy w jesienny marazm jak co roku. Będzie to test dla trenera pokazujący czy rzeczywiście umie rządzić szatnią

  3. Piknik pisze:

    Z pogonią zazwyczaj Lechowi grało się bardzo ciężko. Dla fanów paprykarza mecz z Kolejorzem jest wyjątkowym spotkaniem i piłkarze ze Szczecina bardzo dobrze o tym wiedzą także mocno się spinają. Dla mnie pogoń jest jednym z faworytów w walce o mistrzostwo. (Mimo wszystko zgadzam się, że Raków i legia to główni rywale Lecha w walce o tytuł MP) Kamil Grosicki witając się z kibicami na nowym stadionie zapowiedział, że pogoń będzie walczyła o swój historyczny sukces pierwsze MP. Także bardzo ważny mecz przed Lechem, który też ma swoje cele i plany. Podoba mi się mentalność trenera i piłkarzy, którzy traktują każdy mecz jak taki mały finał na drodze do upragnionego trofeum. (chociaż trzeba pamiętać, że to dopiero początek ligi) Maciej Skorża już na pomeczowej konferencji stwierdził, że już myśli o kolejnym meczu jakby szybko zapominając o zwycięstwie z lechią. Trener nie myśli już o przeszłości o jakimś jednym wygranym spotkaniu, ale skupia się na kolejnych wyzwaniach. Podobała mi się też wypowiedz Bartosza Salamona, który w wywiadzie dla Canal+ stwierdził, że nie ma na razie się z czego cieszyć bo nic jeszcze nie wygrali. Obrońca dał jasny sygnał co w tym sezonie interesuje piłkarzy Lecha Poznań. Nie są to pojedyncze zwycięstwa tylko walka o MP. Kolejorz jest w formie i powinien to wykorzystać i wygrać ze śledziami, którzy grają w kratkę przeplatając dobre mecze ze słabszymi występami. Wygrana była by taką fajną puentą tego początku sezonu a później mamy przerwę na reprezentację i czas na to aby nowi zawodnicy mogli się wkomponować w naszą drużynę .

  4. 07 pisze:

    Wygrać a na Raków cos Maciej wymyśli.

  5. Piknik pisze:

    Z całym szacunkiem leftt z jednej strony rozumiem to o czym piszesz, może szukamy jakiejś dziury w całym z drugiej strony włodarze przez lata prowadzili tak ten klub, że duża część kibiców nie ma absolutnie zaufania do zarządu, ani do , jakby to oni określili ich “produktu sportowego”.(Jak ja nienawidzę tej korporacyjnej gadki nagle wszystko jest produktem niczym więcej tylko produktem) W przeszłości też mieliśmy rewelacyjny początek sezonu (4 zwycięstwa z rzędu) a później okazało się, że cały sezon znowu był stracony. Kibice po latach sportowych porażek bardzo uważnie i z ostrożnością podchodzą do początku tego sezonu. Mimo, że na ten moment wyniki sportowe drużyny są bardzo dobre.

    • leftt pisze:

      Pamiętasz ten początek sezonu za Ivana? Zwycięstwo z Płockiem w ostatniej minucie, cztery spalone Śląska, wpierdol na jakimś ormiańskim pastwisku? Wszyscy wiedzieli, że to musi pieprznąć,nie było innej opcji. Zaufanie do zarządu jeszcze długo nie będzie odbudowane, za dużo sobie nagrabili. Natomiast potencjał tej drużyny jest nieporównywalny z ekipą sprzed czterech lat. Co nie zmienia faktu, że kiedyś zagramy słaby, nędzny mecz. Może i we wrześniu. I chodzi o to, żeby dobrze zareagować. Pozitiwnie.
      Ale jeśli już muszę wybierać jakiś mecz, który jest dla mnie ciekawszy niż inne, to postawiłbym na Raków. Bo oni wiosną robili z nami co chcieli. W PP przyjechali jak po swoje i potem w lidze też nas łatwo wyjaśnili. Ciekawi mnie postęp w temacie Rakowa. Ale to tylko moje subiektywne odczucie.

Dodaj komentarz