Wokół meczu: Lech – Pogoń 1:1

Wokół meczów – Wszystko co dotyczy rozegranego spotkania przez Lecha Poznań z danym rywalem w Ekstraklasie, w Pucharze Polski lub w europejskich pucharach. Liczby, statystyki konkretnego meczu, ciekawostki, klasyfikacja Lechowych strzelców, asystentów czy zestawienie kartek.



Bilans wciąż słaby

W 99 oficjalnym meczu z Pogonią zespół Lecha zremisował 30 raz w tym 16 mecz u siebie.

Ogółem: 36-30-33, 130:117 (99 meczów)
W Ekstraklasie: 26-26-27, 102:97 (79 meczów)
U siebie: 17-16-8, 62:37 (41 meczów)
Na wyjeździe: 9-10-19, 40:60 (38 meczów)

17 mecz, 5 remis

Wliczając wszystkie fronty Lech Poznań w 17 ostatnich meczach z Pogonią Szczecin zwyciężył 9 razy. 5 meczów zremisował i w 3 spotkaniach przegrał.

Pogoń pasuje w Poznaniu

Lech w ostatnich 8 meczach z Pogonią u siebie na wszystkich frontach wygrał 6 razy. 2 mecze zremisował i 1 mecz przegrał 0:4. Dzisiejszy remis pozwolił nam utrzymać 1. miejsce.

Przerwana passa

We wcześniejszych 4 meczach obu ekip gole zdobywał tylko Lech albo tylko Pogoń. W sobotę Pedro Tiba bramką w doliczonym czasie gry zmienił sytuację.

Skorża nie ogrywa Pogoni

Maciej Skorża wcześniej ostatni raz mierzył się z Pogonią latem 2015 roku, gdy prowadzony przez niego Lech uległ przy Bułgarskiej szczecinianom 1:2. Trenując Kolejorza zaliczył bilans 1-2-1.

Runjaić nie pokonał Lecha

Trener Pogoni, Kosta Runjaic mierzył się z Lechem 10 razy notując niekorzystny bilans 2-4-4, bramki: 12:13. Szkoleniowiec “Portowców” w 6 meczach przy Bułgarskiej zwyciężył jedynie raz.

Lech wciąż liderem

Wliczając ten i zeszły sezon Lech nie przegrał już 8 kolejnego meczu. Dzisiejszy remis w 10 i po golu w 94 minucie meczu smakuje prawie jak wygrana. 1 punkt pozwolił nam utrzymać fotel lidera.

Teraz dłuższa przerwa

Po 4 kolejnych wygranych z rzędu dziś Lech stracił 2 oczka, ale i tak jest nieźle. Remis w dziesiątkę jest cenny, Kolejorz kolejne spotkanie rozegra w niedzielę, 12 września, o godzinie 17:30. Po wrześniowej przerwie na kadrę zmierzy się z Rakowem w Częstochowie.

Premierowe trafienie Tiby, druga asysta Milicia

Pierwszą bramkę w tym sezonie zdobył dzisiaj Pedro Tiba. Przy jego arcyważnym golu asystował Antonio Milić (2 asysta w sezonie).

Kolejne kartki

Dwie kartki otrzymał w sobotę Nika Kvekveskiri. Gruzin nie będzie pauzował, bowiem czerwona kartka dla niego nie była bezpośrednia.

Jest dobrze

Lech od lat nie miał tak dobrego startu w lidze. Wciąż jest niepokonany, choć stracił u siebie 1 bramkę w rozgrywkach.

Sezon 2021/2022
1. miejsce – 14 pkt. 4-2-0, 11:3
Sezon 2020/2021
7. miejsce – 8 pkt. 2-2-2, 12:10
Sezon 2019/2020
4. miejsce – 11 pkt. 3-2-1, 11:7
Sezon 2018/2019
2. miejsce – 12 pkt. 4-0-2, 12:8
Sezon 2017/2018
4. miejsce – 11 pkt. 3-2-1, 11:4
Sezon 2016/2017
14. miejsce – 5 pkt. 1-2-3, 3:9
Sezon 2015/2016
14. miejsce – 4 pkt. 1-1-4, 4:8
Sezon 2014/2015
9. miejsce – 9 pkt. 2-3-1, 10:6

Dobry start

Lech Poznań fajnie zaczął ten sezon. Bilans 4-2-0 jest dobry, choć oczywiście mogło być lepiej. Passa bez straconego gola u siebie została zakończona.

DOM: 2-2-0, 5:1
WYJAZD: 2-0-0, 6:2
OGÓŁEM: 4-2-0, 11:3

Lech nie przegrał

Wliczające mecze Lecha Poznań na wszystkich frontach od sezonu 2015/2016 drużyna Kolejorza przegrywała dziś 109 mecz. Po raz 35 udało się nie przegrać, 27 spotkanie zakończyło się remisem.

Lech przy wyniku 1:0
122-14-12

Lech przy wyniku 0:1
8-27-74

* – Wliczone są rozgrywki Ekstraklasy, o PP, SPP i europejskie puchary (sezony 2015/2016 – 2021/2022)



Gole w sezonie 2021/2022

Ekstraklasa

3 – Ishak
2 – Kamiński
1 – Skóraś, Salamon, Amaral, Douglas, Kvekveskiri, Tiba

Asysty w sezonie 2021/2022

Ekstraklasa

2 – Amaral, Milić
1 – Pereira, Kamiński, Satka, Douglas

Żółte kartki w sezonie 2021/2022

Ekstraklasa

2 – Douglas, Kvekveskiri
1 – Salamon, Satka, Ishak, Tiba

Czerwone kartki w sezonie 2021/2022

Ekstraklasa

1 – Pereira (bezpośrednia), Kvekveskiri (za dwie żółte)

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





6 komentarzy

  1. MARCINzKALISZA pisze:

    Szkoda straconych punktów, ale mimo to widać w tej drużynie jakość i potencjał, w poprzednim sezonie przy takim wyniki pewnie byłoby po meczu.

  2. Wuchta pisze:

    To samo chciałem napisać, w tamtym sezonie po straconej bramce, praktycznie w 100% mogliśmy być pewni porażki, a dzisiaj niewiele brakowało i byłyby 3 pkt.

  3. Tadeo pisze:

    Dokładnie jak piszesz , ta drużyna ma charakter .Widać walkę do końca i że im zależy.

  4. olos777 pisze:

    Wyraźny dołek ma Kamiński,Skóraś nigdy nie będzie dobrym piłkarzem(nie używa tej części ciała,którą ma na szyi!)max to ligowy średniak z lepszą szybkością,ale z wiekiem szybkość minie i za wiele to on nie ma do zaoferowania.

  5. El Companero pisze:

    szacun za uratowanie punktu , grając w osłabieniu. Stara maksyma: jeśli nie możesz wygrać, chociaż zremisuj. Pierwszy raz nam to dopisało. Co do Kvekve. Bohater jednego meczu niekoniecznie musi być nim w kolejnym. Oby Skorża to zapamiętał. Jedna rzecz martwi, ze na 4 mecze w Poznaniu, dwa zremisowaliśmy. Tu trzeba wygrywać. Ale jeśli wygramy z Rakowem na wyjeździe ten mecz pójdzie w niepamięć. A poza tym czeka nas wiele spotkań przy Bułgarskiej w których trzeba odrabiać punkty (Łęczna, Mielec, Płock, Warta). Ja wiem ze z cieniasami ciężko o punkty, ale liczę i jestem pewien że tym razem Lech podejdzie do sprawy inaczej. Pamiętajcie, jeszcze wiele meczy , a konkurencja nie raz wtopi i my też się będziemy z tego cieszyć.

  6. legat79 pisze:

    Widać że jest fajna atmosfera w drużynie! Widać to nawet nawet po radości Amaral! Żuraw kompletnie go zajechał! Szkoda pkt ale wyrwanie tego jednego w doliczonym czasie grając w osłabieniu może dodatkowo zbudować mental. Brawo drużyna!

Dodaj komentarz