Dobry czy zły wynik? Raków – Lech 2:2

O godzinie 17:30 na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Limanowskiego 83 w Częstochowie, początek meczu 7. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2021/2022, pomiędzy drużyną Rakowa Częstochowa a zespołem Lecha Poznań. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego meczowego raportu NA ŻYWO z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.



null Przed meczem Raków – Lech (12.09.2021)

null W zeszłym sezonie 3 mecze z Rakowem, 0 wygranych Lecha (3:3, 0:2 w PP, 1:3)
null Lech nie wygrał po przerwie na kadrę od listopada 2019 roku (Lech – Piast 3:0), na wyjeździe od wiosny 2018 roku (Wisła – Lech 1:3)
null Lech ostatni wyjazdowy mecz po wrześniowej na kadrę wygrał w 2012 roku (GKS B. – Lech 0:1)
null Bilans Kolejorza od 2009 roku po wrześniowych przerwach na kadrę – 4-2-6
null Adriel Ba Loua zostanie obcokrajowcem numer 100, który zagra w Kolejorzu
null W ramach cyklu “Oko na grę” obserwowany będzie Radosław Murawski
null Z ważnych piłkarzy w obu zespołach nie ma Lopeza (Raków) i Milicia (Lech)



null Raport NA ŻYWO (mecz)

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

null 1 – 15 minuta

1 min. – Dobry początek Lecha. Poznaniacy ostro ruszyli na rywala atakując głównie środkiem pola.
3 min. – Płaskie zagranie Ba Louy w pole karne. Piłkę przejął bramkarz.
5 min. – null Jak to nie wpadło?! Tiba do Ishaka, dwa razy broni Kovacević, na końcu piłkę niemal z linii bramkowej wybił jeszcze Rundić! Powinno być 1:0 dla Lecha.
6 min. – I znów Lech. Źle uderzył Ba Loua.
9 min. – Zablokowane uderzenie Rakowa z rzutu wolnego. Gospodarze przebudzili się.
10 min. – Zepsuta kontra przez Kamińskiego, który podał piłkę za plecy.
13 min. – Kun wpadł w pole karne.
13 min. – null Karny dla Rakowa. Douglas sfaulował rywala.
14 min. – null Cebula się nie myli. 1:0 dla Rakowa.

null 16 – 30 minuta

16 min. – null Lech grał w piłkę, Raków zdobył gola. 2 mecz sędziowany przez Marciniaka, 2 rzut karny dla rywala. W Zabrzu na szczeście było 3:1 dla Kolejorza.
19 min. – Raków nabrał wiatru w żagle i atakuje.
19 min. – Piłka po płaskim uderzeniu Gvilii minęła bramkę Van der Harta.
21 min. – null Lech w tym sezonie stracił 4 gole, 3 na wyjazdach, wszystkie 3 z karnych i tylko w I połowie.
23 min. – Po golu dla Rakowa gra Lecha posypała się.
23 min. – null Przebudził się Lech. Ba Loua trafił w poprzeczkę!
28 min. – Poznaniacy ponownie przejęli inicjatywę.
30 min. – Strzał Tiby z powietrza wyłapał Kovacević.

null 31 – 45 minuta

32 min. – Bardzo dobra interwencja Murawskiego w defensywie. Douglasa znowu nie było.
35 min. – Lechici mają problemy z pressingiem Rakowa. Bardzo często ratują się długimi zagraniami.
36 min. – Zmiany personalne w Lechu powinny nastąpić dość szybko. Brakuje ognia z przodu, brakuje np. Amarala.
38 min. – Zły strzał Poletanovicia. Raków przeprowadził już 2 zmiany spowodowane kontuzjami.
39 min. – Musiolik łatwo wymanewrował stoperów Lecha. Piłkę na końcu złapał Van der Hart.
39 min. – null Ostre wstrzelenie piłki przez Kuna, Van der Hart ratuje Lecha!
40 min. – Poznaniacy nie radzą sobie na stronie na której gra Czerwiński. Gra gorzej niż w Niecieczy.
43 min. – Dośrodkowanie Czerwińskiego do nikogo. Prawy obrońca jest do zmiany.
45 min. – Pierwsza połowa potrwa jeszcze 4 minuty. Czas w końcu zaczął grać!
45+2 min. – Tiba zagrał do Ba Louy. Iworyjczyk oddał niecelny strzał z powietrza.
45+3 min. – Murawski znów naprawił błąd obrońcy. Wcześniej Douglasa, teraz Czerwińskiego.
45+4 min. – Błąd Ba Louy, strzał Sturgeona sparował Van der Hart. Niech ta połowa już się kończy.
45+4 min. – Do przerwy 1:0 dla Rakowa.



null 46 – 60 minuta

46 min. – null Bilans Lecha przy przegrywaniu 0:1: 1-1-0
46 min. – null W przerwie 2 zmiany w Kolejorzu: Pereira za Czerwińskiego, Amaral za Murawskiego.
48 min. – Kiepski początek II części. Już 2 rzuty wolne dla Rakowa.
48 min. – Pada gol dla Rakowa, ale był spalony.
48 min. – A jednak jest VAR.
48 min. – null Gol głową Musiolika uznany. 2:0. Chyba po meczu.
51 min. – Bardzo złe długie podania Salamona, który wcześniej zawinił przy bramce.
55 min. – Na razie zapowiada się na przedłużenie wszystkich złych pass Lecha po przerwach na kadrę. Na wyjazdowe zwycięstwo po wrześniowej przerwie na kadrę będzie trzeba czekać 10 lat albo dłużej.
56 min. – Następna akcja Rakowa zakończona niecelnym uderzeniem.
57 min. – Jest gol kontaktowy! Akcja Ishaka i Kamińskiego, jego podanie z prawej flanki głową z bliska wykończył Amaral.

null Amaral
null Kamiński

59 min. – null Petrasek zatrzymuje wślizgiem Ishaka! Mógł być już remis!

null 61 – 75 minuta

62 min. – Gra Lecha nie wygląda dobrze, nie ma kontroli, jednak ten gol kontaktowy daje nadzieję na chociaż remis. Byłby to cenny 1 punkt.
63 min. – null Ajjj! Strzał Kamińskiego okazał się minimalnie niecelny. Kolejna szybka akcja Lecha lewą flanką.
67 min. null Powinno być 3:1! Fatalne podanie Van der Harta, który bawił się w rozgrywanie piłki. Co on tu odstawił?!
68 min. – Sprzeczka na murawie. Będą kartki.
68 min. – null Kartki dla Tiby, Ishaka oraz Petraska.
71 min. – null Kvekve za Tibę i Skóraś za Ba Louę.
71 min. – null I karny dla Lecha! Petrasek sfaulował Kamińskiego!
73 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!! 2:2! Ishak pewnie pod poprzeczkę!

null Ishak
null bez asysty

75 min. – Teraz jest dobrze. Oby Lech tego nie przegrał, remis przy 0:2 też nie będzie złym wynikiem.
75 min. – Dobra interwencja Satki po wrzutce z lewej flanki.

null 76 – 90 minuta

77 min. – Dwie bardzo dobre interwencja Van der Harta! Brawo!
80 min. – null Ramirez za Kamyka.
80 min. – null Nieeeeeeeee! Amaral z paru metrów na pustą bramkę nie trafił! Powinno być 3:2! CO ZA KIKS!
81 min. – W tej sytuacji ucierpiał Kovacević, który zderzył się z słupkiem.
84 min. – Oby ta okazja nie zemściła się. Lech powinien prowadzić w tym meczu. Jak można było tego nie wykorzystać?!
85 min. – null Co za fuks! Douglas ograny jak junior, Van der Hart znów ratuje Lecha!
86 min. – Czeka nas jeszcze wiele minut gry. Sędzia na pewno sporo przedłuży.
87 min. – null To co robi Douglas jest niepojęte. Dostał właśnie kartkę za głupi faul.
90 min. – Kluczowa interwencja Karlstroma w naszym polu karnym.
90 min. – Ufff, Sapała nie trafił.
90 min. – null Jeszcze 5 minut.
90+1 min. – Zagranie Karlstroma do nikogo. Teraz koncentracja musi być na najwyższym poziomie.
90+4 min. – Dobra interwencja Salamona.
90+5 min. – Koniec – 2:2. To dobry czy zły wynik? Oceńcie sami. Już w piątek o 20:30 gramy u siebie z Wisłą, wtedy trzeba już wygrać.



null null 7. kolejka PKO Ekstraklasy 2021/2022, niedziela, 12 września, godz. 17:30
null RKS Raków Częstochowa – KKS Lech Poznań 2:2 (1:0)

null Bramki: 14.Cebula – k. 48.Musiolik – 57.Amaral 73.Ishak – k.

null Asysty: 1:2 – Kamiński 2:2 – bez asysty

null Żółte kartki: Poletanović, Petrasek, Wdowiak – Tiba, Ishak, Douglas

null Widzów: 5200

null Sędzia: Marciniak (Płock)

null Sędzia techniczny: T.Marciniak

null Sędziowie boczni: Sokolnicki, Listkiewicz

null Sędziowie VAR: Kwiatkowski, Arys

null Raków: Kovacević – Tudor, Niewulis, Rundić (29.Petrasek) – Długosz (78.Szelągowski), Poletanović (78.Sapała), Gvilia, Kun – Cebula (39.Wdowiak), Musiolik (78.Guedes), Sturgeon.

null Rezerwowi: Trelowski, Petrasek, Wydra, Udovicić, Sapała, Wdowiak, Szelągowski, Vieira, Guedes.

null Lech: Van der Hart – Czerwiński (46.Pereira), Salamon, Satka, Douglas – Karlstrom, Tiba (71.Kvekveskiri), Murawski (46.Amaral) – Ba Loua (71.Skóraś), Ishak, Kamiński (80.Ramirez).

null Rezerwowi: Bednarek, Skrzypczak, Pereira, Rebocho, Kvekveskiri, Skóraś, Amaral, Ramirez, Sobiech.

null Kapitanowie: Niewulis – Ishak

null Ustawienia: 1-3-4-3 – 1-4-3-3

null Trenerzy: Papszun – Skorża

null Obserwacja “Oko na grę”: Murawski

null Stan murawy: Dobry (równa płyta boiska)

null Pogoda: +19°C, pogodnie

null Miejsce: Stadion Miejski (ul. Limanowskiego 83, Częstochowa)

>> Przeczytaj więcej o meczach w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





212 komentarzy

  1. tomasz1973 pisze:

    No kurwa kartka jak nic dla Petraska i czerwona!

  2. tomasz1973 pisze:

    I dojebać teraz te kurwy na 3-2

  3. klaus pisze:

    JEEEEEE…Teraz ich dojechać!!

  4. olos777 pisze:

    Niestety ale Skorża zaebał ten mecz!Nietrafiony wyjściowy skład,ściąga Ba Lue,który robi mega wiatr na skrzydle.

  5. Bart pisze:

    Dlaczego Petrasek nie dostał drugiej żółtej? Czemu każdy mecz sędziowany przez Marciniaka musi obfitować w takie kontrowersje?

  6. inowroclawianin pisze:

    Sędzia tragedia

  7. Kuki pisze:

    Daj ktoś linka, bo ten na strims.world pikseloza

  8. tomasz1973 pisze:

    JA PIERDOLE!!!! aMARAL!!! kurwa!

  9. kibic007 pisze:

    O żesz kurwa, chłopie pudło roku

  10. perkac pisze:

    I dlaczego on strzelał pasówką?

  11. Pawlisko pisze:

    Spokojnie, jakby to wpadło to wtedy by na varze uznali, że ten odbiór w środku to był faul.

  12. Miglantz pisze:

    Barry dzisiaj jak dziecko ogrywamy

  13. tomasz1973 pisze:

    Za co ta kartka dla Daglasa?
    Jak patrzę na tych padających zawodników to mnie pusty śmiech ogarnia, lecą jakby im przynajmniej Gołota przyłożył!

  14. tomasz1973 pisze:

    No cóż, szkoda, że Amaral nie trafił, ale…
    – Raków do nas nie odrobił
    – legła straciła kolejny pkt
    – przy porażce 0-2 na wyjeździe 1 pkt jest zdobyty, a nie 2 stracone
    – przy dzisiejszym sędziowaniu to cud, że jest remis
    – przy dzisiejszej dyspozycji Barego to jeszcze większy cud
    – zobaczymy co jutro zrobi Pogoń

  15. Pawelinho pisze:

    Patrząc z przebiegu całego meczu remis nie jest złym wynikiem dla Lecha.

  16. inowroclawianin pisze:

    Szkoda punktów. Amaral miał piłkę meczową a zachował się jak przeciętny, polski ligowiec. Mówiłem że Raków jest mocny, że Papszun to nie ogórki i będą walczyć o MP mimo, że mają dużo niższy budżet i to w ogóle klub z innej bajki przy Lechu, a tu komentarze, że są słabi itd. Zmiany ogólnie na plus. Sędziowanie słabe. To był bardzo ciężki mecz, tak jak z Pogonią. Lider bez zmian. Dużo walki było, dużo fauli. W Poznaniu trzeba ich ogolić.

    • olos777 pisze:

      Raków bazuje tylko i wyłącznie na motoryce,na szybkim bieganiu i wysokich drwalach obrońcach.Mają tyle polotu co świnia przebrana za baletnicę.Wystarczy jeden większy kryzys i oni padną na ryj.Oprócz Pertaszka i mooooże bramkarza to ja tam nie widzę nikogo wartego 500 ojro

      • inowroclawianin pisze:

        Cebula, Kun, bez przesady. Gdyby było jak mówisz to by takich wyników od dwóch lat nie robili, a u nich ciągły postęp jest.

    • Pawelinho pisze:

      “Sędziowanie słabe.” mając na względzie fakt, że sędziował varciniak to i tak zbyt łagodne określenie. Moje obawy przed meczem w kwestii szymka sędziego niestety szybko zweryfikował ten pierwszy karny, którego normalny sędzia by nie odgwizdał.

      • inowroclawianin pisze:

        Był ruch nogą Douglasa, ale w wielu sytuacjach sędzia podejmował złe decyzje, szczególnie w drugiej połowie.

  17. olos777 pisze:

    Obiektywnie powinniśmy przegrać 4-3.Na dzień dzisiejszy Barry zjazd do bazy,Skóraś to nie ten rozmiar kapelusza i max rezerwy,dlaczego trener ustawia skład pod przeciwnika i po raz kolejny to nie wypala.Obrona strasznie elektryczna,ogrom niechlujnych podań-za słabych,niecelnych!

  18. Rafik pisze:

    Lepszy remis niż w .. :) Jedziemy dalej. Punkt który przybliża Nas do Mistrzostwa, tak to trzeba odebrać. Tylko LP.

  19. smigol pisze:

    Ważny punkt ale patrząc na wszystkie niewykorzystane sytuacje przez piłkarzy Kolejorza to pozostaje niedosyt. Wiadomo rakow też miał swoje ale kogo rakow interesuje…

  20. kibic007 pisze:

    Remis odrabiając 2 gole powinien cieszyć, ale jednak patrząc na przebieg, jak źle wyglądaliśmy w pierwszej połowie, to myślę że można było się pokusić o pełną pulę. Skorża popełnił błąd w zestawiając skład zespołu i musiał korygować już w przerwie dwoma zmianami. Przez to straciliśmy I połowę. W drugiej za to, to Raków się cofnął i my to wykorzystaliśmy.
    Na plus odrobienie strat, na minus słaba gra w obronie (niekiedy wyglądali jakby grali pierwszy raz ze sobą) i pudło Amarala, które na długo zostanie zapamiętane…
    Ba Loua w ataku obiecująco, fajne piłki dogrywał (niekiedy nieszablonowe), widać ten luz w dryblingu, którego brakowało Sykorze.
    Za tydzień trzeba wygrać i gramy dalej.

  21. tylkoLech pisze:

    W pierwszej połowie i na początku drugiej brałabym ten remis ciemno, na koniec po sytuacji Amarala trochę żal
    Zabawy VDH mogły się skończyć tragicznie, ale miał też kilka świetnych interwencji. Dobrze, że Kamyk zaczyna wracać na swój poziom. Brakowało Milicia. W sumie nie jest źle…ideme dalje, cytując klasyka

  22. El Companero pisze:

    wynik można uznać za ok, nadal nie przegraliśmy meczu, choć konkurencja nas nieco podgoniła. Ale dzięki temu za tydzień będzie pewnie z 20 koła wiary na meczu ze skiślakami i wszystko w nogach zawodników żeby znowu odskoczyć. Remis we wrześniu na trudnym boisku mocnej drużyny to mały promyk nadziei że może ta jesień będzie lepsza niż poprzednie?

  23. klaus pisze:

    Mówimy o cudownym remisie bla bla bla. Z taką kadrą to takie pastuchy jak Raków nie powinny w ogóle bramki zdobyć. To co dzisiaj graliśmy to katastrofa. Sprokurowany karny, kilka podań VdH do ich zawodników i niewykorzystana setka przez panienkę to skandal. Dzisiaj gówno graliśmy i ten mecz pokazał, że wcale nie jesteśmy mocni. 7egia ma zaległe mecze i zaraz będzie przy nas, a my takimi meczami pokazujemy swoje słabe oblicze

  24. 07 pisze:

    Zapytam tak. KIEDY po raz ostatni Kolejorz na wyjezdzie nie przegrał przy stanie 0-2 ? Jest punkt pojedziemy z milicjantami ostro.

  25. fox pisze:

    Ciężki mecz więc ten wynik można uznać za dobry.Z 0:2 wyszli na 2:0 i to na wyjeździe a przy odrobinie mogliśmy wygrać gdyby Amaral nie skiksował.Sędziowanie tragiczne.Marciniak gwizdał wszystko chociaż przeciwnik przewracał się od wiatru.

  26. Didavi pisze:

    Jak nie możesz wygrać, to zremisuj. Proste. Czy to dobry wynik to ocenimy po meczu z Wisłą, Jagiellonia i Śląskiem. Jeżeli te mecze wygramy to remis z Rakowem będzie cenny jak złoto. Dzisiaj wiele nie zagrało. Kilku zawodników poniżej swoich realnych możliwości. Boki obrony zagrały fatalnie. Czerwiński do końca rundy już z ławki nie wstanie. Douglas dzisiaj najgorszy mecz w Lechu. Słabo kondycyjnie, motorycznie, a karny jak dziecko. Bardzo słabo środek pomocy. Każdy! Murawski, Karlstrom, Tiba, Kvekve. Niezrozumiałe było granie do tyłu i podania do Harta, który był strasznie elektryczny. Ba Loua ma wszystko by być gwiazdą, by robić super liczby, ale za sobą musi mieć kogoś ogarniętego w obronie, bo inaczej hula wiatr.
    Dalej niepokonani. Dalej mamy lidera. Zyskał tylko Śląsk, ewentualnie Pogoń. Straciła legła inni nie zyskali, ale ocena tego remisu dopiero po następnych 3 meczach.

  27. deel pisze:

    No nie tak to miało być. Mieliśmy przegrać. Nawet obsadę sędziowską dobrano wg klucza. Główny arbiter powinien odpocząć ze trzy kolejki od sędziowania po tym co dzisiaj robił. Szkoda setki Amarala, bo mógł być komplet punktów. Wbrew wszystkim. Do bramki na 1:0 wyglądaliśmy jak zespół z innej ligi. Ba Loua to jest piłkarz jakiego Lech potrzebował. Później stery gry przejął Marciniak. Gol na 2:0 padł ze spalonego. Ciekawe, że żadnych linii nie wyrysowali. Pewnie żeby nie było poruty. Później słaby dzisiaj ogólnie Kamiński genialnie podał do Amarala. Przy faulu na karnego, bożyszcze C+ i Częstochowy powinno zejść pod prysznic. No ale wiem że nie mógł skoro … a zresztą. Jest w naszej ece potencjał. Bardzo dobrze to momentami wyglądało. Pytanie tylko, czy starczy nam pary, żeby się postawić nie tylko rywalowi z boiska.

  28. Levin_67 pisze:

    Przed meczem liczyłem przynajmniej na remis i tak typowałem, po czuję niedosyt chociaż mogliśmy też przegrać. Zyskaliśmy 1 punkt nad legią, z Rakowem pozostało bez zmian, ale od meczu z Wisłą trzeba zacząć znowu wygrywać.

  29. Erwin pisze:

    Szalony mecz, cieszy odrobienie 2 bramkowej straty, martwi słabszy okres gry, mecz który można znowu uznać jako zwycięski remis, gdyby nie źle ustawione celowniki piłkarzy Rakowa, którzy mogli już wcześniej zakończyć emocje, oczywiście mogliśmy również zwyciężyć gdyby nie fatalne pudło Amarala, ale mimo wszystko uważam, że należy szanować ten zdobyty punkt patrząc na całość meczu. Cały czas nie przegraliśmy, poprzedni remis z czołową drużyną usprawiedliwia czerwona kartka, ten mecz usprawiedliwia to, że graliśmy na wyjeździe z bardzo mocną drużyną i nie sfrajerzyliśmy znowu po przerwie na kadrę, liderowaniu, utracie punktów przez rywali czy odwołaniem bojkotu, uważam, że nie jest źle na ten moment, oczywiście “zwycięskimi remisami” nie da się wygrać mistrzostwa, ale graliśmy z mocnymi ekipami i nie przegraliśmy meczu będąc w bardzo niekorzystnej sytuacji, zobaczymy co będzie dalej, dzisiaj Lech pokazał charakter i dopisało szczęście, remis sprawiedliwy.

  30. tolep pisze:

    Gol dla Rakowa prawidłowy, a Marciniak jak zwykle sędziował dobrze.

    • smigol pisze:

      Moim zdaniem kilkukrotnie niepotrzebnie podgrzał atmosferę na boisku, niewytlumaczalnymi decyzjami.

    • inowroclawianin pisze:

      Dobrze hahahaha

    • leftt pisze:

      Jak zwykle to tolep musi mieć inne zdanie, że tak przypomnę Hamalainena. Jak zwykle xD

      • Pawelinho pisze:

        leftt Problem, że to jego nazwijmy to zdanie jest wierutną bzdurą i tyle oraz nie traktowałbym tego na poważnie.

    • deel pisze:

      Nie wiem jakimi kryteriami się kierujesz w ocenie sędziego. Niemniej nijak one przystają do rzeczywistości. Kiedy Tiba, “fauluje” Kamińskiego, a Marciniak gwiżdże faul dla Rakowa? Kiedy Douglas potyka się o własne giyry a rywal po przebiegnięciu 5 metrów też się wywraca a Marciniak decyduje o wolnym dla naszych rywali? Dlaczego Petraszek grał do końca po taktycznym faulu na Kamińskim? Nie, sędzia “nie dojechał” na mecz. Był stronniczy od pierwszego gwizdka. Miał zadanie do wykonania. Dlaczego to właśnie on sędziował ten mecz‽ Żeby Lech nie odjechał Legii. Widziałem wiele meczy, w których sędzia preferował jedną z drużyn. Stosował inne kryteria wobec rywali. No i ten nimb zajebistości, bo kto odważy się krytykować sędziego klasy międzynarodowej. Ja się odważę. Gwizdał pod Raków. Robił co mógł aby wygrali. Nie udało się. Oglądałeś mecz z San Marino? Tam po 10 minutach gry rywale mieli 3 żółte kartki. W naszym meczu arbiter był bardzo pobłażliwy wobec gospodarzy. Nawet słownego upomnienia nie było. Wiele osób na forum uważa, że jesteś trollem zarządu. Ale Ty się po prostu nie znasz na tym o czym piszesz. A Twoja laurka w stronę sędziego tylko to potwierdza. Trzeba znaleźć się w takiej sytuacji aby to zrozumieć. I ja tego doświadczyłem. Wiem co robią sędziowie kiedy chcą aby wynik “się zgadzał”. I to widziałem w dzisiejszym meczu. Nie tworzę teorii spiskowych. Opisuje jedynie rzeczywistość.

      • leftt pisze:

        3 kartki to z Albanią.

      • tomasz1973 pisze:

        Jakimi kryteriamii? Jak zawsze u tego burka, musi być inny niż opinia jaka tu się przewija, no ale cóż stadion ma być teatrem i powinni podawać wino w kryształowych kielichach…

    • Pszczolka pisze:

      mówiłem troll to z nim w dyskusję wchodzicie. Przecież on to robi specjalnie. To jest właśnie karma trolla.

  31. Mateusz92 pisze:

    Mogliśmy wygrać, mogliśmy przegrać- skończyło się remisem, który trzeba szanować. Tym bardziej, że Marciniak miał za zadanie oskubać Lecha z 3 punktów. Na szczęście to mu się nie udało. Teraz odpocznie sobie od meczów Lecha, ale nie na długo- pojawi się na Klozetowej 3.
    Trenerowi pomylił się Raków z Łęczną, cóż zdarza się. Od początku miałem zastrzeżenia do składu. Według mnie od początku mieli zagrać Rebocho, Pereira i Amaral. Joao, chłopie, coś ty zrobił?! Konkurs na pudło sezonu rozstrzygnięty. Ba Loua bardzo fajnie z przodu, ale MUSI wracać do obrony bo inaczej będą niemałe problemy. Brawo dla VdH- trochę tych strzałów obronił, ale niestety nawet nie stara się bronić karnych. Znów był mocny okres, gdy sunął atak za atakiem, ale był także słabszy moment, w którym mieliśmy trochę szczęścia i VdH .
    Akceptuję ten remis, ale: trzeba bezwzględnie wygrać przy Bułgarskiej z Wisłą i nieco później ze Śląskiem oraz poszukać punktów w Białymstoku, na Podlasiu zadowoli mnie chociaż punkt.

    • tolep pisze:

      Marciniak miał za zadanie oskubać Lecha z 3 punktów i dlatego gwizdnął spalonego dla Rakowa którego nie bylo. Jpr.dll

      “Miałem zastrzeżenia do składu”.”powinien zagrać Rebocho’ którego nie widziałeś na oczy. Pereira którego nie widziałeś od miesiąca, podobnie jak Czerwińskiego

      Niektórzy naprawdę nie mają wstydu. Coś niewiarygodnego. Jesteś jakaś rodziną Ostu?

      • leftt pisze:

        Po prostu mecz zweryfikował, że powinien zagrać Pereira (a w każdym razie nie powinien Czerwiński) Amaral a nie Murawski oraz nie powinien Douglas, jeżeli Rebocho aż tak dobrze wyglądał na treningu, a podobno wyglądał. To proste. Boisko weryfikuje, liczy się to, co w sieci i takie tam proste sprawy.

      • smigol pisze:

        @tolep każdy ma prawo do własnej opinii. Daj ludziom żyć bez względu na to czyja są rodziną.

      • Mateusz92 pisze:

        Nie jestem rodziną Ostu.
        O ile się nie mylę to sytuacja ze spalonym Rakowa została ostatecznie zweryfikowana przez VAR. Bramkę uznano, błąd naprawiono.
        Uważam, że Douglas nie faulował, karny dla Rakowa to kpina. Jestem pewny, że gdyby w ten sposób faulował gracz pewnej drużyny to nie byłoby karnego.
        Czerwińskiego widziałem wystarczająco wiele razy by stwierdzić że na Lecha jest za słaby. Oczywistym jest, że za niego powinien zagrać Pereira. Do tej pory nie zawodził, a gorzej niż Czerwiński zagrać się nie da.
        Douglas już w pierwszym etapie sezonu miał problemy i można było przypuszczać, że z Rakowem one tylko się pogłębią. Zmiennikiem Douglasa jest Rebocho. Uważam, że wobec problemów Szkota, Rebocho powinien wystąpić zwłaszcza że zbierał pochwały za dotychczasową pracę na treningu.

  32. stary pisze:

    Co za piękny widok w tabeli w strefie spadkowej legunia

  33. Jakub80 pisze:

    Moim zdaniem wynik pozytywny biorąc pod uwagę że przegrywaliśmy 2:0. W tamtym sezonie już by było po herbacie. To już drugi mecz kiedy wyciągamy wynik. Oczywiście należało strzelić na 2:3 ale Raków tez swoje miał. Pierwsze połowy do poprawy ale jedziemy dalej.

  34. Ostu pisze:

    Odpowiedz na pytanie postawione przez @Redakcje jest prosta – to zły wynik – bo do tych goli Rakowa w ogóle nie powinno było dojść – boisko zweryfikowało dziś Barrego i Salamona – i w ich miejsce w najbliższych 3 meczach powinni wyjść inni…
    A jacy to niechaj się Pan Maciej martwi…
    Powyższe dotyczy także Czerwińskiego – o tym piszę w innym wątku…

    • smigol pisze:

      Trudno się nie zgodzić. Moje pierwsze odczucie po końcowym gwizdku też bylo takie że to zły wynik.

      • inowroclawianin pisze:

        Nie ma tragedii, ale powinien być lepszy

      • leftt pisze:

        A moje nie. Remis na wyjeździe z kandydatem do MP to dobry wynik. Remis z Wisłą za tydzień będzie złym wynikiem. Ale wierzę w zwycięstwo. Golić ligowych ogórków wszędzie, z innymi wygrywać u siebie, na wyjeździe remisować i będzie dobrze.

  35. Krzysztof pisze:

    Ja cieszę się z tego remisu biorąc pod uwagę, że goniliśmy wynik.Rakow to naprawdę dobra drużyna i będą walczyć o MP.

  36. Ekstralijczyk pisze:

    Ani dobry, ani zły wynik.

    Pierwsza połowa dla Rakowa, druga dla Lecha.

  37. tolep pisze:

    Jak wyżej, i dorzucę, że sam mecz _lekko_ niepokojący. Dużo pracy przed drużyną. Nie postawiłbym dużej kasy na to, że utrzymamy się na pierwszym miejscu do zimy.

  38. Max Gniezno pisze:

    Ten punkcik trzeba szanować tym bardziej że oznacza on też dwa stracone punkty dla Rakowa. Na tę chwilę nie warto za bardzo spoglądać w tabele bo suma summarum to Raków i szorująca w strefie spadkowej Legia będą najgroźniejszymi rywalami do MP i PP.
    No może jeszcze Pogoń czy Śląsk choć tu to raczej walka o puchary a nie o MP.
    Z dotychczasowych meczy żal tylko straconych punktów z Radomiakiem. W piątek zwycięstwo to obowiązek.

Dodaj komentarz