Tydzień z historią: Grecki rewanż, efektowne wyniki i odsłonięta lokomotywa

Tydzień z historią – nowy cykl KKSLECH.com powstały przed sezonem 2021/2022 z okazji 100-lecia klubu. Pod koniec każdego tygodnia w sposób tekstowo-zdjęciowo-filmowy wspominamy ważne Lechowe wydarzenia, historyczne mecze czy inne istotne/ciekawe spotkania oraz rzeczy, które w konkretnym czasie miały miejsce w Kolejorzu.



3 października 1990 – Lech Poznań zdobywa Ateny

Lech Poznań po ograniu u siebie Panathinaikosu Ateny 3:0 leciał do Grecji, by obronić wysoką zaliczkę. Na rewanżowy mecz z Kolejorzem przyszło wtedy aż 50 tysięcy fanów PAO, którzy od początku spotkania nastawili się na odrobienie strat przez ich piłkarzy. Panathinaikos od pierwszej meczu rzucił się do ataków, obrona Lecha Poznań jakoś dawała sobie radę z Grekami, którzy w 45 minucie otrzymali kontrowersyjny rzut karny. Nasz bramkarz wyczuł intencję, ale skapitulował. Po golu na 1:0 50 tysięcy Greków uwierzyło w awans tworząc na trybunach piekło.

Po zmianie stron niebiesko-biali w dalszym ciągu musieli się bronić, na naszą bramkę trwała nawałnica Panathniakosu, który zdobył nawet drugą bramkę, jednak sędzia jej nie uznał. Przy stanie 1:0 dla gospodarzy Lech Poznań wyprowadził jedną z nielicznych kontr w tamtym spotkaniu potrafiąc doprowadzić do remisu. Prawym skrzydłem przedarł się Pachelski i mijając po drodze bramkarza umieścił piłkę w siatce. Ten gol mocno podciął skrzydła ateńczykom, mecz się wyrównał, gospodarze oddali nawet pole lechitom. Ekipa z Poznania rozpędziła i po kapitalnej akcji Moskala w 84 minucie odwróciła losy spotkania. Kolejorz niespodziewanie wygrał w Grecji 2:1, w całym dwumeczu zwyciężył 5:1 i pewnie awansował do II rundy PEMK.

I runda Pucharu Europy Mistrzów Krajowych 1990/1991 (rewanż) – 3 października 1990
Panathinaikos Ateny – Lech Poznań 1:2 (1:0)
Bramki: 45.Saravakos – 67.Pachelski 84.Moskal
Lech: Sidorczuk – Rzepka, Jakołcewicz, Łukasik, Bereszyński – Kofnyt, Gębura, Skrzypczak, Trzeciak (53.Bayer) – Pachelski (73.Juskowiak), Moskal.


Udany początek października

Początek października w ostatnich latach był dobrym okresem dla Lecha Poznań, który właśnie wtedy potrafił odnosić jednorazowe, wysokie zwycięstwa nad innymi ligowcami. Świeża wygrana 2 października nad Śląskiem Wrocław 4:0 była tylko jedną z kilku w tym czasie. Dnia 4 października 2020 po golach Modera, Ramireza, Marchwińskiego i Kacharavy lechici rozbili na wyjeździe Piasta 4:1 prowadząc w pewnej chwili w Gliwicach 4:0. Dnia 5 października 2019 roku Lech u siebie wygrał z Wisłą Kraków 4:0 a 1 października 2017 roku poradził sobie z Legią Warszawa przy Bułgarskiej triumfując 3:0. Początek października był bardzo udany również w ostatnim mistrzowskim sezonie 2014/2015 – 5 października 2014 roku Kolejorz prowadzony przez Macieja Skorżę rozgromił GKS Bełchatów 5:0. To nie koniec wysokich wygranych zaraz na starcie 10 miesiąca w roku. Dnia 6 października 2012 lechici pokonali przy Bułgarskiej ekipę Piasta Gliwice 4:0, natomiast 12 miesięcy wcześniej dnia 1 października 2011 na wyjeździe ograli Cracovię 3:0. W dzisiejszym odcinku „Tydzień z historią” odkurzamy archiwum KKSLECH.com prezentując kilka zdjęć z wspomnianych, zwycięskich meczów na początku października z Wisłą, Legią i GKS-em.

null
null
null
null
null

Odsłonięcie lokomotywy pod stadionem

O projekcie „Stawimy legendę na stacji Bułgarska” po raz pierwszy poinformowano 2 czerwca 2015 roku, czyli krótko przed zdobyciem przez Lecha Poznań ostatniego mistrzowskiego tytułu. Później do zakładów Cegielskiego z Wolsztyna sprowadzono lokomotywę, która przez ponad rok była odnawiana.


Latem 2016 roku akcja nabrała jeszcze większego rozpędu. Pod stadionem między ulicą Bułgarską a III trybuną stadionu ruszyła budowa stacji pod lokomotywę. Prace związane z budową peronu o kształcie historycznego, starego jupitera trwały przez ponad miesiąc, a ich prace regularnie można było śledzić na KKSLECH.com.

Część V – Budowa stacji na Bułgarskiej (05.10.2016)

Część IV – Budowa stacji na Bułgarskiej (28.09.2016)

Część III – Budowa stacji na Bułgarskiej (21.09.2016)

Część II – Budowa stacji na Bułgarskiej (13.09.2016)

Część I – Budowa stacji na Bułgarskiej (06.09.2016)

null
null
null

Po wybudowaniu peronu w sobotę o północy, 9 października 2016 roku rozpoczął się transport parowozu z bocznicy na Górczynie prosto na stadion. Cała operacja trwała blisko godzinę i zakończyła się krótko przed 1:00. Lokomotywa ciągnikami transportu ponadgabarytowego przejechała ulicą Ściegiennego, Taczanowskiego, Jugosłowiańską i Bułgarską prosto pod stadion. Parowóz Ty51-183 wyprodukowany w 1956 roku mający 130 ton i 23 metry długości podróżując pod obiekt Lecha Poznań był podświetlony oraz ozdobiony w specjalne dymiarki.

Lokomotywę z Górczyna na stadion eskortowało wielu kibiców, którzy mieli niepowtarzalną okazję z bliska śledzić efektowny przejazd. Z kolei pod obiektem zjawiło się kilkaset osób, którzy przez kilkadziesiąt minut cierpliwie czekali na przyjazd parowozu. Ten punktualnie 10 października 2016 roku o godzinie 02:07 podniesiony przez dwa ogromne dźwigi stanął na terenie między III trybuną a ulicą Bułgarską. Prace związane z budową małej stacji o kształcie starych, historycznych jupiterów na której została postawiona lokomotywa trwały przez ponad 4 tygodnie. Podczas stawiania lokomotywy na stacji Bułgarska nie zabrakło wspólnych śpiewów kibiców Lecha Poznań, którzy odpalili pojedynczą pirotechnikę. Racy na zakończenie przejazdu użył też sam maszynista parowozu.


Przed meczem Lecha Poznań z Wisłą Kraków rozegranym 16 października 2016 roku miał miejsce wielki finał akcji „Stawiamy Legendę na Stacji Bułgarska”. Uroczystość pod nazwą „Chrzest bojowy Legendy” rozpoczęła się punktualnie o godzinie 16:00. Poprowadził ją poznański dziennikarz Piotr Chołdrych, który na początek opowiedział co nieco o parowozie. Na scenie pojawił się też maszynista lokomotywy, który przez lata jeździł parowozem Ty51-183, a więc Zbigniew Dzieldziak. Około 16:30 podziękowania kibicom, wszystkim osobom odpowiedzialnym za akcję w tym za remont lokomotywy, a także marce Lech Pils złożył prezes Lecha Poznań, Karol Klimczak.

Do oficjalnego odsłonięcia lokomotywy, czyli zdjęcia niebiesko-białej płachty przez specjalny dźwig doszło o godzinie 16:45. Podczas ceremonii, która rozpoczęła się odliczaniem od dziesięciu pojawiły się pojedyncze race. Ponadto cukiernik Piotr Koperski przygotował na tę okazję blisko 200-kilogramowy tort o kształcie makiety stacji Bułgarska. Dodatkowo Kapela Dudziarzy Wielkopolskich odegrała m.in. hymn Lecha Poznań. Uroczystość oficjalnego odsłonięcia lokomotywy śledziło ponad 3 tysiące ludzi.

Podczas finału akcji młodzi kibice mogli skorzystać z miniaturowej kolejki, która mieściła 24 pasażerów. Mogli również pomalować sobie twarze na niebiesko-biało. Na dodatek każdy kibic, który udostępnił w mediach społecznościowych zdjęcie lokomotywy z hashtagiem #razemtworzymylegende otrzymał pamiątkowy nieśmiertelnik. Po odsłonięciu lokomotywy oczywiście każdy z kibiców mógł sobie zrobić przy niej pamiątkową fotografię zarówno przed jak i po meczu z Wisłą Kraków.

Lokomotywa przez pierwsze tygodnie cieszyła się sporym zainteresowaniem nie tylko kibiców Lecha Poznań, ale także zwykłych osób, które o różnych porach dnia zatrzymywały się pod lokomotywą, by zobaczyć ją z bliska, zrobić zdjęcie na jej tle czy sfotografować ją. Już ponad 60-letni parowóz Ty51-183 mający 130 ton, 23 metry długości i 4,5 metra wysokości przed obiektem sportowym to unikalna rzecz na skalę krajową, dlatego do teraz cieszy się sporym zainteresowaniem. Lokomotywa jest podświetlona, dlatego również w nocy idealnie zdobi stadion. Jedynym problem w ciągu ostatniego roku są rodzice dzieci, którzy pozwalają im spracować po lokomotywie w tym po jej dachu mimo wyraźnych ostrzeżeń.


Zdjęcie z 2016 roku
null

Zdjęcia z kwietnia 2020 roku



Poprzednie publikacje cyklu „Tydzień z historią”:

>> Niezapomniana Austria Wiedeń i awans do Ligi Europy 2021
>> Cypryjskie 5:0 i otwarcie nowej Bułgarskiej
>> Niezapomniany 16 września i spektakularne wygrane
>> Lechowe początki, pucharowy debiut i kolejny Superpuchar
>> Letnie mecze na starej Bułgarskiej
>> 11:1, belgijski pech i otwarcie Bułgarskiej
>> Dwa awanse do Ligi Europy
>> Letnie pucharowe mecze
>> Hat-trick Gytkjaera i rekordowe 6:0 z Grasshoppers
>> Lech Cup 2003, wiele meczów w Europie i drugi Superpuchar
>> Awans po karnych i wyjazdowy rekord
>> Tytuł juniorów i emocjonujący dwumecz z Norwegami
>> 6 tys. kilometrów do celu i rekordowy dwumecz
>> Sparing z nadkompletem widzów i dwa Superpuchary
>> Pucharowy czerwiec i awans na oczach 60 tysięcy
>> Pierwszy tytuł i puchar po karnych
>> Nowy sponsor i jedyny dublet
>> Trzy czerwcowe mistrzostwa i srebro na Rynku
>> Gdańskie emocje, czwarty Puchar i pożegnanie zasłużonych
>> Dwa puchary, spadek i 6:0

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





Dodaj komentarz