Bardzo mało pary. Unia – Lech 0:2

O godzinie 13:30 na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Pomologicznej 8a, początek meczu 1/16 finału piłkarskiego Pucharu Polski sezonu 2021/2022, pomiędzy drużyną Unii Skierniewice a zespołem Lecha Poznań. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego meczowego raportu NA ŻYWO z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.



null Przed meczem Unia – Lech (26.10.2021)

null Wicelider grupy 1 III-ligi vs lider Ekstraklasy
null 60 mecz Kolejorza w 1/16 Pucharu Polski (ostatnie odpadnięcie w tej fazie 3 lata temu)
null Na boisku musi być 2 młodzieżowców w zespole, o awansie decyduje tylko 1 spotkanie, 1/8 finału odbędzie się w grudniu
null 30 goli Lecha w tym sezonie, 20 bramek w II połowach, 9 między 51 a 60 minutą
null W ramach „Oko na grę” obserwowany będzie Alan Czerwiński

null Raport NA ŻYWO (mecz)

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

null 1 – 15 minuta

1 min. – Gramy! Tylko awans i to najlepiej bardzo pewny.
2 min. – Bardzo nerwowy początek Unii. Prosta strata po podaniu bramkarza, lechici będą mieli aut.
2 min. – I szybko wywalczyli także rzut rożny.
3 min. – Wybronili się gospodarze, ale poznaniacy szybko odzyskali piłkę i znów budują swój atak.
4 min. – Szybka kontra Unii po której nie było strzału. Piłka w rękach Mrozka.
5 min. – Dośrodkowanie Czerwińskiego z prawej strony wyłapał bramkarz. Na razie niezłe tempo meczu.
6 min. – null Skóraś obecnie operuje na lewej flance, a Baturina jest ustawiony bliżej prawej strony.
7 min. – Niecelny strzał Douglasa z ostrego kąta po podaniu Skórasia.
9 min. – Gol! 1:0. Skóraś pokręcił rywalem na lewej stronie, piętką podał do Ramireza, który mocnym strzałem i z ostrego kąta wpakował piłkę pod poprzeczkę.

null Ramirez
null Skóraś

12 min. – Unia gra bardzo nerwowo w każdej formacji.
13 min. – Po faulu Skrzypczaka gospodarze będą mieli rzut wolny i dobrą szansę na gola.
13 min. – Unia nie umiała wykonać rzutu wolnego. Lepiej poszło jej z kornerem, po którym piłkę bez trudu wyłapał Mrozek.
15 min. – Czerwiński źle wykonał rzut wolny, Unia wyszła z kontrą, którą przerwał ten, który nie umiał wcześniej dobrze dośrodkować piłki po stałym fragmencie gry.

null 16 – 30 minuta

18 min. – Niezła akcja Murawskiego, który podał do Czerwińskiego. Dośrodkowanie prawego obrońcy przeciął stoper Unii.
19 min. – Przyblokowany strzał Sobiecha w polu karnym. Szkoda.
21 min. – GOL! 2:0. Tym razem Ramirez nie strzelał a wrzucał. Po jego dośrodkowaniu z lewej strony do własnej siatki trafił Broniarek, którego naciskał Sobiech.

null Broniarek – sam.
null Ramirez

23 min. – null Ramirez ma patent na Puchar Polski 2021/2022 – 1 gol, 2 asysty. W spotkaniu ze Skrą miał jeszcze swój udział przy 2 bramkach.
25 min. – Coraz więcej fauli piłkarzy Unii.
26 min. – Dobra akcja lewą flanką, której nie zamknął Sobiech. Próbował to jeszcze zrobić Czerwiński oddając bardzo niecelny strzał.
30 min. – null Przerwa w grze. Po interwencji Rogne ucierpiał Makuch.

null 31 – 45 minuta

32 min. – Ramirez efektownym podaniem szukał Baturiny, ale trochę przekombinował.
33 min. – Kolejny głupi faul Skrzypczaka, po którym gospodarze będą mieli rzut wolny z niebezpiecznego miejsca. On idealnie pasuje poziomem do Unii, która tylko walczy, biega i nic z tego nie ma.
33 min. – Strzał Unii z wolnego oczywiście niecelny.
35 min. – null Minimalnie niecelny strzał Makucha po złym wybiciu piłki przez Rogne. Sami robimy sobie problemy grając duetem Skrzypczak – Rogne.
38 min. – null Dwie szybkie odpowiedzi Lecha. Najpierw w polu karnym skiksował Sobiech, po chwili celnie uderzył Skóraś.
39 min. – null 2 strzał Unii i 1 celny. Ponownie uderzał Makuch trenujący niegdyś w juniorach Lecha, nasz bramkarz musiał się wysilić.
41 min. – Zrobił się rwany i nerwowy mecz. Unia widzi, że taką obronę może sforsować, gdy śmielej przyciśnie Lecha.
42 min. – Skóraś nie dał rady pokonać bramkarza. Kąt był za ostry.
44 min. – Baturina nabił własną rękę w polu karnym. Chorwat jest na razie fatalny.
45 min. – Niecelna główka Sobiecha po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.
45+2 min. – null Do przerwy 2:0. Pełna kontrola do 30 minuty, później nasz środek obrony miał trochę problemów, dobrze gra Ramirez, aktywny jest Skóraś, nieskuteczny Sobiech i niewidoczny Baturina, który nie może znaleźć sobie miejsca na boisku.



null 46 – 60 minuta

46 min. – Gramy dalej. Czekamy na kolejne gole, na polepszenie strzeleckich statystyk po przerwie.
48 min. – Odważny początek II połowy w wykonaniu gospodarzy, którzy nie mają nic do stracenia.
49 min. – Niecelny strzał stoper Unii po rzucie rożnym. Sporo ma ich w tym meczu.
51 min. – Bardzo słaby początek II części w wykonaniu poznaniaków. O niebo gorszy niż w piątek.
51 min. – null W końcu coś się wydarzyło. Baturina dobrze zgrał do Skórasia, który z paru metrów przeniósł piłkę nad poprzeczką. Tak grając na pewno nie wygra rywalizacji z Ba Louą.
55 min. – null Świetny strzał Ramireza z powietrza wybronił bramkarz!
58 min. – null Amaral za Baturinę.
60 min. – null Słaby pierwszy kwadrans po przerwie. Lech nie poprawił wyniku 9 goli (8 w lidze) zdobytych między 51 a 60 minutą gry.

null 61 – 75 minuta

63 min. – Gruzinowi znów odcięło prąd. Głupi faul w środku polu, Unia znowu będzie miała stały fragment gry.
65 min. – null Bramkarz źle interweniuje, wypuszcza piłkę z rąk, przypadkowo zahacza go Sobiech i otrzymuje kartkę.
65 min. null Amaral trafia w poprzeczkę! Piłka wychodzi w pole i nie ma gola.
68 min. – Druga połowa jest, co tu dużo pisać, niesmaczna.
70 min. – null Pacławski za Skórasia, Kozubal za Kvekveskiriego.
71 min. – null Dwie interwencje bramkarza! Najpierw uderzał Pacławski, potem Rogne. Bramkarz Unii leży już kolejny raz, nie daje sobie rady.
73 min. – Znów aktywny Pacławski, tym razem uderzył obok prawego słupka bramki Wlazłowskiego.

null 76 – 90 minuta

78 min. – Płaskie zagranie Czerwińskiego z lewej strony, strzał z pierwszej piłki Amarala w środek wybronił golkiper rywala.
79 min. – null Ba Loua za Ramireza, Karlstrom za Murawskiego.
83 min. – Druga połowa to bieganie na stojąco. Trochę to rozczarowujące, zmiennicy nie chcą się pokazać?
86 min. – Mimo awansu czuć rozczarowanie. Co to jest 2:0? Wielu rezerwowych zawodników dziś rozczarowało i nie wykorzystało swojej szansy.
90 min. – Niecelny strzał Rogne po wrzutce z rzutu rożnego, po chwili 3 raz w tym meczu strzał oddał Pacławski.
90 min. – null I jeszcze głupia kartka dla Amarala. Przez takie zachowanie mogą być problemy w późniejszych fazach, w PP pauzuje się po dwóch kartkach.
90+5 min. – Koniec. Faworyzowany Lech wygrywa 2:0, awansuje dalej, jednak grą nie zachwycił. Poznaniacy przespacerowali drugą połowę, niestety zmiennicy niewiele dziś pokazali.



null null 1/16 Pucharu Polski 2021/2022, wtorek, 26 października, godz. 13:30
null MKS Unia Skierniewice – KKS Lech Poznań 0:2 (0:2)

null Bramki: 9.Ramirez 21.Broniarek – sam.

null Asysty: 1:0 – Skóraś 2:0 – Ramirez

null Żółte kartki: Stępień, Jasiński – Sobiech, Amaral

null Widzów: ok. 700

null Sędzia: Gryckiewicz (Toruń)

null Sędzia techniczny: Korpalski

null Sędziowie boczni: Sobczak, Olejarczyk

null Sędziowie VAR: Pskit, Listkiewicz

null Unia: Wlazłowski – Winkler, Kowalczyk, Broniarek, Ogłoziński, Stępień (80.Drabik) – Krajewski (66.Jasiński), Makuch (80.Kłąb), Waśniowski (61.Nowak), Berłowski (66.Wilanowski) – Sabiłło.

null Rezerwowi: Skrzypek, Wilanowski, Szczodry, Drabik, Nowak, Tsurkan, Pryć, Jasiński, Kłąb.

null Lech: Mrozek – Czerwiński, Skrzypczak, Rogne, Douglas – Murawski (79.Karlstrom), Kvekveskiri (70.Kozubal) – Baturina (58.Amaral), Ramirez (79.Ba Loua), Skóraś (70.Pacławski) – Sobiech.

null Rezerwowi: Bednarek, Pereira, Rebocho, Karlstrom, Kozubal, Ba Loua, Kamiński, Amaral, Pacławski.

null Kapitanowie: Kowalczyk – Murawski

null Ustawienia: 1-5-4-1 – 1-4-2-3-1

null Trenerzy: Kocęba – Skorża

null Obserwacja „Oko na grę”: Czerwiński

null Stan murawy: Bardzo dobry (równa płyta boiska)

null Pogoda: +11°C, pogodnie

null Miejsce: Stadion Miejski (ul. Pomologiczna 8a, Skierniewice)

>> Przeczytaj więcej o meczach w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





100 komentarzy

  1. Rafik pisze:

    Z takim przeciwnikiem i aktualnym potencjałem jaki posiada Lech to nie ma co się za dużo zastanawiać tylko pewny awans i to grając tyłem do bramki przeciwnika :) Tylko LP

  2. mario pisze:

    niech załatwią awans w 1 połowie, w 2 niech zagrają rezerwowymi/młodymi tak, by nie złapać kontuzji. i do domu.

  3. Pawelinho pisze:

    Skład i ustawienie 4-4-2 mocno zaskakujące to raz, a dwa ciekawe przez ile minut zagra Rogne, który lubi się dość szybko rozsypać, a tak na serio z Rogne czy bez ważny (chociaż to wyświechtany frazes) jest awans do kolejnej rund PP.

  4. Mateusz92 pisze:

    Zagrać, zwyciężyć, zapomnieć. I możemy ze spokojem czekać na piątek, jutrzejszy mecz rezerw i wylot innych ekstraklasowiczów z PP. 2:0 do przerwy i kończymy zabawę po pierwszej połowie.

  5. Bart pisze:

    Uhuhu, Rogne. Już zapomniałem że on nadal u nas jest. Milić niech lepiej od 1 minuty będzie na rozgrzewce. Powinny być jakieś specjalne zakłady u buków z wytypowaniem minuty w której nasz Klejnot Rehasportu poprosi o zmianę. Istnieje też opcja, że Rogne źle się ustawi i zawali jakaś bramkę.

  6. Max Gniezno pisze:

    Skład na mecz lekko eksperymentalny. Dziś niestety tylko relacja tekstowa.
    Szybko strzelić dwie do przerwy żeby nerwów niepotrzebnych nie było.

  7. tomasz1973 pisze:

    Kurwa, ale Skorża poszalał ze składem.

  8. tomasz1973 pisze:

    Co do Rogne, może małe zakłady:
    1. przetrzyma cały mecz
    2. zejdzie po I połowie
    3. zejdzie w trakcie II połowy
    4. inne (np. rozpadnie się w trakcie rozgrzewki)

    dla mnie pkt.3

  9. leftt pisze:

    Wychodzimy jeszcze bardziej rezerwowym składem niż myślałem. Mrozek mnie nie dziwi, Skrzypczak i Baturina też nie, zaskoczeniem jest Rogne, bo myślałem, że Skorża już definitywnie odstawił go na boczny tor. No dobra, wygrać bez większych perypetii i konieczności angażowania zawodników z ławki. Może nawet te trytki, które trzymają Rogne nie puszczą.

  10. fox pisze:

    Ciekawy skład.Zmartwystał Rogne ciekawe na jak długo.Młodzieżowcy to Skóraś i Skrzypczak no i jeszcze Mrozek.Z trzecioligowcem nie powinno być źle.Po to się w końcu ma szeroki skład,żeby w takich meczach dać odpocząć piłkarzom z podstawowej jedynastki.Na wszelki wypadek Skorża jednak się zabezpieczył bo ławkę rezerwową ma zajebistą.Ciekawy jestem jak to wszystko się potoczy.

  11. krys_pl pisze:

    Taki skład obrony to jednak duuuuże ryzyko. Nawet biorąc pod uwagę klasę rywala. Każdy z tej czwórki to bomba z opóźnionym zapłonem. Pytanie czy sędzia zdąży zakończyć mecz zanim któraś z tych bomb wybuchnie. Trener zabezpieczył się co prawda Murawskim i Kvekve ustawionymi przed obrońcami ale… No i czy duet Sobiech – Baturina coś wciśnie? No trener lubi ryzyko, jak widać :)

    • leftt pisze:

      Kvekve jako zabezpieczenie przed bombą. Ciekawa koncepcja.

      • krys_pl pisze:

        :) – no tak… Ale potrafi uspokoić gre. Ma więcej umiejętności defensywnych niż Tiba. O ile i Tiba i Kvekve to „8” to Gruzin brdziej ciąży do „6” a Tiba do „10”. W parze z Murawskim powinni dobrze zabezpieczyć środek.

    • mario pisze:

      ja bym o napad raczej się nie bał. Ale ten Mrozek…, ten Skrzypczak… Do tego szklany Rogne pierwszy raz od nie wiem kiedy… No nie wiem… Trochę się obawiam.

      • leftt pisze:

        Nasz środek ma ich zneutralizować. Oni w ogóle nie powinni przedostawać się pod naszą bramkę, na bramce dzisiaj powinna dać radę babcia Mrozka. To teoria. W praktyce pamiętam, co musiał wyczyniać vdH na Izolatorze.

      • mario pisze:

        babcia Mrożka powiadasz… No zobaczymy. Moim zdaniem cała nadzieja w napadzie i naszym środku.

  12. mario pisze:

    cholera, nie przekombinował trener trochę?

  13. Kuki pisze:

    E tam, skład lepszy niż na Benfikę! :)

  14. Levin_67 pisze:

    Poza Mrozkiem i Rogne, skład jaki przewidywałem. Z „poważnych” bramkarzy pozostał nam tylko Bednarek, zapewne dlatego przed meczem w Mielcu Skorża woli nie ryzykować, a przy okazji sprawdzić Mrozka.

  15. Max Gniezno pisze:

    Rogne dał radę na rozgrzewce . Brawo. Zuch chłopak.

  16. Pawelinho pisze:

    Ramirez po niezłej akcji Skórasia 0:1 dla Lecha.

  17. kri$$ pisze:

    no i Ramirez – gol
    teraz powinno juz byc spokojniej

  18. Wielkopolanin pisze:

    Brawo Ramirez, brawo Skóraś 💪

  19. inowroclawianin pisze:

    Nie mam tego kanału. Jak sytuacja na boisku? Gdzieś można jeszcze obejrzeć?

  20. Pawelinho pisze:

    0:2 Sobiech i na totalnym luziku prowadzenie po 20 paru minutach.

  21. Zbychu pisze:

    No to już spokojnie. Samobój.

  22. Max Gniezno pisze:

    I fajnie. Jeszcze jedna do przerwy i dawać Kozubala na drugą połówkę.

  23. inowroclawianin pisze:

    Wysoki wynik się szykuje.

  24. krys_pl pisze:

    Czerwiński do natychmiastowej zmiany!

  25. smigol pisze:

    Szybki meczyk i do domu…

  26. Miglantz pisze:

    Ale ten Sobiech jest cienki.

  27. kri$$ pisze:

    dobrze ustawione mikrofony, cicha publika, więc bardzo wyraźnie słychać podpowiedzi trenerów z ławki do zawodników.

  28. Wamp pisze:

    Ten mecz pokazuje, że niektórzy są takimi ogórami, że nawet z 3 ligowcem nie dają rady

  29. Kuki pisze:

    Skóraś jest beznadziejny. On powinien mieć już ze 2 bramki. Sobiech to samo – już chyba wiadomo dlaczego Ishak gra prawie wszystko.
    Póki co, na plus tylko i wyłącznie Ramirez, który jako jedyny wygląda na takiego który gra w wyższej lidze. Rogne dno i jeżeli ten mecz miał pokazać że się nie nadaje, to więcej już nie potrzeba.

  30. fox pisze:

    Co się stało z Sobiechem.Chyba nie ma ogrania ale dzisiaj na prawdę jest słaby.Pozostali też nie błyszczą.Najlepsi Ramirez i Skóraś no ale chodzi o to,żeby po prostu wygrać.Ciekawe co z Ishakiem czyż by kontuzja a może dali mu się nacieszyć rodziną.

  31. 100h2o pisze:

    Sobiech -0 Baturina -minus 1 „Papierzani napastnicy”. Ramirez -4 jakby gracz z innego piłkarskiego świata, lepszego. Niezgorzej Murawski i ( za dobre chęci i szpulę) Skóraś. Reszta- ławka/rezerwy ( Czerwiński niestety też)

  32. inowroclawianin pisze:

    Skorza powinien wymienić środek obrony. Szkoda ryzykować.

  33. 100h2o pisze:

    ps: UWAGA —— chyba debiut Mrozka w składzie meczowym 1 Lecha !

  34. 100h2o pisze:

    DAWAĆ Pacławskiego. Od Baturiny już gorszy nie będzie !!!!!!!

  35. Mirco pisze:

    Ja niestety meczu nie mogę zobaczyć – bo cały czas w pracy, ale z komentarzy Kolegów po szalu czytam, że szału nie ma… cóż taki mecz raczej poutwierdza nas dlaczego konkretni zawodnicy Lecha grzeją ławę, choć wolałbym się mylić i przeczytać o wysokim zwycięstwie po dobrej drugiej połowie i kilku bramkach np. Sobiecha ;-)

  36. Wielkopolanin pisze:

    Skóraś z 10 metrów wali po trybunach to podsumowuje jego grę

  37. fox pisze:

    To straszne co oni grają jak równy z równym z trzecioligowcem.

  38. Wielkopolanin pisze:

    Wiem że to jest mecz z tych 3 razy Z, zagrać, zwyciężyć, zapomnieć ale zmiennicy mają małą determinację na boisku …

  39. Pawelinho pisze:

    Mecz pod kontrolą, ale przydałby się gol na 0:3 dla Lecha bo strasznie dużo chaosu się zrobiło na boisku, a jak mawiał klasyk 0:2 to niebezpieczny wynik. Aczkolwiek i tak nie sądzę, żeby gospodarze byli wstanie w jakikolwiek sposób zagrozić Lechowi w tym meczu.

  40. Pawelinho pisze:

    Pacławski przewrotką, ale szkoda, że nie wyszło.

  41. robson pisze:

    Straszna nieskuteczność dzisiaj. Dobrze że dziś, a nie w lidze.

  42. leftt pisze:

    Amaral żółta? Naprawdę? W takim zdechłym meczu?

  43. Wielkopolanin pisze:

    Najistotniejsze, że Rogne nie nabawił się kontuzji 😁

  44. Pawelinho pisze:

    Lech zrobił to co do niego należało czyli awansował do kolejnej rundy i w zasadzie tak można skwitować to spotkanie.

    ps

    Niewiarygodne Rogne wytrzymał cały mecz – szok!

  45. batman4ever pisze:

    Baturina, Sobiech, Skóraś i Czerwiński słabo wyglądali na tle zespołu z 4 poziomu. Mecz wygrany ze spokojem ale Ci Panowie powinni bardziej się postarać.

  46. tomasz1973 pisze:

    Nie miałem jak obejrzeć, czytałem Wasze spostrzeżenia i relację Redakcji, jak widać nie mam czego żałować.
    Jest awans o reszcie trzeba zapomnieć.

  47. inowroclawianin pisze:

    Obejrzałem drugą połowę. Zero konkretów że strony Lecha. Nikt na plus się nie wyróżnił. Nawet żadna bramka nie padła. Wszyscy zagrali na pół gwizdka by tylko awansować, nie ważne jak. Cieszy awans, zadanie wykonane, mecz bez historii. W piątek trzeba zagrać najsilniejszym składem. Z tego co czytałem to Sobiech nie daje rady w Lechu. Przydałby się jakiś nowy napastnik.

  48. mario pisze:

    Nie oglądałem ale z relacji wnioskuję że to była niezła chujnia…

  49. Levin_67 pisze:

    Szkoda niepotrzebnej żółtej kartki Amarala. W piątek jak mawia klasyk „Trzeba wjechać w Stal, jak Kvekve w Megankę”. No i trytki wytrzymały.

  50. 100h2o pisze:

    Generalnie wiedzieliśmy to co widzieliśmy w tym meczu.
    Kto jest piłkarzem, a kto do grzania ławki .
    No i miałem rację!
    PACŁAWSKI NIE BYŁ GORSZY OD BATURINY !

  51. aaafyrtel pisze:

    ten pióropusz czarnego dymu z komina pomalowanego w biało-czerwone pasy był nawet urokliwy malarsko…

  52. krys_pl pisze:

    dwie szybko strzelone bramki, kontrola meczu, 0 kontuzji – jednym słowem plan wykonany. Wiem, wiem – z tą kontrolą było różnie, ale tylko naprawdę przez chwilę. Co do wniosków to mam jedne zasadniczy: PILNIE potrzebujemy wzmocnień: PO, ŚO, „9”. Skrzydłowy – jak starczy bejmów. Skóraś może już lepszy nie będzie ale coś tam wiatru robi, jest Janek który wraca do formy w Pilznie. Dani i Amaral mogą zagrać jako skrzydłowi. Jest Pacławski. Natomiast PO obrońcę mamy tylko Pereirę. Alan to niech sobie szuka klubu – Warta Śrem pewnie byłaby zainteresowana… Rogne odchodzi i zostajemy z 3 ŚO plus Skrzypczak. A wciąż nie wiadomo czy Lubo zostanie…

  53. Mateusz92 pisze:

    Mecz się odbył, Lech awansował. I właściwie mogłoby to posłużyć za podsumowanie. Jakieś dziwne uczucie po tym meczu, nie wiem: niedosyt, niesmak.
    Niektórzy zostali boleśnie zweryfikowani w tym meczu. Postawa Skórasia, Czerwińskiego, Sobiecha to nieporozumienie. Osobna sprawa to Pan Baturina: ten gość usilnie próbuje dorównać NBN czy Tomali- do odstrzału zimą!!!
    Jeśli ktoś chciałby obejrzeć mecz to retransmisja będzie na Polsacie Sport około 20.30. A dokładniej po meczu KKS Kalisz- Raków. Mecz w Kaliszu rozpocznie się o godzinie 18.

  54. patko78 pisze:

    Pierwszej połowy nie widziałem. Drugą już tak..i co się rzucało w oczy? Brak koncentracji, brak skuteczności pod bramką ale i też w prostych podaniach, brak takiej werwy/animuszu, zmiennicy przeciętni jak cały mecz..liczyłem na więcej bramek, więcej konkretów jak na lidera Ekstraklasy przystało. Dla Skierniewiczan taki mecz to Święto i trzeba było im odpalić parę fajerwerków :) Wypadałoby wygrać wyżej bo sytuacji było sporo..Z drugiej zaś strony: pewne zwycięstwo, awans do 1/8 PP, bez kontuzji i na świeżości lecimy do Mielca po kolejne 3pkt.

  55. El Companero pisze:

    mało pary bo zamiast lokomotywy Skorża podczepił stary rozklekotany parowóz z częściami na złom. Wiemy dzięki temu że zimą tacy zawodnicy jak Baturina, Rogne, Sobiech i Skrzypczak (ci dwaj ostatni mogą iść do rezerw) powinni odejść. A klub powinien szukać lepszych na ich miejsce.

  56. 100h2o pisze:

    Kiedy pisałem że Sobiech to nieporozumienie ktos tu napisał że w Turcji strzelał ( cos tam strzelał). Może właśnie przez rezerwy ( które np zweryfikowały Żamaletdinowa) trzeba by jego przepuścić i zobaczyć czy w ogóle to gość chcoćby na ławkę. Bo wiem że nic nie wiem na jego temat. Taki „niewidzialny człowiek” trenujący z Lechem. Nawet taki Pacławski przez te minuty ( chyba 24 minuty) COŚ tam wyrzeżbił. Sobiech rzeźbił…………. ale w gównie.

  57. Didavi pisze:

    Mecz się odbył. Awans jest. Jak widać po Lechii czy Pogoni w poprzedniej rundzie nie zawsze jest to oczywiste. Myślę, że powinien to być ostatni mecz w takim składzie, z taką ilością zmian. Najlepszy Ramirez. Podoba mi się to, że wychodzi na tych słabszych w PP i gra 100%. Zrobił nam 2 awanse. Dobry Douglas i Czerwiński, może się odbuduje. Mrozek swoją posturą i pewnością siebie daje duży spokój w defensywie. Fajne wejście Pacławskiego. Konkretny. 3 strzały.
    Najgorszy Baturina. Fatalny. Chorwacki Tomczyk. Słaby Rogne, ale to powinien być dla niego pożegnalny mecz w Lechu.
    Osobny, specjalny akapit dla Skórasia. Wypuścić piłkę i za nią gonić każdy potrafi. Poza tym (wiem asysta) to Skóraś nie potrafi niczego. Technicznie słabo, strzał ma tragiczny. Zła decyzyjność. Jeżeli się do końca sezonu nie zacznie rozwijać, to po sezonie będzie bezużyteczny.

  58. Toruń pisze:

    W pucharach liczy się tylko i wyłącznie przejście rywala i zameldowanie w następnej rundzie. Styl ma drugorzędne znaczenie. Brawo LECH. Jedziemy dalej!!!

Dodaj komentarz