Coroczny jesienny kryzys? Górnik Ł. – Lech 1:1

O godzinie 20:00 na Stadionie Górnika mieszczącym się przy Alei Jana Pawła II 13 w Łęcznej, początek meczu 14. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2021/2022, pomiędzy drużyną Górnika Łęczna a zespołem Lecha Poznań. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego meczowego raportu NA ŻYWO z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.



null Przed meczem Górnik Ł. – Lech (06.11.2021)

null Pierwszy mecz z Górnikiem od marca 2017, wyjazdowy od września 2016 a w Łęcznej od kwietnia 2016 roku.
null Ostatnia drużyna Ekstraklasy (najwięcej straconych goli) vs lider tabeli (najwięcej strzelonych bramek i najmniej straconych).
null 6 kolejnych ligowych meczów Górnika bez wygranej, 6 z rzędu meczów Lecha na 2 frontach bez porażki (tylko 1 stracona bramka).
null 11 kolejnych meczów Lecha z Górnikiem bez porażki (5 na wyjeździe), ostatnia przegrana w 2004 roku (w Łęcznej 0:2).
null Górnik po 17:00 poinformował o kontuzjach dwóch podstawowych piłkarzy – Śpiączki i Szramowskiego, którzy nie zagrają z Lechem. Z kolei Lech zagra jednak w starym ustawieniu i z Pereirą na prawej obronie. Składy po 18:30.
null Dziś w ramach „Oko na grę” obserwowany będzie Filip Bednarek.

null Raport NA ŻYWO (mecz)

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

null 1 – 15 minuta

1 min. – Gramy! 30 minut temu Lecha wyprzedziła Lechia, czas więc wygrać z outsiderem i wrócić na fotel lidera.
1 min. – Pierwsza akcja Lecha środkiem i dogranie do lewej strony. Dośrodkowanie Ba Loua wyłapał Gostomski.
3 min. – Tym razem płaskie dośrodkowanie Ba Loua z tej samej strony przecięli obrońcy.
5 min. – Lech rozpoczyna grę w ataku pozycyjnym.
7 min. – Bardzo zły strzał głową Salamona po dośrodkowaniu Pereiry z rzutu rożnego.
8 min. – Ishak trącił piłkę w polu karnym, piłkę wyłapał Gostomski.
9 min. – I znów Lech. Uderzenie Amarala z daleka wybronił Gostomski.
10 min – Korner dla Górnika. Bednarek był faulowany.
10 min. – null To 100 mecz Lecha z beniaminkiem od 2002 roku. Bilans: 56-25-18, 195:89.
15 min. – Poznaniakom nie jest łatwo w ataku pozycyjnym. Górnicy są na razie dobrze ustawieni, w środku pola grają bardzo zdeterminowanie.

null 16 – 30 minuta

17 min. – null Strzał Amarala z powietrza minął lewy słupek bramki Gostomskiego! Golkiper rywala tylko odprowadził piłkę wzrokiem.

18 min. – GOOOOOOOOL! 1:0! Dośrodkowanie z lewej strony Rebocho, piłkę chyba dotknął Ishak a na pewno zrobił to Pajnowski, który niefortunnie podał do Amarala. Portugalczyk z bliska trafił do siatki!

null Amaral
null bez asysty

21 min. – Górnik ruszył do przodu. Za chwilę będzie jeszcze więcej miejsca na boisku.
22 min. – null Dotąd Lech 1:0 prowadził 9 razy (7 w lidze) i za każdym razem zwyciężał.
25 min. – Lech stara się szybko rozgrywać piłkę i przenosić ciężar na połowę rywala. Dobrze wyglądają crossowe podania Salamona.
26 min. – Niecelna główka Maka po wrzutce Leandro.
27 min. – Tym razem główka Salamona po kornerze była celna. Piłkę wyłapał Gostomski.
28 min. – null Amaral dołączył do najlepszych strzelców Ekstraklasy 2021/2022. Ma już 6 goli.
29 min. – Salamon tym razem musiał interweniować w naszym polu karnym. Stoper Lecha wybił piłkę na rzut rożny po dośrodkowaniu z rzutu wolnego.

null 31 – 45 minuta

32 min. – Podanie Ishaka do nikogo. Lech ma olbrzymią przewagę, jednak gra w ataku pozycyjnym znów trochę szwankuje.
32 min. – Teraz Ishak zdecydował się na uderzenie i wywalczył korner. Brakuje 2 bramki do zamknięcia tego spotkania.
34 min. – null Strzał Kamińskiego z gorszej lewej nogi sparował Gostomski! Były lechita utrzymuje jeszcze górników w grze.
37 min. – null W tym sezonie ligowym Lech stracił tylko 7 bramek i zachował 7 czystych kont. Górnik dotąd bez celnego strzału.
40 min. – Krótki fragment górników z piłką pod naszym polem karnym. Bez zagrożenia.
42 min. – Ba Loua kolejny raz nie umiał opanować piłki w prostej sytuacji.
44 min. – Mimo prowadzenia trener Skorża na pewno nie może być zadowolony z gry. Nie ma już olbrzymiej przewagi Lecha, posiadanie piłki mocno się wyrównało.
45 min. – Do przerwy 1:0. Dopóki poznaniacy nie strzelą na 2:0 spokoju na pewno nie będzie.



null 46 – 60 minuta

null Przed II połową: Lech spośród 32 goli (teraz już 33) strzelonych na 2 frontach aż 20 bramek zdobył po zmianie stron. Poznaniacy w Ekstraklasie szczególnie groźni są między 51 a 60 minutą gry notując w tym przedziale czasowym aż 8 trafień.

46 min. – Akcja Ba Loua, Amaral, Ishak. Po dośrodkowaniu Portugalczyka szwedzki napastnik nie trafił w światło bramki.
48 min. – Tym razem Gostomskiego drugim uderzeniem z powietrza chciał zaskoczyć Amaral. Strzał z lewej nogi był baaardzo niecelny.
48 min. – null Kartka dla Rebocho.
54 min. – Trzy wrzutki z prawej strony nie przyniosły zagrożenia pod bramką Gostomskiego. Górnicy dobrze się ustawiają.
55 min. – Kamiński z lewej strony zszedł bliżej środka, po czym oddał słaby, niecelny strzał.
56 min. – null Efektowna akcja Amarala z Tibą, ten drugi płasko strzela i świetnie broni Gostomski!
60 min. – Niestety to nie był dobry kwadrans w wykonaniu Lecha. Poza jednym uderzeniem Tiby nie stworzyliśmy pod bramką łęcznian większego zagrożenia.

null 61 – 75 minuta

62 min. – null Satka za Pereirę, Ramirez za Tibę i Kvekveskiri za Tibę.
62 min. – null Gramy teraz mniej więcej tak jak pierwotnie mieliśmy zacząć ten mecz. Dziwi jedynie dalsza gra Ba Loua kosztem Amarala i Karlstroma.
66 min. – Lech w ataku pozycyjnym i z zabezpieczoną prawą stroną. Może uda się wkulać 2 gola zanim rozpocznie się nerwówka.
70 min. – Znów aktywny Kamiński, znów jego uderzenie wyłapał Gostomski.
71 min. – Bardzo zły strzał Ba Loua. Nie idzie mu na razie zupełnie.
72 min. – null Górnik wciąż bez celnego strzału, Lech powoli zbliża się do granicy 100 celnych uderzeń w całym sezonie ligowym.
75 min. – Znów Kamiński i znowu z wiadomym efektem. Kolejny, który nie umie się dziś wstrzelić.

null 76 – 90 minuta

76 min. null Ile jeszcze?! Kamiński odbiera piłkę, oddaje strzał i znów lepszy Gostomski!
79 min. – NIE DO WIARY. Pierwszy celny strzał i gol dla Górnika autorstwa Janusza Gola, byłego podopiecznego Skorży. Pomocnik Górnika trafia do siatki po dośrodkowaniu z naszej prawej strony.
80 min. – null Skóraś za Ba Loua.
84 min. – Wrócił Lech z wiosny. Nie wie, co się dzieje.
88 min. – Gostomski zatrzymuje strzał Ishaka.
90+2 min. – Za 2 minuty koniec meczu. Chyba się nie uda.
90+5 min. – Gostomski świetną paradą ratuje Górnika. Uderzał Ramirez.
90+6 min. – Lech zdobył gola, jednak piłka była już za boiskiem.
90+7 min. – Koniec. Lech znów przyniósł wstyd.



null null 14. kolejka PKO Ekstraklasy 2021/2022, sobota, 6 listopada, godz. 20:00
null GKS Górnik Łęczna – KKS Lech Poznań 1:1 (0:1)

null Bramki: 79.Gol – 18.Amaral

null Asysty: 1:0 – bez asysty

null Żółte kartki: Rebocho

null Widzów: 4528

null Sędzia: Krasny (Kraków)

null Sędzia techniczny: Krumplewski

null Sędziowie boczni: Kaszyński, Lisowski

null Sędziowie VAR: Jakubik, Myrmus

null Górnik Ł.: Gostomski – Szcześniak, Midzierski, Pajnowski, Leandro – Gol, Drewniak – Mak (59.Lokilo), Serrano (72.Gąska), Krykun (90.Dziwniel) – Banaszak.

null Rezerwowi: Kostrzewski, Orłowski, Dziwniel, Baranowski, Goliński, Lokilo, Tymosiak, Gąska, Wojciechowski.

null Lech: Bednarek – Pereira (62.Satka), Salamon, Milić, Rebocho – Karlstrom, Tiba (62.Kvekveskiri) – Ba Loua (80.Skóraś), Amaral (62.Ramirez), Kamiński (88.Marchwiński) – Ishak.

null Rezerwowi: Mrozek, Satka, Czerwiński, Kvekveskiri, Marchwiński, Murawski, Skóraś, Ramirez, Sobiech.

null Kapitanowie: Gostomski – Ishak

null Ustawienia: 1-4-2-3-1 – 1-4-2-3-1

null Trenerzy: Kiereś – Skorża

null Obserwacja „Oko na grę”: Bednarek

null Stan murawy: Bardzo dobry (równa płyta boiska)

null Pogoda: +6°C, pogodnie

null Miejsce: Stadion Górnika (Aleja Jana Pawła II 13, Łęczna)

>> Przeczytaj więcej o meczach w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





219 komentarzy

  1. smigol pisze:

    Trzy punkty, nie może być inaczej!

  2. Didavi pisze:

    Czy możliwe jest, by lider, najlepsza drużyna w lidze, grająca bardzo ofensywnie, drugi tydzień z rzędu zagrała z taką sama skutecznością, przeciwko słabej, najgorszej ekipie w lidze? Niemożliwe.
    Czy możliwe jest, by najgorszy zespół w lidze, ostatni, grający fatalnie w defensywie, tydzień po tygodni zagrał na zero z tyłu i nie przegrał, grając z tak mocnym zespołem? Niemożliwe.
    Także dzisiaj 0-4 :)

  3. KKSLECH.com pisze:

    Górnik po 17:10 poinformował o kontuzjach dwóch podstawowych piłkarzy – Śpiączki i Szramowskiego, którzy nie zagrają z Lechem. Z kolei Lech zagra jednak w starym ustawieniu i z Pereirą na prawej obronie. Oficjalne składy po 18:30.

  4. Kuki pisze:

    W takim meczu, Skorża powinien wyjść na dwie „10tki” z Ramirezem i Amaralem, kosztem Kalstroema.
    Nawet kosztem jakiejś gównokontry czy gównogola. Z Ramirezem i Joao tam do przerwy powinno być 0-4.
    Murawski za Tibę.

  5. legat79 pisze:

    Dawaj Kolejorz! Musza być trzy pkt. Dzisiaj jestem w mojej rodzinnej ukochanej Wielkopolsce nie zepsujcie tego wieczoru:-) meczu tym razem nie obejrzę ale posłucham w radiu mam nadzieję że red. Hałasik kilka razy krzyknie gol-:)

  6. Grossadmiral pisze:

    Golimy dziadów 0:7 ;) a tak poważnie byle wygrać ;) Bez Spiączki to w ogóle oni są słabi ich obrona to gang olsena i firana gostek na bramce. Szkoda że Szramowski nie zagra kiedyś w rezerwach podobał mi się jak gra

  7. 100h2o pisze:

    Pacławskiego nie było nawet na ławce w rezerwach, brak na ławce 1 zespołu! KONTUZJA ?

  8. deel pisze:

    Tydzień temu przed stratą przewagi nad resztą stawki uchronił nas remis Rakowa. Drugi raz może się nie udać. Po prostu wyjdźmy, strzelmy kilka bramek i koniec. Myślę, że ostatni remis podrażnił piłkarzy, a i w tygodniu popracowali nad rozbijaniem tak broniących się zespołów. Lechia na razie w czapę (oby do końca), jutro może remis Rakowa z Pogonią. Jest szansa odskoczyć grupie pościgowej.

  9. Didavi pisze:

    Myślałem, że jednak Satka na środku, choć byłoby to faktycznie nieuczciwe względem Milicia.
    Łęczna będzie się bronić w 11-stu, więc trzeba strzelać z dystansu. To musi być mecz Ba Loui! Z kim ma się przełamać jak nie z Łęczną. Musi być gol/asysta.
    Jak strzelimy, nie zwalniać i nie zadowalać się jedną czy drugą bramką. Trzeba pokazać siłę Lecha, siłę lidera.
    ps. Oko na grę: Bednarek? :) W telewizyjnym obrazku nie powinno go być w ogóle dzisiaj widać, więc dobrze, że będziecie go obserwować. Napiszcie po meczu jak wyglądał :)

  10. fox pisze:

    Skład najmocniejszy z możliwych.Douaglasa nie ma nawet na ławce.Kontuzja korona czy fochy?

  11. legat79 pisze:

    Gostkowi interwencji w pamiętnym meczu z batonami nie zapomnę i szacun za to ale dziś to dziś! Lech musi mieć 3 pkt.
    Z szacunkiem dla rywala ale jak po swoje

  12. MaPA pisze:

    Najtrudniej będzie napocząć rywala.Ludzie! nie bądzcie zachłanni.1-0 też wystarczy.A wiemy jak ciężko idzie z ogórami.

  13. tomasz1973 pisze:

    No trochę z tym składem słabo. Tak jakby Skorża na przełamanie się uparł, żadnych zmian w stosunku do Mielca. Chyba bym troche zmienił, Kvakwe/Murawski za Szweda, który jednak ofensywnie jest słabszy, a przecież chyba nie spodziewamy się, że Łączna będzie nas cisnąć. No i Ramirez zamiast Ba Luny, on sie w Łącznej nie rozpędzi.
    Ale tak czy inaczej uważam, że 4-0 dla nas.

    • deel pisze:

      Nie przesadzaj. Grają piłkarze będący w gazie. A czy Ba Loua sie nie rozpędzi? Jak będziemy strzelać sprzed pola karnego to obrona do nas trochę wyjdzie i wtedy można wrzucać im piłkę za plecy. Wtedy Ba Loua bardziej sie przyda niż himeryczny i wolny Ramirez. Szwed też na razie czapką nakrywa Murawskiego i Gruzina. Niech jeszcze trochę poćwiczą na treningach.

      • tomasz1973 pisze:

        No nie zgodzę się względem Ramireza-Ba Luny, ale obyśmy mieli tylko takie problemy.

  14. Jacek_komentuje pisze:

    Moim zdaniem skład optymalny.

    Ramirez od początku wyglądał średnio, znacznie lepsze występy miał z ławki.

    Ewentualnie zaryzykowałbym Mrozka zamiast Bednarka (szczególnie przy braku Śpiączki), ale się nie upieram.

    Swoją drogą jakich czasów dożyliśmy, że Pan Piłkarz Lubo Satka nie mieści się w wyjściowym składzie i nikogo to nie dziwi!!!

  15. Pawelinho pisze:

    Również jestem zdania, że ten skład Lecha jest najbardziej optymalny, ale bez względu na to w jakim zestawieniu zagra to zwycięstwo z czerwoną latarnią ligi jest po prostu obowiązkiem. Także tylko trzy punkty dla Lecha w tym meczu.

  16. Didavi pisze:

    Ehh Lechia wyrównała :/

  17. inowroclawianin pisze:

    Optymalny skład, nie ma co marudzić. Niech zagrają na maxa, szybko strzelić i wygrać. Martwi mnie jedynie sytuacja na boisku w Gdańsku.

  18. deel pisze:

    No i ch… Musimy odzyskać lidera!

  19. inowroclawianin pisze:

    Zagłębie dało dupy po całości. Długo prowadzili i przegrali.

  20. Didavi pisze:

    No nie! Żuraw prowadził z wiceliderem, na trudnym terenie 0-1 więc postanowił wpuścić 16latka i jest 2-1 dla Lechii. Niech on się zatrudni w akademii, w szkółce dla dzieci, a nie w profesjonalnej piłce. Amator.

  21. legat79 pisze:

    Je….. betony kolejni farciarze

  22. Ostu pisze:

    No dobra….
    Flaszka odpalona….
    Jest moc…
    Zabawę czas ZACZĄĆ…
    TYLKO zwycięstwo, Kolejorz TYLKO zwycięstwo…
    TYLKO zwycięstwo, Kolejorz TYLKO zwycięstwo…

  23. Bart pisze:

    Ba Loua ostatnio niewiele dawał. Oczekuję że dzisiaj zagra kozacki mecz. Czas na konkrety – na gole i asysty. Po to go tu sprowadzono za rekordową kasę.

  24. Mansfield pisze:

    Pytanie nie jest czy ,tylko ile….

    Obstawiam skromnie 3-0.
    W prezencie z rogalami ,kolejorz powinien pokazać kawał dobrej piłki …
    A odnośnie Pana Darka to rozwiał wszystkie wątpliwości co do swojej osoby i warsztatu.

  25. Ostu pisze:

    Jeśli skauci z Dortmundu na trybunach to szykuje się oferta powyżej 10 mln euro…
    Oby to info nie spętalo girow młodemu…
    Niechaj zagra na luzie – w swoim zwykłym stylu – i wjebie że dwie bramy…

  26. Pawelinho pisze:

    Jeszcze komentuje amator m.in w postaci wojtka jagody bosze….czyli trzeba ściszyć TV.

  27. leftt pisze:

    Mają tego Kieresia ROZJEBAĆ, ROZJEBAĆ, ROZJEBAĆ!!!

  28. Radomianin pisze:

    Wszystko wskazuje na 5/6 do 0… Czy się uda? Jest szansa

  29. klaus pisze:

    Ja liczę, że dzisiaj Kamyk cokolwiek zagra…

  30. tomasz1973 pisze:

    No i zaczęli!
    Jedna? Mało!

  31. legat79 pisze:

    Teraz dawać dalej Panowie! Dobić

  32. robson pisze:

    Amaral jaki fair play – uchronił obrońcę przeciwnika przed samobójem. :)

  33. Radomianin pisze:

    Szwed do zmiany.ciagle traci piłkę.niech wchodzi Ramirez

  34. Pawel68 pisze:

    Bednarek do kabaretu!

  35. leftt pisze:

    W porównaniu z poprzednim meczem pozwalamy przeciwnikowi na dużo.

  36. tomasz1973 pisze:

    Powiem Wam tak, prowadzimy, ale ten mecz w naszym wykonaniu jest jakiś dupowaty, tu trzeba strzelić jak najszybciej drugą bramkę, bo będziemy się niepotrzebnie denerwować.
    Na razie Szwed słabo, a BaLuna bardzo słabo.

  37. fox pisze:

    Ba loua słabo to mało powiedziane ale nikt dobrze nie gra.

  38. Didavi pisze:

    Coś się nie klei nam gra. Karlstrom i Ba Loua są do zmiany.

  39. 100h2o pisze:

    Ba Luj, Tiba, Pereira dno kompletne. Jakakolwiek zmiana? Strata za stratą, niecelne zagrania! Ba Luj zjeżdża coraz niżej, ławka?

  40. fox pisze:

    Jak tak dalej pójdzie to tego meczu nie wygramy.Nie ma wcale środka.Łęczna zaczyna przeważać.

  41. Pawel68 pisze:

    Bardzo słaby mecz.Tylko cieszy prowadzenie…

  42. MaPA pisze:

    Ba Loua i Tiba do zmiany.

  43. krys_pl pisze:

    Tracimy kontrolę nad tym meczem. Nasi wyglądają jakby do tej Łęcznej na piechotę poszli…

  44. inowroclawianin pisze:

    Cieszy prowadzenie, niepokoi oddanie pola rywalom po strzeleniu gola. Mam nadzieję, że w przerwie Skorza ich zj…e i strzelą jeszcze z dwie bramki.

  45. Pawelinho pisze:

    Mizernie wygląda gra Lecha do przerwy, ale najważniejsze, że tym razem jest 0:1 oby tym razem udało się po przerwie podwyższyć wynik bo gospodarze co jakiś czas próbują zagrozić Lechowi.

  46. leftt pisze:

    Dużo nonszalancji, dużo miejsca ma Łęczna. Oni mają stać i podziwiać jak Tibuś z Amaralkiem bawią się piłeczką.

  47. Radomianin pisze:

    Posiadanie po 50%….chyba im się maszyna zepsuła do liczenia.jak dla mnie 70do30% . 55 minuta i zmiany dwie bo grają tragicznie dziś we dwoch

  48. olos777 pisze:

    Gramy taki piach,że zęby bolą!Ba Lua i Karlstrom do zmiany.Człapiemy jak byśmy grali w tygodniu mecz.Zero pressingu,zero wyjścia na wolne pole.Remis tydzień temu nie był przypadkiem,ale żeby grać jak równy z równym z ostatnią drużyną ligi?Kurwa śmiech!!!

  49. olos777 pisze:

    Najbardziej wqrwia ta nonszalancja w podaniach.Ostatnie podanie musi być wypieszczone a tu takie na odpierdol nawet do najbliższego!Szwedowi chyba spadł cukier.

  50. Rafik pisze:

    Słabo to wygląda ale przynajmniej prowadzimy. W Mielca siedzieliśmy na przeciwniku i nic. Dziś niech przeciwnik siedzi na nas ale wygrywajmy to.

    • olos777 pisze:

      @Rafik chyba żartujesz.Ostatnia drużyna e-klapy ma na nas siedzieć?Trzeba bombardować bramkę Łęcznej non stop i nie dać im powąchać piłki.W Mielcu było podobnie-mega niechlujnie,niedokładnie i wolno!

      • Rafik pisze:

        Też tak myślałem przed meczem ale rzeczywistość trochę Mnie sprowadzila na ziemię i przypomniałem sobie że to jest ekstraklapa i tu każdy może wygrać z każdym..

  51. John pisze:

    Mecz z cyklu, wywieźć 3 punkty,i zapomnieć.
    Jacyś tacy niechlujni,rozkojarzeni, czyżby zniżka formy, Karlstrom słabo,Ba Loua,Ishak, może Kvekve albo Murawskiego dać za Szweda.
    Ciężko się to ogląda.

  52. tomasz1973 pisze:

    Znowu żadnego porządnego strzału z dystansu. Coś mi się wydaje, że tak jak pisałem przed meczem, na boisko Ramirez i Kvakve za Karstrona i Ba Lune.

  53. leftt pisze:

    Strzelili bramkę i od tego czasu grają jakby to była jakaś Unia Skierniewice w PP, tak żeby dowieźć wynik i się nie zmęczyć.

  54. Ostu pisze:

    Niby dość przypadkową – trzeba przyznać – bramką wygrywany ale strzałów z dystansu jak nie było tak nie ma…
    A niechlujne i niedokładne podania aż walą po oczach…
    Panie Macieju dość kombinowania…
    Wstawiać Murawskiego, Kvekwe i Ramireza i ZACZĄĆ walić z dystansu…
    Kurwa, jakie to proste…
    Czy tak trudno.to zrozumieć…?!
    ZACZĄĆ grać tak jak się ćwiczyli – przejść na 4-3-3 i wygrać ZDECYDOWANIE…

  55. 100h2o pisze:

    A wuj z tym 0-5, 0-10! PO PROSTU GRAĆ DOBRZE! Grają niechlujnie. Niech celniej podają nie na odpierdol. Niech nie śpią z piłką przy nodze!

  56. 100h2o pisze:

    A to klaskanie sobie ” za dobry zamiar” niech sobie wsadzą w dupę !!!!!!

  57. tomasz1973 pisze:

    Ten mecz jest tak pizdowaty, że gdyby to nie grał Lech, już bym wyłączył telewizor. Zamiast oczekiwanego 4-0 będą nerwy do końca meczu.
    Trenerze, zmiany i to szybko!

    • djwiewiora pisze:

      Też tak miałem.
      Weekend zjebany. Skorża po meczu niech się bije w pierś i wstrząśnie ta drużyną.
      Tu trzeba im wstawić w pizdę a nie zabierać na wycieczki, jest dobra gra to jest nagroda a jak jest chujowa to zapierdalanie na treningu albo ława…

  58. 100h2o pisze:

    Ba Loua krótko—- SPIERDALAJ !!!!

  59. tomasz1973 pisze:

    No zejście Amarala to raczej nie zbyt dobry pomysł.

  60. leftt pisze:

    Wkurwiają mnie te śmieci na boisku.

  61. tomasz1973 pisze:

    Ba Luna zostaje, Szwed też? Dziwne.

  62. Pawelinho pisze:

    Nie rozumiem tych dwóch zmian, które zrobił w tym momencie Skorża, zostawiając Ba Loua na boisku, a ściągając Amarala czy Tibę. Bezsensu zmiany!

  63. Radomianin pisze:

    Zmiany i dobrze…może przyspiesza coś gre

  64. Radomianin pisze:

    Ale czemu Szwed nie zszedł to niewiem

  65. Pawel68 pisze:

    Amarala zdjął…k..!

  66. Pawelinho pisze:

    Ten mecz jak na razie wygląda jak trzy razy Z czyli zagrać, zwyciężyć i zapomnieć, a przynajmniej takie mam wrażenia artystyczne po czym co i jak dzisiaj Lech „gra” w Łęcznej.

  67. Bart pisze:

    Ba Loua kolejny mecz niewiele wnosi. Ja bym rozważył posadzenie go na ławce i wystawienie Skórasia.

  68. robson pisze:

    Kamiński dziś jak Ishak sprzed tygodnia.

  69. Pawelinho pisze:

    Dlaczego nie jestem tym zdziwiony, że ta kopanina kończy się golem dla Łęcznej po fatalnej grze Lecha, który totalnie oddał inicjatywę Górnikowi.

  70. robson pisze:

    Czułem, że tak to się skończy.

  71. Pawelinho pisze:

    Nareszcie Ba Loua out tylko szkoda, że tak późno!

  72. 100h2o pisze:

    super NALEŻAŁO SIĘ!!!!!!!
    tYM GÓWNIANYM gWIAZDOROM.

  73. tomasz1973 pisze:

    Mówiłem, że będziemy się denerwować…
    Ja pierdole z takim graniem, kurwa teraz będzie dopiero murowanie.
    Na własne życzenie, strzelić przypadkiem bramkę i przestać grać. Mecz w Mielcu to było meczycho w naszym wykonaniu w porównaniu do tej chujowizny!
    Jak tego nie wygrają i za Stal i Górnika będą raptem 2 pkt to niech się idą wypałować!

    • mario pisze:

      przecież pisałeś 4 do 0 dla nas…

      • tomasz1973 pisze:

        Tak, przed meczem. W 39 min napisałem to
        tomasz1973
        6 listopada 2021 o 20:39

        Powiem Wam tak, prowadzimy, ale ten mecz w naszym wykonaniu jest jakiś dupowaty, tu trzeba strzelić jak najszybciej drugą bramkę, bo będziemy się niepotrzebnie denerwować.
        Na razie Szwed słabo, a BaLuna bardzo słabo.

      • mario pisze:

        ale w 39minucie było to widać już bardzo wyraźnie. Tak czy inaczej tak się przegrywa mistrzostwo.

      • tomasz1973 pisze:

        No to, że Ty byłeś pesymistą przed meczem, to nie znaczy, że ktoś nie może zrewidować swoich poglądów w trakcie. Zauważ, że my w 39 jeszcze prowadziliśmy i równie dobrze powinniśmy wrzucić 5 bieg i wpierdolić im 5 bramek, ale po tej człapadze zacząłem się bać o wynik.

  74. Max Gniezno pisze:

    Niektórzy czekali na tradycyjny kryzys jesienny. No to jest . Trzeci mecz z rzędu padaka.
    Skrą, Mielec, leczna

  75. 100h2o pisze:

    TU TRZEBA nie wiadra z wodą, ale kopnąć w dupę ten „skład Gwiazdorów”

  76. kibic007 pisze:

    Sobie jaja robią, kolejny mecz spacerują i czekają na końcowy gwizdek. Tak się kończy takie granie

  77. mario pisze:

    kurwa, pisałem dwa razy że będzie remis. Ja pierdole.

  78. Radomianin pisze:

    Za wolno gramy.kurwa co to jest.sil nie mają kurwa czy co.. nie wierzę..nie mogą tego przegrać.jak można punkty tracić z latarnia czerwona ligi.. budźcie się

  79. Pawel68 pisze:

    Skończyło się gwiazdorzenie!Brawo Górnik!

  80. klaus pisze:

    Brak pomysłu na grę…

  81. fox pisze:

    Żeby chociaż zremisowali.

  82. robson pisze:

    Pojebało im się w główkach. Myślą, że jak parę razy wysoko wygrali, to teraz każdy przed nimi się położy i każdy mecz mogą przeczłapać.

  83. fox pisze:

    Jeszcze Marchwiński za Kamińskiego.Jaja jak berety’

  84. Rafik pisze:

    Łęczna dziś zdecydowanie zasługuje na zwycięstwo. Oczywiście nie chcę tego ale.. kurwa Kolejorz gramy z ostatnią drużyna w ekstraklasie..

  85. 100h2o pisze:

    Co ciekawe większą przewagę mieli w Mielcu. Mamy zacząć się bać ?

  86. 100h2o pisze:

    Marchwiński za Kamyka…. akt rozpaczy trenera !

  87. Max Gniezno pisze:

    Myśleli że jak wygrali w Wawie to reszta się położy. Prawda taka że z ległą wszyscy wygrywają wyżej niż 1:0.
    Skorza też nievlomogl dziś zdejmując Amarala

  88. kibic007 pisze:

    Ramirez? Co to było?

    • kibic007 pisze:

      Jedyny, który coś daje po zmianie i podnosi piłkę w takiej sytuacji

      • djwiewiora pisze:

        To nasz mankament niestety. Ta kołderka miała być długa a nogi wystają.
        Ba Loua chyba już uwierzył, że z palcem w dupie zrobi double double pod koniec sezonu a jak tak dalej pójdzie to będzie ława bo Skóra daje tyle samo.

      • Michu73 pisze:

        Chuja dał w tej zmianie. Do Amarala czy do Tiby dzisiaj nie miał podejścia. Lepiej, aby siedział na tej ławce do końca meczu!

      • kibic007 pisze:

        Moim zdaniem wniósł ożywienie w ofensywie. Choć może to był efekt tego, że nagle zaczęło się nam palić pod d.pą po stracie gola i zaczęli grać do przodu…

      • Michu73 pisze:

        Przed potrójną zmianą od kilku minut „śmierdziało golem”. Po wejściu na boisko nowych się zesrało.

  89. Max Gniezno pisze:

    Pisze noty i spierdalam na dziś.
    Rebocho 3
    Amaral 3
    Kamiński 2
    Reszta 1

  90. Grossadmiral pisze:

    No i w pizdu wylądowali i cały misterny plan też w pizdu

  91. kibic007 pisze:

    Chyba niektórzy oczekują, że przed nimi zostanie rozłożony czerwony dywan na wejście. Kolejny beznadziejny mecz, tu nawet okazji bramkowych nie było zbyt wiele. Jedynie Ramirez na plus po wejściu z ławki, reszta bez komentarza. Ba Loua kolejny mecz bez liczb.
    Obecny Lech wciąż daje nam koszmary z przeszłości, nie można być niczego pewnym.

    WSTYD!

  92. legat79 pisze:

    Ehhhh narazie nic nie napisze

  93. djwiewiora pisze:

    Nosz kurwa mać, ja pierdolę jak tak można?
    Głowy odjechały, niestety Skorża też się nie popisuje.

  94. inowroclawianin pisze:

    Tragedia………….tego Gruzina to normalnie…. Niech rozwiąza z nim kontrakt. A tak poza tym to Lech się zaciął, nie ma gradu goli nie było na 2:0 i się zemściło.

  95. MaPA pisze:

    Tak to my majstra nie zdobędziemy.Szmata zyskała do nas 2pkt.

  96. tomasz1973 pisze:

    Dzisiaj każda zmiana Skorży była osłabieniem zespołu. Po jaki chuj na boisku był Karstrom, po jaki chuj tak długo zostawił beznadziejnego Ba Lune? Ishak to samo, beznadzieja do kwadratu. Kto wpuszcza w takim momencie Skórasia, a jak już zobaczyłem Marchwińskiego to nie wiedziałem czy się śmiać czy płakać, bo jeżeli Skorża chce ratować nim wynik, tzn, że mu się coś pojebało.
    Liczyłem na pewne 2 zwycięstwa, a mamy 2 pkt, czyli to jest (-4), tak się Majstra nie zdobędzie.
    Lider za chwilę pójdzie się jebać, jesienny kryzys tradycyjnie nas złapał i to w najmniej oczekiwanym momencie.
    Jak widać wschód nam nie służy, porażka w Białymstoku, remisy w Łęcznej i Mielcu, a pamiętajmy, że jedziemy jeszcze do Radomia.
    Szkoda tylko tych kibiców, którzy przejechali takie hektary, żeby kibicować tym pizdusią!!!!

    Niestety, dzisiaj Skorża powinien wracać za autokarem, skład nietrafiony, zmiany jeszcze gorsze. Kiedy wreszcie na takich cieniasów wyjdziemy innym systemem? Kiedy wreszcie zagramy na 2 napastników?

  97. smigol pisze:

    A miało być tak pięknie…

  98. Pawelinho pisze:

    Tak się kończy granie na pół gwizdka po bramce na 0:1. Kompromitujący remis ponownie zapewne zaskoczonego Macieja, którego niektórzy zaczęli przedwcześnie nazywać trenerskim bogiem. Mecze ze Stalą czy spotkanie z Łęczną niestety potwierdza jak wiele pracy przed Lechem jeszcze jest. Remis na własne życzenie można skwitować tylko tym co jest w tytule meczówki od redakcji.

  99. inowroclawianin pisze:

    Zimą wzmocnienia a nie ten Kve czy Marchewka. To nie są zawodnicy na mistrza. Ishak się zaciął, Sobiech się nie nadaje. Zimą trzeba się wzmocnić bo mistrza nie będzie.

  100. Pawel68 pisze:

    To są cioty bez ambicji!K..!

  101. mahum pisze:

    Jak się nie wygrywa takich meczów, to nie zdobywa się mistrzostwa. Przypomina się casus finałowej rundy za Bjelicy. Dzisiaj jest 6 listopada, ale czuję, że mistrzostwa w tym sezonie może nie być, pucharu również.

  102. olos777 pisze:

    Jeżeli ktoś myśli ,że zejście Amarala było nietrafione,to po pierwszych 45 min cały zespół nadawał się do zmiany.Przestali biegać,pressować,Ba Lua nawet nie umie się ustawić na boisku.Coś chyba nie pykło w przygotowaniach bo oni po 15 min wyglądają na zajechanych.Coś mi się wydaje,że Maciek zjebał totalnie ten ostatni mikro cykl w przerwie na repre.Gramy totalne gówno.Ostatnie 5 min a u naszych nie widać chęci zmiany wyniku.A może premie nie wpłynęły?

  103. batman4ever pisze:

    Jak zobaczyłem, że Marchwiński wchodzi to już wiedziałem, że jest po ptakach. Niby 10 strzałów celnych ale żaden nie był dobry, nawet gol po rykoszecie.

  104. Ostu pisze:

    A pisałem żeby pan Maciej nie przekombinowal…
    No i stało się…
    Maciej, kurwa przestań kombinować…!!!
    To takie oczywiste – mówisz, że brakuje ci strzałów z dystansu i grasz Człowiekami, którzy strzelać nie potrafią…
    Cwiczyles 4-3-3….
    I.co…?!
    I chuj…
    TAK…
    Przegrałeś – ten remis jest naszą przegraną – dzisiaj…
    TAK – to twoja wina…

  105. Rafik pisze:

    Daleka droga przed nami.. Mistrzostwo? Kurwa trzeba zacząć o nie walczyć. Przypominam że zdobywa się je właśnie z takimi drużynami..

  106. Michu73 pisze:

    Nie żaden „jesienny kryzys” tylko, w tym meczu, amatorszczyzna naszego trenera, który wykonał zmiany z notesu „a’la Żuraw” i rozjebał mecz. Stracone dwa punkty na konto Skorzy niestety. Tak jak go broniłem ostatnio dzisiaj fal dupy po całości! Pisałem od dawna, ze nie rozumiem dlaczego stawia uparcie na tego Kvekve próbując go przeciwstawiać Tibie. Tak samo Satka, do którego od początku nie mam zaufania. W momencie kiedy czekaliśmy na 2 gola, trener wsadził zespołowi kij w szprychy. Takie zmiany to przy 2 bramkowej przewadze w 75 minucie można robić Panie Macieju! Kurwa mac!😡

  107. Michu73 pisze:

    I jeszcze tytułem uzupełnienia Ba Lua zaczyna pracować na największy transferowy niewypał LECHa. Nie widzę podstaw, na dzisiaj, aby zajmował miejsce na boisku jednemu z naszych wychowanków!

    • Didavi pisze:

      Któremu Michu? Skórasiowi? Marchwińskiemu? Obaj są słabi. Za słabi. Tu potrzeba wzmocnienia zimą.

      • Michu73 pisze:

        O wzmocnieniach zimą to ja tutaj piszę „od zawsze”. Odpowiadając na Twoje pytanie wprost to tak, dzisiaj, wolę oglądać Skorasia na boisku niż Ba Luę. Zdecydowanie.

      • smigol pisze:

        Trzeba przyznać Ba Loua kolejny słaby mecz…

      • 100h2o pisze:

        Wiesz lepszy słaby Polak niż jakiś jeszcze słabszy „turysta”. Podobne prawo ( chodzi o Niemców) obowiązuje w Bundeslidze. Żadne „przełamywanie się w kolejnym meczu”. Grałeś słabo… weż kocyk i spierdalaj na ławę.

      • Ostu pisze:

        TAK 100h2o – tu się z Tobą w 100% zgodzę…
        Baluj na ławkę do końca roku – niechaj potrenuje z drużyną i przemyśli swoją w niej pozycję oraz rolę – a w to miejsce niechaj gra Skóras…
        Nie myślałem że kiedykolwiek to napiszę ale tak – skoro nie ma różnicy to po co przepłacać – to słynne motto Karola K…
        I.musze się zgodzić z @Siodmy majster – na dziś Baluj to hobby plejer – ewentualnie drugi Keita…

    • inowroclawianin pisze:

      Problem w tym, że lepszego od Lu Begi nie mamy.

  108. batman4ever pisze:

    Już mnie wszystko irytuje. Prowadzący Ligi+ popisuje się znajomością geografii. Radom przeniósł na Mazowsze.

      • batman4ever pisze:

        Niestety poważnie. Muszę nad tym pracować. Domownicy już wiedzą, że zaraz po niektórych meczach Kolejorza z kijem nie podchodź. Tutaj przynajmniej swoją frustrację skierowałem na gościa z ekranu i swoje blubry wypisałem w Interenecie (sposób Abelarda Gizy). PS. Radom leży w Małopolsce. Podobnie jak Częstochowa (żaden Śląsk), gdzie siedzibę ma faworyt do mistrzostwa.

  109. Wielkopolanin pisze:

    Dzisiejszy mecz Skorża przegrał zmianami. Drużyna nie ewoluuje, gramy cały czas to samo, nie potrafią zawodnicy zagrać pod faul brak im cwaniactwa. Brak strzałów z dystansu, prubója wejść z piłką w bramkę przed którą był autobus. Dwa ostatnie mecze to strata 4 punktów a ponoć mistrzostwo zdobywa się wygrywając wszystkie mecze z tymi najsłabszymi.

  110. tylkoLech pisze:

    Niestety, na razie skończył się dobry czas. Wyjazdy w tym sezonie nie służą Lechowi. Może tym razem to tylko chwilowy kryzys. Grają jak grają, ale mimo wszystko 2-3 gole powinny wpaść. To bez sensu – 35 strzałów i remis. Czułam, że to się tak skończy, zawsze jak kibice prognozują, że będzie lekko, łatwo i przyjemnie.
    Zmiany dziś kompletnie nietrafione. Przede wszystkim Amaral powinien grać do końca. Szkoda, bo zaczynało to wyglądać dobrze, ale w Lechu za długo nie może być przesadnie miło

  111. Didavi pisze:

    Zajebiście mocną mamy ławkę. Baturina kopie się po czole w rezerwach. Sobiech jest tak słaby, że nie wchodzi. Skóraś i Marchwiński dno. A Kwekweskiri po raz 3 udowadnia, że mu uciekł chromosom. Skorża zjebał zmianami, przede wszystkim zdjęciem Amarala. Idiotyczna decyzja. Jak zabraknie punktów na koniec po remisach z Radomiakiem, Stalą i Łęczną….

  112. legat79 pisze:

    Kubeł zimnej wody! Kolejny!
    Już lekko wkurwiało mnie to pianie wszystkich/dziennikarzy też nad naszymi wynikami i grą. Ja też Się cieszyłem ale Nauczony ostatnimi latami byłem powściągliwy.
    Odsiać w przerwie kolejne słabe ogniwa I wzmocnienia!
    Żebyśmy tylko my nie stali się pośmiewiskiem na koniec sezonu!

  113. olos777 pisze:

    Ale jestem qrwaaaaaaaa zły!

  114. John pisze:

    W najczarniejszych snach nie wyobrażałem sobie straty punktów i ze Stalą,a tym bardziej z beznadziejnym,mocno osłabionym dzisiaj Górnikiem.
    2 punkty,masakra.
    Gdzie się podział ten Lech, gdzie Ishak.
    Co się dzieje,Skorża też nie wytrzymuje ciśnienia,Amarala nie potrzebnie zmieniał.
    Tym razem z Gostomskiego zrobili bohatera.
    Daleka droga przed Lechem,a było już tak pięknie,dobry terminarz,nic tylko wygrywać.
    Niestety,kolejne olbrzymie rozczarowanie.

  115. Levin_67 pisze:

    Brak zmian w wyjściowym składzie, już był niepokojący. Ba Loua na boisku, to nieporozumienie. Trenerzy rywali już rozpracowali grę Lecha, i nawet prawie 2 km. więcej od Łęcznej niewiele pomogły. Marchwiński „ratujący” wynik, to jakiś żart. Zapowiada się ciekawy „Wroniecki szaniec”

  116. Rafik pisze:

    To i tak najmniejszy wymiar kary. Dziś Lech był bezbarwny, mało agresywny po prostu słaby. Nic wielkiego się nie stało jeśli jutro kurwa przegra swój mecz. Nikt inny nam nie zagraża. Lechia.. proszę, bez przesady:)

  117. mahum pisze:

    Gdzie są teraz ci, którzy liczyli punkty: Mielec 3, Łęczna 3, Piast 3…
    Przed rozpoczęciem meczu nikt jeszcze nie wygrał, a wielu przegrało – zawodnicy pewnością siebie, trenerzy złym składem. Nigdy już tego nie róbcie, liga może jest słaba, ale nasz skład nie jest taki zajebisty a ta ławka wcale taka szeroka nie jest.
    Czy mi się wydaje, że Pilzno ograło po prostu Rząsę i wcisnęło nam tego Ba Louę za grubą kasę? Gość gra jak hobby player, swój własny mecz – może pasowałby do Radomiaka, Zlina czy innej Karviny, ale czy w drużynie aspirującej o mistrza daje tak wiele? Pilzno naświrowało, że ma problemy finansowe i pozbyło się tego zawodnika.

  118. Mirco pisze:

    kompletnie nie rozumiem – o co tu chodzi: w Mielcu 26 (owszem gównianych) ale jednak strzałów w stronę bramki przeciwnika i nic, tzn. lorneta… Dziś w miarę szybko strzelony gol i dalej kompletny piach z czerwoną latarnią ekstraklapy… no gorzej być nie może. Jak to jest, że na Bułgarskiej opierdzielili milicjantów 5:0, pogonili kiepskich czterema kastami, wygrali z tęczową, a na wyjeździe z tak cienkimi drużynami nie potrafili zdobyć 6 punktów, które nam do upragnionego majstra są niesamowicie potrzebne.
    Zmiany trenera w dniu dzisiejszym to może nie sabotaż, ale absolutnie nie wynikały z czytania gry. Rozumiem, że Sobiech może być według trenera słabszy od Ischaka, dlatego jest na ławce rezerwowych. Jednak przeciwnik nie jest u nas na każdym treningu. Wygrywamy 1:0 i ewidentnie potrzebowaliśmy drugiej bramki, więc aż prosiło się o zdjęcie powiedzmy słabego dziś Kalstroma lub Ba Lui (wyjątkowo słaby mecz rozegrał) i wpuszczenie np. Sobiecha. Nie chodzi mi o to, że strzeliłby on dla nas kastę, ale w polu karnym zawodnicy górnika musieliby uważać nie tylko na Mikaela, ale i na Sobiecha.
    Porażała dziś strasznie duża ilość niedokładnych podań, przez to nie było płynności w naszych atakach. O bramce dla górnika nie ma co pisać – bo to był kryminał – postawa Satki, Kvekve i mimo wszystko Salomona. Inna sprawa, że każdej drużynie może zdarzyć się błąd w ustawieniu, ale klasowe drużyny mają zwykle kumatego bramkarza, który ratuje im cztery litery… no właśnie, my klasową drużyną jeszcze nie jesteśmy (bramkarza kumatego nie mamy) – w każdym razie fatalnie to wygląda: czerwona latarnia oddaje JEDEN celny strzał na naszą bramkę, który staje się bramką na wagę remisu… weekend po prostu nam gracze Lecha zawalili, no gorzej być nie mogło. Za ten mecz dla mnie wszyscy oprócz Amarala – otrzymaliby pały, trener za swoje zmiany maks. 2…

  119. 07 pisze:

    Po meczu z L historia się powtarza. Juz spoczeli na laurach już widzą sie w pietrusie na Stary Rynek. Powtarzają błędy zespołu Nenada Bielicy. Jeszcze nic nie wygrali, jeszcze nic, a już gwiazdorska postawa i buta bo Panowie z Poznania do wsi przyjechali … no i wieś ich powiozła.

    • 07 pisze:

      Aha i jeszcze jedno – Dla mnie 2 ostatnie spotkania to 2 wtopy. O ile Mielec mozna uzanać jako wypadek przy pracy o tyle Łęczna to totalna kompromitacja. W kolejnym meczu spodziewam się roszad w pierwszej 11. Murawski, Ramirez. Gdzie te strzały z dystansu? BA Loua- ławka do wiosny. Gwiazdy są na niebie. Kolejny transfer z d..y. W zimie trzeba szukać kolejnych skrzydłowych. Amaral na skrzydło Dani na 10 od początku. Murawski za Pedro. Gdzie jest ta ławka? Same popierd…ki.

  120. El Companero pisze:

    No tak. lider grał z ostatnią drużyną w tabeli. Wstyd. W dwóch meczach na 6 pkt zdobył 2. Zimą musi przyjść napastnik, bo gdy Ishak bez formy, nie ma go kto zastąpić…

  121. Erwin pisze:

    Skoro grał lider z ostatnią drużyną w ekstraklasie to logika podpowiadała, że może być wtopa, dodatkowo remis Rakowa z Górnikiem raczej przypadkowy nie był, oczywiście drużyna z Łęcznej to żaden Real, ale nie powinno się lekceważyć rywala, w tym meczu powinniśmy za wszelką cenę po zdobyciu gola strzelić kolejnego, żeby nie dać miejscowym nadziei i grać bardziej na luzie, niestety zawiodło wielu piłkarzy jak Ba Lua, Kvekve czy niestety kolejny raz kapitan Ishak, zawiódł również trener który przeprowadził złe zmiany i moim zdaniem za szybko ściągnął Amarala, oby to nie był faktycznie coroczny jesienny kryzys, bo za chwilę stracimy fotel lidera, tutaj potrzebne jest zwycięstwo w następnym meczu obowiązkowo.

  122. fox pisze:

    Ktoś tutaj napisał,że straciliśmy dwa punkty do Legii a tutaj się okazuje,że mimo kiepskiej gry jeden punkt do Legii zyskaliśmy.i mamy w tej chwili już 20 punktów przewagi nad nimi.Ale nie patrzmy na nich bo oni już kompletnie się nie liczą.Trzeba popatrzeć na Pogoń Raków i mimo wszystko na Lechię.Pewne jest jedno Skorża musi coś zmienić bo z taką grą jak wczoraj punktów przybywać nie będzie niestety.Ba Lou moim zdaniem na ławkę bo to jeździec bez głowy i na dzień dzisiejszy nie jest ani trochę lepszy jak Skóraś.Kolejna sprawa w czym Kwekwe jest lepszy od Murawskiego.Ishak moim zdaniem powinien mieć więcej swobody i nie być aż tak bardzo zaangażowany w inne elementy gry no i wreszcie skuteczność to trzeba poprawić natychmiast.Co z tego wyjdzie zobaczymy.

  123. Ekstralijczyk pisze:

    Remis na własne życzenie.

    Skorża nie wyciągnął wniosków z poprzedniego meczu.

  124. Mateusz92 pisze:

    Dobra, czas coś skrobnąć choć dalej mnie trzyma. O ile po meczu w Mielcu dominowało rozczarowanie, tak obecnie jestem już autentycznie wnerwiony.
    Wczorajszy mecz był najgorszym, jak dotąd, w tym sezonie. Nie było niczego- ani jakości piłkarskiej ani walki, zaangażowania. Mecz w Łęcznej przypominał widowiska z rundy wiosennej poprzedniego sezonu.
    Kompletnie zmarnowano ostatni tydzień. Nikt nie wyciągnął wniosków, wszystko co złe z Mielca zostało utrwalone wczoraj. A wydawało się, że trener całkiem rozsądnie przemawiał na konferencji przedmeczowej … Taktyka do bani, skład do bani. Zastanawia tylko oddanie inicjatywy rywalowi po zdobyciu bramki. Czyżby uznano, że po objęciu prowadzenia już nic złego nas nie spotka? Tak bardzo uwierzono w ofensywną nieporadność Górnika czy w moc własnej defensywy?
    Wczorajszy mecz wprowadził niepokój. Wróciły obawy o każdy kolejny mecz…
    Czy właśnie dopadł nas jesienny kryzys? A może to efekt zwycięstwa w Warszawie? Skoro wygraliśmy na legii to cóż złego zdarzy się w Mielcu/Łęcznej- jak widać to nie działa w ten sposób. Swoje trzeba wybiegać i udowodnić swą wyższość za pomocą jakości piłkarskiej.
    Mam tylko nadzieję, że obecny słabszy okres, to nie pokłosie wydarzeń z szatni na Ł3… Zawodnicy dostali premię i uznali, że runda zakończona.
    Mnóstwo pytań, zero odpowiedzi. Duży niepokój. To na pewno nie będzie spokojna przerwa na kadrę.

  125. Toruń pisze:

    Spokojnie. Gramy dalej. Pomimo niepowodzeń, zdobyliśmy cenny punkt. W maju go docenimy.

Dodaj komentarz