Oko na grę: Jakub Kamiński

W materiach z cyklu „Oko na grę” w każdym oficjalnym meczu Lecha Poznań baczniej obserwowany jest przez nas wybrany wcześniej zawodnik Kolejorza. W każdym spotkaniu wybrany piłkarz zostaje poddawany naszej analizie w tym często także statystycznej. Najpóźniej kilka godzin po meczu publikowane są wnioski na temat jego gry + ogólna ocena występu przeciwko danemu rywalowi.



Jakub Kamiński jest w tej chwili jedynym młodzieżowcem Lecha Poznań nadającym się do gry na wysokim poziomie. To także piłkarz bez którego nasze skrzydła nie istnieją, jego kolejny występ od początku był dobrą okazją, by jeszcze bliżej przyjrzeć się postawie „Kamyka” w ramach cyklu „Oko na grę”.

Opis gry:

Jakub Kamiński od początku spotkania nie miał łatwo. Trener rywala zabezpieczył lewe skrzydło desygnując na prawą obronę Ariela Mosóra wspieranego przez Martina Konczkowskiego. Ten piłkarz przeważnie gra na prawej obronie, wczoraj wystąpił na prawej pomocy (prawym wahadle w systemie 3-4-3) pomagając młodzieżowcowi Piasta w zatrzymywaniu „Kamyka”. Nasz najlepszy skrzydłowy od początku meczu był bardzo aktywny, niestety kolejny raz nie mógł się wstrzelić. W sobotę oddał łącznie 5 uderzeń, żadne nie było celne, raz w 40 minucie po akcji Ishaka trafił w boczną siatkę.

null

Jakub Kamiński zanotował wczoraj 87% celnych podań w tym 2 kluczowe. Miał 5 udanych dryblingów, stoczył 17 pojedynków 1 na 1 wygrywając 8 z nich (na ziemi wyszedł zwycięsko z połowy starć). Suche liczby „Kamyka” nie są złe, spośród naszych pomocników to właśnie on miał najwięcej celnych zagrań czy stoczył najwięcej pojedynków na ziemi. 19-letni kapitan polskiej młodzieżówki robił naprawdę wiele, by powiększyć swój dobry dorobek (5 goli, 3 asysty), niestety w sobotni wieczór nie mógł się wstrzelić w bramkę, ponownie miał problemy ze skutecznością, być może zaszkodziła mu też dość częsta zmiana pozycji.

null

Wychowanek Kolejorza zaczął mecz na lewej flance, czasami biegał nawet w środku pola, po zmianie stron i po wejściu Adriela Ba Loua na skrzydło zamieniał się z Iworyjczykiem pozycjami. Ciężko jest ocenić grę „Kamyka”, gdyż niektóre suche liczby wyglądają chyba lepiej niż optyczne wrażenie. Na pewno nie był to udany występ Jakuba Kamińskiego, ostatnie 2 trudne mecze w młodzieżówce chyba wypompowały z niego trochę pozytywnej energii. Za mecz z Piastem można mu wlepić wyjściową ocenę trójkę.

Ocena gry: 3

null



7. Jakub Kamiński
Mecz: Lech Poznań – Piast Gliwice 1:0 (20.11.2021)
Czas gry: 1-90 min.
Pozycja: boczny pomocnik
Gole: 0
Asysty: 0
Żółte kartki: 0
Czerwona kartka: 0
Kontakty z piłką: 68
Faule popełnione: 1
Był faulowany: 1
Podania: 45
Celne podania: 39
Zagrania kluczowe: 2
Strzały: 5
Strzały celne: 0
Spalone: 0
Dośrodkowania: 2
Pojedynki: 17
Wygrane pojedynki: 8
Odbiory: 1
Straty: 4
InStat index: 282 (4 wynik na 14 sklasyfikowanych piłkarzy Lecha)

null
null

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





6 komentarzy

  1. aaafyrtel pisze:

    cóż, jednozagraniowiec wczoraj nawet tego swojego jednego zagrania nie potrafił wykonać…

    • Wielkopolanin pisze:

      Nie oceniał by go tylko po tym jednym meczu.

    • bas pisze:

      Chciałbym mieć więcej takich młodych jednozadaniowców.Kuba jak byś przypadkiem nie wiedział rozegra prawie 2 pełne mecze w U21 będąc kapitanem i walnie przyczyniając się do ich wygrania.Zwłaszcza ten mecz z młodymi niemiaszkami pewnie wiele sił go kosztował.Być może Kamiński jak twierdzisz ma jeden zwód,ale jak odejdzie to trudno go będzie zastąpić.Józiu ,Modziu odeszli i wszyscy mówili kupią lepszych i co.Przyszedł Sykora i Ba Loua i czy są lepsi nie sądzę a piłkarza z takim strzałem jak Moder to ewidentnie teraz brakuje.To są nasi wychowankowie i zawsze będę stawał murem aby ich bronić.Lech Poznań to jest ich dom a nie tylko kolejny klub w którym grają i zarabiają pieniądze.

  2. klaus pisze:

    Gość, który jest warty kilkanaście mln PLN jest od kilku kolejek zwykłym przeciętniakiem. Obserwuję go od kilku kolejek i dla mnie to piłkarz, który niczego ostatnio nie wnosi do gry. Zupełnie nie oczarowuje.Chętnie dałbym mu odpocząć na ławce. Więcej nie będę po nim jechał, bo jeszcze potencjalni kupcy się rozmyślą.

  3. Max Gniezno pisze:

    Będzie go brakować w przyszłym sezonie tak jak obecnie brakuje Modera.
    Ja daję mu za wczorajszy mecz 4 – z racji tej że w 1 połowie jako jedyny wykazywał jakąś tam inicjatywę na boisku.

  4. fox pisze:

    Pamiętajcie,że to jest jeszcze młody chłopak i wahania formy będą mu się jeszcze zdarzały.Trzeba też zwrócić uwagę,że jeszcze we wtorek zagrał pełny mecz w młodzieżówce no i to,że Piast bojąc się dużego wyniku zagrał ultra defensywnie broniąc się niemal całym zespołem więc miejsca nie tylko dla Kamyka było mało.Ja w ocenach dałem mu 4.

Dodaj komentarz