28 takie derby

Za 3 dni o 15:00 w Derbach Poznania faworyzowany Lech zmierzy się przy Bułgarskiej z dołującą Wartą. Przed nami 28 oficjalne derby w historii, ale dopiero 13 na najwyższym froncie w naszym kraju.



Derby od lat 40-tych

Historia derbów pomiędzy Lechem a Wartą sięga 1945 roku. W sezonie 1945/1946 obie drużyny spotkały się w A-klasie, w historycznym pierwszym pojedynku 1:0 u siebie wygrali „Zieloni”, ale za to w rewanżu Lech zwyciężył aż 5:2. W tamtych rozgrywkach doszło nawet do 3 pojedynku obu ekip. Lech na koniec sezonu 1945/1946 miał lepszy bilans w dwumeczu i lepszy bramkowy. W tamtych latach nie było to istotne. O Mistrzostwie Wielkopolski musiał zadecydować dodatkowy mecz, w którym Lech na neutralnym boisku przy Arenie prowadził 1:0. Warta nie poddała się, doprowadziła do wyrównania, a w dogrywce strzeliła nam decydującą bramkę.

Najwyższe zwycięstwo i porażka

Lech najwyższe zwycięstwo nad Wartą odniósł w 1964 roku rozbijając ją 5:0. Za to „Zieloni” najwyżej ograli nas w 1950 roku wygrywając z Kolejorzem w roli gospodarza 4:2.

Długa seria bez straty gola

Lech miał kiedyś serię 9 kolejnych oficjalnych gier z Wartą bez straty gola. Passa trwała w latach 1958-1967. Seria miała miejsce w czasach rywalizacji Kolejorza z Warciarzami w dawnej II i III-lidze.

28 oficjalne derby

Lech Poznań rozegrał z Wartą Poznań łącznie 27 meczów na 4 różnych frontach. Kolejorz rywalizował z „Zielonymi” w A-klasie, III-lidze, II-lidze (dzisiejszej I-lidze) i w I-lidze (obecnej Ekstraklasie). Lech zanotował korzystny bilans z Warciarzami – 16-6-5, gole: 53:20.

18 meczów w Ekstraklasie

Lech Poznań rozegrał z Wartą Poznań 12 ekstraklasowych meczów notując bilans 7-3-2, gole: 20:13. Kolejorz u siebie zanotował bilans 5-0-1, gole: 9:3, natomiast na wyjeździe 2-3-1, bramki: 11:10. Lech ostatni raz przegrał z Wartą na wyjeździe w Ekstraklasie dnia 22 czerwca 1950 roku ulegając 2:4, natomiast ostatnią porażkę w Ekstraklasie u siebie poniósł 14 maja 1995 roku (1:2).

Bilans w Ekstraklasie: 7-3-2, 20:13 (12 meczów)
Ogólny bilans: 16-6-5, gole: 53:20 (28 meczów)

Ostatnio 2 zwycięstwa

W zeszłym sezonie Lech 2 razy grał z Wartą i 2 razy wygrał. 20 września 2020 roku przy Bułgarskiej na oczach 17546 widzów zwyciężył 1:0 po golu Jakuba Modera z rzutu karnego w ostatniej minucie gry. Natomiast dnia 26 lutego 2021 w Grodzisku Wielkopolskim mimo przegrywania 0:1 niebiesko-białym udało się wygrać 2:1. Wtedy gole dla Kolejorza zdobyli Aron Johannsson i Pedro Tiba w ostatniej akcji spotkania. Lech umiał wówczas odrobić straty i zwyciężyć pierwszy raz 24 listopada 2018 roku.



Historia oficjalnych meczów Lecha z Wartą:

1945/1946, Warta Poznań – Lech Poznań 1:0 (A-klasa)
1945/1946, Lech Poznań – Warta Poznań 5:2 (A-klasa)
1945/1946, Lech Poznań – Warta Poznań 1:2 (A-klasa)
1948, Lech Poznań – Warta Poznań 2:0 (I-liga)
1948, Warta Poznań – Lech Poznań 2:2 (I-liga)
1949, Lech Poznań – Warta Poznań 2:1 (I-liga)
1949, Warta Poznań – Lech Poznań 2:2 (I-liga)
1950, Warta Poznań – Lech Poznań 4:2 (I-liga)
1950, Lech Poznań – Warta Poznań 2:0 (I-liga)
1958, Warta Poznań – Lech Poznań 1:1 (II-liga)
1958, Lech Poznań – Warta Poznań 1:0 (II-liga)
1959, Lech Poznań – Warta Poznań 1:0 (II-liga)
1959, Warta Poznań – Lech Poznań 0:0 (II-liga)
1960, Warta Poznań – Lech Poznań 0:1 (II-liga)
1960, Lech Poznań – Warta Poznań 1:0 (II-liga)
1964/1965, Lech Poznań – Warta Poznań 5:0 (III-liga)
1964/1965, Warta Poznań – Lech Poznań 0:1 (III-liga)
1966/1967, Lech Poznań – Warta Poznań 2:0 (III-liga)
1966/1967, Warta Poznań – Lech Poznań 0:0 (III-liga)
1969/1970, Lech Poznań – Warta Poznań 0:1 (III-liga)
1969/1970, Warta Poznań – Lech Poznań 0:1 (III-liga)
1993/1994, Lech Poznań – Warta Poznań 1:0 (Ekstraklasa)
1993/1994, Warta Poznań – Lech Poznań 1:1 (Ekstraklasa)
1994/1995, Warta Poznań – Lech Poznań 0:2 (Ekstraklasa)
1994/1995, Lech Poznań – Warta Poznań 1:2 (Ekstraklasa)
2020/2021, Lech Poznań – Warta Poznań 1:0 (Ekstraklasa)
2020/2021, Warta Poznań – Lech Poznań 1:2 (Ekstraklasa)

Ostatnie derbowe mecze:




> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





3 komentarze

  1. 07 pisze:

    Mimo sympatii dla Warty to moim zdaniem ten klub nie jest gotowy do występów w Ekstraklasie. Tematu nie będę rozpisywał bo to bez sensu. Widzimy co w tym klubie jest dalekie od normalności.
    Faworyt i to zdecydowany jest jeden. Kazdy inny wynik niz 3- 0 będzie porażką. Pamietajmy tylko o jednym – Lech wyłożył juz sie w Mielcu i Łecznej czyli tam gdzie tez był faworytem. Nie mozna pozwolić juz sobie na kolejne straty w takich meczach.

  2. Mateusz92 pisze:

    Trzeba wygrać te derby, nie ma innej opcji. Warcie życzę utrzymania i serii ligowych zwycięstw, ale dopiero po 16 kolejce:) Mam nadzieję, że tym razem nikt już nie będzie zaskoczony stylem gry rywala. W poprzednim sezonie dwukrotnie wygraliśmy rzutem na taśmę i podobnego meczu spodziewam się w niedzielę. 1:0 w zupełności mnie zadowoli. Chciałbym zobaczyć nowe warianty rozegrania akcji, o których wspominał ostatnio trener.

  3. Piknik pisze:

    No cóż przede wszystkim jestem Piknikiem Lecha Poznań i mimo wszystko tylko sympatykiem Warty. Cieszę się, że Poznań ma dwóch przedstawicieli w Ekstraklasie. Aktualnie tylko Kraków ma podobną sytuacje. Fajne jest też to, że w stolicy Wielkopolski nie ma jakiejś specjalnej wojny kibicowskiej między fanami obu ekip co więcej mam dużo znajomych, którzy są kibicami jednej i drugiej drużyny. Oczywiście małe kibicowskie incydenty się zdarzały, ponieważ np. na Wildzie spotkałem się z bazgrołami na murach, które były anty-warciańskie. FC Wilda koniecznie chce udowodnić dominacje kibiców Lecha w tej konkretnej dzielnicy.
    Zostawiając już kibicowski aspekt tego spotkania, Lech musi w takim meczu zdobyć komplet punktów. Łatwo nie będzie ponieważ podobnie jak Piast, jedynym moim zdaniem pomysłem gry zawodników Zielonych będzie zamurowanie swojej bramki. Super sprawą by było szybkie zdobycie gola w ten sposób gospodarze musieli by się otworzyć, a to przy tej formie warciarzy powinno to się zakończyć wysokim zwycięstwem Kolejorza. Rywal Lecha w tym sezonie gra beznadziejnie, oglądałem parę meczów Warty w tym sezonie postawa defensywy Zielonych to jest jakiś piłkarski dramat. Dodatkowo Adrian Lis popełnia indywidualne błędy. Ostatnie dwa mecze to utrata dwóch kuriozalnych goli. W ataku nie jest lepiej i uważam, że przeciwnik będzie opierał swoje szanse bramkowe na pojedynczych kontratakach lub stałych fragmentach gry.
    Oczywiście Piknik popełnia ten sam błąd od wielu lat i pisze, że Lech „coś tam musi” a niestety Kolejorz z uporem maniaka udowadnia, że nie takie mecze potrafił przegrać. Dlatego drodzy panowie piłkarze Lecha Poznań to są derby nie ma tu miejsca na lekceważenie rywala i grę na pół gwizdka.
    No i tyle wypocin Piknika.

Dodaj komentarz