Nasz rywal: Warta Poznań

Już o 15:00 na oczach ponad 20 tysięcy kibiców zgromadzonych na stadionie, Lech Poznań w 28 oficjalnych derbach miasta i 13 w Ekstraklasie zmierzy się z Wartą Poznań. Bez względu na wynik tej potyczki Kolejorz utrzyma fotel lidera, jednak nikt nie wyobraża sobie nawet remisu w tym spotkaniu.



Mecz Lecha z Wartą nie zapowiada się zbyt emocjonująco, bowiem bez trudu jest przewidzieć, jak będzie wyglądało to spotkanie. Kolejorz będzie prowadził grę, długo utrzymywał się przy piłce, będzie oddawał więcej strzałów na bramkę niż przeciwnik, a Warta nastawi się na obronę robiąc wszystko, by nie stracić gola już na początku zawodów. Szybka bramka na 1:0 dla Lecha z miejsca ustawiłaby to spotkanie zmuszając Wartę do bardziej otwartej gry. Im dłużej będzie wynik 0:0 tym lepiej dla rywala, który w ciemno wziąłby remis. – „W niedzielę to raczej Lech będzie grał w piłkę a my będziemy musieli się bronić na co jesteśmy przygotowani. Lech jest rozpędzony, jest liderem tabeli, jest obecnie najlepszą drużyną w naszym kraju. Oglądając spotkania Lecha wiemy, że jest możliwość kontrować Lecha i nie przegrać tego spotkania. Przez większość czasu w tym meczu będziemy nisko bronić i starać się przechodzić do kontrataku.” – powiedział w piątek opiekun „Zielonych”.

Derby naszego miasta dla zaledwie 31-letniego Dawida Szulczka będą dopiero 2 meczem w Ekstraklasie. Najmłodszy trener w Polsce z licencją UEFA Pro już samą rywalizacją z Kolejorzem zyska ogromny bagaż doświadczeń z których będzie mógł korzystać w przyszłości. Bukmacherzy w konfrontacji z liderem PKO Ekstraklasy nie dają Warcie żadnych szans, niektóre firmy za złotówkę postawioną na sensacyjną wygraną „Zielonych” przy Bułgarskiej płacą nawet 13,50. – „Piłka nożna jest nieprzewidywalna, Lech jest dużym faworytem derbów, ale wiemy, że w polskiej Ekstraklasie zespół ze strefy spadkowej może wygrać z liderem. Wierzę w wygraną Warty, bo piłka nożna jest przewrotna.” – przyznał na przedmeczowej konferencji prasowej trener Warciarzy.

W niedzielę stracić może tylko Lech Poznań. Bez względu na wynik derbów Kolejorz pozostanie liderem tabeli, jednak nawet remis byłby bolesną wpadką i z miejsca zachwiałby atmosferą wokół klubu czy nastrojami kibiców. Lech musi sięgnąć po 3 punkty, Warta może i tak do dzisiejszej rywalizacji podchodzi szkoleniowiec „Zielonych”, Dawid Szulczek. – „My możemy wygrać w derbach, a Lech musi. Nie mamy nic do stracenia, moi piłkarze tak samo, podejdziemy do tego spotkania z dużym entuzjazmem.” – oznajmił 31-latek. – „Pewnie na 20 spotkań z Lechem w Poznaniu wygralibyśmy jedno i trzeba zrobić wszystko, by wygrać to jedno.” – dodał.

Warta Poznań do meczu na stadionie Lecha podejdzie bez większej presji na wynik. W ten weekend przegrał już Górnik Łęczna, przegrała Termalika Nieciecza, zatem „Zieloni” nie pogorszą swojej sytuacji w ligowej tabeli i do bezpiecznej lokaty nadal będą tracić tylko 1 punkt. Lech Poznań ostatni raz przegrał z Wartą Poznań 14 maja 1995 roku, we wszystkich dotychczasowych meczach w Ekstraklasie pomiędzy tymi drużynami padały gole. Wliczając oba fronty Kolejorz w ostatnich 8 meczach sezonu 2021/2022 wygrał 6 razy, dziś powalczy o 5 kolejne ligowe zwycięstwo przed własną publicznością. Z tradycyjnym przedmeczowym i meczowym raportem na żywo prosto ze stadionu ruszamy na KKSLECH.com już o godzinie 13:35. Pierwszy gwizdek sędziego Pawła Raczkowskiego z Warszawy zabrzmi o 15:00. Podczas trwania Derbów Poznania możliwe są niewielkie odpady śniegu.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





3 komentarze

  1. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    Derby to derby. Emocje będą na pewno. Poznań czeka my czekamy. Na koniec sezonu musimy zaśpiewać… Jeden jest mistrz Polski……

  2. Franco pisze:

    Cytując pewnego Kozaka, Jurko Bohuna „ciężko bić swoich, a trzeba”
    2:0

  3. rajo pisze:

    Stawka jasna jak Słońce. Wyniki peletonu pościgowego zmuszają to szybszej ucieczki, bo marginesu błędu już nie ma. Warta gra nędznie, ma elektrycznego bramkarza (kuriozalne sa jego wycieczki poza piątkę i szesnastkę, ale na przedpolu i linii gra przyzwoicie a myślę, że w meczu z Lechem nie bedzie miał okazji do dalekich spacerów), ale jak zamurują przedpole (a zamurują) to nie z takimi źle się nam grało. No i derby wyzwolą w nich (dużo Polaków, którzy wiedzą jaka jest ranga meczu) dodatkowe siły. W zeszłym sezonie ugraliśmy na nich 6 pkt. mimo ogólnej nędzy, nam to nic nie dało, Wartę kosztowało puchary. Oby los się nie odwrócił tym razem… tfu, tfu…

Dodaj komentarz