Wypowiedzi trenerów po meczu

Wypowiedzi obu trenerów po meczu. Szkoleniowca gości Macieja Skorży oraz opiekuna gospodarzy Macieja Musiała na pomeczowej konferencji prasowej po spotkaniu 1/8 finału piłkarskiego Pucharu Polski sezonu 2021/2022, RKS Garbarnia Kraków – KKS Lech Poznań rozegranym w środę, 1 grudnia, o godzinie 11:45.



Maciej Skorża (trener Lecha):„Od początku mieliśmy zamiar narzucić nasze warunki, grać wysoko i agresywnie. Wiedzieliśmy, że Garbarnia to ambitny zespół, który gra długimi podaniami, dlatego wysokim pressingiem chcieliśmy wywrzeć presję. Kontrolowaliśmy mecz grając z drużyną, która lubi grać w piłkę. Wiedzieliśmy, że Garbarnia zagra krótkimi podaniami i dzięki temu mieliśmy więcej miejsca, by pograć piłką. Jestem zadowolony z koncentracji drużyny od początku do końca. Osiągnęliśmy swój cel, gramy dalej w Pucharze Polski, czekamy na losowanie i jesteśmy już myślami przy meczu w Lubinie.”

„Cieszę się, że w końcówce jesieni rezerwowi dają nam pozytywną energię. To jest nasza siła, cieszę się, że mogę liczyć na takich piłkarzy. Wyciągnęliśmy dziś wnioski z meczu z Unią, kiedy po golach oddaliśmy pole gry Unii. Dzisiaj tak nie było, pokazaliśmy dojrzałość, wiele ekip z Ekstraklasy odpadło już z zespołami dużo niżej notowanymi. W meczu z Garbarnią bardzo ważny był aspekt mentalny. Wiedzieliśmy, że jeśli potratujemy serio przeciwnika, to raczej wygramy.”

„Ten sezon jest wyjątkowy. Nie mam życzeń co do rywala w kolejnej rundzie, chcemy każdemu stawić czoło, chcemy zdobyć Puchar Polski. Barry Douglas po meczu z Wartą miał wyrywany ząb, postanowiliśmy, że dziś nie znajdzie się w kadrze, będzie gotów na kolejny mecz.”



Maciej Musiał (trener Garbarni):„Wynik mówi dużo na temat tego spotkania. Był paraliż paru piłkarzy, Nie graliśmy swojej piłki, przy pressingu Lecha ciężko nam było budować akcje od tyłu. Mieliśmy problem z szybką i dobrą organizacją gry na Lecha, nie broniliśmy też w defensywie tak jak chcieliśmy. Liczyłem, że przy golu na 1:0 dla Lecha złapiemy większy luz, który złapaliśmy dopiero po 3 bramce. Po przerwie chcieliśmy się odgryźć honorowanym golem, ale się nie udało. Dostaliśmy dziś lekcję futbolu od najlepszej drużyny w Polsce.”

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





2 komentarze

  1. inowroclawianin pisze:

    Ja tam życzyłbym sobie Motor w kolejnej rywalizacji.

Dodaj komentarz