Żuraw wpadł pod pociąg. Zagłębie – Lech 2:3

O godzinie 17:30 na stadionie Zagłębia mieszczącym się przy ulicy Marii Skłodowskiej-Curie 98 w Lubinie, początek meczu 17. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2021/2022, pomiędzy drużyną Zagłębia Lubin a zespołem Lecha Poznań. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego meczowego raportu NA ŻYWO z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.



null Przed meczem Zagłębie – Lech (05.12.2021)

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

null W 67 meczach z Zagłębiem na 2 frontach tylko 8 razy nie było goli (4 razy w Lubinie)
null 7 kolejnych meczów z Zagłębiem bez wygranej (3 remisy, 4 porażki, w 6 spotkaniach Lech strzelał gola)
null Lech ostatni raz wygrał z Zagłębiem 20 kwietnia 2018 roku (1:0 w Lubinie)
null Zagłębie ma serię 4 kolejnych porażek (3 ligowych), Lech wygrał 3 ostatnie mecze (2 w lidze) bez straty gola
null Dziś w ramach „Oko na grę” obserwowany będzie Jesper Karlstrom

null Raport NA ŻYWO (mecz)

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

null 1 – 15 minuta

1 min. – Gramy! Tylko zwycięstwo, czas na pierwszą ligową wygraną na wyjeździe od 17 października.
2 min. – Początek meczu a jeden ze stoperów Zagłębia już dostał kartkę.
3 min. – null Hładun ratuje Zagłębie po strzale głową Salamona! Wcześniej lechici wykonywali rzut wolny.
4 min. – Ostry początek meczu. Amaral i Salamon już ucierpieli.
7 min. – Amaral po strzale z daleka lewą nogą wywalczył korner. Na razie pełna dominacja poznaniaków.
8 min. – GOOOOOOOOOOOL!! 1:0! Bardzo dobra wrzutka Douglasa z rzutu rożnego, w polu karnym najwyżej wyskoczył Milić i strzelił swoją 2 bramkę w 2 kolejnym meczu ligowym!

null Milić
null Douglas

9 min. – Zagłębie błyskawicznie chciało odpowiedzieć. Dobra interwencja Czerwińskiego, po chwili niecelnie uderzył jeszcze Simić.
11 min. – null Bardzo dobre liczby Milicia w tym sezonie – 2 bramki, 2 asysty. A przecież to stoper.
14 min. – Lech cały czas przeważa w tym meczu. Druga bramka już definitywnie zakończyłaby to spotkanie.
14 min. – GOOOOOOOOOOOLLLL 2:0! Świetna akcja Ba Loua z Czerwińskim na prawej stronie, na 15 metrze rywalami pokręcił Amaral i strzałem po rykoszecie podwyższył prowadzenie! po meczu!

null Amaral
null bez asysty

null 16 – 30 minuta

18 min. – Zagłębie nie wie, co się dzieje. Prosta strata, kontra Ishaka, Szwed wywalczył rzut rożny.
21 min. – Jeśli Lech nie zwolni tempa, to możliwy jest pogrom.
24 min. – null Następna efektowna akcja, Douglas wypuścił Karlstroma, ten dośrodkował prosto do Ba Loua, który uderzając z powietrza obił poprzeczkę!
27 min. – Zagłębie wciąż nie wie, co się tu wyrabia. Uderzał Karlstrom, po chwili wrzucał Ba Loua. W polu karnym było aż kilku lechitów, brakowało naprawdę niewiele.
28 min. – Efektowne uderzenie Murawskiego z daleka. Piłka trafiła w boczną siatkę.
30 min. – null Bardzo dobre 30 minut w wykonaniu Lecha, powinno być już 3:0-4:0. Poznaniacy w końcu są groźni nie tylko między 51 a 60 minutą jak ostatnio.

null 31 – 45 minuta

34 min. – Następna efektowna akcja Karlstroma z Ba Loua. Iworyjczyk zakręcił równie efektownego rogala, ale strzał był niecelny. Szkoda.
36 min. – Lech kasuje akcje Zagłębia już w okolicach środkowej strefy boiska, przez co lubinianie są bezradni. Lechici są zbyt szybcy, zbyt zdecydowani w grze. Są zbyt dobrzy.
37 min. – null Słupek! Kruk mógł strzelić samobója. Zagłębie ma już dość Lecha, dość gry w tym meczu.
37 min. – Następny strzał Murawskiego, piłka w rękach Hładuna.
40 min. – Tym razem na bramkę uderzył Kamiński, futbolówka po jego uderzeniu minęła lewy słupek bramki Hładuna.
40 min. – Dziś nawet Ba Loua błyszczy w obronie. Lechowi wychodzi dosłownie wszystko, po 7 kolejnych meczach z Zagłębiem bez wygranej na pewno zakończymy fatalną serię.
42 min. – null Maciej Skorża ostatni raz wygrał w Lubinie równo 10 lat temu – 5 grudnia 2011 roku (4:0).
45 min. – Do przerwy 2:0. Najniższy wymiar kary dla „Miedziowych”.



null 46 – 60 minuta

46 min. – null Tiba za Murawskiego.
47 min. – Już było groźnie po akcji Kamińskiego. Strzał Ishaka został przyblokowany.
48 min. – Dobra interwencja Tiby w defensywie.
49 min. – null Ehhh. Już tylko 2:1 dla Lecha. Rzut rożny, źle pilnowany przez Milicia był Kruk, który po koźle pokonał Bednarka.
50 min. – null Zbliża się 51 minuta. Między nią a 60 minutą Lech zdobył już 11 goli (10 w lidze).
51 min. – Powinno być 5:0-6:1 a nagle zrobiło się tylko 2:1 po 1 straconym golu w tym sezonie po rzucie rożnym.
53 min. – GOOOOOOOOOOOL! 3:1! Piękne crossowe zagranie Ba Loua, wrzutkę głową zamknął Kamiński!

null Kamiński
null Ba Loua

55 min. – null Teraz Lech w złotym okresie (51-60 minuta) ma już w tym sezonie 12 strzelonych goli (11 lidze).
56 min. – null Efektowna akcja środkiem, Kamiński podał na prawą stronę do Amarala, ten przeożył rywala, ale trafił tylko w boczną siatę!
56 min. – Tym razem uderzał Kamiński, też trafił w boczną siatkę.
58 min. – A teraz ochotę na 10 gola w sezonie miał Ishak, który niestety nie trafił w światło bramki.
60 min. – null I Zagłębie znów z niczego strzela gola wykorzystując nasz błąd po kolejnym rzucie rożnym. Fatalny błąd Bednarka, który źle wyszedł do piłki, podczas zamieszania najprzytomniej w polu karnym zachował się Simić. Powinien być pogrom a jest tylko 3:2.

null 61 – 75 minuta

61 min. – Zivec… piłka minęła nieznacznie lewy słupek bramki Bednarka. Obudźmy się, bo zamiast 6:0 jest tylko 3:2.
65 min. – null Mecz zatrzymany przez dym z piro.
66 min. – Gramy dalej. Zagłębie atakuje.
69 min. – Lech stracił impet. Niestety sam na własne życzenie doprowadził do nerwów.
70 min. – null Kartka dla Ba Loua. Jeszcze bez rzut wolny dla Zagłębia.
74 min. – W końcu Lech trochę się obudził. Był rzut rożny, była też wrzutka Karlstroma.
74 min. – null Dziwne zmiany. Kvekveskiri za Amarala, Skóraś za Ba Loua.

null 76 – 90 minuta

76 min. – null Kartka dla Tiby.
79 min. – Kolejne już dośrodkowanie Karlstroma tylko tym razem piłkę stracił Tiba. Po chwili kolejną akcję popsuł Ishak.
81 min. – null NIEEE! Jak to nie wpadło?! Skóraś zrobił na prawej stronie wszystko to, co powinien zrobić skrzydłowy. Później Ishak obrócił się z piłką i z kilku metrów trafił tylko w poprzeczkę!
83 min. – Tylko nieskuteczność sprawia, że to spotkanie nie jest jeszcze zamknięte. Oby te niewykorzystane szanse nie zemściły się.
85 min. – Lech znów zaczął dominować.
85 min. – Tym razem Kamiński nie trafił w światło bramki po podaniu Czerwińskiego z prawej strony.
87 min. – Jeśli to się skończy remisem, poznaniacy się skompromitują. Sami strzelili dziś wszystkie gole, dawno nie broniliśmy tak źle przy stałych fragmentach gry.
90 min. – null Sobiech za Ishaka.
90 min. – Jeszcze aż 5 minut.
90+2 min. – null Tiba, Kamiński znów Tiba, pada gol i… spalony. Nie ma bramki.
90+3 min. – null Ramirez za Kamińskiego.
90+4 min. – Indywidualna akcja Ramireza, płaskie uderzenie łapie Hładun.
90+6 min. – Przez te zmiany sędzia doliczył trochę więcej.
90+6 min. – Ufff. Koniec, 3:2. Wszystkie passy przełamane, jednak druga połowa była niesmaczna.



null null 17. kolejka PKO Ekstraklasy 2021/2022, niedziela, 5 grudnia, godz. 17:30
null KGHM Zagłębie Lubin – KKS Lech Poznań 2:3 (0:2)

null Bramki: 48.Kruk 60.Simić – 8.Milić 14.Amaral 53.Kamiński

null Asysty: 1:0 – Douglas 2:0 – bez asysty 3:1 – Ba Loua

null Żółte kartki: Kruk – Ba Loua, Tiba

null Widzów: ok. 5500

null Sędzia: Kos (Gdańsk)

null Sędzia techniczny: Tarnowski

null Sędziowie boczni: Bohonos, Heinig

null Sędziowie VAR: Dobrynin, Winkler

null Zagłębie: Hładun – Wójcicki, Kruk, Simić – Chodyna (87.Kłudka), Żubrowski, Łakomy (87.Pakulski), Poręba (58.Starzyński), Zivec – Szysz, Ratajczyk (87.Daniel).

null Rezerwowi: Weirauch, Kłudka, Lepczyński, Pakulski, Starzyński, Dudziński, Pieńko, Zajic, Daniel.

null Lech: Bednarek – Czerwiński, Salamon, Milić, Douglas – Karlstrom, Murawski (46.Tiba) – Ba Loua (74.Skóraś), Amaral (74.Kvekveskiri), Kamiński (90+3.Ramirez) – Ishak (90.Sobiech).

null Rezerwowi: Mrozek, Pereira, Skrzypczak, Marchwiński, Kvekveskiri, Tiba, Skóraś, Ramirez, Sobiech.

null Kapitanowie: Poręba – Ishak

null Ustawienia: 1-3-5-2 – 1-4-2-3-1

null Trenerzy: Żuraw – Skorża

null Obserwacja „Oko na grę”: Karlstrom

null Stan murawy: Bardzo dobry (równa płyta boiska)

null Pogoda: +1°C, pochmurno

null Miejsce: Stadion Zagłębia (ul. Marii Skłodowskiej-Curie 98, Lubin)

>> Przeczytaj więcej o meczach w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





212 komentarzy

  1. smigol pisze:

    C huba nie może być inaczej niż 3 punkty po przekonującym zwycięstwie. Może dwie bramki Amarala z dedykacją dla Dariusza?

  2. Sp pisze:

    Wstydem by było nawet zremisować, liczę na zwycięstwo min. 3 bramkami

  3. Didavi pisze:

    Ze względu na porażkę Rakowa, na Żurawia i Amarala ten mecz ma u mnie rangę wyjątkowo ważnego, który musimy wygrać ze względu na punkty, ale i ambicjonalnie do niego podchodzę. Niby gramy z jedną z drużyn z dołu tabeli, która jest totalnie bez formy, ale nie jest to taki zwykły mecz. Możemy mieć 9 pkt nad Rakowem na ten moment (na pewno 6), a to już duża zaliczka! Do tego pojedynek Żuraw/Amaral. Mam nadzieję, że Joao pokaże temu amatorowi jak bardzo się pomylił. Liczę, że Skorża też będzie chciał dzisiaj szczególnie pokazać jakość drużyny i ten mecz skończy się zwycięstwem, najlepiej efektownym, okazałym. Takie zwycięstwo byłoby też ważne przed trudnym wyjazdem do Radomia. A jak dodamy do tego, że na meczu będzie 3,5tys Kiboli, którzy mają zająć miejsca neutralne, czyli na prostej na wprost kamery. To zapowiada się ekstra doping i atmosfera, mam nadzieję, że ta niebieska ściana poniesie zawodników, pewnie niektórzy będą mocno zdziwieni taką sytuacją na wyjeździe :), a Skorża na pewno w szatni o tym wspomni, żeby ich jeszcze zmotywować. Chcę na koniec meczu widzieć smutny, przegrany ryj Żurawia i uśmiechniętego Amarala, który poprowadzi nas do zwycięstwa.
    FORZA LECH!

    • 100h2o pisze:

      Wiesz określenie „ryj Żurawia” w stylu „komentarzy stolcowej”. W końcu skończył jak skończył ( słabo), ale to on wypromował Kamyka, wszedł z Lechem do LE (grając ostatnie 3 i to jedyne mecze NA WYJEŻDZIE). Jeśli tego nie cenisz, zapomniałeś to i powinieneś zapomnieć o porażkach Żurawia. Przeciętny w sumie trener z kilkoma sukcesami ( min. wice Mistrz Polski!). Trochę szacunku, bo akurat on kibolom nic złego nie zrobił . I całe to napinanie „konfliktu” rodem z ONETu czy z innego „ścieku”.

      • tomasz1973 pisze:

        Vice to pierwszy przegrany! W tej zabawie liczy się tylko majster! I albo to aprobujesz, albo upodobniasz się do rutków!

      • seba86 pisze:

        Dokładnie, co Ci kur.. Żuraw zrobił. Zachowujesz się jak jakiś gówniarz, któremu zabrali zabawki w piaskownicy.

    • 100h2o pisze:

      W dupie mam Majstra jeśli w Europie NIC się nie ugra. Ta liga to przecież parodia dla „niepełnosprawnych”. Taki „para-futbol”. Jak masz inne zdanie polecam transmisje choćby z Niemiec i to nie tych najlepszych meczów. A „nocnik” w gablocie tak dobry jak nocnik u mnie w ubikacji.

      • tomasz1973 pisze:

        Kurwa chłopie skąd Tyś się urwał?! Majster się nie liczy, poważnie? Żaden polski klub nie ugra nic dopóki będzie nastawiony tylko na sprzedaż, ale nawet jeśli patrzeć na Europe, to bez Majstra grać tam nie będziesz.
        Ale żeby było jasne, odpowiem Ci w Twoim stylu, w dupie mam Europe, to jest dodatek, przygoda liczy się to kto rządzi w Polsce, tu jest ta liga i tu należy najpierw być NAJLEPSZYM!

    • seba86 pisze:

      Teraz możesz zacząć się onanizować bo Amaral strzelił 😆

      • Didavi pisze:

        Po 17 kolejkach tego sezonu mamy więcej punktów niż na koniec sezonu za Żurawia. To odpowiedź na to co mi zrobił Żuraw.

  4. Radomianin pisze:

    Kiedy ten mecz… bo mam 4 piwa i każde ma być wypite na gola naszego. Czyli 4 dla nas co najmniej :)

  5. ArekCesar pisze:

    No wiary będzie masa. Sam miałem jechać, ale niestety dopadło mnie choróbsko i musiałem zostać. Było już kilka takich meczów z Zagłębiem, gdzie mieliśmy pewnie wygrać, a to rywal nas ogrywał. Mam nadzieję, że dzisiaj Kolejorz pokaże swój kunszt i pewnie wygra w Lubinie.

  6. MARCINzKALISZA pisze:

    Kogo dzisiaj widzicie na prawej obronie? Bo ja dzisiaj chciałabym zobaczyć Czerwińskiego. Chociaż wydaję mi się że Skorża postawi na Satke.

  7. robson pisze:

    Nie rozumiem grania na dwie szóstki w meczu z takim rywalem.

  8. legat79 pisze:

    Dawaj Kolejorz! Tylko zwycięstwo-:)

  9. Didavi pisze:

    Czerwiński, coś tak czułem, bo Pereira ostatnio bardzo słabo wypadł, chociaż raczej bronić się nie będziemy, a Pereira 2 asysty z rzędu ostatnio. Ale taki wybór Skorży. Najwidoczniej Alan dobrze wygląda w treningu. Mam nadzieję, że Murawski będzie nastawiony ofensywnie, bo nie ma sensu grać na dwie 6-stki. Martwi brak Satki i Kvekveskiriego nawet na ławce.
    Joao prowadź! :)

  10. Sp pisze:

    Dwie 6, Satki nie ma wcale, Alan na PO no dziwne

  11. Bart pisze:

    O, Czerwiński. Ciekawe jak sobie poradzi. Perreira ma swoje atuty w ofensywie, ale w obronie jest kiepski. W derbach ataki Warty przechodziły stroną Joela, z Garbarnią też z raz lub dwa dał się niesmacznie objechać. Dobrze że chociaż w Salt Lake City nie dał się Świetlikom i uratował Ellie.

  12. 100h2o pisze:

    Ciekawe: w 2017 Kacper hodyna i Serafin Szota odeszli z juniorów Lecha do Lubina. Teraz Chodyna ( wtedy dobry pomocnik) gra na boku obrony a Szota jest w Wiśle Kraków. Chodyna to stracony talent i szkoda że odszedł wtedy . Podobnie przepadli Robert Janicki i Serafin Jakub. A w pewnym sensie i Kamil Drygas, któremu karierę ( a mógł grać w 1 reprezentacji) spieprzyły kontuzje :-(

  13. aaafyrtel pisze:

    jednak widzę marchwiński na ławce, a był wymieniany jako kontuzja (niepewny) obok rebocho…

  14. 100h2o pisze:

    Satka i Rogne pewnie mieli zagrać mecz w rezerwach (mecz odwołany w tym roku). Ciekawe że akurat Skrzypczak jako „zmiennik” środkowych obrońców. I chciałbym żeby Marchewa dostał większe minuty ( jak będzie dobrze żarło oczywiście).

  15. Pawel68 pisze:

    Kolejorz tylko zwycięstwo,nie widzę inaczej!!!

  16. patko78 pisze:

    Mam nadzieję, że zmiennicy, którzy dostali dziś szansę udowodnią, że zasługują na pierwszy skład, a przynajmniej sa dobrą alternatywą bo powiedzmy sobie szczerze, gramy na wyjeździe z Zagłębiem /gdzie ciężko się z nimi zawsze grało/, a do końca roku zostały 3 mecze i nie wiem czy to czas by robić takie roszady /eksperymenty/. Naszym zadaniem jest zbierać punkty i uciekać innym..

  17. Pawelinho pisze:

    Trochę inny i nieco zaskakujący skład na ten mecz, ale najważniejsze jest to, aby trzy punkty poszły na konto Lecha.

  18. Pawelinho pisze:

    Milić 0:1 po rożnym dla Lecha!

  19. patko78 pisze:

    Pięknie się zaczyna :)

  20. ArekCesar pisze:

    Redakcjo dlaczego bez asysty? Ewidentnie Barry z asystą.

  21. tomasz1973 pisze:

    Piękny początek, teraz jeszcze ze 3!

  22. MaPA pisze:

    @Radomiak zapierdalaj po piwo bo Ci nie starczy:))

  23. robson pisze:

    Amaral powinien jeszcze podbiec do Kluki z Wielunia. xD

  24. Pawelinho pisze:

    Amaral 0:2 dla Lecha. Na razie jest bardzo dobrze.

  25. Pawlisko pisze:

    Amaral ze specjalną dedykacją dla „The Cheap One”. Trzymałem dziś kciuki, żeby nasz Portugalczyk coś strzelił :)

  26. legat79 pisze:

    Grać swoje trzeba strzelić na trzy! Potem kontrolować!

  27. tomasz1973 pisze:

    A Baluj to chyba musi czary zrobić jakieś na te poprzeczki i słupki!

  28. patko78 pisze:

    No Panie Lu Bega ileż tych słupków/poprzeczek będzie? :)

  29. robson pisze:

    Dawać Ba Louę do Turbokozaka. W tej konkurencji z poprzeczkami wykręci maxa.

  30. legat79 pisze:

    Adriel dawaj musisz się przełamać!

  31. Pawlisko pisze:

    Balua musi się udać w przerwie zimowej do jakiegoś szamana w WKS, bo ta ilość słupków i poprzeczek jest nienormalna.

  32. patko78 pisze:

    No gdyby to siadło Murawskiemu do bramka kolejki, przebiłby Durmusa

  33. Wielkopolanin pisze:

    Ba Loua to powinien do Turbokozaka iść spróbować wysoki wynik wykręcić , skoro tak dobrze obija te słupki i poprzeczki.

  34. Wielkopolanin pisze:

    Ba Luoa celownik ustaw …

  35. legat79 pisze:

    Kamyk to się dzisiaj obudzi????

  36. Zbychu pisze:

    Trzeba strzelić trzecią i to zamknąć.

  37. tomasz1973 pisze:

    2 gole, 2 słupki, Zagłębie bez żadnego zagrożenia. Po przerwie jeszcze ze 2 i będzie git!

  38. Wielkopolanin pisze:

    Pierwsza połowa gładko i przyjemnie aczkolwiek mogła być co najmniej jedna bramka dla Lecha więcej .

  39. Bart pisze:

    Dobre 45 min Czerwińskiego. Czyżby odrodzenie Alana?

  40. Didavi pisze:

    2-0. Poprzeczka, słupek, groźne strzały Murawskiego i Kamińskiego. 15-2 w strzałach. Dominacja. Tak właśnie miało dziś być. Trzymać nogę na gazie, nie zwalniać, dobić!

  41. Pawelinho pisze:

    W pełni zasłużone prowadzenie Lecha, który totalnie zdominował Zagłębie w pierwszej połowie. Trochę szkoda mi Ba Loua bo zasługuje na bramkę w tym meczu. Oby po przerwie Lech podwyższył wynik na dużo bardziej okazały bo patrząc na przebieg pierwszej połowy 0:2 to najmniejszy wymiar kary dla Zagłebia Lubin od Lecha Poznań.

  42. 100h2o pisze:

    No nieeee. taktyka do dupy! Powinni grać inni zawodnicy ( np Stilić). Eh eksperci.

  43. 07 pisze:

    Ponoć Skrzypczak ma iść do Zagłębia. Na dziś z miejsca miałby podstawe. W Lechu sobie nie pogra., a tam by grał. Pytanie. Czy przez siedzenie na ławce i grę w rezerwach idzie do przodu i go to satysfakcjonuje?
    Uwazam ze po 3 bramce skonczy sie mecz i bedzie można Marchwinskiego promować.

  44. Max Gniezno pisze:

    Wynik nieadekwatny w stosunku do gry. Powinno być już 4:0 i Żuraw może mówić o dużym szczęściu że dane mu będzie poprowadzić miedziowych w drugiej połowie.

  45. smigol pisze:

    Widać że Amaral bardzo chciał strzelić tego gola a Karlstrom gra jak profesor.

  46. ArekCesar pisze:

    Drugą połowę rozpocząć jak pierwszą. Strzelić 3 gola w ciągu 3 minut i pofetować pod sektorem „gości” :D

  47. ArekCesar pisze:

    Kurwa mać. Nie tak miało być.

  48. tomasz1973 pisze:

    A Bednarek co stał jak pizda?

  49. Pawelinho pisze:

    1:2 brak słów. Przypadkowy tak naprawdę gol dla Zagłębia.

  50. robson pisze:

    Przypomina się mecz w Lubinie z poprzedniego sezonu…

  51. ArekCesar pisze:

    Oni nam zawsze strzelali po rożnych.

  52. legat79 pisze:

    No i tego chciałem!😊😊😊obudził się
    Adriel asysta😊

  53. patko78 pisze:

    Panowie, nie denerwujcie się, nie z takich opresji „MY wychodzili” 1:3 i za chwilę będzie 1:4 :)

  54. tomasz1973 pisze:

    Ale ciasteczko Baluja!

  55. robson pisze:

    W końcu przełamanie Ba Loui jeśli chodzi o asysty.

  56. Pawelinho pisze:

    Akurat wyszedłem na chwilę do kuchni i padł gol na 1:3 „słaby” Kamiński trafił.

  57. fox pisze:

    Ba Lou wreszcie ale też Kamiński pięknie wykończył.

  58. Zbychu pisze:

    Piękna asysta Ba Loua. Wygląda na wyćwiczone zagranie.

  59. legat79 pisze:

    teraz Kamyk mógł podawać

  60. ArekCesar pisze:

    Nosz kurwa mać…

  61. Pawelinho pisze:

    deja vu znowu cała defensywa stała jak „pizdy” z Bednarkiem włącznie.

  62. legat79 pisze:

    Brak słów!! Nadal nie szukamy bramkarza…..

  63. tomasz1973 pisze:

    Co oni kurwa robią, przecież to jest jak na podwórku, a Bednarek jak z Wartą wybronił mecz, to teraz zawala.

  64. patko78 pisze:

    Chyba jakieś rozprężenie się wkrada..pełna koncentracja Panowie!

  65. MaPA pisze:

    W 2 połowie to nasza obrona daje dupy.

  66. legat79 pisze:

    Noooo i ……. dali im tlen. Kur…. mać

  67. fox pisze:

    Bednarek zajebał totalnie.Niestety nie mamy bramkarza.

  68. Max Gniezno pisze:

    Widzą żurawia i wkrada się nerwowość.
    Skorza nie pomógł zmianą Tiby za Murawskiego.

  69. Zbychu pisze:

    Obrona to się nam sypała już w meczu z Wartą.

  70. ArekCesar pisze:

    Teraz trzeba strzelić 4, bo oni będą do końca szukać rożnych i karnego.

  71. Wielkopolanin pisze:

    Panowie głowy ostudzić i gramy, dziś muszą być 3 pkt.

  72. Pawel68 pisze:

    Bednarek?Potrzeba bramkarza…

  73. Grossadmiral pisze:

    Bednarek zjebał? Nie doskoczył a Barry podawał do zawodnika zagłębia a przy pierwszej bramce Barry Kruka nie przypilnował. 2 bramki idą na współudział Douglasa a wy na Bednarka…. Nie widzicie że szkot zjebał?

  74. 100h2o pisze:

    Wszedł Tiba i…. 2 kasty w plcey!

  75. olos777 pisze:

    Za drewnianego Salami dawać Satke.To co odwala od jakiegoś czasu ten drwal to masakra.

  76. Wielkopolanin pisze:

    Nie wiem czy zdjęcie Murawskiego a wejście Tiby to był dobry ruch.

  77. legat79 pisze:

    Ku…. co jest! Grać!

  78. Krzysztof pisze:

    Często było narzekanie, że każdy kto gra z nami ustawia autobus. To proszę tu autobusu nie ma i kazdy widzi jaki wynik i co się dzieje.

  79. tomasz1973 pisze:

    Skorże to dzisiaj z tym zmianami pojebało, Murawski grał lepiej niż Tiba, teraz schodzi najlepszy zawodnik Amaral, dodatkowo Skóraś?

  80. Siodmy majster pisze:

    Zmiany wyglądają jak sabotaż.KURWA JASNA!!!!! Kolejna poprzeczka !!! Ile można do cholery ?

  81. patko78 pisze:

    Za dużo siły, za mało precyzji..szkoda

  82. Pawelinho pisze:

    To powinien być gol na 2:4 dla Lecha po strzale Ishaka, ale niestety cholerna poprzeczka (znowu)!

  83. Zbychu pisze:

    U Ishaka rośnie frustracja.

  84. tomasz1973 pisze:

    Kurwa Ishak ! Na chuja tak na pałe, cała bramka pusta i wystarczyło „kulnąć” a nie walić jakby chciał bramkę rozerwać! Nie dość, że bije bezsensu z każdej piłki to teraz taka seta!

  85. Wielkopolanin pisze:

    Ishak to była sytuacja 1000% nawet ja bym to trafił

  86. Wielkopolanin pisze:

    Czasem brakuje w polu karnym takiego Gykjeara

  87. robson pisze:

    Trzeba drugiego klasowego napastnika, bo jak Ishak łapie dołek formy to jesteśmy w dupie.

  88. Max Gniezno pisze:

    Wkurwia mnie dziś ten radosny futbol.

  89. 100h2o pisze:

    No ta „okazja” Ishaka to taki strzał do pustej bramki z 4 metrów … w poprzeczkę. Nie do wiary !

  90. Bart pisze:

    Sobiech co najmniej 15 minut za późno

  91. tomasz1973 pisze:

    Są 3 pkt, ale na chuj te nerwy do końca? Zamiast 6-0 nerwówa i problemy!

  92. Pawelinho pisze:

    Tym razem się udało wygrać, ale takich błędów Lech nie ma prawa popełniać dominując nad Zagłębiem po pierwszej połowie. Tak czy inaczej najważniejsze były trzy punkty dla Lecha.

  93. Wielkopolanin pisze:

    Liczą się 3 pkt. Druga połowa i podanie tlenu Zagłębiu to kryminał. Jedna z gorszych 2 połów, meczu nie wygrywa się dobra pierwszą połową. Skuteczność do poprawy bo 29 strzałów a skuteczność bardzo mała. Woda, że trener wprowadził nowe elementy do gry zespołu ale gra się 90 minut.

  94. MaPA pisze:

    Aby weekend zakończył się dobrze potrzebuję zwycięztwa Cracovii.

  95. olos777 pisze:

    Tiba w obecnej formie to max ławka,jeżeli nie rezerwy.Salami ławka,Ishak ławka.Ostatnie 10 min w ofensywie to futbolowe jaja,wcześniej 20 min w obronie.Ta drużyna jest tak niepewna,jak pogoda w marcu.Klasowa drużyna kasuje taki mecz w pierwszej połowie,a nie drży do końca o wynik.No,ale jak się ma w bramce 2 firany a w obronie Salami gra radosny futbol.

  96. robson pisze:

    Najważniejsza wygrana. Widocznie Lubin to dla nas taka sama ziemia przeklęta jak Białystok i zawsze muszą być jakieś komplikacje.

  97. 100h2o pisze:

    Udało się? Panowie trochę obiektywizmu. Lech powinien wygrać co najmniej 5/6-2. Te 2 bramki Zagłebia padły, ale oni strzelili w bramkę zaledwie TRZY RAZY ! Okazji Lech miał na 3 mecze! Zatem. Jakie udało się? Jak dla mnie pewna wygrana i byli o wiele lepsi od rywala. Reszta to tylko nerwy „meczowe” i tyle.

    • Siodmy majster pisze:

      Piszesz rzeczy oczywiste .Wszyscy wiemy ,że było dokładnie tak , jak Ty to widziałeś .Słowo UDAŁO SIĘ dotyczy faktu wygrania tego meczu w kontekście tego ,iż było już giliard takich samych spotkań jak to , których wygrać się NIE UDAŁO .Taki lechowy paradoks

  98. Didavi pisze:

    Ale nerwy na zafundowali. Jest nauczka, że nie można się zadowalać prowadzeniem i trzeba cisnąć po kolejne bramki. Mamy zwycięstwo, mamy 9pkt nad Rakowem (a na pewno 6). Amaral strzelił. Żuraw przegrał. Ba Loua w jakimś sensie się przełamał, choć i tak wysłałbym go w rodzinne strony zimą, do jakiegoś szamana, bo te poprzeczki i słupki, ehh ile można!!! Kamyk kolejny gol. Ale…Ishak martwi. Niby się z Wartą przełamał, a dzisiaj wyglądał na nieprzełamanego. Ta poprzeczka z 8 metrów….złe decyzje, słabe strzały. No, a Bednarek, cóż wygrał mecz tydzień temu, ale w przyrodzie nic nie ginie, druga bramka to kryminał. Uciekamy!

  99. Krzysztof pisze:

    Bardzo słaba II połowa. Nic nie dające zmiany. Douglas, Ishak i Bednarek dziś najsłabsi!

  100. Max Gniezno pisze:

    Ci to się odpierdalało dziś w drugiej połowie to kryminał rodem z Wronieckich kazamatów.
    Nerwy na własne życzenie a mogło być spokojne 5:0.
    Dobrze że 3 punkty jadą do Poznania.
    Dobra zmiana Skórasia.

  101. El Companero pisze:

    na Radomiaka taka gra nie wystarczy, za dużo samolubstwa w 1 połowie i błędów defensywy z bramkarzem. Mogło być z 6-0 ale zawodnicy sami chcieli strzelać a nie podawać. To zawsze się mści. Co zrobić żeby już nie obijali poprzeczek? Najlepsze ćwiczenie na treningu: Postawić niższe bramki. Wtedy każdy strzał do wysokości poprzeczki będzie oznaczał celny strzał w meczu. Fajnie że są 3 punkty.

  102. Bart pisze:

    Kilka szybkich wniosków:

    – Bednarek dalej raz na jakiś czas zrobi Benny Hilla
    – Tiba w takiej formie nie powinien grać
    – Gra posypała się po zejściu Murawskiego
    – Barry w obronie jest tym samym Barrym sprzed lat
    – Balu w końcu dobry mecz z konkretami
    – Odrodzenie Czerwińskiego
    – Ciekawe co musi myśleć Sobiech widzac z ławki jak Ishak marnuje kolejne setki
    – Lech jedzie na oparach
    – Skorża ma problem z zarządzaniem kadrą

  103. ZachodniWiking1066 pisze:

    Wynik super 3 pkt utrzymana przewaga nad Pogonią, i wzrasta przewaga nad Rakowem. Po raz kolejny w tym sezonie tragiczna skuteczność, a Maciuś wziął się chyba za gwiazdorzenie zmiany totalnie z dupy plus Ramirez w formie dostał 2 minuty śmiech. Takimi meczami można przegrać mistrzostwo więc koncentracja na 200 % i jazda z resztą tej e klapy. Brawo dzisiaj dla Skórasia fajna zmiana.

  104. F@n pisze:

    Skandaliczna druga połowa. Był czas, że nas w 2 połowie bardzo zdominowali. Dobrze, że są 3 punkty.

  105. olos777 pisze:

    Zwróćcie uwagę jak Salami gra w obronie, a w szczególności jak gra w linii z obrońcami przy ataku drużyny przeciwnej.Praktycznie w każdej akcji jest 2-3 metry za linią.Wystarczy ogarnięty rozgrywający,który wrzuci piłkę do wbiegającego kolegi i bramka murowana.Raz,że nie trzyma linii i w razie czego nasza obrona nie ruszy do przodu bo tam chen za nimi stoi taki drewniany kołek,dwa,że jest tak zwrotny jak wóz z węglem.

  106. tylkoLech pisze:

    Nieźle podnieśli mi ciśnienie. Na szczęście skończyło się dobrze, ale powinno być z 6 goli, co oni wyprawiali pod bramka, to trudno zrozumieć. Bednarka nie można chwalić, niestety. Skóras daje dobre zmiany ostatnio.

  107. fox pisze:

    Akurat Skóraś to w drugiej połowie był najlepszym piłkarzem Kolejorza.Tiba rzeczywiście słaby no ale ma swoje lata.Nie wiem,czy Murawski nie złapał jakieś kontuzji i dlatego został zmieniony.Tak czy inaczej w drugiej połowie słabo to wyglądało.Bednarek i Douglas zawalili obie bramy.Douglas niestety dużo gorszy od Rebocho.Nic w sumie ważne 3 punkty a za tydzień ciężki mecz w Radomiu.

  108. Wielkopolanin pisze:

    Jak by nie było mamy mistrza na półmetku sezonu. Taki plusik 😁💪

  109. Radomianin pisze:

    Może już tak musiało być by wreszcie się przełamać z Zagłębiem potrzebowaliśmy meczu gdzie mogliśmy strzelić 8/10bramek a musieliśmy choć z 5 … A weszły tylko 3 a tamci nam 2 z różnego walnęli..może tak musiało być by odczarować Lubin. Jak dla mnie możemy wygrać każdy mecz po takiej grze i z wynikiem 3:2 do końca roku. Najważniejsze że się udało!!

  110. KrewIHonor88 pisze:

    Skóraś dał dobrą zmianę, natomiast Bednarek znowu pajacował na przedpolu. Dobrego bramkarza nam trzeba

  111. bas pisze:

    To o dzisiaj Kolejorz odpierdolił to woła o pomstę do nieba.Zamiast zamknąć mecz to nerwy do końca .Dobrze że ta runda się już kończy.Na gwałt bramkarz i napastnik.Ishak totalnie bez formy samolubnie i przyjęcie piłki która mu odskakuje. To samo Tiba.Bednarek na 2 bramkarza i ma walczyć z którymś młodym.Bez nowego bramkarza nic nie ugramy.

  112. 07 pisze:

    Nie wiem czy obecnie ktoś gra słabiej niz Zagłebie. Dlatego defensywa postanowila 2 razy się zdrzemnąć w 2 połowie, aby widowisko było bardziej atrakcyjne. 😉 Progres w meczach na wyjazdach….. po 2 remisach zwycięstwo. ;) 😉 Mecz pokazał dobitnue kto jest w formie, a kto pod.

  113. smigol pisze:

    Troszke powtórka z meczu w Niecieczy.

  114. legat79 pisze:

    Przez nich wypiłem więcej niż miałem🙃wyrachowanie jeszcze raz wyrachowanie! Ten mecz powinien być zamknięty wcześniej

  115. bas pisze:

    Po dzisiejszym meczu cieszy tylko wynik w drugiej połowie chyba im się popierdoliło kto jest trenerem i spoglądali na Żurawia.Typowy mecz jak graliśmy za taniego Darka z jednym wyjątkiem wygraliśmy.

  116. Siodmy majster pisze:

    Mamy dopiero 5 grudnia a tytuł frajera całego miesiąca już dziś mógł być w naszych rękach. Eh , ta adrenalina gdy lodowaty oddech tegoż frajera czuło się na karku do chwili gdy sędzia wreszcie nie zakończył doliczonego czasu w doliczonym czasie ;) Kolejorzu , dzięki za emocje ale nie rób mi tego więcej. Mam 54 lata, gdy mój ojciec miał tyle wszczepili mu bajpasy, a 10 lat później i tak zmarł na serce :( Czy chcę w czasie Waszych meczów panowie iść w jego ślady? No kuźwa powiem ,że raczej jednak NIE! Tyle jeszcze Waszych majstrów jest do fetowania :)

  117. MARCINzKALISZA pisze:

    Najważniejsze 3 punkty. Jeszcze 2 mecze najlepiej 6 punktów i będziesz można spokojnie czekać na wznowienie rozgrywek.

  118. MaPA pisze:

    Mecz w Krakowie mógłby się już skończyc:))

  119. kibol z IV pisze:

    Najważniejsze 3 pkt , druga połowa do zapomnienia , Bednarek do wyjebania.Strasznie irytowała mnie nonszalncja Lecha w pierwszej połowie w której to powinnismy zamknąć mecz.

    Majster na stulecie

  120. leftt pisze:

    Dlaczego jeszcze nikt nie przypomniał, że 2-0 to niebezpieczny wynik?

  121. Mateusz92 pisze:

    To już kolejny mecz w tej rundzie, który ma ten sam schemat. W pierwszej połowie gramy na 100%, praktycznie nie schodzimy z pola karnego rywala, multum sytuacji, mimo przygniatającej przewagi nie potrafimy zamknąć meczu, a w drugiej części mamy ogromne problemy. Dziś, na szczęście, przepchnęliśmy to. Mimo strzelenia 3 bramek nasza skuteczność była fatalna, stworzyliśmy tyle sytuacji ile zwykle pojawia się w 3-4 meczach.
    Kolejny słaby mecz defensywy, o ile tydzień temu Bedi ratował skórę, tak dziś wrócił na swój poziom, niestety. Tiba dał katastrofalną zmianę, nie rozumiem tego ruchu trenera. Ostatecznie jest tak jak miało być, ale straciłem sporo zdrowia.
    Za tydzień Radomiak i jeśli znów zagramy na hurra to słono za to zapłacimy. Mam nadzieję, że nasza gra będzie bardziej zbilansowana. W Radomiu trzeba wygrać mądrością boiskową. Taki radosny, beztroski futbol jak dziś zdecydowanie nie przejdzie.

  122. Levin_67 pisze:

    Gdy strzeliliśmy przy pomocy obrońcy bramkę na 2:0, wydawało się że później będzie lekko, łatwo i przyjemnie, tymczasem jak mawiał klasyk Zagłębie „wygrało drugą połowę” i do końca meczu była nerwówka. Kiedy Sobiech schodził w Krakowie, pewnie jak kiedyś Robak pomyślał sobie „K… czy ja kiedyś zagram do końca”. Nie rozumiem dlaczego tak mało gra, Skorża boi się że Ishak „strzeli focha” jeśli nie zagra od pierwszej minuty ?. Gdyby Szwed miał aż tak silną „pozycję, że będzie grał niezależnie od formy, może się to dla nas źle skończyć.

  123. Ekstralijczyk pisze:

    Pierwsza połowa bardzo dobra.

    Druga przeciwieństwo tej pierwszej.

    Najważniejsze, że 3 punkty powędrowały do Poznania.

  124. inowroclawianin pisze:

    Zajebista niedziela, zajebisty wyjazd. Pozdro i podziękowania dla ekipy fc Rawicz z wesołego busa :-) Sam mecz o dziwo trzymał w napięciu do końca. Zmiany w obronie wyszły nam bokiem. W ofensywie też mogło być lepiej. Ciężko kogoś specjalnie wyróżnić na plus. Muszę w tv obejrzeć powtórkę. Cieszą 3 punkty i mała ucieczka w tabeli.

Dodaj komentarz