Przed meczem: Radomiak – Lech

Za 4 dni w sobotę, 11 grudnia, o godzinie 15:00, Lech Poznań zagra na wyjeździe z Radomiakiem Radom. Nawet liderujący Kolejorz tej jesieni nie miał jeszcze tak świetnej ligowej serii zwycięstw, jak rewelacyjny beniaminek.



Radomiak Radom wracając do Ekstraklasy po wielu latach sezon 2021/2022 rozpoczął od bilansu 1-1-1 (remis, zwycięstwo, porażka). Beniaminek szybko odpadł z Pucharu Polski przegrywając już w 1/32 finału z Górnikiem w Zabrzu 0:2. Był okres, w którym Radomiak miał serię 8 kolejnych meczów (7 ligowych) bez wygranej notując w tym czasie 6 remisów i 2 porażki.

Po 3 kolejnych remisach nagle 22 października nastąpiła eksplozja formy radomian. Podopieczni Dariusza Banasika wygrali ostatnich 5 meczów, a takiej serii tej jesieni nie miał nawet Lech Poznań. Sobotni rywal Kolejorza podczas tej ekstraklasowej passy pokonał Górnika Łęczna 3:1, Cracovię 2:1, Górnika Zabrze 1:0, Zagłębie Lubin 2:0 oraz wygrał z Wisłą Kraków 1:0. Radomiak Radom w ostatnich 3 spotkaniach nie stracił żadnej bramki.

Z powodu ataku koronawirusa w Piaście Gliwice w ten weekend Radomiak Radom nie rywalizował. Gracze Dariusza Banasika po 17 kolejkach z bilansem 7-7-2, gole: 21:13 i z 28 punktami po 16 rozegranych meczach są na wysokim 4. miejscu w ligowej tabeli. Radomiak ma drugą po Lechu najlepszą obronę w lidze, jest jednym z 6 zespołów, który tej jesieni u siebie jeszcze nie przegrał – 4-3-0, bramki: 11:5.

Radomiak Radom poza passą 5 kolejnych zwycięstw ma na swoim koncie serię 8 z rzędu meczów bez porażki (5 wygranych, 3 remisy). Najbliższy przeciwnik niebiesko-białych ostatni raz poległ 25 września. Najlepszym strzelcem beniaminka z 7 trafieniami jest Karol Angielski, który aż 4 gole strzelił po uderzeniach z rzutów karnych.

Mecz Radomiak Radom – Lech Poznań pierwotnie miał się odbyć w niedzielę, 12 grudnia o 17:30, ale kilka dni temu przełożono go na sobotę, 11 grudnia, na godzinę 15:00. Jeśli Kolejorz odniesie 4 ligowe zwycięstwo z rzędu wówczas przezimuje na fotelu lidera do wiosny pierwszy raz od sezonu 2008/2009. Bez względu na wynik tej potyczki podopieczni Macieja Skorża będą prowadzić w tabeli już po 16 kolejce z rzędu.



Radomiak Radom w sezonie 2021/2022:

Lech Poznań – Radomiak Radom 0:0
Radomiak Radom – Legia Warszawa 3:1
Wisła Płock – Radomiak Radom 1:0
Radomiak Radom – Warta Poznań 1:0
Lechia Gdańsk – Radomiak Radom 2:2
Radomiak Radom – Pogoń Szczecin 1:1
Radomiak Radom – Śląsk Wrocław 1:1
Górnik Zabrze – Radomiak Radom 2:0 (PP)
Stal Mielec – Radomiak Radom 1:0
Raków Częstochowa – Radomiak Radom 2:2
Radomiak Radom – Termalica Nieciecza 1:1
Jagiellonia Białystok – Radomiak Radom 1:1
Radomiak Radom – Górnik Łęczna 3:1

Cracovia Kraków – Radomiak Radom 1:2 (0:1)
Bramki: 71.Piszczek – 25.Angielski – k. 90.Bogusz
Skład: Majchrowicz – Jakubik, Rossi, Cichocki, Abramowicz – Nascimento (75.Karwot), Kaput – Leandro (75.Rondon), Machado (82.Bogusz), Maurides (74.Radecki) – Angielski (90.Sokół).

Radomiak Radom – Górnik Zabrze 1:0 (1:0)
Bramka: 25.Abramowicz
Skład: Majchrowicz – Jakubik, Rossi, Cichocki, Abramowicz – Nascimento, Kaput – Leandro (82.Rhuan), Machado (71.Bogusz), Maurides (70.Karwot) – Angielski (88.Rondon).

Zagłębie Lubin – Radomiak Radom 0:2 (0:2)
Bramki: 15.Rossi 27.Angielski
Skład: Majchrowicz – Jakubik, Rossi, Cichocki, Abramowicz – Nascimento (82.Matos), Kaput – Leandro (90.Karwot), Machado (81.Bogusz), Maurides (90.Sokół) – Angielski.

Wisła Kraków – Radomiak Radom 0:1 (0:1)
Bramka: 6.Angielski – k.
Skład: Majchrowicz – Jakubik, Rossi, Cichocki, Abramowicz – Leandro (76.Bogusz), Kaput, Tiago Matos (66.Karwot0, Rondon (90.Świdzikowski) – Maurides, Angielski (75.Cele).

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





21 komentarzy

  1. Grossadmiral pisze:

    Zapowiada się cięzkie spotkanie, na papierze wiadomo kto ma lepszy skład ale radomiak mało bramek traci raczej też będą się nastawiać na remis. Paru portugalczyków mają tak że tzw januszami ligowymi nie są . Obawiam się że będzie remis typu 0:0 albo 1:1

  2. 100h2o pisze:

    No ich prezesem jest słynny z Legia + p. „Sławek” Stempniewski więc… strzeżmy się karnego! A to jest opcja możliwa, 1-0 dla Radomiaka po karnym i do widzenia. Radomiak gra bardzo ambitnie i biega do upadu. Ma też kilku „obcych” na poziomie np Leandro czy Rondon. Jak Lech zagra jak 1 połowa w Zagłębiu to nie powinno być żle, bo to jednak beniaminek ligi. Stawiam na remis.

    • Pawelinho pisze:

      Ach tak te je słynne nadinterpretacje, które zmieniały się w zależności od drużyny jakiej kontrowersje były analizowane i niemal zawsze na korzyść tęczowych z gównianej 3.

      • Michu73 pisze:

        O to jakoś jestem dziwnie spokojny. W tym sezonie widzę wyraźna zmianę „strategi” działania ekipy sędziowskiej. Ciekawi mnie tylko czy to jednosezonowe odpuszczenie na 100-lecie, czy jakaś trwała zmiana. Będę obserwował uważnie …

      • Pawelinho pisze:

        Michu73

        Też jestem tego ciekaw czy to powiew normalności czy tylko to o czym piszesz. Ja mimo wszystko pozostanę sceptykiem w tej materii związanej z poziomem sędziowania pod konkretne drużyny (czytaj drużynę z gównianej 3) co niestety miało miejsce wobec warszafki. Tak jak piszesz trzeba to uważnie obserwować czy to nie jest jednorazowy wyskok z okazji 100-lecia Lecha.

  3. Michu73 pisze:

    Mam przeczucie, ze będzie to łatwy i przyjemny mecz dla nas. Scenario gierki widzę tak: 8 minuta gol Kamyka na 1:0 po szybkiej akcji po przejęciu piłki po stałym fragmencie rozgrywanym pod naszym polu karnym przez Radomiaka. Pełna kontrola meczu. Nudne i spokojne 72 minuty. W 80 minucie podwyższenie rezultatu na 2:0 po rzucie rożnym (Milic/Salamon). Radomiak oddaje 4 strzały w całym meczu na naszą bramkę w tym 1 celny, który odbija się od Bednarka😜

    • aaafyrtel pisze:

      tak, mnie to od dawna intryguje, dlaczego wielokrotnie strzelający lutuje w stojącego bramkarza, a nie obok jego… jakby chciał go znokautować (czemu ten pajac stoi na mojej drodze), najlepiej uszkadzając mu łeb, jaja lub inne członki…

    • klaus pisze:

      Wiesz dwa gole z rzędu Antonio to niezłe osiągnięcie, ale 3 to raczej byłby cud. Mimo wszystko taki scenariusz byłby dla mnie najlepszym prezentem na święta. 2:0 dla nas…złoty a skromny!!

  4. Pawelinho pisze:

    Podobnie jak przed meczem z Zagłębiem również przed wyjazdową potyczką z Radomiakiem podzielam obawy Grossadmirala, że będzie to trudny mecz i jakby nie patrzeć mając w pamięci pierwsze spotkanie remis jest bardzo prawdopodobnym rezultatem w tym spotkaniu. Wg mnie albo skończy się to starcie minimalnym zwycięstwem tak jak z Zagłębiem lub remisem. Ciężki mecz przed Lechem, ale mam nadzieje, że Lech rozwieje te obawy czy wygra w Radomiu z miejscowymi.

  5. Wielkopolanin pisze:

    Nikt się przed nami nie położy tym bardziej, że Górnik też chwycił serie trzech wygranych meczów a Radomiak pięć. Czas te ich serie przerwać.

  6. Radomianin pisze:

    Radomiak ma kilku dobrych graczy ale to Lech jest zdecydowanym faworytem. Niewiem czy my zawsze musimy przed każdym meczem pisać że może będzie ciężki mecz itp.to chyba Lech jest liderem? Były szef sędziów pomaga,ma koneksje i w Radomiu się to szanuje może to nie Kręcina ale zawsze hehe. Wyjątkowo remis mógłbym przyjąć choć jestem za nami.ale dla taty który kibicem Radomiaka jest od zawsze ale w całej rodzinie radomskiej przeze mnie zapalił miłość też do Lecha i wujkowie też kibicują Lechowi oczywiście po Radomiakowi . W rdm jeszcze Górnika Zabrze się szanuje.

  7. djwiewiora pisze:

    Jestem jakoś dziwnie spokojny o wynik tym razem, powód jest dość prosty.
    W tym Radomiaku chcą grać w piłkę, więc pewnie nie będzie murarki jak chociażby z Piastem czy Łęczną …
    Nascimento nadaje im tempo gry i rozrzuca ciekawe piłki. Oczywiście nie wierzę,że będą prowadzić grę całe spotkanie,jednak uważam iż się nie zamurują ,acz będą sporadycznie przejmować piłkę i próbować ja rozgrywać i mecz będzie momentami otwarty.
    Musimy jednak coś zrobić aby ustrzec się błędów obrony takich jak w meczu z Zagłębiem.
    Tyle było pochwał w stronę Bediego a tu klops…razy dwa.
    Mam nadzieję na znaczącą poprawę w tej kwestii, podobnie ma się sprawa z Douglasem.
    Liczę mocno, że wszystko ok z Murawskim bo zasługuje na kolejny pierwszy skład.
    Karlstroem-Murawski w środku i Amarala przed nimi powinien mądrze wykorzystać Kamyka i Adriela, na którego przełamanie również mocno liczę.
    Powinniśmy również zobaczyć Czerwińskiego,bo jego wspolpraca układała się lepiej z Ba Lua niż z Pereira, przynajmniej Adriel na jego tle wyglądał lepiej i liczę,że pan Skorża to zauważy.
    Nie ryzykowalbym zmiany w bramce, przynajmniej jeszcze nie teraz ale uważam że Bednarek usiądzie na ławce od przyszłego sezonu i pewnie do jego końca… niestety w tym wieku,za późno na naukę i błędy w powietrzu są mu nijako już przypisane – a szkoda bo przez moment uwierzyłem,że można…
    Jednak nie można.
    Liczę,że w końcu ktoś rozbuja nam Ishaka, gdyż grając jednym napastnikiem mocno go wszyscy pilnują i nasz kapitan nie ma miejsca by się pokazać. W meczu z Lubinem był pod grą jednak zabrakło mu wykończenia, powinien wziąć się w garść bo takie sytuacje musi wykańczać.
    No u chyba tyle ode mnie.
    Mój typ na ten mecz to zwycięstwo Lecha 3-1.
    Skład:
    Bednarek
    Rebocho (Douglas), Salamon,Milic, Czerwiński
    Karlstroem,Murawski
    Kamiński,Amarala,Ba Lua
    Ishak.

  8. Sp pisze:

    Ja również jak kolega wyżej uważam, że to będzie jeden z łatwych meczów dla naszej drużyny. Radomiak będzie chciał grać piłką i ofensywnie co dla naszego zespołu jest piękną wiadomością. Ostatni raz polegli 25 września my dzień wcześniej. U siebie nie przegrali, ale bilans 4-3-0 11:5 jakoś na kolana nie powala mimo, że to beniaminek. Jednak już jak się spojrzy na ostatnie 5 meczów i same zwycięstwa mając z tyłu głowy, że my nie mamy takiej serii to można powiedzieć ” No brawo „. Wtedy należy być dociekliwym i sprawdzić jakich to przeciwników mieli, a więc: Łęczna 3:1 (18), Cracovia 2:1(10), Górnik Zabrze 1:0(7), Zagłębie Lubin 2:0(14) oraz Wisła Kraków 1:0(13). W nawiasach podałem miejsce w tabeli przeciwników przed tą kolejką. Przepraszam ale jest 0:18 i nie chce mi się sprawdzać które miejsce zajmowała dana drużyna przed spotkaniem z drużyną Banasika. Jednak tak z głowy mogę powiedzieć, że Górnik Zabrze był niżej niż obecnie, który jest teraz 7 czyli jedyny zespół, nie w 8, a już w 9 naszej ligi.
    Także ja też optuje za wynikiem 3:1 bo uważam, że bramkę stracimy bo właśnie będą grać ofensywnie i już tak mi to chodziło po głowie przed meczem z Zagłębiem gdzie straciliśmy 2 to nadal podtrzymuje te 3:1. A po tym meczu już nam będzie baardzo blisko do hasztagu #KOLEJORZ44 z którym przezimujemy, aż do lutego.

  9. Sosabowski pisze:

    Wielu spekuluje, że to będzie łatwy mecz dla nas. A moja prawda jest taka, że żaden z ostatnich meczów nie był łatwy. Nie licząc tych pucharowych z zdecydowanie słabszym rywalem. Radomiak na pewno odrobi lekcję i zamknie nam skrzydła za wszelką cenę. Według mnie mecz będzie podobny do tych które zremisowaliśmy w ostatnim czasie jak i do tego z Wartą. Jednak Radomiak to nie jest ani Górnik Łęczna ani Warta. Dużo lepiej radzą sobie w wyprowadzaniu piłki i w szybkim przejściu z obrony do ataku. Pamiętajmy też, że są na ogromnej fali wznoszącej i świetnej passie która pewnie pozwala im grać na dużej pewności. Po ostatnim meczu obawiałbym się też stałych fragmentów gry gdzie ewidentnie mamy braki.
    Z drugiej stronie Lech jest w podobnym gazie chociaż widać oznaki zmęczenia rundą. Mam nadzieje że znowu wyjdziemy Czerwińskim na prawej obronie bo widać w nim świeżość, bardzo dobrze wraca do obrony po atakach na obieg czego nie zawsze można się spodziewać po Adrielu.
    Moje przewidywania to spokojna szachownica w pierwszej połowie. Lech rozgrywa i rozgrywa i nic z tego nie przynosi efektów. W drugiej połowie wyjdziemy odważniej i gol jak zwykle 50-60′ meczu, po czym wór się rozwiąże i ostatecznie może skończyć się nawet 1-3.
    Ciekawi mnie co w tygodniu Pan Skorża zdecyduje z Ishakiem. Z jednej strony urodziło mu się dziecko i facet pewnie nie dosypia, przez co lecą treningi i koncentracja. Z drugiej wielu z was postuluje Sobiecha, ale niestety trzeba powiedzieć sobie szczerze że jego forma jest słaba. Mam wrażenie że w odróżnieniu do meczów pucharowych drepta po boisku i snuje się bez sensu. Wracając do Ishaka, trener Skorża jasno wyraził się o samolubności napastnika w polu karnym. Ja uważam, że jest prosta zasada, jeśli piłka trafia na 5 metrze do napastnika to już nie ma odwrotu strzał i bramka. Coś poszło nie tak, zabrakło koncentracji i wyczucia jak choćby u Pelle z Cracovii, który wielokrotnie tylko układa stopę a piłka toczy się do bramki. Miejmy nadzieję, że Ishak się wyśpi przed wyjazdem do Radomia albo chociaż zdrzemnie w autokarze ;).

  10. ryszbar pisze:

    Nie oglądam Radomiaka. Jak gra wiem głównie z waszych wpisów. Trener widzę, że potrafi znaleźć, czytaj lekko zmodyfikować taktykę pod przeciwnika. Ostatnio zauważyłem, że dośrodkowania są wykonywane z bliższej odległości /nawet w świetle pola karnego/ z drużynami grającymi w 5 lub nawet 6 w obronie. Rzadko spod linii bocznej. W Lubinie było luźniej więc grali też bardziej do linii bocznej. Jak będzie w Radomiu nie wiem ale wiara moja w trenera i jego sztab jest ostatnio jeszcze większa.

  11. Toruń pisze:

    Wierzę, że damy radę i 3 punkty będą! Siła spokoju. Mamy naprawdę potencjał by ogrywać takie ekipy. Remisy z tej rundy są dobrą szkoła przed tym meczem. Tylko KOLEJORZ!!!!! Toruń pozdrawia w niebiesko-bialych barwach!!!!

  12. Kuba pisze:

    Najlepiej nam poszły mecze z czołówką (sytuacja w tabeli w momencie rozgrywania meczu) => Śląsk, Lechia, Wisła, najgorzej nam poszły te, gdzie przed meczem dopisano 3 punkty: Jaga (długa seria przegranych z rzędu, którą przerwała meczem z nami), Łęczna, Stal.
    Zatem skoro gramy z rozpędzonym beniaminkiem z czuba tabeli to jestem spokojny o wynik ;)

  13. Mirco pisze:

    Rozumiem Kolegów-Kiboli ostrożność – bo w końcu co przez ostatnie sezony nam Lech pokazywał? Jednak mam nadzieję, że ten sezon jest dla nas zupełnie inny, póki co jest naprawdę niezły, więc chłodne analizy gry Radomiaka super że robicie. Fajnie je poczytać, w szczególności, gdy grę Radomiaka zna się jedynie ze skrótów… Jednak mam jedną uwagę, a właściwie pytanie? Z kim gramy w kolejnym meczu? Jasne Radomiak to całkiem nieźle radzący sobie beniaminek, ale bierzmy pod uwagę, że w naszej ekstraklapie naprawdę niewiele trzeba by dołączyć do powiedzmy szeroko rozumianej „czołówki”. Pamiętacie w zeszłym sezonie Wartę, nam szło paskudnie, a oni grali prostą piłkę do bólu skuteczną w ataku, z pełnym zaangażowaniem na całym boisku – do tego dopisało im szczęście… W mojej ocenie to aktualnie dzieje się z Radomiakiem, ale nadal to tylko dobrze radzący sobie jak na warunki polskich boisk beniaminek. W najbliższym meczu to my przystępujemy do niego jako lider, który na swoje stulecie ma zdobyć Majstra! Tak jak napisałem wyżej – rozumiem obawy (sam niekiedy je mam widząc nasze poczynania w obronie), ale wróćmy wreszcie do normalności i wymagajmy po prostu zdobycia kolejnych trzech punktów. To Radomiak ma drżeć przed Kolejorzem a nie na odwrót!

Dodaj komentarz