Dogrywka: Radomiak – Lech 2:1

Mecz z Radomiakiem Radom był najgorszym spotkaniem Lecha Poznań w tym sezonie. Potwierdzają to także statystyki, wielu tak złych liczb Kolejorz jeszcze nie zanotował, nasz zespół nie dojechał do Radomia pod względem mentalnym, fizycznym i taktycznym. W pierwszej połowie został stłamszony przez Radomiaka, który niestety zwyciężył zasłużenie.



OBRONA
Nasza ocena formacji: 2
Najlepszy piłkarz formacji: Czerwiński
Najgorszy piłkarz formacji: Douglas

POMOC
Nasza ocena formacji: 2
Najlepszy piłkarz formacji: Amaral
Najgorszy piłkarz formacji: Ba Loua

ATAK
Nasza ocena formacji: 2

OGÓLNE WRAŻENIE
Nasza ocena meczu: 2
Najlepszy okres w meczu: 76-90 min.
Najgorszy okres w meczu: 1-15 min.
Uwagi: Tylko 9 strzałów Lecha (najmniej w sezonie), InStat index Sobiecha – 185 (najniższy w sezonie), 2 porażka w sezonie, 2 na wyjeździe, pierwsza od 24 września, aż 23 faule (Lechowy antyrekord sezonu), aż 62% posiadania piłki przez rywala w pierwszych 15 minutach, tylko 76% celnych podań Lecha (Lechowy antyrekord sezonu)

Najlepszy piłkarz według KKSLECH.com: Czerwiński
Najsłabszy piłkarz według KKSLECH.com: Ba Loua
Ocena pracy trenera (1-6): 1
Poziom meczu (1-6): 2
Ocena pracy sędziego (1-6): 2



Składy

1-4-4-2 przechodzące na 1-4-2-3-1

Majchrowicz – Jakubik, Rossi, Cichocki, Abramowicz – Leandro (86.Bogusz), Nascimento (86.Karwot), Kaput, Machado (80.Cele) – Angielski (90.Sokół), Maurides (80.Rondon).

1-4-2-3-1 przechodzące na 1-4-4-2

Bednarek – Czerwiński, Salamon, Rogne, Douglas (86.Pereira) – Karlstrom (62.Ramirez), Murawski (46.Kvekveskiri) – Ba Loua (46.Skóraś), Amaral (72.Sobiech), Kamiński – Ishak.

Statystyki meczu Radomiak – Lech 2:1

Bramki: 2 – 1
Strzały: 8 – 9
Strzały celne: 4 – 5
Strzały niecelne/zablokowane: 4 – 4
Stałe fragmenty: 8 – 14
Faule: 14 – 23
Żółte kartki: 4 – 1
Czerwone kartki: 0 – 0
Rzuty rożne: 0 – 6
Zmiany: 5 – 5
Spalone: 1 – 0
Kluczowe podania: 5 – 14
Posiadanie piłki: 47% – 53%
Celne podania: 75% – 76%
Wygrane pojedynki: 49% – 51%
Pokonane kilometry: 109,59 km – 108,31 km
Liczba zawodników w kadrze meczowej: 20 – 20

Lechowe statystyki meczu

Strzały z pola karnego: 5
Strzały z dystansu: 4
Strona najczęstszych ataków: lewa
Najlepszy piłkarz Lecha według InStat: 269 – Czerwiński
Najsłabszy piłkarz Lecha według InStat: 185 – Sobiech

InStat index piłkarzy Lecha Poznań za ten mecz:

269 – Czerwiński
254 – Kvekveskiri
243 – Skóraś
243 – Ramirez
240 – Amaral
239 – Rogne
239 – Kamiński
233 – Ishak
232 – Karlstrom
225 – Salamon
215 – Pereira
215 – Murawski
213 – Bednarek
201 – Ba Loua
195 – Douglas
185 – Sobiech



Najszybszy zawodnik Lecha Poznań podczas meczu:

32,13 km/h – Kamiński

Statystyki biegowe Lecha Poznań:

Pokonany dystans: 108,31 km
Liczba sprintów (25,2 km/h): 78
Liczba szybkich biegów (19,8-25,2 km/h): 497
Najwięcej sprintów w Lechu: 16 – Kamiński

Przebiegnięte kilometry przez piłkarzy Lecha Poznań podczas meczu:

11,37 km – Czerwiński
10,48 km – Kamiński
10,27 km – Salamon
10,08 km – Ishak
9,59 km – Douglas
9,05 km – Rogne
8,11 km – Amaral
7,38 km – Karlstrom
5,57 km – Murawski
5,33 km – Skóraś
4,99 km – Kvekveskiri
4,75 km – Ba Loua
3,82 km – Bednarek
3,69 km – Ramirez
2,59 km – Sobiech
1,17 km – Pereira

> źródło danych fizycznych

Najlepsza lub najgorsza Lechowa akcja w meczu:

30 minuta – Przykład złego przygotowania do tego meczu pod względem fizycznym i mentalnym. Douglas przegrał pojedynek 1 na 1 połowie rywala, po chwili to samo zrobili Murawski z Karlstromem w środku pola, obaj nie dali rady silnemu fizycznie Angielskiemu, który przedarł się z piłką przez strefę, w której powinien ją stracić. Napastnik Radomiaka rozegrał piłkę do lewej strony, gdzie było dwóch jego kolegów przeciwko jednemu obrońcy Lecha, w naszym zespole zabrakło asekuracji, na końcu znów zawinił Douglas. Tym razem lewy obrońca był źle ustawiony, w dodatku się potknął, a później już każdy wie, co się wydarzyło. Kluczem w akcji na 0:2 był przegrany pojedynek 1 na 1 przede wszystkim przez Karlstroma. Szwed powinien skasować akcję radomian w środku pola poprzez faul bądź udany odbiór piłki. Było to jego zadanie z którego się nie wywiązał.

null
null
null
null
null
null
null
null

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





7 komentarzy

  1. Michu73 pisze:

    Sędziowanie skandaliczne. Nie tłumacze zespołu, zagraliśmy bardzo słabo i krytyka jest zasłużona ale polecam „na chłodno” obejrzeć sobie raz jeszcze ten mecz. Przybył, po takim meczu w Hiszpani czy w Niemczech nie dostałby już do końca sezonu żadnego meczu do prowadzenia. To nie były błędy sędziego ale pozwalanie przez niego, „z premedytacją”, graczom Radomiaka na chamską, brutalna grę. Szczęście w tym wszystkim, ze obyło się bez kontuzji. W każdym razie nawet „1” to dla niego, moim zdaniem, zbyt wysoka ocena. Ten karny, który ustawił mecz tez, moim zdaniem, kontrowersyjny.

    • Sosabowski pisze:

      Co do karnego to był ewidentny. Z jednym się jednak mogę zgodzić. Sędzia Przybył zupełnie nie radzi sobie z prowadzeniem meczu. Jest elektryczny i często tylko podgrzewa atmosferę swoimi decyzjami. Mam wrażenie, że piłkarze to czują i pozwalają sobie na więcej niż by mogli.

      • Michu73 pisze:

        Przeczytaj sobie. Jeden z Kolegów wkleił w śmietniku. Podpisuje się pod tym artykułem obiema rękoma.
        https://sport.tvp.pl/57412318/pko-ekstraklasa-zvariowana-zamiana-kontrowersji-na-kontrowersje-ocena-rafala-rostkowskiego

      • Sosabowski pisze:

        Ale ja rozumiem, że to kontrowersja i jeden sędzia powie tak a inny inaczej. Na tym polegają interpretacje. Po prostu uważam, że gdyby sytuacja miała miejsce odwrotnie i w ten sposób zagrał piłkarz Radomiaka to żądałbym karnego. Ręka zablokowała dośrodkowanie. Miałem w tej sytuacji nadzieję, że Kalstroem nie stał w polu karnym ale i to było na naszą niekorzyść. Wszyscy uczulają od dwóch czy trzech sezonów, żeby trzymać ręce przy ciele w każdej sytuacji, widać to po obrońcach którzy krzyżyją ręce za plecami żeby nie dać pretekstu na VARze. Chore przepisy ale przepisy i wg mnie należał im się kary. Szkoda, następnym razem nam podyktują w ten sposób i nie będziemy się o to kłócić.

      • Michu73 pisze:

        Właśnie chodzi o to, ze nam takich karnych nie dyktują😂 Ogolnie to spoko. Przecie nikt się nie kłóci tylko kulturalnie wymienia swoje opinie😉pozdro

  2. Mirco pisze:

    Cóż – miało być kolejne zwycięstwo, a jest druga porażka w sezonie. Niby nic się nie dzieje, ale trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że tym razem Kolejorz dał się zaskoczyć nie wszyscy zawodnicy, zagrali na przynajmniej zaangażowania… Co było tego przyczyną? Nie wiem. Może ujemna temperatura?… Z pewnością dochodzi „zmęczenie” sezonem oraz problemy zdrowotne piłkarzy. Też trzeba uczciwie przyznać, że zbyt późno na boiskowe wydarzenia, zareagował trener Skorża, próbował zmianami ratować sytuację, ale widać że ze składem nie trafił (choćby wystawienie Ba Loua w podstawie). Nie ma co się nad tym spotkaniem zastanawiać – ot byliśmy tego dnia słabsi i tyle. Trzeba wziąć się w do roboty i w ostatnim meczu tej „jesieni” wygrać z Górnikiem!

  3. rajo pisze:

    Już na chłodno, zasłużona porażka i nie ma co tu dzielić włosa na czworo. Wiadomo, że Radomiak jest na fali, że gra agresywnie i fizycznie, co nie znaczy, że nie ma kilku pokręteł na placu. Nie dojechaliśmy w żadnym z tych aspektów. Teraz skupić się na Górniku, a wcale łatwiej nie będzie. Złapali wiatr w żagle, Pogoń na fali miała masę problemów. Kłania się także przekładanie meczów przez puchary, Podolski nie dałby rady zagrać zaległego meczu z Rakowem w środę, więc się specjalnie wykartkował i będzie gotowy na nas. Trzeba przyznać, że Częstochowie w tym sezonie sprzyjają ściany. To jednak nie fair wobec innych, raz że teraz grając na oparach muszą rywalizować na zamrozonych boiskach co 3 dni, i pauzy po kartkach wypadają w innych meczach niż powinny w normalnym układzie. Jeżeli nie przegramy (tfu, tfu) to przezimujemy na pozycji lidera, będzie czas parę rzeczy przemyśleć, dobrze się przygotować i może kogoś do środka ściągnąć. Np. niech wróci Sykora, odżył na wypożyczeniu i przy rozczarowaniu jakim zaczyna być Ba Loua przyda się do rywalizacji na skrzydle.

Dodaj komentarz