Wejście z konkretnymi liczbami

Trwający sezon 2021/2022 z wiadomego względu nie jest łatwy dla wychowanków Lecha Poznań. Spośród młodzieżowców regularnie gra tylko Jakub Kamiński będący gwiazdą Kolejorza, zmiennikiem jest Michał Skóraś a głębokim rezerwowym Filip Marchwiński, który i tak w Lechu już nie zaistnieje.



Czwartym młodzieżowcem Lecha Poznań z minutami w sezonie 2021/2022 piłkarskiej PKO Ekstraklasy jest Antoni Kozubal, a więc najbardziej perspektywiczny młodzieżowiec obok Jakuba Kamińskiego będący w kadrze pierwszej drużyny. To najmłodszy zawodnik, który w tym sezonie ligowym zagrał w barwach Kolejorza i jednocześnie piłkarz z najmniejszą liczbą minut (17) spośród 24 graczy, którzy w sezonie 2021/2022 zanotowali chociaż jeden ligowy występ.

null

Antoni Kozubal bardzo powoli jest wprowadzany do seniorskiej piłki. Środkowy pomocnik z rocznika 2004 puka do pierwszej drużyny Lecha Poznań już od prawie roku, podczas ostatniej zimy wystąpił w 3 z 4 otwartych sparingów Kolejorza notując w nich aż 158 minut. Kibice oglądający tamte mecze kontrolne szybko zwrócili uwagę na odważną grę młodego piłkarza nazywając go „małym Tibą” ze względu na podobny styl gry i podobne warunki fizyczne do Portugalczyka. Dnia 14 marca poprzedni trener Dariusz Żuraw postanowił dać szansę debiutu Antoniemu Kozubalowi w Ekstraklasie, gracz urodzony w Krośnie na Podkarpaciu zaliczył 6 minut w spotkaniu z Piastem Gliwice przy Bułgarskiej (0:0).

null
null

Nowy trener Maciej Skorża również postanowił bliżej przyjrzeć się młodemu środkowemu pomocnikowi. Antoni Kozubal latem wystąpił we wszystkich 4 otwartych sparingach zaliczając 102 minuty. Piłkarz, który w sierpniu skończył 17 lat dnia 17 września otrzymał drugą szansę w Ekstraklasie, wtedy wszedł na murawę w 73 minucie meczu z Wisłą Kraków wygranego przez Kolejorza aż 5:0. Kilkanaście dni później Kozubal zaznaczył swoją obecność w pierwszym zespole premierowym golem strzelonym Skrze Częstochowa w Pucharze Polski. 17-latek zdobył ostatnią bramkę w rywalizacji z I-ligowcem dobijając wówczas strzał Daniego Ramireza, po którym piłka trafiła w słupek.

Antoni Kozubal zmienia Joao Amarala w meczu z Wisłą
null

Zawodnik, który latem 2017 roku przybył do naszej akademii z Beniaminka Krosno, w meczu 1/32 finału Pucharu Polski pojawił się na placu gry w 76 minucie. W kolejnej fazie w Skierniewicach dorzucił 20 minut, a 1 grudnia w Krakowie w pojedynku 1/8 finału wszedł na murawę już w 46 minucie. Antoni Kozubal w swoim 4 spotkaniu tej jesieni i 3 pucharowym znów zapisał się w protokole notując konkretne wejście z konkretnymi liczbami. Młody środkowy pomocnik zaliczył asystę przy golu Radosława Murawskiego na 4:0 co oznacza, że podczas 98 minut spędzonych jesienią w koszulce pierwszej drużyny Lecha Poznań zdobył 1 bramkę i zanotował 1 asystę. Wychowanek Kolejorza w kończącej się rundzie jesiennej wykręcił lepsze liczby od Filipa Marchwińskiego oraz identyczne jak Michał Skóraś, który na 2 frontach też ma 1 bramkę i 1 asystę.

Kozubal po golu ze Skrą
null

Antoni Kozubal zbiera doświadczenie nie tylko podczas treningów z pierwszym zespołem. W drugoligowych rezerwach Kolejorza rozegrał 23 mecze (14 w minionej rundzie) notując 1 bramkę w wygranym meczu z Chojniczanką Chojnice 3:2. W styczniu będzie trzeba podjąć decyzję, czy 17-latek uda się na wypożyczenie czy będzie jeszcze mocniej wprowadzany do seniorskiej piłki, żeby w sezonie 2022/2023 już po sprzedaży Jakuba Kamińskiego stać się obowiązkowym młodzieżowcem.

null

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





2 komentarze

  1. Sp pisze:

    Kozubal niech w styczniu idzie na wypożyczenie tak samo jak Antczak

  2. inowroclawianin pisze:

    Ja bym go zostawił w Lechu do końca sezonu. Może jeszcze będzie miał okazję zagrać.

Dodaj komentarz