Rok Satki bez postępu

Kończący się 2021 rok nie był spektakularny dla środkowego obrońcy, Lubomira Satki. Słowak miał być liderem tylnej formacji Kolejorza, ale tak się nie stało. Reprezentant swojego kraju stracił sporą część rundy wiosennej, jesienią w pewnym momencie przegrał rywalizację z Antonio Miliciem.



Problemy Lubomira Satki zaczęły się 21 stycznia w ostatnim, otwartym zimowym sparingu z Szachtarem Donieck 1:1. Wtedy prawonożny stoper doznał urazu musząc opuścić boisko w 68 minucie gry. Leczenie Słowaka przedłużało się, „Lubo” opuścił aż 5 pierwszych meczów ligowych w rundzie wiosennej + 2 starcia w Pucharze Polski. Satka wrócił do zdrowia w marcu, ale nie powrócił do wyjściowego składu Kolejorza. Aż 3 spotkania Kolejorza obejrzał z ławki rezerwowych odzyskując miejsce w składzie dopiero po odejściu Dariusza Żurawia.

Nowy trener Maciej Skorża cenił umiejętności reprezentanta Słowacji i chętnie korzystał z jego usług. Wiosną w prowadzonych przez niego meczach Satka zagrał 5 razy notując w całej rundzie wiosennej zaledwie 6 występów. Pierwsza połówka kończącego się roku dla 26-letniego stopera była tak samo zła, jak dla całego Lecha Poznań. Mimo dużych problemów zdrowotnych i małej liczby wiosennych występów, środkowy obrońca załapał się do kadry Słowacji na Euro 2020.

null

Wyjazd Lubomira Satki na Mistrzostwa Europy uniemożliwił temu zawodnikowi normalne przygotowania do rundy jesiennej 2021/2022. Mimo braku letnich przygotowań trener Maciej Skorża postanowił zrobić z Satki podstawowego stopera czyniąc go także jednym z kapitanów drużyny. Słowak do 11 kolejki każdy mecz Lecha Poznań rozpoczynał w pierwszym składzie notując 10 pełnych spotkań w tym 4 na prawej obronie. Kiedy wydawało się, że Satka odegra jesienią ważną rolę w zespole Kolejorza, nagle stracił miejsce w składzie na rzecz Antonio Milicia.

Lubomir Satka w lidze po raz ostatni pojawił się w pierwszym składzie dnia 17 października podczas meczu z Legią Warszawa. Z Wisłą Płock i z Wartą Poznań nie zagrał wcale, podczas spotkań ze Stalą Mielec, Górnikiem Łęczna i Piastem Gliwice notował góra 45 minut, w tym ostatnim pojedynku pojawił się na murawie dopiero w ostatniej minucie. Listopad dla 26-letniego obrońcy był fatalny. Grudzień jest równie kiepski. „Lubo” w pucharowym pojedynku z Garbarnią był kapitanem, rozegrał 90 minut, w następnych 2 meczach ligowych już nie wystąpił z powodu koronawirusa.

null
null

Koniec 2021 rok dla reprezentanta Słowacji jest tak samo nieudany, jak jego początek. Na dodatek jeszcze nie wiadomo, czy Satka zagra w ostatnim meczu przeciwko Górnikowi Zabrze, w którym mógłby poprawić choćby swój dorobek. Podczas trwającej nadal rundy jesiennej 2021/2022 inny stoper Bartosz Salamon (komplet 1620 minut w 18 kolejkach) strzelił 2 gole, natomiast Antonio Milić (945 minut w 11 meczach) zdobył już 2 bramki i zaliczył 2 asysty. Lubomir Satka (1 asysta z Cracovią) w zestawieniu piłkarzy Lecha Poznań z największą liczbą minut w Ekstraklasie jest szósty (1048 minut w 14 spotkaniach).

Lubomira Satkę trudno jest nazwać kluczowym graczem Kolejorza bez którego drużyna nie istnieje. Co innego w reprezentacji Słowacji. W 2021 roku środkowy obrońca wystąpił w 13 z 15 meczów kadry swojego kraju. Nasz defensor opuścił tylko 2 pierwsze marcowe spotkania oglądając je z ławki rezerwowych. W 3 marcowym meczu już wystąpił, aż do listopada zawsze grał w kadrze od 1 do 90 minuty notując w kończącym się roku 1170 minut. Satka był i jest podstawowym stoperem reprezentacji Słowacji notując w 2021 roku komplet minut choćby podczas Mistrzostw Europy. Kontrakt 26-latka z Kolejorzem obowiązuje do czerwca 2023.

null

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





6 komentarzy

  1. Sp pisze:

    Latem postarać się go nie sprzedać bo dostaniemy mniej z uwagi na rok kontraktu. Nową umowę na lepszych warunkach z nim trzeba podpisać

  2. Kuki pisze:

    Wiele osób widziało by Satkę w pierwszym składzie, a według mnie dobrze że on siedzi na ławce.
    Obrońca ma przede wszystkim bronić, a według mnie to pod tym względem ustępuje on przede wszystkim Miliciowi, ale też Salomonowi. Gorzej też gra od nich głową, a i pamiętam że zdarzają się mu babole, których ta wspomniana dwójka popełnia mniej.
    Zasłużenie siedzi na ławce.

  3. Kosi pisze:

    Nici z transferu latem. Zostawic go do konca umowy jak Ishaka zamiast sprzedawac za niska cene. Nieoplacalne.

  4. Radomianin pisze:

    Trzeba jakoś spróbować z nim przedłużyć kontrakt.obiecac że jak ktoś da 3 miliony to go puści klub. Za dobry zawodnik. Dla mnie na wiosnę on będzie pierwszym wyborem trenera na SO. Dobry zawodnik.kadra go wymęczyła i miał trochę pecha że zdrowiem dlatego niezbyt udane liczby też ma i przegrał rywalizację . Fajnie mieć wreszcie jakiś dobrych SO . A my mamy teraz trzech.. urodzaj jakiego nie pamiętam

  5. F@n pisze:

    Dla mnie to i tak najlepszy ŚO. Dobrze, że jest tak duża konkurencja.

  6. Mateusz92 pisze:

    Z Satką trzeba podpisać nowy kontrakt. Dobrze byłoby, aby został u nas w sezonie 2022/23. Latem 2023 roku można będzie rozważyć sprzedaż w przypadku pojawienia się dobrej oferty. Po zakończeniu obecnego sprzedaż Satki byłaby niekorzystna zarówno dla Lecha jak i samego zawodnika.

Dodaj komentarz