Wypowiedzi trenerów po meczu

Wypowiedzi obu trenerów po meczu. Szkoleniowca gości Jana Urbana oraz opiekuna gospodarzy Macieja Skorży na pomeczowej konferencji prasowej po spotkaniu 19. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2021/2022, KKS Lech Poznań – Górnik Zabrze rozegranym w niedzielę, 19 grudnia, o godzinie 15:00.



Jan Urban (trener Górnika):„Lech nas zdominował w pierwszej połowie, nie byliśmy w stanie zareagować, a gdy to zrobiliśmy, to od razu zdobyliśmy bramkę. Przeszliśmy przez nawałnicę Lecha w pierwszej połowie, choć już w końcówce pierwszej odsłony udało nam się zrobić parę akcji. To był trzeci mecz w tym tygodniu, przez to od początku nasza gra nie wyglądała dobrze, ale już po przerwie widzieliśmy inny zespół. Nie wykorzystaliśmy dziś świetnych sytuacji, które mieliśmy i to się zemściło. Niestety taka jest piłka.”

„Szkoda, że ta runda się kończy, bo byliśmy w dobrej formie i graliśmy naprawdę dobrą piłkę, ciekawą dla oka. Gdy wiosną będziemy mieć podobny zespół i będą nas omijały kontuzje, to ten sezon może być dla Górnika naprawdę fajny.”

null



Maciej Skorża (trener Lecha):„Za nami mnóstwo emocji, zwroty akcji i trudne momenty z których potrafiliśmy wyjść. Mecz zaczęliśmy tak jak chcieliśmy, zepchnęliśmy Górnika do obrony, brakowało jedynie więcej ruchu, przestrzeni i podania przed polem karnym. Później nasz impet osłabł, Górnik wyprowadził akcję, zdobył gola, byliśmy w trudnym położeniu. Po golu na 1:1 było dużo zwrotów akcji, raz jedna strona była bliska zdobycia bramki, raz druga. To był mecz z happy-endem, Antonio Milić strzelił bezcenną bramkę, która dała nam zwycięstwo. Doping kibiców nas niósł, cieszę się, że udało się dla nich wygrać. Gratuluję drużynie charakteru, do końca były trudne momenty, sytuacja jest teraz trochę lepsza, choć wciąż mamy tylko 4 punkty przewagi. To nie może nas uśpić.”

„Jeśli jest jakieś zmęczenie, to mentalne. Na naszą mniej efektowną grę składa się wiele czynników. Przeciwnicy inaczej się na nas ustawiają, w dodatku murawy są gorsze, a my mamy dużo technicznych zawodników. Wiedzieliśmy, że tak będzie, nie ma przypadku w tym, że w tej kolejce czołówka pogubiła punkty. Na pewno nie mamy problemów fizycznych, być może jest zmęczenie mentalne. Czujemy radość, takie mecze jak dziś kosztują wiele zdrowia, ale z takich spotkań, jak dziś jest dużo satysfakcji.”

„Zespół jesienią wykonał świetną pracę w tej rundzie, niektóre mecze pokazują, że potrzebujemy jeszcze czasu i cierpliwości. Zimą wielkim wyzwaniem będzie poprawa skuteczności. Stwarzamy wiele sytuacji, ale nasza skuteczność jest bardzo słaba. Zimą popracujemy też nad ustawieniem, będziemy chcieli przechodzić częściej na trójkę obrońców. Warto mieć możliwość, by w trakcie spotkań przechodzić na inny system. Wiosną najważniejsze dla nas będą punkty i zwycięstwa.”

null

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





5 komentarzy

  1. F@n pisze:

    Gdyby nie Bednarek to byłaby katastrofa. Całe szczęście udało się wygrać. Zimą Skorża musi mocno popracować, żeby to się źle nie skończyło.

  2. robson pisze:

    To zdjęcie już zawsze będzie mi się kojarzyć z „Mañaną Urbana”. :)

  3. Sosabowski pisze:

    Dziwi mnie zaprzeczanie trenera Skorży o zmęczeniu zespołu? Czyżby chciał przykryć jakieś niedociągnięcia z przygotowania pod poprzednią rundę? Młody Kamiński nogi z waty. Karlström też miał lekki zjazd w połowie. Amaral jest w stanie wytrzymać 60”. Nie będę się czepiał graczy, którzy weszli za kontuzjowanych w połowie sezonu bo nie mają ogrania ale też wypadają mizernie. I co jest z tym problemem mentalnym? Chłopaki mogą wygrać majstra i nagle mówią sobie, że nie odpuszczamy bo mentalnie nie jesteśmy gotowi? Troche to zaklinanie rzeczywistości szczególnie widać na Kamińskim.

  4. inowroclawianin pisze:

    Jeżeli okres przygotowawczy będzie dobrze przepracowany i będą jakieś 1-2 wzmocnienia i w lutym zespół pokaże klasę w meczach to potem będzie już z górki moim zdaniem.

  5. Mateusz92 pisze:

    Panie Trenerze dziękuję za minioną rundę. Było trochę efektów specjalnych, było efektywnie. Efekt końcowy bardzo zadowalający: 41pkt w 19 meczach, średnia ponad 2pkt na mecz. Zdecydowanie jesteśmy na dobrym kursie. Idziemy po swoje. W Turcji robimy swoje i z kopyta wjeżdżamy w piłkarską wiosnę.
    Okres 4/6 lutego- 19 marca jest absolutnie kluczowy dla losów tego sezonu. Później to już z górki, pozostanie tylko schłodzenie jakiegoś truneczku na specjalne okazje i odliczanie do 22 maja;) Powodzenia!