Zimowy raport transferowy 2022 – część 1

Zimą 2022 jak co pół roku przyglądamy się temu, jak zmienia się sytuacja kadrowa w klubach PKO Ekstraklasy 2021/2022. Raport z oficjalnie przeprowadzonymi transferami przez naszych ligowych rywali będzie publikowany na KKSLECH.com co tydzień w niedzielę od 2 stycznia aż do zamknięcia zimowego okienka transferowego 2022 w Polsce.



I tydzień transferowy do 2 stycznia:

Jeszcze w starym 2021 roku klubami zamienili się bramkarze. Zlatan Alomerović przeszedł z Lechii do Jagiellonii, a Michał Buchalik powędrował z Wisły do Lechii. Wisła Kraków ściągnęła do siebie szwedzkiego obrońcę Sebastiana Ringa z Kalmar FF. Na wzmocnienia postawiono też w Piaście. Do Gliwic przybył środkowy pomocnik będący reprezentantem Macedonii, Tihomir Kostadinov występujący dotąd w słowackim zespole MFK Rużomberok. Piast podpisał jeszcze kontrakt z reprezentantem Estonii, Rauno Sappinenem. Były napastnik Flory Tallinn jesienią grał z tym klubem w fazie grupowej Ligi Konferencji.



Stan na 02.01.2022, godz. 09:24
Zimowy raport transferowy 2022 – część 1

LECH POZNAŃ

Przyszli:

Odeszli:
Thomas Rogne (wolny transfer)

CRACOVIA KRAKÓW

Przyszli:

Odeszli:

GÓRNIK ŁĘCZNA

Przyszli:

Odeszli:

GÓRNIK ZABRZE

Przyszli:

Odeszli:

JAGIELLONIA BIAŁYSTOK

Przyszli:
Zlatan Alomerović (Lechia Gdańsk)

Odeszli:
Dani Quintana (wolny transfer)

LECHIA GDAŃSK

Przyszli:
Michał Buchalik (Wisła Kraków)
Tomasz Neugebauer (Ruch Chorzów)

Odeszli:
Zlatan Alomerović (Jagiellonia Białystok)

LEGIA WARSZAWA

Przyszli:

Odeszli:

PIAST GLIWICE

Przyszli:
Tihomir Kostadinov (MFK Rużomberok)
Rauno Sappinen (Flora Tallinn)

Odeszli:

POGOŃ SZCZECIN

Przyszli:

Odeszli:

RADOMIAK RADOM

Przyszli:

Odeszli:
Miłosz Kozak (wolny transfer)

RAKÓW CZĘSTOCHOWA

Przyszli:

Odeszli:
Maciej Wilusz (wolny transfer)
Alexandre Guedes (wolny transfer)

STAL MIELEC

Przyszli:

Odeszli:

ŚLĄSK WROCŁAW

Przyszli:

Odeszli:

WARTA POZNAŃ

Przyszli:
Niilo Maenpaa (IFK Mariehamn)

Odeszli:

WISŁA KRAKÓW

Przyszli:
Sebastian Ring (Kalmar FF)

Odeszli:
Michał Buchalik (Lechia Gdańsk)

WISŁA PŁOCK

Przyszli:

Odeszli:
Luka Susnjara (FK Koper)

ZAGŁĘBIE LUBIN

Przyszli:

Odeszli:

TERMALICA NIECIECZA

Przyszli:

Odeszli:

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





13 komentarzy

  1. El Companero pisze:

    Lech kilka lat temu już otworzył rynek skandynawski , teraz każdy się tam gapi i ściąga ,,ludzi północy,, zamiast szrotu bałkańskiego. To samo dotyczy Portugalii. Jak Lech otworzy rynek na Syberii to idę o zakład, że Raków z legią też tam będą szukać…

    • Didavi pisze:

      Racja. Generalnie w Szwecji większość piłkarzy nie licząc pewnie kilku gwiazd zarabia dużo mniej niż piłkarze w Ekstraklasie, więc to ciekawy rynek dla Esy, ale nie każdy się adaptuje. W Danii już inaczej, tam są większe pieniądze i lepsza liga. Dziwi mnie, że kluby u nas tak rzadko sprowadzają piłkarzy z Norwegii. Lech sprowadził kilku Portugalczyków i w Polsce zapanowała moda na nich, tak jak piszesz, ale taki Raków wtopił tam totalnie. Guedes już wywalony, Sturgeon coś tam ostatnio zaczyna grać, ale też bez szału, Miguel Luis i Pedro Vieira nie grają w cale. Jednak Juskowiak robi świetną robotę. Jak widać nie każdy Portugalczyk będzie tu gwiazdą. Trzeba potrafić ocenić danego piłkarza. Z ciekawych rynków jest Belgia. Milić się sprawdził, mimo, że tam nie grał. Może warto tam szukać dalej, tylko, że to rynek pewnie stosunkowo drogi.

      • Pawel1972 pisze:

        Milić jak najbardziej grał w lidze belgijskiej dopóki był zawodnikiem KV Oostende, w kolejnych sezonach meczów: 8 (tylko wiosna), 33, 28, 35. uchodził nawet za najlepszego lewego stopera w lidze belgijskiej. Dobrą grą zapracował sobie na transfer do lepszego klubu – Anderlechtu.

        W Anderlechcie właściwie też pograł – 21 meczów. Ale bardzo nie lubili go kibice, właściwie tylko za to, że przyszedł z Oostende. Nie uniósł tej presji trybun, odnotował parę wpadek i wypożyczyli go do Rayo Vallecano (gdzie zagrał w 18 meczach; Rayo chciało, żeby został dłużej, ale Milić się nie zgodził). Potem, po powrocie do Anderlechtu, przez pół roku występował tylko w rezerwach.

        Więc mówienie, że w Belgii Milić nie grał, jest sporym nadużyciem. W jego przypadku było wiadomo, że umiejętności ma. Kiedy przychodził do Lecha były tylko trzy wątpliwości: 1) kiedy wejdzie na wysoki poziom po pół roku kopania w rezerwach, 2) czy uniesie presję trybun, 3) czy będzie polską ligę i Lecha traktował poważnie (bo ma o sobie wysokie mniemanie i wcześniej bardzo wybrzydzał z klubami).

      • Didavi pisze:

        Masz rację, ja brałem pod uwagę ostatni etap (Anderlecht). W Oostende grał i to dużo i pewnie na dobrym poziomie czym zapracował sobie na transfer. Do Anderlechtu trafił latem 2018 i na początku był podstawowym stoperem, później już grał coraz mniej. Sezon 19/20 już się go pozbyli i poszedł na wypożyczenie do Vallecano, więc trudno mówić o tym, że w Anderlechcie grał. No nie bardzo, skoro cały sezon spędził w innym klubie. Ale fakt, że to etap Anderlechtu, bo ogólnie w Belgii pograł sporo. W Oostende 115 meczów.

      • Pawelinho pisze:

        No przecież wiadomo, że Lech to Lech, a nie jakieś Rayo Vallecano czy jakiś tam RSC Anderlecht.

  2. Pawelinho pisze:

    Coś mi się wydaje, że poza paroma mało istotnymi odejściami z kilku klubów oraz ewentualnym transferem Kozłowskiego to okienko będzie nudne jak zwykle. Mimo to liczę na konkretne wzmocnienia w Lechu bo tutaj chodzi również o to, aby nowych już wprowadzać do drużyny nie tylko pod kątem nowego sezonu czy odejść, ale także pod kontem europejskich pucharów, w których Lech będzie miał szanse jeśli drużyna będzie miała dobrych jakościowo piłkarzy, którzy pomogą drużynie w walce o obronę tytułu oraz grę na trzech frontach, bo jak pamiętamy sezon 2020/21 skończył się 11 miejscem i bardzo przeciętnym sezonie. Ważny aby nie popełniali już wiecznie tych samych błędów bo inaczej ta sinusoida będzie trwała lata latami blokując nie tylko potencjał Lecha, ale przede wszystkim piłkarski rozwój drużyny.

    • Grossadmiral pisze:

      Kilkanaście lat temu to zimowe okienka były ciekawsze niż letnie:) Teraz nawet nawet na przestrzeni ostatnich lat zapowiada się słabe ponieważ nawet plotek nie ma pewnie spowodowane jest to tym że większość klubów jest pewna ligowego bytu nie muszą szukać wzmocnien na siłę i sie zadłużać a jak wiadomo eldorado już nie ma. Jednak szybko się wszystko może zmienić jutro dzień pracujący może się coś ruszyć a dwa jeżeli parę klubów sprzeda swoje gwiazdy a pogoń ruszy na zakupy w ekstraklasie po sprzedaży Kozłowskiego ruch zrobi się większy. Wielu niezłym zawodnikom konczą się kontrakty nie mówię że półka topowa ale jeżeli zechcą zostać w Polsce i podpiszą kontrakty od czerwca to też koniunktura się ryszy.

      • Pawelinho pisze:

        Być może będzie tak jak piszesz. Nie wiem ale wydaje mi się, że w Pogoni są tacy sami dusigrosze co w Lechu. Wcześniejsze transfery takich piłkarzy jak Walukiewicz czy Buksy (za obu Pogoń zgarnęła wg tm.de ok 8,2 mln euro), a i tak nie było transferowego szaleństwa i pewnie teraz też tak będzie. Zresztą rzadko w Polsce się zdarza, aby klub który zarobi konkretną kasę na dobrym piłkarzu popadał w zakupowe szaleństwo czy sprowadzał piłkarzy na zastępstwo bo może wyjść to im bokiem z dużym prawdopodobieństwie chybionego transferu. Czasy Cupiała dawno minęły, ale też wtedy były zupełnie inne czasy oraz reguły rynku transferowego, który był bardziej normalny niż jest teraz.

      • Pawelinho pisze:

        *Walukiewicza

      • Grossadmiral pisze:

        Niby też dusigrosze ale coś tam co sezon wydajają, może to nie są wielkie kwoty ale wielu kupili w jakiś promocjach za kasę a tez trzeba dodać że mimo wszystko ściągając ligowych wyjadaczy typu kucharczyk kurzawa mało pewnie nie dostali za podpis i na miesiąc tak samo grosicki pewnie tam zarabia najwięcej. Dochodzi jeszcze zahovic gorgon wcześniej cibicki co wypłat małych nie dostali. Dąbrowski Drygas Parzyszek róniez swoje biorą a że azoty się wycofały ze sponsorowania pogoni to też latem zasypali jedynie dziurę transferem Bednyczaka za 2 mln euro. Wcześniej tak jak piszesz dobre kase dostali za walukiewicza i bukse pewnie tez poszło na spłatę długów może coś do stadionu dokładali no i na te transfery co wymieniłem wyżej. Teraz jak dostaną 10 baniek euro i nawet jak wydadzą jedynie 25% to mogą ugruntować swoją pozycję w topie ligowym dokonując paru transferów. Może Pogoń to nie szczyt marzeń ligowca ale jak płacą nieźle można skusić pucharami grą z było nie było gwiazdą grosickim to nie jednego za półdarmo zawodnika któremu konczy się kontrakt mogą skusić

  3. inowroclawianin pisze:

    Po co w Jagiellonii tyłu bramkarzy? Raków na razie się osłabia..

Dodaj komentarz