Atut trudny dla rywali

Sporą rolę w ewentualnym sukcesie Lecha Poznań w ligowym sezonie 2021/2022 mogą odegrać mecze rozgrywane przy Bułgarskiej. Dyscyplina taktyczna drużyny w domowych spotkaniach jest nieporównywalnie wyższa niż na wyjazdach, gdzie Kolejorz ma sporo do poprawy choćby w kontrolowaniu boiskowych wydarzeń.



Za nami aż 10 z 17 domowych meczów Lecha Poznań w ligowym sezonie 2021/2022. Bilans 8-2-0, gole: 23:3 mówi bardzo dużo, Kolejorz na swoim obiekcie ugrał aż 26 oczek i jeśli zdobędzie tytuł, to tak jak m.in. w latach 80-tych i 90-tych – wywalczy go głównie dzięki spotkaniom rozgrywanym w Poznaniu. Lech w meczach przy Bułgarskiej jest bardzo zdyscyplinowaną drużyną, może nie każdy kibic to dostrzega, ale doskonale widać to w pomeczowych statystykach naszego zespołu, który jesienią rzadko dopuszczał rywali do oddawania nawet celnych strzałów.

Lech Poznań przy Bułgarskiej jesienią 2021 roku:

– 26 punktów zdobytych u siebie
– Bilans 8-2-0, gole: 23:3 (1. miejsce w domowej tabeli ex aequo z Wisłą Płock)
– Więcej bramek u siebie strzeliła tylko Pogoń
– Najmniej straconych goli u siebie (ex aequo z Wisłą Płock)
– 7 czystych kont przy Bułgarskiej
– 4 mecze u siebie, w których rywal nie oddał celnego strzału
– 71 oddanych strzałów przez rywali jesienią w Poznaniu
– 15 oddanych celnych strzałów przez rywali jesienią w Poznaniu

Fragment meczu Lech – Górnik 2:1
null

W 10 ligowych meczach przy Bułgarskiej jesienią 2021 roku podopieczni Macieja Skorży zachowali aż 7 czystych kont, jedynie ekipy Pogoni, Wisły Płock oraz Górnika umiały strzelić Lechowi gola w Poznaniu. Pogoń zdobyła bramkę z akcji w momencie naszej gry w dziesiątkę. Wisła zanotowała trafienie po wyrzucie piłki z autu, a Górnik strzelił gola z akcji. Dwie bramki z akcji dla przeciwników padły w momencie remisu 0:0, Lech w żadnym z tych meczów nie przegrał zdobywając aż 4 punkty.

Drużyny Cracovii, Lechii, Wisły Kraków oraz Piasta nie umiały oddać w Poznaniu żadnego celnego strzału. W 10 spotkaniach przeciwnicy wykonali na bramkę Lecha w Poznaniu zaledwie 71 uderzeń z czego tylko 15 było celnych. Najwięcej strzałów na naszą bramkę oddała Pogoń (11), ale w tamtym meczu przez sporą część drugiej połowy lechici grali w dziesiątkę. Najwięcej celnych strzałów (5) na bramkę Kolejorza jesienią w Poznaniu oddała Warta.

Filip Bednarek jesienią w Poznaniu puścił tylko 2 gole
null

Liderujący Lech Poznań w sezonie 2021/2022 u siebie zaprezentuje się już tylko 7 razy. W lutym podejmie Termalikę, w marcu Raków i Jagiellonię, w kwietniu Legię, Stal oraz Górnika Łęczna, a w maju tylko Zagłębie w ostatniej kolejce. Przy Bułgarskiej możemy zdobyć maksymalnie 21 punktów, w historii Lech Poznań był już sezon, w którym Kolejorz nie przegrał u siebie, tylko 2 razy zremisował, w pozostałych domowych spotkaniach wygrał i został Mistrzem Polski.



23.07, Lech – Radomiak 0:0
Strzały: 7
Strzały celne: 1

06.08, Lech – Cracovia 2:0
Strzały: 4
Strzały celne: 0

22.08, Lech – Lechia 2:0
Strzały: 5
Strzały celne: 0

28.08, Lech – Pogoń 1:1
Strzały: 11
Strzały celne: 3

17.09, Lech – Wisła 5:0
Strzały: 10
Strzały celne: 0

02.10, Lech – Śląsk 4:0
Strzały: 8
Strzały celne: 1

22.10, Lech – Wisła P. 4:1
Strzały: 6
Strzały celne: 2

20.11, Lech – Piast 1:0
Strzały: 3
Strzały celne: 0

28.11. Lech – Warta 2:0
Strzały: 10
Strzały celne: 5

19.12, Lech – Górnik 2:1
Strzały: 7
Strzały celne: 3

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





8 komentarzy

  1. patko78 pisze:

    Pozwoliłem sobie na odrobinę luksusu i zrobiłem małą symulację w rundzie wiosennej. Zwarzywszy na fakt, że mamy 7 meczów u siebie gdzie można zdobyć max 21 pkt. Optymistycznie, a zarazem realnie podszedłem do tematu i wyszło mi, że zdobędziemy 18 pkt. Remis zrobimy z Rakowem 😊 Zsumowaniu pkt. wyszło, że zdobędziemy mniej pkt. niż zimą ale przekroczymy barierę 70 pkt. Co uważam, że to będzie wielkie coś..Drugi będzie Raków z 63-65 pkt.a trzecia będzie Pogoń między 62-64 pkt. Zaczynamy:
    20) Cracovia-Lech 1:1,
    21) Lech-Bruk Bet 3:0,
    22) Lechia-Lech 1:1,
    23) Pogoń-Lech 1:1,
    24) Lech-Raków 1:1,
    25) Wisła Kraków-Lech 1:2,
    26) Lech-Jagiellonia 2:1,
    27) Śląsk-Lech 1:1,
    28) Lech-Legia 2:1,
    29) Wisła Płock-Lech 1:2,
    30) Lech-Stal Mielec 3:0,
    31) Lech-Górnik Łęczna 3:0,
    32) Piast-Lech 1:2,
    33) Warta Poznań-Lech 1:2,
    34) Lech-Zagłębie Lubin 2:0
    Przy tych wynikach potencjalnie zdobędziemy 35pkt. co łącznie daje 76pkt. na koniec. To jest bardzo optymistyczna wersja, gdzie nawet nie ująłem porażki Lecha, a na pewno się zdarzy tylko nie wiadomo gdzie. Zróbmy korektę. W 23 kolejce przegrywamy z Pogonią, w 25 kolejce remisujemy z Wisłą Kraków oraz w 32 kolejce remisujemy z Piastem czyli mamy 30 pkt. na wiosnę, łącznie 71pkt. Wiadomo, wyniki będą inne ale jest duża szansa by przekroczyć 70pkt.a to da już MP. Skoro 18 pkt. zdobywamy u siebie to 12 pkt. zdobywamy na wyjeździe..trochę mało..no ale 2 kolejki rundy wiosennej już minęły i dostaliśmy w łeb od Radomiaka. Dla porównania w rundzie jesiennej na wyjeździe zdobyliśmy raptem 15pkt. przy lepszym terminarzu niż na wiosnę..Stawiam, że zdobędziemy ok. 72pkt. łącznie z Mistrzem Polski.

    • patko78 pisze:

      Sorki za dużo odjąłem po remisie z Rakowem i powinno być 19pkt. a nie 18 hehe

  2. 07 pisze:

    Zgadzam się- dyscyplina taktyczna to duzy atut. Poza tym s.f.g. W obecnym czasie istotną rolę może odgrywać wyrownana , szeroka kadra, poniewaz do tej pory pandemia wybiórczo wpływała na rozgrywki a na wiosnę moze być zupełnie inaczej. Do poprawy jest skuteczność i wyciagniecie z Adriela tego co może pokazać. Potencjał jest ale póki co niedosyt.

  3. Piknik pisze:

    Ta legendarna twierdza na „Bułgarskiej” w końcu straszy rywali, którzy często nie potrafili oddać celnego strzału na bramkę Lecha w spotkaniach gdzie Kolejorz był gospodarzem. To jest specyficzny sezon. Zazwyczaj w naszej lidze mamy do czynienia z wyścigiem żółwi. Klasykiem tej sytuacji był mistrzowski sezon Piasta, gdzie o ten tytuł większość sezonu biły się Legia i Lechia, aby w końcówce sezonu tracąc duża liczbę punktów, obie drużyny zostały prześcignięte przez ekipę z Gliwic. I w „normalnym” sezonie tego typu (ślimak tour, wyścig żółwi, maraton leniwców) Lech miałby z 12 punktów przewagi nad rywalami a tutaj niestety inne drużyny też dosyć dobrze punktują i Kolejorz nad śledziami ma aż i tylko 4 punkty przewagi. Skąd wynikają tak dobre wyniki czołówki? Moim zdaniem ze słabości ligi, która została powiększona do 18 drużyn. W ten sposób są drużyny z czołówki, które koszą niemiłosiernie tych słabeuszy. Dużo klubów z tej naszej potężnej Ekstraklasy mentalnie, organizacyjnie, sportowo nadaje się do raczej pierwszej ligi niż do najwyższej klasy rozgrywkowej piłki kopanej prawie 40 milionowego państwa.
    Wnioski z wypocin Piknika są jasne, że Lech będzie musiał poprawić grę na wyjazdach jeśli inny rywale będą tak dobrze punktować. Inną sprawą jest (będę się powtarzał) konieczność wzmocnienia tego zespołu już zimą. Tą drużynę trzeba wzmocnić a twierdzenie, że my na każdą pozycje mamy dwóch mocnych piłkarzy jest dla mnie nadużyciem. Gdyby tak było to np. Ishak niekoniecznie występowałby w napadzie w każdym meczu Ekstraklasy.
    Co do wpisu patko78 szacun za przemyślenia i symulacje tego jak może punktować Lech, ale uważam, że Kolejorz przy tak punktujących rywalach nie będzie sobie mógł pozwolić na taką liczbę remisów jak w twojej rozpisce. Przykładowo mecz z Cracovią i Śląskiem (ja wiem to trudne wyjazdy) będzie trzeba wygrać). W meczu z czołówką Lechią, Rakowem i Pogonią też musimy zdobyć więcej niż tylko trzy punkty.

    • patko78 pisze:

      @Piknik Oczywiście jak najbardziej podzielam Twój pogląd. Wziąłem pod uwagę, że to jest Ekstraklasa, z Cracovią i Śląskiem zawsze ciężko się grało, Śląsk będzie chciał się zrehabilitować za tą porażkę 4:0. Z Pogonią nie do końca wierzę w wygraną, bardziej z Rakowem u siebie mimo, że napisałem remis..no bo trudno byśmy wygrali wszystkie mecze u siebie zdobywając przysłowiowe oczko :) Bądźmy realistami. Nie pozostaje Nam nic innego i zacząć z wysokiego C czyli ograć topornie grającą Cravovię to później powinno być lepiej..Hej Lech

  4. ryszbar pisze:

    Mamy atuty ale i też mankamenty. Obawiam się początku rundy i gry na słabej jakości boiskach bo to uwypukla nasze słabości.

  5. tomasz1973 pisze:

    No to 16 kwietnia szykuje nam się mega trudne spotkanie, z …Wisłą Płock na wyjeździe.

  6. Arekwlkp1986 pisze:

    Bardzo istotne będzie odpowiednie przygotowanie podczas obozu. Jeśli do tego dodamy mental i zdrowie to będzie dobrze. Jeśli chodzi o zeszłą rundę zastanawia mnie tylko ,że nie potrafiliśmy odnieść zwycięstw z sąsiadami z czuba tabeli czyli Pogoń ,Raków ,Radomiak (kto??jak to?). Jedynie Lechia dla bycia sprawiedliwym ale to jeszcze za Stokowca,chyba. Zapewne odnajdą się głosy ,że mistrzostwo zdobywa się przede wszystkim wygrywając z resztą bandy lecz trochę to denerwuje. Czekamy więc teraz na mecz przyjaźni licząc na 3pkt wracające z nami do Poznania!!!