Sparing: Lech – Banik 4:2

O godzinie 15:00 czasu polskiego (17:00 tureckiego) w Belek, początek pierwszego z pięciu meczów kontrolnych Lecha Poznań w trakcie zimowych przygotowań do rundy wiosennej sezonu 2021/2022. Dziś rywalem Kolejorza jest piąty obecnie zespół ligi czeskiej Banik Ostrava. Wszystkich kibiców zapraszamy do śledzenia naszego mini-raportu na żywo z tego sparingu, na łamach serwisu KKSLECH.com.



>> Nasz rywal: Banik Ostrava

null Raport NA ŻYWO (mecz)

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

null 1 – 15 minuta

1 min. – Początek sparingu dla Czechów. Rywal dłużej utrzymuje się przy piłce.
3 min. – Pierwsza akcja Lecha lewą stroną, bramkarz z trudem odbija piłkę po strzale Ramireza zza pola karnego.
3 min. – Ponownie Antczak przedzierał się lewą flanką. Tym razem 18-latek nie dał rady dograć w pole karne.
5 min. – null Dzieje się! Znów aktywny był Antczak, który po zagraniu od Ramireza mógł zdobyć gola. Czesi mają z młodym lechitą duże problemy.
8 min. – Niecelny strzał Douglasa z daleka. Lechici szybko przejęli kontrolę nad meczem.
11 min. – Nasza linia obrony gra dziś bardzo wysoko.
14 min. – Dwa kornery dla poznaniaków. Czesi wybili piłkę.
15 min. – Strzał Ba Loua z daleka został zablokowany.

null 16 – 30 minuta

19 min. – Tempo gry nie jest olśniewające. Typowy sparing, w którym na razie dużo więcej z gry mają lechici.
20 min. – Akcja Ba Loua i Ramireza. Niestety przekombinowana.
23 min. – Jedna z nielicznych akcji Banika skasowana przez Satkę daleko od bramki Bednarka.
25 min. – null Lech momentami przechodzi na grę trójką z tyłu – 1-3-4-3.
27 min. – GOL! 1:0! Kontra Lecha środkiem pola, strzał z dystansu po indywidualnym rajdzie oddaje Ramirez, który zdobywa ładną bramkę!

null Ramirez
null bez asysty

29 min. – Dobra interwencja Bednarka po rożnym dla rywala.
30 min. – 30 minut za nami. Prowadzenie Lecha jest jak najbardziej zasłużone.
30 min. – GOL! 2:0! Świetne prostopadłe podanie Tiby do będącego na prawej stronie Ba Loua. Iworyjczyk w sytuacji 1 na 1 pokonuje bramkarza.

null Ba Loua
null Tiba

null 31 – 45 minuta

35 min. – Banik jest na razie tłem dla poznaniaków. Nic nie pokazuje, nie potrafi wymienić paru podań.
37 min. – Lech oddał inicjatywę Czechom.
39 min. – Lech grając wysoko naraża się na straty. Na szczęście Banik jest zbyt słaby, by to wykorzystać i wyprowadzić kontry.
41 min. – null Warto przypomnieć, że dla obu ekip to pierwszy sparing tej zimy. Banik trenuje kilka dni dłużej.
45 min. – Do przerwy 2:0. W piłkę gra tylko jeden zespół. Drugi miał problemy ze skleceniem paru podań.



null 46 – 60 minuta

46 min. null W przerwie 11 zmian. Nowa jedenastka: Van der Hart – Pereira, Pingot, Skrzypczak, Czerwiński – Karlstrom, Kvekveskiri – Czekała, Skóraś, Kamiński – Marchwiński.
48 min. – null Najlepsza okazja dla rywala po akcji lewą stroną. Zawodnik z paru metrów nie trafił!
50 min. – Poznaniacy ponownie więcej utrzymują się przy piłce.
51 min. – null Dobra interwencja bramkarza po uderzeniu Czekały!
55 min. – Tym razem akcja Lecha z drugiej strony. Dobre podanie Czerwińskiego z lewej strony w pole karne, Czesi w ostatniej chwili wybili piłkę.
58 min. – null Będzie karny dla Banika po faulu Skrzypczaka.
59 min. – null Już tylko 2:1. Van der Hart wyczuł, gdzie uderzy Czech, ale nie dał rady obronić strzału z 11 metrów.

null 61 – 75 minuta

65 min. – Po przerwie w Lechu nie ma za wiele jakości.
66 min. – Sparing stał się nudny.
68 min. – null I stało się. 2:2. Strata Skórasia w środku pola, szybka kontra Banika, piłkarz rywala efektownym strzałem przelobował Van der Harta. Holendrowi zabrakło centrymetrów.
69 min. – Nie ma co dramatyzować, bo to tylko sparing. Poza tym każdy kibic wie, że m.in. Skrzypczak czy Marchwiński nie nadają się do Lecha, w meczach o stawkę i tak za wiele nie pograją.
72 min. – Jeden z nielicznych strzałów Lecha po przerwie. Uderzenie Kvekveskiriego było złe.
74 min. – null Borowski za Pereirę

null 76 – 90 minuta

78 min. – GOL! 3:2! Lechici pograli trochę więcej piłką, po prostopadłym podaniu Kamińskiego dość szczęśliwie piłkę przy słupku zmieścił Marchwiński.

null Marchwiński
null Kamiński

79 min. – null Faulowany w polu karnym był Karlstrom. Karny!
79 min. – null Wilak za Czekałę.
80 min. – GOL! 4:2! Kvekveskiri pewnie pokonuje bramkarza z rzutu karnego.

null Kvekveskiri
null bez asysty

85 min. – null Następny karny. Teraz dla Banika.
86 min. – Nie ma bramki! Słupek ratuje Lecha.
88 min. – Akcja Lecha lewą flanką po której chyba powinna być jedenastka dla poznaniaków. Kamiński był faulowany.
90 min. – Koniec. 4:2 dla Lecha w pierwszym zimowym sparingu. Dwa różne składy, dwie różne połowy, 18 stycznia gramy z macedońskim klubem KF Shkupi.



null Pierwszy zimowy sparing 2022, sobota, 15 stycznia, godz. 15:00
null KKS Lech Poznań – Banik Ostrava 4:2 (2:0)

* – w 86 minucie Sin (Banik) zmarnował rzut karny (trafił w słupek)

null Bramki: 27.Ramirez 30.Ba Loua 78.Marchwiński 80.Kvekveskiri – k. – 59.Jaron – k. 68.Klima

null Asysty: 1:0 – bez asysty 2:0 – Tiba 3:2 – Kamiński 4:2 – bez asysty

null Żółte kartki:

null Skład Lecha (I połowa): Bednarek – Satka, Salamon, Milić, Douglas – Murawski, Tiba – Ba Loua, Ramirez, Antczak – Pacławski.

null Skład Lecha (II połowa): Van der Hart – Pereira (74.Borowski), Pingot, Skrzypczak, Czerwiński – Karlstrom, Kvekveskiri – Czekała (79.Wilak), Skóraś, Kamiński – Marchwiński.

null Rezerwowi: Van der Hart, Mrozek, Skrzypczak, Pingot, Czerwiński, Pereira, Borowski, Karlstrom, Kvekveskiri, Czekała, Wilak, Skóraś, Kamiński, Marchwiński.

null Kapitanowie Lecha: Tiba, Kamiński

null Trenerzy: Skorża – Smetana

null Stan murawy: Dobry (równa płyta boiska)

null Pogoda: +14°C, pogodnie, wietrznie

null Miejsce: Susesi Luxury Resort (Belek, Turcja)

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





42 komentarze

  1. Grossadmiral pisze:

    Według mnie od początku powinien grać Mrozek żeby się sprawdził czy jest sens go trzymać nawet na przyszły sezon jako 3. Natomiast na środku obrony Satka a na prawej Alan tak to tylko Satke odkręcamy od zachowań srodkowego obrońcy a Alana tłamsimy mentalnie. Sobiech uraz czy sprzedawany? Niby słabo że Sobiech gdzieś się zawieruszył ale nieszczęście jednego jest szczęsciem drugiego więc przyglądam się Pacławskiemu

  2. MARCINzKALISZA pisze:

    A gdzie Kvekveskskiri, Amaral, Sobiech? W sparingu też wolałbym zobaczyć na prawej obronie Czerwińskiego niż Satke, ale pewnie wejdzie na drugą połowę.

    • Harnaś pisze:

      Przecież to jest pierwszy sparing. Jeszcze trzy do rozegrania. Pewnie każdy, który pojechał na obóz coś zagra. Pewnie już po przerwie będą zmiany…

      • MARCINzKALISZA pisze:

        Ja to rozumiem, i po to jedzie 30-sto osobowa grupa żeby każdy w tych sparingach zagrał, bo po to one są. Tylko ja jako kibic w stulecie klubu nie wybaczę jeśli nie zdobędziemy trofeum dlatego dlatego już przebieram nogami żeby ta najlepsza 11-stka się zgrywała i ćwiczyła nowe warianty gry🙂

      • Harnaś pisze:

        No tak. Ale nie wszyscy teoretycznie pierwszojedenastkowi są dostępni. Poza tym trzeba też wiedzieć, co prezentują zmiennicy. Pewnie optymalny wg trenera skład zagra z Legnicą w Polsce, a w Turcji będą testowane wszelakie warianty. Po dzisiejszym meczu wiadomo, że podstawowi stoperzy są znani i pewnie nic tu się nie zmieni.

  3. Sosabowski pisze:

    Antczak świetne wejście w mecz!

  4. Zbychu pisze:

    Wygląda na to, że para Salamon-Milić jest pierwszym wyborem,a Satka raz bok, raz środek, raz ławka. Co może skutkować większą chęcią odejścia.

    • 07 pisze:

      Marchwiński zawsze na swojej nominalnej pozycji – zmiennik z ławki. W stałym kontakcie ze swoimi włoskimi afentami. Zdaje sie Antczak właśnie go wyprzedza jako zmiennik Kamińskiego na ostatnie minuty meczu…. w rozgrywkach ligowych…..

    • legat79 pisze:

      Satka na zdjęciach i filmikach z obozu które widziałem ewidentnie przygaszony

      • Zbychu pisze:

        On jakimś wulkanem energii to chyba nie jest, ale i tak. Wieści o nowym stoperze za 1 mln też mu humoru nie poprawiają. Chyba że przechodzimy na 3 środkowych. Wtedy moim zdaniem Satka jest idealny.

      • Pawelinho pisze:

        To chyba niezbyt dobrze świadczy o Satce jako piłkarzu, który boi się większej rywalizacji, którą na ten moment wyraźnie przegrywa skoro pierwszym wyborem dla Skorży jest duet Salamon/Milić.

      • Zbychu pisze:

        Może nie tyle się boi, co chce grać, a nie jest ani pierwszym bocznym, ani pierwszym-drugim środkowym. A że przegrywa rywalizację, to nie jest zadowolony. Amaral też „przegrywał” u Żurawia, to chciał się wynieść.

  5. Sosabowski pisze:

    Ramirez spoza pola karnego, piekło chyba zamarza :D nie wierzyłem, że to kiedyś wpadnie!

  6. ArekCesar pisze:

    Ładnie uderzył z 20 metrów. Na szczęście nie miał do kogo podać :)

  7. ArekCesar pisze:

    Baluj na 2:0 z siatką bramkarzowi.

  8. tomasz1973 pisze:

    Da sie to gdzieś obejrzeć?

  9. patko78 pisze:

    No i nie było słupka :) Miejmy nadzieję, że teraz celownik sobie wykalibruje i będzie więcej pociechy z Lou Begi

  10. Sosabowski pisze:

    Podsumowanie pierwszej połowy: Poziom przeciwnika jest niski, troche jakbyśmy grali z drużyną z dolnej części tabeli ekstraklasy. Głownie się bronią i liczą na kontrataki, stałe fragmenty gry. Zagrozili nam mocniej jedynie z rzutu rożnego. Nasz obrona delikatnie elektryczna, dobrze że na straży Radek Murawski czyścił błędy Satki. Z miłych zaskoczeń Pedro Tiba ze świetnymi podaniami otwierającymi. Mimo bramki z dystansu oceniłbym grę Ramireza na przeciętną. Zwalnia tempo akcji w kontratakach i holuję piłkę by bezsensownie podać prosto w przeciwnika. Wielki plus przy młodym Antczaku tak właśnie wyobrażam sobie występ młodego kiedy dostaje szanse. Aktywność, szuka gry na skrzydle a jak nie ma piłek to schodzi do środka, podwaja pozycję napastnika. O ile Ba Lua rozpoczął sennie to po pierwszym kwadransie chyba odpalił wyższy bieg bo miał świetne 15-20 min w meczu co zaowocowało w końcu skutecznością pod bramką i z zimną głową założył siatkę przeciwnikowi na pełnej szybkości. Douglas, Milić, Pacławski bez specjalnych błędów bez też plusów.

    • Sosabowski pisze:

      Chciałem dodać tylko, że bodajże na konferencji trener Skorża mówił o wyróżniającym się młodzieżowcu na którego będzie warto stawiać i po tym meczu uważam, że chodziło o Antczaka i przyklaskuję tej decyzji po tym spotkaniu, z niego może być dobry skrzydłowy.

  11. ArekCesar pisze:

    Chyba cały skład zmieniony na 2 połowę.

  12. Zbychu pisze:

    Zdaję się, że teraz gramy pod wiatr.

  13. mario pisze:

    ktoś coś wie dlaczego nie ma Sobiecha?

  14. 07 pisze:

    Będą jaja jak Skorza zrobi z Filipa bestie do strzelania. 😉

  15. Sosabowski pisze:

    Druga połowa podsumowanie: Wyszliśmy na drugą połowę z zupełnie inna jedenastą. Młodzież w obronie od razu dała o sobie znać, kikso-babolem przy wybiciu z pola karnego Szkrzypczaka pada bramka dla Banika, zaraz potem rzut karny czy powinien zostać podyktowany tego chyba nie wie nikt nawet sędzia, który poprowadził drugą połowę bez okularów i nietrafiał z wieloma decyzjami. Na szczęście to tylko mecz sparingowy. Po naszej stronie ładnie pokazał się Czerwiński widać ciąg na bramkę miał świetne dośrodkowanie i sytuację bramkową gdzie nie dołożył nogi praktycznie a pustą bramkę. Kamiński przeciętnie mogł zrobić więcej ale też powinien zakończyć mecz z bramką jednak sędzia był widocznie zbyt daleko. Fajnie, że z bramką Marchwiński, dobry zwód ale to na tyle w tym meczów z plusów po jego stronie. Solidnie w środku pola Jasper z KveKve, jeden wywalczył rzut karny, drugi pewnie wyegzekwował tu nie ma się czego przyczepić. Kończymy szaloną drugą połowę. Na duży minus babol Skórasia, zmieniono mu pozycję oczywiście bo grał podwieszony pod napastnikiem ale nie ma prawa tak przyjmować z dwoma przeciwnikami na plecach, po jego złym przyjęcio-podaniu przeciwnik zdobywa gola. Druga połowa to był jeden wielki chaos wynikał chyba ze zbyt dużego połączenia młodzieży z paroma piłkarzami podstawowej jedenastki, widać było założenia trenera jednak Lech nie był w stanie ich egzekwować.

  16. inowroclawianin pisze:

    Henszi to nawet zawodników nie rozpoznaje mimo że na miejscu obserwował. Skorza widać chciał wszystkich rozruszać, sprawdzić co młodzież potrafi i dziś młodzież nie wypadła źle. Ze starych spoko Tuba, Ramirez, Lu Bega, Satka. Po tym sparingu żadnych wniosków nie można wyciągać. Próba generalna pewnie będzie już w ostatnim sparingu, ewentualnie tych dwóch ostatnich.

  17. Didavi pisze:

    Dobra I połowa. Ramirez ładna akcja, strzał i gol. Podanie Tiby przepiękne, wyjście i w końcu spokojne wykończenie Ba Louy. Oby to był prognostyk dobrej formy całej tej trójki. Aktywny Antczak. Piłka mu nie przeszkadza. Wydaje się, że zagraliśmy na „fałszywą” 3 z tyłu.
    Druga połowa już słaba, tzn. 25 minut po przerwie. Na plus akcja i bramka Marchwińskiego. Może się coś przestawi w głowie.
    Jest zwycięstwo na start i bez kontuzji, więc jest dobrze.
    ps. Sędzia chyba ma konto na STS :)

    • Sosabowski pisze:

      Nie wiadomo co z Pereirą, dziwne było to zejście.

      • Didavi pisze:

        Raczej chodziło o to, żeby Borowski tez dostał kilka minut. Pereira zbiegał normalnie.

    • Grossadmiral pisze:

      Antczak mimo że takie chucherko to nie przepadł mam nadzieję że parę kg masy mięśniowej zbuduje żeby się nie skonczyło jak z letniowskim. Pacławski też raczej niewidoczny a Czekała zagubiony jeszcze za wysokie progi. Tak jak piszesz sędzia fixował karne ale w sparingach tez top nie sędziuje więc czy to mafia z dalekiej azji czy brak umiejętności lepiej przemilczeć. Ja bym na plus jeszcze Murasia dał swoją jakość ma

      • Didavi pisze:

        Tak. Murawski rzeczywiście dobre 45minut. Fakt, że Banik nie szturmował, ale Murawski trzymał środek i w jednej akcji super wrócił za rywalem i odebrał piłkę w polu karnym. Jeśli tak będzie grał, a Tiba też wróci do formy to nie zazdroszczę Skorży wyboru :)

  18. Jakub80 pisze:

    Pierwsze koty za płoty. Jesteśmy na początku okresu przygotowczego, stąd taką sinusoida. Jak to zwykle bywa jedni będą zwycięzcami obozu , inni przeciwnie. Spokojnie pracować i odpalić działa w lidze.

  19. ryszbar pisze:

    Całego meczu nie widziałem, tylko w sumie ok. 30 min. Obejrzę w wolnej chwili. Wynik czysto sparingowy. Rozbawiła mnie ta sytuacja z komentarzem Redakcji o Skrzypczaku i Marchwińskim a ten drugi zaraz potem ładuje bramkę. Może nie jest z nim tak źle jak tu gdaczemy. Skorża widzi u niego drobny postęp więc i my wytrzeszczajmy oczy.

    • Zbychu pisze:

      Marchwińskiemu brakuje pewności, z każdym niepowodzeniem jest gorzej. Kiedyś, że którymś przyznano meczów ligowych, bał się strzelać, bez sensu podawał. Wypożyczenie rok temu i mielibyśmy innego zawodnika. Ale i Skorża musi mieć ze 4 młodych w pogotowiu, a moim zdaniem aż piąty w hierarchii to on nie był.

Dodaj komentarz