Tydzień z historią: Bułgarska zimą

Tydzień z historią – nowy cykl KKSLECH.com powstały przed sezonem 2021/2022 z okazji 100-lecia klubu. Pod koniec każdego tygodnia w sposób tekstowo-zdjęciowo-filmowy wspominamy ważne Lechowe wydarzenia, historyczne mecze czy inne istotne/ciekawe spotkania oraz rzeczy, które w konkretnym czasie miały miejsce w Kolejorzu.



21 stycznia 2022 roku wracamy dziś do jednego z nieistniejących symboli Lecha Poznań, który do dziś jest bliski sercu każdego kibica od lat uczęszczającego na mecze Kolejorza. Jest nim oczywiście stary stadion znajdujący się kiedyś nie pod adresem Bułgarska 17 tylko Bułgarska 5/7, z historycznego obiektu z legendarnymi jupiterami zostały już tylko zdjęcia i nieśmiertelne wspomnienia. Fotografie z przebudowy stadionu Lecha Poznań były jednymi z pierwszych, które niespełna 17 lat temu umieściliśmy na raczkującej wówczas stronie KKSLECH.com. Dziś to już coraz starsze zdjęciowe archiwum, poniżej widać np. grudniowe przygotowania w 2005 roku do budowy II trybuny a za nią stary budynek klubowy, w którym mieściła się m.in. Cafe Pyra, szatnie czy cała siedziba starego Lecha Poznań.

null
null

Zdjęcia wykonane przez jednego z byłych już fotografów tego serwisu w styczniu 2006 były zrobione w czasie oczekiwania. Oczekiwania na rundę wiosenną, która przed laty zaczynała się w nawet w marcu, a wcześniej Lech Poznań brał udział w dwóch obozach przygotowawczych rozgrywając podczas nich nawet kilkanaście sparingów. Na zdjęciach sprzed niemal dokładnie 16 lat widzimy m.in. wschodzące słońce widziane z sektora gości, budowę dachu nad IV trybuną, stare kasy nieopodal ulicy Ptasiej czy ziemną trybunę od ulicy Bułgarskiej.

null
null
null

Galeria wykonana 26 stycznia już nie 2006 a 2007 roku była jedną z najlepszych z okresu przebudowy obiektu przy Bułgarskiej. Czyste niebo, środek zimy, mnóstwo śniegu, zasypana murawa, pusty stadion, jednym słowem – zima w pełni. W oczy rzuca się równie legendarny parking od Bułgarskiej, reklamy ówczesnego sponsora strategicznego, namiot Warki za trybuną od strony boisk, który służył vipom czy nieistniejące trzy stare płyty treningowe. Na tej najbliżej trybuny najczęściej trenowali juniorzy, na drugiej środkowej bez trawy można było spotkać rugbistów, ostatnie boisko najbliżej lasu służyło już pierwszej drużynie. Jak widać w oddali – za bramkami były duże siatki łapiące piłki oraz mała trybunka, która później trafiła na obiekt Warty.

null
null
null
null

Poniższe 3 zdjęcia wykonano już prawie 2 lata później – 11 stycznia 2009 roku. Widać już zadaszoną czwórkę i dwójkę. Nie ma ziemnych nasypów, które zaczęto rozbierać jesienią 2008 roku czy legendarnych jupiterów, o których nie tak dawno pisaliśmy w jednym z odcinków tego cyklu. Są już tymczasowe jupitery, jeszcze stare kasy biletowe i jest już gotowy teren gotowy pod budowę I oraz III trybuny. W tle na jednym ze zdjęć widać słynny bunkier, który podczas rozbiórki wałów ziemnych dla wielu był zaskoczeniem, a który na terenie nowego stadionu znajduje się aż do dziś. Bunkier na terenie obiektu sportowego to ewenement na skalę światową, jednak Lech czy miasto Poznań nie wykorzystuje tego faktu do promocji. My na pewno wrócimy do niego w jednym z najbliższych odcinków z cyklu „Tydzień z historią”.

null
null
null



Śnieżna zima na starej Bułgarskiej (grudzień 2005 – styczeń 2009):






Poprzednie publikacje cyklu „Tydzień z historią”:

>> 65 lat nazwy Lech Poznań
>> Styczniowe granie w Arenie
>> Pucharowe wygrane 1:0 i rekordowe zwycięstwo
>> Rekordowa umowa, pucharowe ostatki i ostatni lider
>> Medialny trener i dwa cenne remisy w Europie
>> Jubileuszowy gol i ważna stadionowa inwestycja
>> Początek, koniec rekordowej serii i ostatni raz na Dębcu
>> Dwa pierwsze medale i 7:1 w drodze po tytuł
>> Karne z Barceloną i mglista Bułgarska
>> Manchester na kolanach i koniec najlepszej serii
>> Włosko-francuska sensacja i remis na Camp Nou
>> 12:11 w karnych i cud w Błażejewku
>> Grecki rewanż, efektowne wyniki i odsłonięta lokomotywa
>> Niezapomniana Austria Wiedeń i awans do Ligi Europy 2021
>> Cypryjskie 5:0 i otwarcie nowej Bułgarskiej
>> Niezapomniany 16 września i spektakularne wygrane
>> Lechowe początki, pucharowy debiut i kolejny Superpuchar
>> Letnie mecze na starej Bułgarskiej
>> 11:1, belgijski pech i otwarcie Bułgarskiej
>> Dwa awanse do Ligi Europy
>> Letnie pucharowe mecze
>> Hat-trick Gytkjaera i rekordowe 6:0 z Grasshoppers
>> Lech Cup 2003, wiele meczów w Europie i drugi Superpuchar
>> Awans po karnych i wyjazdowy rekord
>> Tytuł juniorów i emocjonujący dwumecz z Norwegami
>> 6 tys. kilometrów do celu i rekordowy dwumecz
>> Sparing z nadkompletem widzów i dwa Superpuchary
>> Pucharowy czerwiec i awans na oczach 60 tysięcy
>> Pierwszy tytuł i puchar po karnych
>> Nowy sponsor i jedyny dublet
>> Trzy czerwcowe mistrzostwa i srebro na Rynku
>> Gdańskie emocje, czwarty Puchar i pożegnanie zasłużonych
>> Dwa puchary, spadek i 6:0

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





5 komentarzy

  1. Ostu pisze:

    Napisałem komentarz, który zniknął razem z wątkiem, który się znowu pojawił teraz…
    Chyba mam coś z oczami albo muszę mniej pić….
    … ale komentarza powtarzał nie będę…

  2. inowroclawianin pisze:

    Fajne zdjęcia. Do muzeum jak znalazł. Tylko pytanie kiedy powstanie? Mamy stulecie a tu cisza w temacie. Przed meczem z Jaga powinno nastąpić uroczyste otwarcie.

  3. Grossadmiral pisze:

    Jakby ktoś się tzw urodził wczoraj to cafe pyra znajdowała się w tym mniejszym budynku klubowego kompleksu. Piękne czasy człowiek był młody po meczu chodził sępić autografy pod ten budynek klubowy i jak to się też człowiek cieszył że ktoś miał fankartę i taka podpisaną dostał. Pamiętam że było zawsze dwóch tych samych jegomości jeden na tamten czas ok 50tki zawsze z czarną chyba aktówką a w niej na stronach rubryki od linijki powykreślane z miejscem na autograf z wypisanymi zawodnikami i drugi koło 30 na temte lata chudy jego to chyba tylko fankarty interesowały oczywiście też przyjezdnych :) W tamtych latach mało który klub w ekstraklasie takie drukował:) Tak pobocznie to wiecie co ten herb który za Majchrzaka wszedł to mi się podobał gdyby tą wypustkę na górze zlikwidować i nad koziołkami wpisać Lech Poznań to nawet dziś by się fajnie prezentowało. Minimalistycznie ale jednocześnie dość nowocześnie :)