Murawski grał w Turcji najwięcej

Piłkarzem Lecha Poznań, który w czterech tureckich sparingach rozegrał najwięcej minut jest Radosław Murawski. To spora niespodzianka, bowiem jesienią w meczach o stawkę środkowy pomocnik rzadko dostawał szanse od trenera.



Radosław Murawski w zeszłej rundzie Ekstraklasy rozegrał tylko 9 meczów notując 357 minut. Sprowadzony latem piłkarz przez całą jesień zaliczył na dwóch frontach w sumie 601 minut w 12 spotkaniach co daje mu w Lechowej klasyfikacji dopiero 19. miejsce. W Turcji niespełna 28-letni pomocnik rozegrał aż 231 minut. Drugi z wynikiem 227 minut w 4 otwartych sparingach był Bartosz Salamon, który jesienią zanotował w PKO Ekstraklasie komplet 1710 minut.

Granicę 200 minut w 4 meczach kontrolnych przekroczył jeszcze tylko Jakub Kamiński. Wspomniana trójka zawodników wystąpiła we wszystkich towarzyskich potyczkach w Belek tak jak Joel Pereira, Alan Czerwiński, Mateusz Skrzypczak, Jesper Karlstrom, Pedro Tiba, Michał Skóraś, Maksym Czekała i Jakub Antczak. Spośród bramkarzy najwięcej minut rozegrał dotąd Mickey van der Hart, z grupy napastników Filip Marchwiński, który w sparingach w Belek był testowany przez Macieja Skorżę na szpicy.

W tureckich meczach towarzyskich okazję gry otrzymało łącznie 28 piłkarzy Lecha Poznań. Ani minuty w sparingach nie dostali Miłosz Mleczko, Mikael Ishak oraz Artur Sobiech, który przedwcześnie opuścił zgrupowanie. Tylko raz przez 45 minut zagrał Adriel Ba Loua, cieszyć może powrót na ostatnie dwa mecze kontrolne Pedro Rebocho, niepokoić może za to tylko 131 minut Antonio Milicia.

Zawodnicy Kolejorza dziś wracają do Polski. Od połowy tygodnia będą ćwiczyć na własnych obiektach, jeśli aura na to pozwoli wówczas przynajmniej część treningów odbędzie się na trawiastej nawierzchni. Najbliższe dwa sparingi będą już za zamknięte dla mediów i kibiców. W piątek, 28 stycznia Lech Poznań zmierzy się z Herthą w Berlinie, dzień później u siebie podejmie ekipę Miedzi Legnica.

Przed Lechem Poznań już tylko dwa mikrocykle treningowe, Kolejorz rozpocznie rundę wiosenną 2022 w niedzielę, 6 lutego. Tego dnia o godzinie 17:30 zmierzy się w Krakowie z miejscową Cracovią.



Bramkarze:

Filip Bednarek – 45, 0, 45, 45 (135 minut, 3 mecze)
Mickey van der Hart – 45, 60, 0, 45 (150 minut, 3 mecze)
Bartosz Mrozek – 0, 30, 45, 0 (75 minut, 2 mecze)
Miłosz Mleczko – 0

Obrońcy:

Joel Pereira – 34, 30, 72, 61 (197 minut, 4 mecze)
Filip Borowski – 16, 0, 18, 0 (34 minut, 2 mecze)
Alan Czerwiński – 45, 30, 72, 29 (176 minut, 4 mecze)
Lubomir Satka – 45, 60, 0, 90 (195 minut, 3 mecze)
Bartosz Salamon – 45, 60, 32, 90 (227 minut, 4 mecze)
Antonio Milić – 45, 60, 26, 0 (131 minut, 3 mecze)
Mateusz Skrzypczak – 45, 30, 58, 13 (146 minut, 4 mecze)
Barry Douglas – 45, 60, 0, 45 (150 minut, 3 mecze)
Pedro Rebocho – 0, 0, 18, 45 (63 minuty, 2 mecze)
Maksymilian Pingot – 45, 30, 64, 0 (139 minut, 3 mecze)

Pomocnicy:

Jesper Karlstrom – 45, 45, 26, 61 (177 minut, 4 mecze)
Pedro Tiba – 45, 30, 64, 29 (168 minut, 4 mecze)
Nika Kvekveskiri – 45, 60, 26, 0 (131 minut, 3 mecze)
Radosław Murawski – 45, 45, 64, 77 (231 minut, 4 mecze)
Dani Ramirez – 45, 0, 45, 29 (119 minut, 3 mecze)
Joao Amaral – 0, 60, 26, 77 (163 minut, 3 mecze)
Jakub Kamiński – 45, 60, 26, 72 (203 minuty, 4 mecze)
Kristoffer Velde – 0, 30, 45, 45 (120 minut, 3 mecze)
Adriel Ba Loua – 45, 0, 0, 0 (45 minut, 1 mecz)
Michał Skóraś – 45, 60, 45, 45 (195 minut, 4 mecze)
Maksym Czekała – 79, 30, 64, 13 (186 minut, 4 mecze)
Jakub Antczak – 45, 30, 45, 18 (138 minut, 4 mecze)
Filip Wilak – 11, 0, 64, 0 (75 minut, 2 mecze)

Napastnicy:

Mikael Ishak – 0
Filip Marchwiński – 45, 60, 0, 61 (166 minut, 3 mecze)
Norbert Pacławski – 45, 30, 0, 0 (75 minut, 2 mecze)
Artur Sobiech – 0

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





18 komentarzy

  1. Bart pisze:

    Najważniejsze że pogoda mimo wszystko dopisała i zaburzony został tylko pierwszy dzień obozu. Temat wyjazdów na kolejne obozy do Belek trzeba jednak mocno przemyśleć. Co z tego że w Turcji jest taniej (i to mocno taniej, bo gdzieś słyszałem że sam pobyt w hotelu w Hiszpanii to dwa razy wyższy koszt), skoro pogoda jest na tyle kapryśna że nie zawsze można tam trenować. Znalezienie dobrych sparingpartnerów w Belek też ostatnio było trudniejsze. Problem jest niestety złożony, bo w takiej przykładowej Hiszpanii o sparingpartnerów jest jeszcze trudniej. Ligi z Europy zachodniej nie mają zimowej przerwy, a drużyny z lig z Europy środkowo- wschodniej nie latają do Hiszpanii. Lech kilka lat temu próbował przygotowywać się na Cyprze, ale tam też był problem niedoboru potencjalnych sparingpartnerów. Być może Lech na tę Turcję jest skazany, bo drużyny z Europy środkowo-wschodniej właśnie tam najchętniej jeżdżą na obozy. Może kluby które od lat przewijają się w Belek powinny się porozumieć i wspólnie uzgodnić wspólny kierunek inny niż Turcja?

    • aaafyrtel pisze:

      piszesz, że kluby powinny się porozumieć… masz oczywistą rację, ale:

      z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz…

      gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść…

      i co tam jeszcze lud polski wymyślił w tej kwestii… wniosek: to nie do zrobienia jest…

      • aaafyrtel pisze:

        przypomniałem sobie i to:

        każdy sobie rzepkę skrobie…

        nic dodać, nic ująć…

  2. Didavi pisze:

    Grał najwięcej, ale czy wygrał rywalizację. Według mnie nie. Oczywiście forma pewnie dopiero przyjdzie. Wczoraj wyglądał już na zmęczonego, ale jednak Karlstrom jest lepszy, a nie mogą grać obaj, bo tracimy wtedy ofensywnie. Oczywiście jeszcze 2 tygodnie i 2 mecze, co się wydarzy tego się niestety nie dowiemy, zobaczymy tylko efekt końcowy. Na ten moment, środek Karlstrom-Kvekve.

  3. aaafyrtel pisze:

    w kwestii tych stadnych rajz do belek mam dwa spostrzeżenia:

    tam jest zimna pora roku, huraganowo wieje, nawalnie leje, co byś chciał, czyli trafienie z pogodą, to jest wygrana na loterii, inaczej ruska ruletka, uda się, albo nie uda…

    to sponsorowanie islamskiego przecież kraju to jest dla mnie przykra rzecz…

  4. Pawelinho pisze:

    Sam jest ciekaw jak będzie wyglądał skład Lecha na wiosnę szczególnie w kontekście braku formalnie dobrze przygotowanego do rundy napastnika. Nie ma się co oszukiwać, że Ishak którego na pewno w pierwszych meczach zabraknie z wiadomego powodu to raz, a dwa na ten moment biorąc sparingi czy dostępność grajków takie ustawienie wydaje się być najbardziej optymalne:
    Bednarek – Rebocho, Milić, Salamon, Czerwiński (Pereira) – Murawski, Karlstrom – Kamiński, Amaral, Velde – Pacławski (Marchwiński) bo reszta albo grała mało albo wcale jak np Ishak czy Sobiech, którzy praktycznie będą w tyle z przygotowania z różnych względów, o których również wcześniej była mowa (urazy, czajna-19 etc). Tym bardziej dziwi fakt braku chociażby nawet wypożyczenia jakiegoś napastnika, który nie będzie takim niewypałem jak Baturina, a mimo wszystko to kilka bramek za nim (o ile) ta dwójka wróci do pełnej dyspozycji. Nie zazdroszczę Skorży początku rundy, w której nie będzie mógł wystawić optymalnego składu oraz składu, który byłby w formie od pierwszego meczu w 2022 roku.

    • Renegat pisze:

      Najważniejsze by Ishak był gotowy na ten maraton od 22 kolejki, czyli Gdańsk-Szczecin-Śląsk-Raków u siebie. Z Cracovią pewnie trzeba będzie zagrać bez napastnika. Co do domowego z Niecieczą, to myślałem, że będzie to idealna okazja, by Sobiecha wypróbować w podstawie. No ale jak to przygotowanie do sezonu u niego stale się opóźnia… To może Marchwiński? Może Maciej już go trochę ogarnął, a domowy mecz z ogórami byłby idealną okazją na przełamanie się w meczu o stawkę. Zaś wypróbowanie Sobiecha… może odłożyć to na skisłą, jeżeli dalej będą takimi cieniasami.

    • inowroclawianin pisze:

      Nikt nie mówił, że Ishaka zabraknie w pierwszy h kolejkach. Musimy spokojnie poczekać. Może wystąpi w tych dwóch ostatnich sparingach. Oby.

  5. Tadeo pisze:

    Dziwi mnie niezrozumiałe podejście zarządu do transferu Chimeneza z Górnik.Gdzieś wyczytałem że ma wpisaną klauzulę w kontrakcie , 650 tyś Euro odstępnego i Górnik w tym momencie nie ma nic do gadania , jeżeli taka suma by wpłynęła. Piłkarz sprawdzony w Ekstraklasie prezentujący się dobrą skutecznością i grą na przyzwoitym poziomie.Stać nas na kontrakty powyżej 1ml.Euro , a tutaj szczypiemy się z kwotą 650 tyś. Tym bardziej przy obecnych problemach z napastnikiem.Dziwne jak dla mnie.

    • Sosabowski pisze:

      Gdyby istniała taka klauzula to ten piłkarz już dawno byłby u kogoś z górnej 4-ki w tabeli. Nie ma takiej klauzuli.

      • Didavi pisze:

        Jest taka klauzula. Ale dziennikarze nie do końca wiedzą czy Jimenez nie ma dwóch klauzul. 650tys euro dla klubów zagranicznych i wyższa, szacują, że między 800-1mln euro dla klubów w Ekstraklasie. Sama klauzula skraca drogę transferu, bo nie trzeba negocjować z klubem i przede wszystkim klub nie ma wtedy nic do gadania, ale oczywiście w tym wszystkim jest też piłkarz, który może to odrzucić. Niemniej fakt, że Lech takiej czy innej klauzuli w ogóle nie uruchomił jest niestety smutne. Jimenez to ideał dla nas.

    • Pawelinho pisze:

      Tadeo

      Mnie to podejście specjalnie nie dziwi nawet jeśli weźmiemy pod uwagę sprowadzenie Jimeneza, do którego ja osobiście nie jestem jakoś specjalnie przekonany, że to byłby dobry transfer do Lecha. Ok niby gra dobrze w Górniku, ale wcale nie ma gwarancji, że w Lechu poradzi sobie równie dobrze.

      • Kibic z Bydgoszczy pisze:

        Kolego gwarancji to nikt nam nie da. To jest zawsze ryzyko. Ale chcemy gracza, który coś jednak potrafi. A na pewno gra dobrze w piłkę.

    • mario pisze:

      jeszcze zawodnik musi zechcieć do nas przyjść. A jemu pilno było za granicę.

  6. mahum pisze:

    Wydaje mi się, ze Jimenez jest lepszym piłkarzem niż Ramirez, którego kółka z piłką i jej przekładanie bywają nieraz irytujące. Co do Murawskiego, to ma dobry odbiór ale również wydaje się, że spowalnia grę. Gruzin jest słabszy w defensywie i niekiedy wręcz nonszalancki ale dysponuje dużym potencjałem, jeśli chodzi o podania otwierające.

  7. Sp pisze:

    Kurde, byłem przekonany, że Tiba będzie pauzował w Krakowie, a on w ostatnim meczu dostał już 5 żółtą. Więc pewno 6 lutego wyjdziemy Jasper z Tibą/Kvekve i to Karlstrom będzie pracował na żółtko by pauzować u siebie z Termalicą i wtedy dopiero widzę szanse Murasia od pierwszej minuty

  8. 100h2o pisze:

    Myślałem że Murawski pokaże w Turcji parę „lut z całej epy”, tak z 18-25 metra. Nie pokazał, a to dawałoby mu przewagę np nad Tibą ( ten lepiej dogrywa), nad Kvekve ( ten ma strzał) czy nad Karlstroemem ( ten w ogóle zero strzałów na bramkę). Nie strzelał, nie trafiał w bramkę więc w kolejce tylko za „walkę/walkę” jest na końcu kolejki do grania. Oczywiście na teraz.

  9. John pisze:

    W sparingach gra,ale nie wydaje mi się,że pogra w lidze.Jest słabszy piłkarsko od Kvekve i Tiby a Lech grając w pomocy z nim i Karlstromem traci w ofensywie.
    Chyba nieco przeceniłem jego umiejętności.
    Nadaje się na 6 ale do Karlstroma nie ma podjazdu,fajny chłopak ale takiej pozycji na murawie nie ma.

Dodaj komentarz