Stawić czoła roli faworyta

Pojutrze Lech Poznań rozpocznie piłkarską wiosnę, którą zakończy 21 lub 22 maja. Przed Kolejorzem od 16 do 18 meczów, w których wszystko się rozstrzygnie. Nie da się ukryć, że pierwszy raz od 13 lat niebiesko-biali są faworytem do tytułu Mistrza Polski, trener Maciej Skorża zdaje sobie z tego sprawę chcąc stawić czoła łatce, którą przypięli jego drużynie nie tylko kibice Kolejorza.



O przygotowaniach

„Zimą nasza drużyna bardzo dobrze pracowała, zawodnicy byli zdeterminowani, miło było patrzeć na ich pracę, dlatego teraz trzeba czekać na efekty. Nie powiem, kto się wyróżniał, na pewno młodzi zawodnicy byli grupą wiodącą.”

„Jestem zadowolony z zimowego okresu przygotowawczego, sparingi też nie wyglądały najgorzej. Na plus był szczególnie sparing z Herthą, zwłaszcza w pierwszej połowie zagraliśmy na bardzo wysokim poziomie. Jesteśmy pełni optymizmu, wierzymy, że dobrze rozpoczniemy rundę i dobrze ją zakończymy.”

„Minusem okresu przygotowawczego były problemy w ataku. Artur Sobiech nie jest gotowy do gry, Mikael Ishak w samej końcówce przygotowań dołączył do drużyny, zagrał tylko w sparingu z Herthą. Nie wykluczam, że kiedyś zagramy z dwoma napastnikami, choć już z Amaralem i z Ishakiem momentami graliśmy w ustawieniu 4-4-2. Nie przywiązuję aż tak dużej wagi do systemu.”

„Wciąż jest duża grupa zawodników, która nadrabia zaległości. To jest minus tych przygotowań. Mamy jednak na tyle szeroką kadrę, że musimy wygrać w Krakowie.”

„Zimą spróbowaliśmy paru rozwiązań, jest to mały kroczek do przodu, drużyna będzie miała teraz więcej opcji rozegrania piłki. Mam nadzieję, że nowości, które wprowadziliśmy będą nam pomagały w rundzie wiosennej.”

O meczu z Cracovią

„Jacek Zieliński zmienił ustawienie Cracovii, która gra teraz w ustawieniu 5-2-3. Potencjał kadrowy niewiele się zmienił, zimą wrócił tylko David Jablonsky. Cracovia to drużyna, która już za Michała Probierza potrafiła grać ciekawą piłkę, to zespół mający jakość, czeka nas jeden z trudniejszych wyjazdów w sezonie.”

O rywalach w walce o tytuł

„Inne drużyny z czołówki zimą wzmocniły się. Jeśli ktoś robi transfery po 900 tys. euro jak Pogoń czy Raków, to nie po to, by się bić o 2. miejsce. Z Turcji wracaliśmy wraz z Pogonią, rozmawiałem z ich prezesem, oni także liczą na Mistrzostwo Polski. Raków i Pogoń mają szerokie kadry, porobiły transfery, wzmocnienia za 1 mln euro w polskiej lidze to już norma.”

„Cztery punkty przewagi to nasza zaleta. Nie boimy się roli faworyta, chcemy stawić czoło łatce faworyta. Zespół okrzep, dojrzał, zimą udało się wzmocnić drużynę. Jeśli wiosną ominą nas kontuzje, a zawodnicy swoje ego będą umieli przełożyć na dobro drużyny, to jestem pełen optymizmu. Mamy wszelkie atuty, by do końca bić się o mistrzostwo.”

O sytuacji Lecha Poznań

„Zespół przeszedł długą drogę od 11. miejsca do fotelu lidera, ale to nie jest tylko zasługa Macieja Skorży. Sam trener niewiele mógłby zrobić, to działanie wielu osób. Porównując ten czas z rokiem 2015, w klubie jest teraz coś innego. Przyjemnie jest pracować w tym Lechu, w którym wszystko się zazębia. Suchą stopą udało się przejść przez jesień, ale wiosna pewnie będzie trudniejsza. Wtedy zobaczymy, jak zareaguje zespół. Na razie nie wybiegamy zbyt daleko w przyszłość.”

„Wiosną musimy umieć zarządzać szatnią. Może grać tylko 11 piłkarzy + 5 zmienników. Niektorzy zawodnicy z naprawdę dużymi nazwiskami jak na polską ligę przy naszej kadrze będą musieli siedzieć na trybunach.”

O transferach

„Kadra na rundę wiosenną nie jest zamknięta, chcemy pozyskać środkowego obrońcę, abyśmy mieli spokój i pole manewru. Chcemy mieć w kadrze czterech środkowych obrońców.”

„Mamy interesującą drużynę, chcemy teraz wprowadzić Dawida Kownackiego, ale pamiętajmy, że jest on po rekonwalescencji, po ciężkiej kontuzji, musimy wprowadzać go powoli. Dawid na pewno jest lepszym i bardziej dojrzałym zawodnikiem niż w 2015 roku. Już po dwóch treningach widzę, że będzie to wartość do naszej drużyny.”

„Dawid Kownacki wracając do Lecha kierował się atmosferą klubu i Poznania. Nie oszukujmy się. Dawid Kownacki chce się tutaj odbudować i wrócić do mocniejszej ligi. Obie strony na tej sytuacji mogą tylko skorzystać, jego powrót do Poznania był najlepszą opcją w obecnej sytuacji.”

„Przedłużenie umowy z Filipem Bednarkiem absolutnie nie oznacza końca Mickiego van der Harta w Lechu. Jesienna kontuzja zastopowała jego dobrą grę, uraz wpłynął na jego formę, zimą po tej kontuzji nie było już śladu, jeden z tych piłkarzy wygrał rywalizację. Zobaczycie w niedzielę, kto ją wygrał.”

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





2 komentarze

  1. Max Gniezno pisze:

    Fajnie, ale mnie czasami to wychwalanie przeciwnika dla samego wychwalania zwyczajnie nie pasuje.
    Stwierdzenie że Cracovia już za Probierza grała ciekawą piłkę , że to zespół mający jakość itd… no bez przesady.
    Tu trzeba powiedzieć że jedziemy do Krakowa w roli zdecydowanego faworyta. Zagramy w większości z drewniakami. Będziemy uważać żeby za bardzo nam w giry nie wjeżdżali i zanadto łokciami nie klepali. Murawa może być słaba, nie będzie w związku z tym za dużo gry kombinacyjnej i sklepieniu ich tylko 3:0.
    Tak trzeba gadać a nie jakieś tam dyplomatyczne dyrdymaly.

Dodaj komentarz