Wypowiedzi trenerów po meczu

Wypowiedzi obu trenerów po meczu. Szkoleniowca gości Macieja Skorży oraz opiekuna gospodarzy Kosty Runjaicia na pomeczowej konferencji prasowej po spotkaniu 23. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2021/2022, MKS Pogoń Szczecin – KKS Lech Poznań rozegranym w sobotę, 26 lutego, o godzinie 15:00.



Maciej Skorża (trener Lecha):„Dobrze rozpoczęliśmy ten mecz, w pierwszych kilkunastu minutach mieliśmy przewagę, graliśmy tak jak sobie założyliśmy, czyli wysokim pressingiem. Pogoń sobie z nim poradziła, potem gra się wyrównała, były momenty, gdy przeważała Pogoń, potem znowu my. W pierwszej połowie żadna z drużyn nie wypracowała sobie przewagi, to był bardzo taktyczny mecz. W drugiej połowie jeszcze mocniej chcieliśmy wykorzystać boczne sektory boiska, wykorzystać przestrzeń za plecami obrony. Z czasem robiło się więcej miejsca na boisku, wydawało się, że ten, kto pierwszy strzeli gola, ten będzie się cieszył, na szczęście byliśmy to my. W parę minut zdobyliśmy 3 bramki, więc trzeba się cieszyć ze skuteczności.”

„Wygraliśmy, bo mieliśmy w składzie Mikaela Ishaka, który wykonał świetną pracę, strzelił gola, to dla niego bardzo ważne, cieszę się z jego występu. Cała drużyna zagrała dziś dobrze i gratuluję wygranej. Zespół był zdyscyplinowany i ciężko pracował. To bardzo istotne zwycięstwo, ale w Gdańsku też nie graliśmy źle, paradoksalnie tam były lepsze momenty niż dzisiaj, jednak zawsze liczy się wynik. Mam nadzieję, że to zwycięstwo będzie fundamentem mentalnym dla naszej drużyny, która do końca będzie walczyła o zrealizowanie naszych marzeń.”

„Potrzebujemy wejść w odpowiedni rytm, potrzebujemy lepszej formy ofensywnych piłkarzy. Tak jak mówiłem wcześniej – czas będzie działał na naszą korzyść, z meczu na mecz powinno być lepiej. Dziś przy stanie 1:0 chcieliśmy iść po kolejne bramki, bo to jest w naszych genach.”



Kosta Runjaic (trener Pogoni):„Lech wygrał zasłużenie. Źle weszliśmy w ten mecz, w pierwszych 20 minutach nie byliśmy agresywni tak jak powinnyśmy być i nie graliśmy w piłkę. Potem to się wyrównało, w drugiej połowie było dużo walki, wiele pojedynków jeden na jeden. Po bramce na 0:1 nasza drużyna straciła koncentrację, Lech strzelił kolejne 2 gole i było już po meczu. Boli nas ta porażka, ale moja drużyna walczyła. To pierwsza nasza domowa porażka w tym sezonie, którą ponieśliśmy z głównym faworytem do Mistrzostwa Polski. Nie jest to dla nas przyjemny wieczór, w piątek będziemy chcieli zaprezentować się z lepszej strony i odnieść zwycięstwo.”

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





14 komentarzy

  1. Wamp pisze:

    Czy tylko mnie trochę dziwi że kandydaci do mistrza grają w takich terminach typu piątek, sobota dzień? To powinny być hitowe starcia a mają ogony.

  2. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    Nie da się ukryć, że mamy najlepszych piłkarzy w lidze. Ale oni muszą nam to mistrzostwo wygrać. I zagrać w następnych meczach tak jak w drugiej połowie. Łatwo powiedzieć ale to było piękne zobaczyć te zdołowane szczecińskie mordy i nosy zwieszone na kwintę.

  3. Erwin pisze:

    Panie trenerze brawo za ten mecz, była to bardzo ważna wygrana, teraz z Rakowem u siebie powinno być teoretycznie lżej, ale należy uczulić piłkarzy, że to tak nie działa, każdy mecz jest inny i zachować czujność do końca, jesteśmy ponownie liderem i nie będzie łatwo go utrzymać, po meczu w Gdańsku byłem strasznie zły i bałem się tego spotkania, udało się wygrać i mam nadzieję, że tak jak trener mówi czas działa na naszą korzyść, teraz skupić się na Górniku i zrobić swoje.

  4. klaus pisze:

    Dumny jestem jak paw

  5. Wielkopolanin pisze:

    Brawo trenerze Skorża wreszcie zmiana która wywołała lawinę bramek. Byłem zły że zchodzi Amaral a wchodzi Kownacki ale dziś trener miał nosa i wytrzymał z pozostałymi zmianami 👍

  6. kibol z IV pisze:

    Brawo Panowie. Pokazaliście komu nalezy się lider. Pokazaliście bezdyskusyjnie :)

    #MajsterNaStulecie

  7. ArekCesar pisze:

    Śledzie zapuszkowane.

  8. inowroclawianin pisze:

    Tak było

Dodaj komentarz