Liderowanie jest mobilizacją

Pojutrze o 17:30 zespół Lecha Poznań na oczach prawie 30 tysięcy ludzi podejmie u siebie Raków Częstochowa. W piątek trener Kolejorza, Maciej Skorża ponownie był bardzo tajemniczy, nie powiedział nic istotnego, szkoleniowiec niebiesko-białych przyznał jedynie, że pozycja lidera w Ekstraklasie mobilizuje jego drużynę przed decydującymi meczami w sezonie.



O meczu z Rakowem

„Raków Częstochowa ma bardzo wysoką kulturę gry, dyscyplinę taktyczną, świetne przygotowanie motoryczne i stałe fragmenty gry. Atutem Rakowa jest przygotowanie fizyczne i wzrost zawodników, to zespół, który strzela mnóstwo bramek po stałych fragmentach gry. W niedzielę będzie to istotny aspekt.”

„Nowa murawa wciąż jest w konstrukcji. Na razie nie mogliśmy na nią wejść, być może przed meczem uda nam się jeszcze z nią zapoznać.”

O kontuzjach

„Kontuzje zawodników zawsze spędzają sen z powiek. Nie jest to komfortowa sytuacja, gdy dwóch stoperów ma uraz. Na ten moment nie mam konkretnych informacji do przekazania, ponieważ jesteśmy przed treningiem. Mikael Ishak w Zabrzu był oszczędzany, nie trenuje, zobaczymy czy będzie gotowy w niedzielę.”

O sytuacji zespołu

„Pozycja lidera jest mobilizacją dla drużyny. Długo jesteśmy liderem w tym sezonie i nie mam nic przeciwko temu, by o Mistrzostwo Polski walczyć zajmując 1. miejsce.”

O wylosowaniu Olimpii Grudziądz

„Jeśli ktoś eliminuje drużynę z Ekstraklasy i jest w półfinale Pucharu Polski, to trzeba mieć się na baczności. Trzeba jak najlepiej się przygotować, mecz w Grudziądzu będzie wyzywaniem, ale nasz cel jest jeden. Jest nim zdobycie Pucharu Polski. Nie znam na razie Olimpii, będę przestrzegał zawodników, ponieważ nie będzie to łatwy mecz. Może być on łatwy tylko wtedy, gdy odpowiedniego do niego podejdziemy.”

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





2 komentarze

  1. robson pisze:

    Z dzisiejszej konferencji najciekawsza była reakcja Skorży na pytanie czy jest zadowolony z zimowego okienka. Rzucił żartem „czy można już kończyć konferencję”, a potem udzielił wymijającej odpowiedzi, gryząc się w język, żeby za dużo nie powiedzieć. Widać, że jest zły na brak transferu stopera.

Dodaj komentarz