Dumne symbole

Dzień 19 marca 2022 roku zbliża się coraz większymi krokami. Nie ma historii Lecha Poznań bez kilku symboli, które kojarzą się z Kolejorzem nie tylko osobom wspierającym nasz klub. Przez lata istnienia symbole Lecha Poznań nabierały mocy z których każdy kibic może być teraz bardzo dumny.



Co myślisz, gdy mówisz Lech Poznań? Myślisz między innymi o lokomotywie, Bułgarskiej, Kotle, ale nie tylko. W oczekiwaniu na 100. rocznicę rejestracji Kolejorza i 8 tytuł Mistrza Polski warto pokusić się wyszczególnienie 8 symboli Lecha Poznań. Na myśl przyszły Wam jeszcze inne symbole? Napiszcie w komentarzu, co jeszcze kojarzy się z Kolejorzem.

Stadion na Dębcu

Historia legendarnego obiektu na Dębcu sięga 1934 roku. Stary stadion Kolejorza mieszczący się przy ulicy 28 czerwca 1956 r. to kawał historii naszego klubu, to nieco ponad 20-tysięczny obiekt na którym dzisiejszy Lech Poznań rozegrał ponad 300 spotkań. Szczęśliwcami są ci kibice, którzy mieli okazję przychodzić na dębiecki stadion lub chociaż na żywo widzieć nieistniejące już legendarne kasy biletowe. Sam obiekt jeszcze jest, znajduje się w ruinie, ale w tym miejscu wciąż pachnie historią naszego klubu.

null
null

Lokomotywa

W maju 1930 roku kolej została sponsorem Lecha Poznań i była nim przez kilkadziesiąt lat. Lech Poznań to najbardziej rozpoznawalny Kolejowy klub Sportowy w kraju, więzi naszego klubu z koleją są bardzo mocne, kilka lat temu doczekaliśmy się w końcu parowozu przy Bułgarskiej. W październiku 2016 roku pod stadionem stanął parowóz Ty51-183 wyprodukowany w 1956 roku, który ma 130 ton i 23 metry długości. Jest on atrakcją, która do dziś przyciąga uwagę kibiców Kolejorza przychodzących na mecze Lecha Poznań.

null

Skrzydełka w herbie

Charakterystyczne skrzydełka w herbie Lecha Poznań to bardzo rozpoznawalny symbol, który towarzyszy Kolejorzowi od lat z małymi przerwami. Skrzydełka nawiązują do tradycji kolejowych, Lech mający w herbie charakterystyczne skrzydełka odnosił swoje największe sportowe sukcesy święcąc je w latach 80-tych, 90-tych i po 2006 roku.

null

Kocioł

Każdy kibic w Polsce dobrze wie, jak nazywa się trybuna fanatyków Lecha Poznań. To Kocioł, który przez lata gry przy Bułgarskiej był usytuowany w różnych miejscach. Nad sektorami 8 i 9 znajdował się charakterystyczny zegar, który do dziś jest wspomniany przez nieco starszych kibiców Lecha Poznań przychodzących jeszcze na Bułgarską 5/7 a nie Bułgarską 17.

null
null

Budka na starej Bułgarskiej

Budka spikerska znajdująca się nad sektorem numer 3 na starym stadionie Miejskim to symbol Lecha Poznań widoczny do dziś na wielu archiwalnych fotografiach. Charakterystyczny kształt budki znał każdy kibic i to nie tylko Kolejorza, budkę zdobił napis „Lech Poznań” widoczny z daleka m.in. z ulicy Bułgarskiej.

null
null

Legendarne jupitery

Legendarne jupitery starego stadionu kochał chyba każdy kibic Lecha Poznań. To był, jest i zawsze będzie symbol naszego klubu, legendarne łabędzie do dziś są w sercach kibiców, ponieważ były niepowtarzalne, w ich blasku Lech Poznań rozgrywał niezapomniane mecze m.in. w europejskich pucharach i pisał historię, którą żyjemy. Kilkudziesięciometrowe jupitery były widoczne z wieżowców na Winogradach czy z Piątkowa, były symbolem Lecha oraz całego Poznania, żaden inny klub na świecie nie posiadał tego typu jupiterów. Łunę światła do dziś ma przed oczami wielu kibiców Lecha.

null
null

Niebiesko-białe barwy

Niebiesko-białe barwy to coś, co wyróżnia Lecha Poznań w Polsce. Kolor niebieski i biały jest zarezerwowany dla Kolejorza, choć przed laty był okres, kiedy nasi zawodnicy grali np. w bordowych strojach. Kolor niebieski i biały każdemu kibicowi Lecha Poznań towarzyszy każdego dnia i na każdym kroku, nie ma Lecha Poznań bez niebieskego oraz białego.

null

Tercet ABC

Tercet ABC, czyli Teodor Anioła, Edmund Białas i Henryk Czapczyk powinien znać każdy kibic Lecha Poznań. To legendarne postacie naszego klubu, to za ich czasów Kolejorz rozgrywał pierwsze sezony w Ekstraklasie (dawniej I-lidze) plasując się pierwszy raz na ligowym podium w 1949 roku. Popularny „Diabeł”, czyli Teodor Anioła strzelił dla Lecha Poznań aż 141 ligowych goli zostając 3 razy królem strzelców Ekstraklasy. Nazwiskami członków tercetu ABC są nazwane 3 trybuny obecnego stadionu przy Bułgarskiej.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





6 komentarzy

  1. Toruń pisze:

    Bardzo fajny artykuł. Pozdrawiam autora!!!!!

  2. Rahu pisze:

    Symbole są ważne i warto je przypominac, by glównie młodzi kibice wiedzieli czym jest Lech Poznań. Mamy wiele rzeczy kojarzących się z Lechem, mamy piękną historię z której jestem dumny

  3. kibol z IV pisze:

    Dorzucę hymn :) Jak doskonale wiemy użyto w nim lini melodycznej z piosenki The Beatlles ” Yellow submarine” Słowa napisał Andrzej Sobczak a tytuł to „W górę serca , niech zwycięża Lech” Piosenkę po raz pierwszy odtworzono w 1972 roku.W pierwotnej wersji brzmiał ciut inaczej niż obecnie. Zastąpiono w nim choćby słowo Kolejarz na Kolejorz.Przed każdym meczem Lecha unosimy szale i wszyscy intonujemy go ku chwale naszego Lecha. Osobiście nie wyobrazam sobie już innego wprowadzenia w mecz bez hymnu. W górę serca …niech ten hymn w dniu jubileuszu powstania Lecha zabrzmi wyjątkow . Niech każdy kibic na świecie poczuje w nim magię Bułgarskiej i fenomen naszego ukochanego Lecha

    #MajsterNaStulecie

    • mario pisze:

      to prawda. Jedno co mi się nie podoba to zmiana tradycji jaką było wychodzenie zespołu przy hymnie śpiewanym przez tysiące kibiców na śpiewanie go przed wyjściem drużyny. Wychodzenie Lecha na boisko przy jakimś Adrenalize, czy jak to tam się pisze – jest słabe. Przy wyjściu piłkarzy powinien rozbrzmiewać hymn, by piłkarze go słyszeli, by przeciwnicy wiedzieli gdzie są i z kim przyjdzie im się zmierzyć!

      • LuckyLuck pisze:

        Jestem dokładnie tego samego zdania. Hymn na wejście to było coś, co potrafili dodać jeszcze dodatkowej mobilizacji i kopa dla piłkarzy. Teraz niestety tego nie ma.

  4. mario pisze:

    Ja do symboli dodałbym pana Łazarka i Lusia. Dużo im zawdzięczamy.

Dodaj komentarz