Grać jak dawniej

Kwiecień 2022 będzie dla Lecha Poznań najintensywniejszy od 3 lat. Celem Kolejorza w najbliższych 6 meczach w ciągu 24 dni jest awans do finału Pucharu Polski oraz odzyskanie miejsca w PKO Ekstraklasie 2021/2022. Być może do wskoczenia na 1. miejsce potrzebna będzie zwycięska seria, którą poprzednie zespoły właśnie w kwietniu umiały notować.



Rywalizacji Lecha Poznań w kwietniu 2021 i 2019 lepiej nie wspominać. Cztery lata temu za to właśnie w kwietniu zaczęło się oddalać mistrzostwo po tym jak Kolejorz przegrał dwa kolejne domowe mecze odpowiednio z Koroną Kielce 0:1 w 1. kolejce grupy mistrzowskiej oraz z Górnikiem Zabrze 2:4.

Ostatni raz w kwietniu na dwóch frontach rywalizowaliśmy 5 lat temu. Wtedy trenerem Kolejorza był Nenad Bjelica, realnie Lech Poznań miał wówczas szanse nawet na dublet. W 5 kwietniowych spotkaniach zaliczyliśmy bilans 4-0-1, 11:4, przegraliśmy tylko z Legią Warszawa 1:2, z którą po 5 latach również zagramy tego samego dnia – 9 kwietnia. Bezpośrednio przed finałem Pucharu Polski ekipa Kolejorza odniosła 2 zwycięstwa, po ograniu Korony Kielce na chwilę była nawet liderem.

Bardzo emocjonującym miesiącem był kwiecień za kadencji Macieja Skorży przed 7 laty, wtedy Lech Poznań rozegrał aż 7 meczów, początek miesiąca stał pod znakiem rywalizacji z Błękitnymi Stargard, których udało się wyeliminować w półfinale dopiero po dogrywce. Sam Lech Poznań za Skorży dopiero pod koniec kwietnia zaczął odnosić oczekiwane rezultaty. Teraz byłoby już za późno, gdyby ponownie dopiero pod koniec kwietnia jego drużyna przebudziła się.

Marzeniem byłoby powtórzyć w kwietniu 2022 rezultaty z kwietnia 2014 a najlepiej 2013. 9 lat temu Kolejorz wygrał wszystkie kwietniowe mecze (5 spotkań), wtedy też ostatni raz w historii zdobył Białystok. W kwietniu lechici nie przegrali także 10 lat temu, to właśnie w tym miesiącu poznaniacy odpalili i ruszyli w pogoń za czołówką. Ta ukazała się udana, zawodnicy ówczesnego trenera Mariusza Rumaka wywalczyli awans do europejskich pucharów.

Dokładny terminarz poznaniaków w kwietniu 2022 od wczoraj jest już znany. Do potwierdzona została tylko godzina meczu z Górnikiem Łęczna, to spotkanie w ramach 31. kolejki odbędzie się awansem w środę, 20 kwietnia, gdy niebiesko-biali 5 kwietnia awansują do finału Pucharu Polski.



Kwiecień 2012:

09.04, Korona – Lech 2:2
15.04, Lech – Lechia 2:1
21.04, Legia – Lech 0:1
27.04, Lech – Polonia 1:0
Bilans: 3-1-0, 6:3

Kwiecień 2013:

01.04, Pogoń – Lech 0:2
05.04, Lech – Lechia 4:2
15.04, Piast – Lech 0:3
21.04, Lech – Zagłębie 3:1
29.04, Jagiellonia – Lech 0:1
Bilans: 5-0-0, 13:3

Kwiecień 2014:

05.04, Lech – Jagiellonia 6:1
12.04, Górnik – Lech 0:3
25.04, Lech – Wisła 3:0
Bilans: 3-0-0, 12:1

Kwiecień 2015:

01.04, Błękitni – Lech 3:1 (PP)
04.04, GKS – Lech 1:2
09.04, Lech – Błękitni 5:1 d. (PP)
12.04, Lech – Korona 1:1
19.04, Górnik Ł. – Lech 1:1
25.04, Lech – Śląsk 2:0
29.04, Podbeskidzie – Lech 0:2
Bilans: 4-2-1, 14:7

Kwiecień 2016:

01.04, Lech – Śląsk 0:1
05.04, Zagłębie S. – Lech 1:1 (PP)
09.04, Górnik – Lech 0:1
15.04, Legia – Lech 1:0
19.04, Lech – Piast 2:2
23.04, Pogoń – Lech 1:0
28.04, Lech – Lechia 0:0
Bilans: 1-3-3, 4:6

Kwiecień 2017:

05.04, Pogoń – Lech 0:1 (PP)
09.04, Lech – Legia 1:2
15.04, Wisła P. – Lech 0:3
22.04, Lech – Ruch 3:0
28.04, Lech – Korona 3:2
Bilans: 4-0-1, 11:4

Kwiecień 2018:

02.04, Wisła – Lech 1:3
07.04, Lech – Górnik 3:1
13.04, Lech – Korona 0:1
20.04, Zagłębie – Lech 0:1
28.04, Lech – Górnik 2:4
Bilans: 3-0-2, 9:7

Kwiecień 2019:

03.04, Lech – Pogoń 3:2
06.04, Lechia – Lech 1:0
13.04, Lech – Jagiellonia 0:2
20.04, Jagiellonia – Lech 3:3
24.04, Lech – Legia 1:0
27.04, Pogoń – Lech 1:1
Bilans: 2-2-2, 8:6

Kwiecień 2020:
(brak meczów)

Kwiecień 2021:
03.04, Cracovia – Lech 2:1
11.04, Lech – Legia 0:0
17.04, Raków – Lech 3:1
20.04, Lech – Lechia 3:0
23.04, Podbeskidzie – Lech 1:0
Bilans: 1-1-3, 5:6

Kwiecień 2022:
01.04, Śląsk – Lech (20:30)
05.04, Olimpia – Lech (18:00) – PP
09.04, Lech – Legia (17:30)
16.04, Wisła P. – Lech (20:00)
20.04, Lech – Górnik Ł.
24.04, Lech – Stal (12:30)

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





1 Odpowiedź

  1. 07 pisze:

    Liczę na to, że zespół pozytywnie zareaguje na to 3 miejsce i zacznie grać jak na jesieni. Większość z graczy ofensywnych poza Kaminskim i Skórasiem była w treningu wiec mozna było poprawić pewne elementy. Milić pewnie doszedł do siebie w przerwie. Mam nadzieje, że pod nieobecność Salamona defensywa da rade i zastepcy pokażą, że nie są tylko numerkami w szatni….. o Kędziorę sie nie boję. Czy wejdzie w buty Bartka? A moze oba z Satką i Miliciem bedą stanowić 3 obrońców z wachadłowymi Pereirą i Rebocho. ?

Dodaj komentarz