Zapowiedź: Śląsk – Lech

W piątek, 1 kwietnia, o godzinie 20:30 w meczu 27. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2021/2022, Lech Poznań zagra na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław. Przed Kolejorzem jeden z najtrudniejszych wyjazdów do końca rozgrywek.



Zakończyła się jedyna tej wiosny przerwa na kadrę, przed Kolejorzem prawdopodobnie 10 a nie 9 ostatnich meczów w sezonie 2021/2022, które zdecydują, jakie trofeum wywalczy Lech Poznań na 100-lecie, czy w ogóle je zdobędzie lub czy sięgnięcie po dublet. Na start decydującego okresu lechici zagrają we Wrocławiu, gdzie od 2010 roku wygrali tylko raz odnosząc jedyne zwycięstwo na nowym stadionie Śląska prawie 4 lata temu. Jesienią poznaniacy rozbili u siebie WKS aż 4:0, w piątkowy wieczór cenna byłaby wygrana nawet rezultatem 1:0. Wrocławianie przed marcową przerwą na obozy reprezentacji narodowych przerwali serię 9 kolejnych spotkań bez zwycięstwa, ale do przerwania mają jeszcze passę u siebie, gdzie nie wygrali od listopada 2021 roku. Ciężko przewidzieć rezultat jutrzejszej potyczki, łatwiej jest obstawić liczbę goli. W ostatnich 11 meczach obu ekip padła co najmniej jedna bramka, a w minionych 6 spotkaniach obie drużyny strzeliły aż 21 goli.

Trener Lecha Poznań, Maciej Skorża nie będzie mógł jutro skorzystać z usług kontuzjowanego Artura Sobiecha oraz Bartosza Salamona. Kolejorz przed wyjazdem na Dolny Śląsk odbył w komplecie tylko jeden trening, powodem takiego stanu był późny powrót do klubu aż ośmiu kadrowiczów. Z kolei w ekipie Śląska Wrocław szkolonej przez Piotra Tworka w piątek zabraknie pauzujących za kartki podstawowych stoperów Wojciecha Golli oraz Diogo Verdaski. Ostatnio problemy zdrowotne mieli Mark Tamas, Konrad Poprawa, Robert Pich i Jakub Iskra, który urazu doznał na obozie kadry. Ich występ stoi pod znakiem zapytania.

Arbitrem piątkowych zawodów na Dolnym Śląsku będzie Krzysztof Jakubik z Siedlec. Jutro faworytem do zwycięstwa według bukmacherów będą goście. Średni kurs na wygraną Lecha Poznań wynosi tylko 1.65, na remis 3.75 a na triumf Śląska Wrocław 5.60. W piątek na trybunach Tarczyński Areny zjawi się tylko około 11-12 tysięcy widzów. Ci, którzy zostaną w domach będą mogli obejrzeć niebiesko-białych w akcji na C+ Sport i C+ 4K. My zapraszamy natomiast do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu na żywo z tego spotkania. Pierwszy meldunek tym razem prosto z Wrocławia pojawi się na KKSLECH.com już między godziną 19:05 a 19:35. Początek meczu 27. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2021/2022, WKS Śląsk Wrocław – KKS Lech Poznań w piątek, 1 kwietnia, o godzinie 20:30 na Tarczyński Arenie mieszczącej się przy Alei Śląska 1 we Wrocławiu. Lech nie przegrał ze Śląskiem Wrocław w żadnym z 5 poprzednich spotkań, podczas nich 2 razy wygrał i 3 razy bramkowo zremisował. W stolicy Dolnego Śląska ostatni raz poległ we wrześniu 2017 roku. Poznaniacy mają na swoim koncie serię 4 kolejnych wizyt we Wrocławiu bez przegranej i passę 3 z rzędu bramkowych remisów.



Przewidywane składy:

Śląsk: Szromnik – Janasik, Tamas, Gretarsson, Garcia – Mączyński, Schwarz, Olsen – Jastrzembski, Exposito, Quintana.

Lech: Bednarek – Pereira, Satka, Milić, Rebocho – Karlstrom, Murawski – Ba Loua, Amaral, Kamiński – Ishak.

Mecz: WKS Śląsk Wrocław – KKS Lech Poznań
Rozgrywki: 27. kolejka PKO Ekstraklasy 2021/2022
Termin: Piątek, 1 kwietnia, godz. 20:30
Stadion: Tarczyński Arena (Aleja Śląska 1)
Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce)
Miejsce gospodarzy: 13
Miejsce gości: 3
Najlepszy strzelec gospodarzy: 10 – Exposito
Najlepszy strzelec gości: 14 – Ishak
Poprzedni mecz: Lech – Śląsk 4:0
Domowa forma gospodarzy: 3-6-3, 13:14
Wyjazdowa forma gości: 5-5-3, 21:15
Przewidywany styl gry gospodarzy: gra z kontry
Przewidywany styl gry gości: gra w ataku pozycyjnym
Spodziewany poziom emocji (1-6): 4
Bukmacherzy 1 x 2: 5.60 – 3.75 – 1.65
Relacja na żywo: Raport KKSLECH.com z Wrocławia od 19:35
Transmisja tv: C+ Sport, C+ 4K
Przewidywana frekwencja: ok. 12000
Prognozowana pogoda: +1°C, śnieg z deszczem
Nasz typ na mecz: x

Niepewni (Śląsk)

Konrad Poprawa – rekonwalescencja
Mark Tamas – rekonwalescencja
Robert Pich – rekonwalescencja
Jakub Iskra – kontuzja

Nieobecni (Śląsk)

Diogo Verdasca – pauza za kartki
Wojciech Golla – pauza za kartki

Niepewni (Lech)

Nieobecni (Lech)

Artur Sobiech – kontuzja
Bartosz Salamon – kontuzja

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





14 komentarzy

  1. Didavi pisze:

    Tylko nie para Karlstrom – Murawski! Przecież to zabija naszą ofensywę. Tym bardziej gdy Karlstrom zmęczony i nie pewnie nie będzie tak aktywny z przodu. Co do reszty, zdziwię się, jeśli wyjdziemy w tym meczu bez Kędziory. Nie wiem czy na środku w trójce czy na prawej, ale nie sądzę, żeby Pereira był w tym meczu nominalnym prawym obrońcą. Czuję, że przy braku Salamona, Skorża będzie chciał lepiej zabezpieczyć defensywę, a Pereira ma braki w tyłach.

    • Ostu pisze:

      Zdecydowanie tak…
      Bez Kędziory,..?!
      Kędziora – Satka – Milic – Douglas
      Kalstrom – Tiba – Baluja
      Kamiński – Ishak – Amaral
      Ale to TYLKO skład wyjściowy – bo tu kilku piłkarzy powinno zagrać w 1 połowie jak to się mówi „w trupa” – a w drugiej połowie powinni wyjść zmiennicy…
      Tutaj Pan Maciej zamiast „zarządzać szatnią” powinien zakładać grę na maxa w pierwszej połowie i ustalić z góry zmiany w drugiej połowie by nowi, swiezi również mogli zagrać „w trupa”…
      Musimy w końcu zacząć w pełni wykorzystywać siłę i szerokość kadry – bo chyba wiemy, że Tiba, Amaral i być może Kamiński lub Douglas nie zagrają w całości 90 minut – i w zależności jak będzie się układał mecz będą mogli wejść zmiennicy – którzy przy okazji zmienią ustawienie całego zespołu – tacy jak Skóras, Rebocho, Pereira, który być może zagra jako wahadłowy oraz Kownacki…
      Wejść na pełnej kurwie od początku i „zagrać ich” tak by nie wiedzieli co się dzieje – panie Macieju absolutnie nie możemy wyjść asekuracji i dość wymówek, że pan się czegoś nie spodziewal – a po przerwie jeszcze docisnąć…

      • Pawelinho pisze:

        Myślę, że Douglas czy Tiba to pewnie zagrają, ale w meczu PP z Olimpią w najbliższy czwartek. Podobnie jak reszta zmienników takich jak Kownacki czy Velde oraz Ramirez.

      • Pawelinho pisze:

        Najbliższy wtorek oczywiście.

      • Kuki pisze:

        Tiba nie gra nic od roku i trochę nie rozumiem dlaczego każdy tak usilnie chce go w 1 składzie. Gruzin w tej chwili to zdecydowanie lepsza opcja. Może nawet z Murawskim?

      • Pawelinho pisze:

        Kuki

        Tutaj się akurat nie zgodzę bo bodajże w meczu z Pogonią u siebie dał gola dającego remis to raz, dał dobrą zmianę m.in również z Rakowem, wg mnie piłkarsko nawet jeśli jest bez formy to jest dużo lepszym piłkarzem niż totalnie nieobliczalny gruzin, któremu co jakiś czas odłącza prąd bo raz potrafi walnąć genialny strzał zakończony bramką, a przy kolejnym zaliczyć idiotyczny faul lub spowodować stłuczkę poza boiskowymi wybrakami – ot taka tykająca trochę „bomba” z tego całego Kvekveskiri’ego.

  2. Pawelinho pisze:

    Przed Lechem kolejny trudny wyjazd tym razem do Wrocławia, gdzie Lech wygrał tylko raz na nowym obiekcie Śląska. Generalnie jednak jeśli Kolejorz chce zdobyć tytuł na stulecie to tego meczu nie można przegrać/zremisować bo to będzie tylko i wyłącznie ewentualna strata niepotrzebnie kolejnych punktów, których w tym sezonie trochę już Lech stracił i to głównie na własne życzenie. Co do składu to wydaje mi się, że w kontekście kontuzji defensywny skład jest bardzo możliwy i wcale się nie zdziwię się jak Lech zagra w podobnym jak to zestawieniu
    Bednarek – Rebocho, Milić, Satka, Pereira (Kędziora) – Karlstrom, Kvekveskiri (Murawski) – Ba Loua, Amaral, Kamiński – Ishak. Tak czy inaczej Lech nie może sobie już pozwolić na jakikolwiek margines błędu w postaci straty kolejnych punktów na wyjeździe.

  3. Kuki pisze:

    Uwaga, przewiduje taktykę Śląska na ten mecz: wysoki pressing i granie wysokich piłek na 5 metr.
    Coś czuję, że będziemy schodzić na zawał dzisiaj nie raz.

  4. jerry21 pisze:

    Obawiam się tego meczu. Dobrze byłoby zdobyć szybko bramkę, inaczej może być różnie. Kędziora musi grać! Na prawej lub w parze z Milicem. Oby poza Salamonem już nikt nie wypadł.

  5. jerry21 pisze:

    Kędziora jest na tyle doświadczony, że poradził by sobie na środku.Gral już tak dawniej w młodzieżówce.Ale na prawej obronie jest lepszy.Tylko czy Satka da radę? Oby! Ostatnio raczej zawodził,ale umiejętności ma.

Dodaj komentarz