Wokół meczu: Śląsk – Lech 0:1

Wokół meczów – Wszystko co dotyczy rozegranego spotkania przez Lecha Poznań z danym rywalem w Ekstraklasie, w Pucharze Polski lub w europejskich pucharach. Liczby, statystyki konkretnego meczu, ciekawostki, klasyfikacja Lechowych strzelców, asystentów czy zestawienie kartek.



Polepszony bilans

Lech Poznań nie przegrał ze Śląskiem Wrocław w żadnym z 6 poprzednich spotkań, podczas nich 3 razy wygrał i 3 razy bramkowo zremisował.

Ogólny bilans: 43-21-24, 126:82 (88 meczów)
W Ekstraklasie: 35-18-21, 101:70 (74 mecze)
U siebie: 23-8-6, 65:24 (37 meczów)
Na wyjeździe: 12-10-15, 36:46 (37 meczów)

Znów padły gole

W ciągu ostatnich 14 lat Lech mierzył się ze Śląskiem łącznie 30 razy. W tym czasie tylko w jednym meczu w sezonie 2016/2017 we Wrocławiu nie padła żadna bramka. W ostatnich 7 meczach oba zespoły zdobyły aż 22 gole, w minionych 12 spotkaniach obu ekip zawsze została strzelona co najmniej jedna bramka.

Druga wygrana na nowym stadionie

Na nowym stadionie we Wrocławiu niebiesko-biali rywalizowali łącznie 11 razy notując bilans 2-7-2. Lechici bramkowo remisowali tam aż 6 razy, 4 razy wynikiem 1:1. Poznaniacy mają na swoim koncie serię 5 kolejnych wizyt we Wrocławiu bez przegranej, Lech ostatni raz przegrał we Wrocławiu we wrześniu 2017 roku (0:2), dziś wygrał 2 raz wynikiem 1:0, pierwszy raz od sierpnia 2018.

Skorża ogrywa Śląsk

Maciej Skorża prowadząc Lecha nigdy ze Śląskiem nie przegrał. W mistrzowskim sezonie 2014/2015 zanotował w rywalizacji z wrocławianami następujące wynik: 1:1 (na wyjeździe), 2:0 oraz 3:0 (w Poznaniu). Jesienią w Poznaniu było 4:0, dzisiaj skromne 1:0.

Skorża vs Śląsk: 9-1-4, 26:12

Pierwsza wygrana po marcowej przerwie od 4 lat

Lech wcześniej ostatni raz wygrał zaraz po marcowej przerwie na kadrę 2 kwietnia 2018 roku (z Wisłą w Krakowie 3:1). Lech Poznań od 2009 roku triumfował po przerwie na reprezentację w sumie w 25 spotkaniach. 14 meczów zremisował i 14 razy schodził z boiska pokonany.

Przerwy nie były straszne

W tym sezonie przerwy na kadrę nie były straszne dla Lecha. 4 przerwy, 3 wygrane, 3 wynikiem 1:0.

Raków – Lech 2:2
Legia – Lech 0:1
Lech – Piast 1:0
Śląsk – Lech 0:1

Lech na razie liderem

Lech po piątkowej wygranej objął prowadzenie w tabeli. Kolejorz może teraz czekać na to, co zrobi w sobotę Raków z Pogonią.

We wtorek Olimpia, za tydzień Legia

Lech Poznań już we wtorek o 18:00 zagra w Grudziądzu z Olimpią o awans do finału Pucharu Polski. Następnie w kolejną sobotę o 17:30 na Bułgarską przyjedzie Legia Warszawa. Będzie się działo!

Lechici poprawiają liczby

Bardzo dobrą zmianę we Wrocławiu dał dzisiaj Michał Skóraś. Skrzydłowy Kolejorza 3 minuty po wejściu zdobył drugiego gola w sezonie. Pierwszą asystę zanotował Mickey van der Hart.

Bez pauz

Zagrożeni pauzą Jesper Karlstrom, Bartosz Salamon oraz Mikael Ishak uniknęli dziś kartki i będą mogli zagrać za tydzień z Legią. Z grupy zagrożonych wystąpił dziś tylko Karlstrom.

Punktowo jest dobrze

Lech dobił w piątek do fajnej liczby 55 oczek. Na tle poprzednich lat po 27 kolejkach wygląda bardzo dobrze.

Sezon 2021/2022
1. miejsce – 55 pkt. 16-7-4, 53:19*
Sezon 2020/2021
9. miejsce – 33 pkt. 8-9-10, 35:34
Sezon 2019/2020
5. miejsce – 42 pkt. 11-9-7, 45:26
Sezon 2018/2019
9. miejsce – 40 pkt. 12-4-11, 38:35
Sezon 2017/2018
3. miejsce – 46 pkt. 12-10-5, 40:21
Sezon 2016/2017
3. miejsce – 49 pkt. 14-7-6, 43:20
Sezon 2015/2016
5. miejsce – 40 pkt. 12-4-11, 36:35
Sezon 2014/2015
2. miejsce – 47 pkt. 12-11-4, 47:26

Polepszony bilans sezonu

Lech Poznań polepszył dzisiaj swój bilans sezonu. Ma już tyle samo wygranych na wyjazdach, co u siebie.

DOM: 10-2-1, 31:4
WYJAZD: 10-5-3, 34:15 (4-0-0, 11:0 w PP)
OGÓŁEM: 20-7-4, 65:19 (4-0-0, 11:0 w PP)

1:0 jak zwycięstwo

Wliczające mecze Lecha Poznań na wszystkich frontach od sezonu 2015/2016 drużyna Kolejorza prowadziła dziś 164 raz. Wygrała 137 mecz.

Lech przy wyniku 1:0
137-15-12

Lech przy wyniku 0:1
9-30-78

* – Wliczone są rozgrywki Ekstraklasy, o PP, SPP i europejskie puchary (sezony 2015/2016 – 2021/2022)



Gole w sezonie 2021/2022

Ekstraklasa

14 – Ishak
11 – Amaral
8 – Kamiński
4 – Milić
3 – Salamon, Kownacki
2 – Kvekveskiri, Skóraś
1 – Douglas, Tiba, Ba Loua, Rebocho, Murawski, Ramirez

Puchar Polski

2 – Sobiech, Amaral
1 – Douglas, Kozubal, Ramirez, Marchwiński, Czerwiński, Murawski

1 – Broniarek – sam.

Asysty w sezonie 2021/2022

Ekstraklasa

7 – Amaral
6 – Kamiński
5 – Pereira
3 – Ishak, Ramirez, Ba Loua
2 – Milić, Rebocho, Douglas
1 – Satka, Kvekveskiri, Velde, Karlstrom, Van der Hart

Puchar Polski

3 – Ramirez
1 – Skóraś, Kozubal, Rebocho

Żółte kartki w sezonie 2021/2022

Ekstraklasa

5 – Douglas
4 – Tiba, Kvekveskiri
3 – Karlstrom, Ishak, Salamon
2 – Ramirez, Milić, Satka, Ba Loua, Skóraś, Kownacki
1 – Rebocho, Pereira, Amaral, Kamiński, Marchwiński

Puchar Polski

1 – Murawski, Marchwiński, Amaral, Sobiech, Skóraś, Karlstrom

Czerwone kartki w sezonie 2021/2022

Ekstraklasa

1 – Pereira (bezpośrednia), Kvekveskiri (za dwie żółte)

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





6 komentarzy

  1. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    Redakcjo proszę poprawić na 1:0 i usunąć mój komentarz. „Bardzo dobrą zmianę we Wrocławiu dał dzisiaj Michał Skóraś. Skrzydłowy Kolejorza 3 minuty po wejściu zdobył gola na 2:0.”

  2. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    Ileż ta wygrana zmienia + ta wygrana z Jagiellonią? Otóż bardzo dużo. Lech już jest bardzo blisko odzyskania pozycji lidera. Bardzo dobre statystyki. Najwięcej bramek strzelonych, najmniej straconych w lidze. Na przestrzeni lat najwięcej punktów zdobytych po 27 kolejkach. To czego brakuje?
    Można by powiedzieć, że słabszej formy Rakowa i Pogoni ;-)
    Albo będzie potrzeba jeszcze więcej punktów.

  3. jerry21 pisze:

    Punktowo i bramkowo jest super. Pech w tym , że Raków i Pogoń też punktują w tym sezonie.Ale zagrają jeszcze że sobą, ktoś punkty zgubi. A Lech dalej niech wygrywa choćby po 1:0 jak we Wrocławiu .

  4. aaafyrtel pisze:

    najbardziej ucieszne coś u kiepskich… lewkot…

  5. Zlapany na ofsajdzie pisze:

    A propos tej liczby punktów, to podrzucę jeszcze fakt, że gdy ostatnio byliśmy liderem po rundzie zasadniczej, to mieliśmy 55 punktów po 30 meczach. Teraz mamy tyle oczek po 27 kolejce, a liderem po niej zapewne nie będziemy.
    Analizowałem sobie nasz terminarz do końca sezonu- jest naprawdę bardzo dobry. Teraz pewnie czeka nas ciężkie spotkanie, ale potem jest seria łatwiejszych przeciwników. Co też oznacza, że możemy robić kolejne punkty. Pogoń z Rakowem pewnie też je będą zdobywać. Ewidentnie poziom ligi podskoczył, jest tu już pewna widoczna czołówka. Jak w przyszłym sezonie do tych 3 ekip dołączy Legia, a żadna z nich się nie rozsypie, to znów będzie zażarta walka.

  6. mario pisze:

    najważniejsze, że Salamon uniknął żółtej kartki i związanej z tym pauzy :) :( :/

Dodaj komentarz