Zapowiedź: Lech – Legia

W sobotę, 9 kwietnia, o godzinie 17:30 w meczu 28. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2021/2022, Lech Poznań zagra przy Bułgarskiej z Legią Warszawa. W 125 ekstraklasowym szlagierze czeka nas pojedynek klubu walczącego o dublet z ligowym średniakiem.



Lech Poznań dokładnie tydzień temu wkroczył już w decydującą fazę jubileuszowego sezonu. W ciągu ostatnich dni Kolejorz wygrał 2 mecze bez straty, jest w finale Pucharu Polski, cały czas jest również w grze o Mistrzostwo Polski. Ciężko będzie zdobyć tytuł bez zwyciężania u siebie, w tym sezonie przy Bułgarskiej triumfował tylko Raków Częstochowa i do końca rozgrywek już nikt nie powinien znaleźć sposobu na Lecha w Poznaniu, jeśli trzeci Kolejorz marzy o odrobieniu 1 punktu do lidera. W sobotę na drodze niebiesko-białych stanie przeciętna Legia Warszawa mająca już tylko matematyczne szans na awans do europejskich pucharów. Mimo dopiero 10. miejsca zajmowanego przez rywala stołeczni nie ponieśli porażki w Ekstraklasie od 13 lutego a na wyjeździe od 12 grudnia 2021 roku, dlatego Lecha czeka jutro bardzo trudna przeprawa. W ostatnich 31 meczach pomiędzy obiema drużynami na 3 frontach tylko raz w kwietniu 2021 roku w Poznaniu nie padła żadna bramka. W sobotę wiele wskazuje na kolejne gole w ligowym szlagierze, w którym zdecydowanym faworytem do zgarnięcia pełnej puli są gospodarze mający jutro szansę zwyciężyć 4 raz z rzędu w tym 3 w lidze.

Trener Lecha Poznań, Maciej Skorża nie będzie mógł jutro skorzystać z usług kontuzjowanego Artura Sobiecha oraz Bartosza Salamona. Ostatnio drobne problemy zdrowotne mieli Joao Amaral, Antonio Milić, Michał Skóraś oraz Filip Marchwiński, ale według szkoleniowca Kolejorza wszyscy są już gotowi do gry. Z kolei w Legii Warszawa szkolonej przez Aleksandara Vukovicia zabraknie w sobotę na boisku kontuzjowanego Pawła Wszołka, Cezarego Miszty i Maika Nawrockiego. Pod znakiem zapytania stoi występ Yuriego Ribeiro oraz Bartosza Kapustki. Legia przed szlagierem miała dobę mniej na regenerację, jutro okaże się, czy to będzie miało znaczenie. Trener Skorża prowadząc Lecha ma patent na Legię, zaliczył z nią bilans 4-1-1, 11:7 wygrywając z warszawiakami oba mecze w Poznaniu (w 2015 roku 2:1 i 3:1 w SPP).

Arbitrem sobotnich zawodów przy Bułgarskiej będzie młody 30-letni sędzia Damian Sylwestrzak z Wrocławia. Jutro faworytem do zwycięstwa według bukmacherów będą gospodarze. Średni kurs na wygraną Lecha Poznań wynosi 1.65, na remis 3.95 a na triumf Legii Warszawa 6.00. W sobotę na trybunach stadionu Miejskiego drugi raz z rzędu zjawi się komplet około 41 tysięcy widzów. Ci, którzy zostaną w domach będą mogli obejrzeć niebiesko-białych w akcji na C+ Sport, C+ 4K oraz w otwartej stacji TVP Sport. My zapraszamy natomiast do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu na żywo z tego spotkania. Pierwszy meldunek prosto z Bułgarskiej pojawi się na KKSLECH.com już o godzinie 16:00. Początek meczu 28. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2021/2022, KKS Lech Poznań – Legia Warszawa w sobotę, 9 kwietnia, o godzinie 17:30 na stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17 w Poznaniu. Kolejorz od ostatniego powrotu do Ekstraklasy w 2002 roku rozegrał z Legią już aż 55 oficjalnych meczów. W ostatnich 24 spotkaniach na wszystkich frontach 13 razy wygrała Legia, 10 razy zwyciężył Lech, 1 raz padł remis (w kwietniu rok temu 0:0).



Przewidywane składy:

Lech: Van der Hart – Kędziora, Satka, Milić, Rebocho – Karlstrom, Murawski – Ba Loua, Amaral, Kamiński – Ishak.

Legia: Strebinger – Johansson, Jędrzejczyk, Wieteska, Mladenović – Slisz, Sokołowski – Rosołek, Josue, Verbić – Pekhart.

Mecz: KKS Lech Poznań – Legia Warszawa
Rozgrywki: 28. kolejka PKO Ekstraklasy 2021/2022
Termin: Sobota, 9 kwietnia, godz. 17:30
Stadion: Miejski, ul. Bułgarska 17
Sędzia: Damian Sylwestrzak (Wrocław)
Miejsce gospodarzy: 3
Miejsce gości: 10
Najlepszy strzelec gospodarzy: 14 – Ishak
Najlepszy strzelec gości: 7 – Pekhart
Poprzedni mecz: Legia – Lech 0:1
Domowa forma gospodarzy: 10-2-1, 31:4
Wyjazdowa forma gości: 3-2-8, 12:19
Przewidywany styl gry gospodarzy: gra w ataku pozycyjnym
Przewidywany styl gry gości: gra w ataku pozycyjnym
Spodziewany poziom emocji (1-6): 5
Bukmacherzy 1 x 2: 1.65 – 3.95 – 6.00
Relacja na żywo: Raport KKSLECH.com prosto z Bułgarskiej od 16:00
Transmisja tv: C+ Sport, C+ 4K, TVP Sport
Przewidywana frekwencja: ok. 41000 (komplet)
Prognozowana pogoda: +7°C, pochmurno
Nasz typ na mecz: 1

Niepewni (Lech)

Nieobecni (Lech)

Artur Sobiech – kontuzja
Bartosz Salamon – kontuzja

Niepewni (Legia)

Bartosz Kapustka – rekonwalescencja
Yuri Ribeiro – rekonwalescencja

Nieobecni (Legia)

Paweł Wszołek – kontuzja
Maik Nawrocki – kontuzja
Cezary Miszta – kontuzja

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





22 komentarze

  1. rakuda pisze:

    Pytanie do redakcji, czy pozycji sędzia możecie też wpisywać VARowca? Czasem on ma większe znaczenie niż główny.

  2. aaafyrtel pisze:

    o ile się nie mylę, to ci robiący jako var, nie mogą zmienić ostatecznej decyzji gwizdacza… oni mają jedynie funkcję służebną/doradczą, decydentem jest nadal gwizdacz…

    • rakuda pisze:

      Sami z siebie nie (wyjątkiem są spalone), ale mogą mu powiedzieć, że im się wydaje, że był faul na czerwo, albo na karny (albo w drugą stronę, że niczego takiego nie było) i wtedy większość sędziów (czytaj wszyscy poza Marciniakiem) pobiegną do monitora obejrzeć co i jak, i wtedy sami podejmują decyzję.
      Ale robią to cały czas mając na słuchawce VARowca, więc jeśli na takim VARzie siedzi wszystko wiedzący Marciniak a po boisku biega nieopierzony Sylwestrzak, to łatwo przewidzieć czyje będzie na wierzchu.

      • aaafyrtel pisze:

        akurat ten sylwestrzak, mimo że żółtodziób, jak pamiętam obiektywnie gwizdał na niekorzyść stolcowej cska nie tak dawno temu… może więc on ma gdzieś tego marciniaka…

      • rakuda pisze:

        Sylwestrzak strasznie mało ogarnia to co się dzieje na boisku, to że jest (z grubsza) obiektywny, wynika głównie z tego, że podejmuje dość losowe decyzje, więc raz się pomyli na czyjąś korzyść, raz na niekorzyść. I tak to się kręci.

      • rakuda pisze:

        I nie żebym pamiętał jakieś mecze, w których Marciniak przekonał Sylwestrzaka do złej decyzji, to był tylko przykład hipotetycznego zestawu, w którym jeden sędzia jest zadufanym bufonem, a drugi ma niewielkie doświadczenie w eKlapie.

      • rakuda pisze:

        No i masz swojego Sylwestrzaka, nie dość, że cały mecz najpierw gwiżdże, a dopiero potem się zastanawia komu dać piłkę, więc większość fauli rozdana losowo. To jeszcze potem nie patrzy, co się dzieje w polu karnym w ostatniej minucie meczu. Usilne promowanie tego fajtłapy jest tak zastanawiające jak wcześniejsze promowanie Mycia.

  3. aaafyrtel pisze:

    mnie interesuje, czy eka może zażądać weryfikacji var, gdy nie zgadza się z decyzją gwizdacza… wie ktoś coś konkretnego na ten istotny myślę temat…

    • rakuda pisze:

      Teoretycznie nie, nie ma weryfikacji na żądanie jak w tenisie czy siatkówce.
      Praktycznie wystarczy odpowiednio głośno powydzierać się do głównego, żeby ten dla świętego spokoju zapytał VARowców, o weryfikację.

  4. aaafyrtel pisze:

    wysłuchałem uważnie tego, co ten skorża miał do dowiedzenia na dzisiejszej konferencji… włos mi się zjeżył, on nadawał, że mamy warianty, jak przeciwdziałać wariantom taktyki granej przez stolcową cska… wydawałoby mi się, że to my powinniśmy mieć taktyczny pomysł na mecz i go konsekwentnie realizować, a im zostawałoby przeszkadzanie w jego realizacji…

    • Max Gniezno pisze:

      Skorza zawsze na konfie przed meczem pierdzieli jak potłuczony trzy po trzy . Tak już ma, takie zamazywanie obrazu dla przeciwnika. Jego styl, jego drużyna , jego odpowiedzialność a my możemy jedynie życzyć Mu i Sobie wszystkiego najlepszego

  5. Radomianin pisze:

    Douglas w 1 składzie musi wyjść

  6. Pawelinho pisze:

    Generalnie bardzo ważny mecz w kontekście walki o tytuł MP i to tym bardziej jeśli jest to spotkanie z dołującą, ale nie będącą w strefie spadkowej gównem z gównianej 3. Martwią słowa Skorży bo to może zwiastować nieco zachowawczy futbol Lecha w pierwszej połowie meczu. Co do składu to faktycznie na lewej defensywie powinien zagrać Douglas, a co do reszty to niespodziewanym się większych roszad w składzie Lecha, który wystawi Skorża.

  7. 100h2o pisze:

    Dla mnie gościa „sprzed telewizora” wielkim plusem to że mecz będzie przy pełnych trybunach. To się wtedy ogląda o niebo lepiejReszta (jak ktoś napisał) to mecz o 3 punkty i nieważne z kim Kolejorz gra. Margines błędu żaden kiedy rywale (Raków/Paprykarze) PRZED Lechem. Zatem mógłby to być mecz np z Mielcem i podobnie bym podchodził.
    Zresztą w zeszłych sezonach dla Legii też to był mecz o „coś”, a teraz grają o nic bo spaść nie spadną, a awans do UEFA nierealny. Więc i radość z pokonania Szmaty nijaka.
    Ważne tylko by były dopisane po tym meczu 3 punkty! I tyle w temacie z mojej strony.

    ps:
    A emocji z racji rywala będę miał więcej gdy Lech będzie grał w derbach Poznania z Warciną :-).

  8. Didavi pisze:

    W kilku meczach w tym sezonie wyszliśmy zupełnie niepotrzebnie zbyt ostrożni. Nastawieni składem i taktyką defensywnie, tak jakby rywal był bardzo mocny. Tak było z Lechią w Gdańsku, tak było z Rakowem i obu tych spotkań nie wygraliśmy. Dlaczego o tym piszę. Nie możemy jutro założyć, że legła jest groźna. Nie, nie jest. Należy wyjść odważnie i ofensywnie. Dlatego postawiłbym na Pererię, nie Kędziorę (zakładając zdrowego Milicia), dlatego nie wychodziłbym Murawskim (choć zagrał ze Śląskiem bardzo dobrze). Po prostu ofensywniej. Coś mi tez mówi, że jutro zagra Kownacki na 10, a Amaral wejdzie z ławki. Takie przeczucie. Robimy swoje i trzymamy serię zwycięstw, która w tym sezonie się już nie skończy.

  9. Ostu pisze:

    Pisałem o tym problemie w innym wątku – „trenerskim” – nie ma mowy o żadnym „rozpoznaniu walką”…
    Wyjść Douglasem na lewej obronie i bardzo mocno grać skrzydłami – jak to się mówi „w trupa” i założyć że się boki gdzieś około 55 minuty zmieni i dalej jazda skrzydeł „w trupa”…
    Wykorzystajmy wreszcie szerokość kadry

  10. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    Lech gra naprawdę dobry sezon z wyjątkiem kilku słabych meczy, ale nikt z nas chyba nie zakładał na początku sezonu, że będziemy bezbłędni.
    Ciężko jest teraz uciec Rakowowi, chociaż były na to szanse. Teraz nabrali większej pewności siebie, bo nie ma na nich takiej presji i są w dobrej formie to fakt.
    Kurwović na konfie twierdził, że Lech nie był wcześniej za mocny wg niego i dupsko chciał przylizać swoim kibicom po porażce w półfinale Pucharu Polski to zaczął coś pierdolić o Amice, bo żal dupę ściska w tym sezonie.

  11. mario pisze:

    dla mnie radość z połamania szmaty zawsze jest podwójna. A dzisiaj byłaby potrójna.

Dodaj komentarz