Następna stacja na torach do celu. Lech – Stal 3:1

O godzinie 12:30 na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17, początek meczu 30. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2021/2022, pomiędzy drużyną Lecha Poznań a zespołem Stali Mielec. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.



null Raport NA ŻYWO (przed meczem)

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

null Lech ostatni raz pokonał Stal w Ekstraklasie dnia 3 kwietnia 1996 roku (2:0 w Poznaniu)
null Stal wygrała wiosną 1 mecz na 10 spotkań (8 meczów z rzędu bez zwycięstwa, 3 kolejne porażki)
null Lech gra o 3 zwycięstwo z rzędu, Stal ostatni raz wygrała 12 lutego
null Lech nie pokonał Stali od momentu jej powrotu do Ekstraklasy (1:1 i 0:0 na wyjazdach oraz 1:2 u siebie 1 maja 2021)
null Lech ostatni raz o 12:30 u siebie w lidze grał 22 listopada 2020 roku, a z udziałem kibiców po godzinie 12:00 dnia 25 marca 2000
null Bilans Lecha przy prowadzeniu 1:0 w tym sezonie na 2 frontach: 21-2-0

10:50 – Dzień dobry z Bułgarskiej! Na kolejnym w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie na żywo prosto ze stadionu. Piękna wiosna, +15 stopni, w tej chwili lekki wiaterek i bezchmurne niebo. Nic tylko wyjść, zagrać, zgarnąć 3 punkty.

10:52 – Jedyny minus tej pogody to słońce padające na ekran komputera, dlatego niewiele widać.

10:57 – null Pierwsze zdjęcia:

null

11:05 – Piłkarze dojechali na stadion. Niebawem skład Lecha.

11:09 – Na stadionie są już pierwsi kibice. Spodziewana frekwencja dziś to ponad 26 tysięcy.

11:16 – null Poniżej skład Lecha. Skład idealnie trafiony.

11:20 – Skład jest bardzo podobny do tego, w którym zagramy w finale. Na Narodowym musi grać 2 młodzieżowców, Skóraś z Kamińskim to pewniaki.

11:22 – null W ramach cyklu „Oko na grę” obserwowany będzie Antonio Milić.

11:27 – W porównaniu z przewidywanym składem jedna zmiana w Stali. Zaczynają bez nominalnego napastnika, bez Zawady.

11:32 – W tej chwili połowa boiska jest w słońcu.

11:35 – null W XXI wieku Lech Poznań rozpoczynał dotąd 14 oficjalnych meczów między godziną 11:00 a 13:30 notując bilans 9-3-2.

11:36 – W tym sezonie jest to nasz 3 mecz rozgrywany jeszcze przed obiadem. Wcześniej o podobnej porze graliśmy w Skierniewicach (2:0) i w Krakowie z Garbarnią (4:0).

11:42 – Bramkarze obu ekip wyszli na rozgrzewkę.

11:47 – null Na kartki muszą dzisiaj uważać zagrożeni Kownacki, Ba Loua i Skóraś.

11:48 – W razie wygranej Lech na moment odzyska 1. miejsce. Później już oczy całego Kolejorza będą zwrócone na spotkanie Raków – Łęczna. Trzeba mieć nadzieję na lepszy występ Górnika niż w środę.

null

11:56 – Niecałe 35 minut do meczu, przed stadionem spore korki głownie przez autokary. A na murawie obie drużyny już na rozgrzewce.

12:00 – 30 minut:

null

12:15 – Rozgrzewka zakończona. Czekamy.

12:21 – 9 minut, spiker czyta składy.

null

12:24 – Hymn Lecha odśpiewany, stadion niemal pełny.

12:25 – Na sektorze gości mała grupka fanatyków Stali.



null Raport NA ŻYWO (mecz)

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

null 1 – 15 minuta

1 min. – Gramy! Van der Hart w pierwszej połowie będzie bronił w słońcu.
2 min. – null Strata na naszej połowie po której Stal wyszła z kontrą a do siatki trafił Steczyk. Van der Hart w ogóle nie interweniował, myślał, że będzie to niecelne uderzenie. 0:1.
5 min. – Lech rzucił się do ataku.
8 min. – null Bilans przy przegrywaniu 0:1 w tym sezonie: 2-4-4
10 min. – Nie układa się gra Lechowi. Wynik zaskoczył poznaniaków.
12 min. – 1:1! Tym razem błąd Stali, piłka trafiła do Amarala, który uderzeniem lewą nogą zdobył gola. Gramy dalej.

null Amaral
null Ishak

15 min. – Niespodziewanie wyrównany kwadrans. Tak nie powinno być.

null 16 – 30 minuta

19 min. – Lech nadal nie może złapać rytmu. Nie rozgrywa piłki tak swobodnie, jak w środę.
22 min. – Lechici zamknęli Stal na połowie.
25 min. – Poznaniacy domagają się jedenastki po faulu na Amaralu. Sędzia nakazuje grać dalej.
26 min. – Mało w atakach wykorzystywana jest dotąd prawa flanka. Kamiński z Rebocho są dużo bardziej aktywni.
28 min. – Celny, lecz zbyt słaby strzał Tiby.
29 min. – Tym razem po efektownej akcji z powietrza uderzył Pereira, jednak niecelnie.
30 min. – null Kolejne zdjęcia:

null
null

null 31 – 45 minuta

31 min. – GOOOOOOOOOOOOOL!! 2:1! Lewą stroną urwał się Rebocho, podał w pole karne do Ishaka, ten odwrócił się z piłką i strzałem w środek bramki pokonał Strączka.

null Ishak
null Rebocho

34 min. – Lech nadal atakuje, stwarza sytuacje. Zaczyna wyglądać coraz lepiej.
36 min. – Niecelne uderzenie Skórasia po zejściu ze skrzydła.
40 min. – null Ajjjjj jak blisko było po uderzeniu Tiby! Wcześniej fajnie na prawej stronie zatańczył Skóraś.
45 min. – Lechici wykonywali rzut rożny po którym z powietrza nad bramką uderzył Milić.
45 min. – Do przerwy 2:1. Poznaniacy złapali rytm po 20 minucie i zasłużenie prowadzą, choć wynik powinien już być wyższy.
45 min. – null
null



null 46 – 60 minuta

46 min. – Początek II połowy. Lech w ataku.
47 min. – null Kocioł pod bramką Stali po rzucie rożnym! Szczęśliwie łapie Strączek.
49 min. – GOOOOOOOOOOOOOOL!!!!! 3:1! Po dośrodkowaniu Tiby jeden z obrońców pechowo głową trafił do własnej siatki.

null Żyro – sam.
null Tiba

53 min. – Van der Hart znowu stał jak zaczarowany. On nie dojechał na ten mecz, jego błąd został naprawiony przez obrońcę.
56 min. – Kolejna dobra interwencja Satki w tym meczu. Jest dziś pewniejszy od Milicia.
60 min. – Stal po zmianach zaczęła śmielej atakować.

null 61 – 75 minuta

62 min. – null Kędziora za Pereirę. „Kendi” musi się ograć przed finałem.
66 min. – Mecz siadł, do tego Lech oddał inicjatywę.
66 min. – null Widzów: 26352
71 min. – Dwa przyblokowane uderzenia Amarala z daleka.

null

74 min. – Jak to możliwe?! Lech traci gola po kornerze.
74 min. – Ale stop. Jest VAR.
75 min. – Nie ma bramki dla Stali.
75 min. – null Są za to zmiany. Kownacki za Amarala, Kvekveskiri za Tibę, Ba Loua za Kamińskiego.

null 76 – 90 minuta

76 min. – null Kartka dla Kownackiego, nie zagra w Gliwicach.
77 min. – Lech całkowicie oddał pole i rozgrywa sparing. Kibice mogą być niezadowoleni.
81 min. – Poznaniacy oddalili grę.
83 min. – Groźny rzut rożny dla Kolejorza, niestety strzał był niecelny.
86 min. – Szansa dla Stali z prawej strony pola karnego. Jeden z lechitów wrócił na czas i był faulowany.
88 min. – null Kontra Ba Loua i Skórasia, ten drugi będąc w sytuacji 1 na 1 nie trafił! Uderzył w poprzeczkę.
89 min. – null Marchwiński za Ishaka.
90+1 min. – Kownacki zepsuł kolejną akcję.
90+2 min. – Końcówka meczu ponownie należy do nas.
90+2 min. – Niewiarygodne! Skóraś w sytuacji sam na sam znowu obija poprzeczkę!
90+3 min. – KONIEC. Lech ogrywa Stal 3:1, choć przegrywał 0:1. Skuteczność znowu była słaba, ale wynik się zgadza. Lech zrobił dzisiaj swoje, zapraszamy po więcej na stronę główną KKSLECH.com, kolejny raport na żywo już 2 maja prosto ze Stadionu Narodowego, gdzie zagramy o TROFEUM.

null



null null 30. kolejka PKO Ekstraklasy 2021/2022, niedziela, 24 kwietnia, godz. 12:30
null KKS Lech Poznań – PGE FKS Stal Mielec 3:1 (2:1)

null Bramki: 12.Amaral 31.Ishak 49.Żyro – sam. – 2.Steczyk

null Asysty: 1:1 – Ishak 2:1 – Rebocho 3:1 – Tiba

null Żółte kartki: Kownacki – Domański

null Widzów: 26352

null Sędzia: Stefański (Warszawa)

null Sędzia techniczny: Rzucidło

null Sędziowie boczni: Arys, Obukowicz

null Sędziowie VAR: Frankowski, Boniek

null Lech: Van der Hart – Pereira (62.Kędziora), Satka, Milić, Rebocho – Murawski, Tiba (75.Kvekveskiri) – Skóraś, Amaral (75.Kownacki), Kamiński (75.Ba Loua) – Ishak (89.Marchwiński).

null Rezerwowi: Bednarek, Douglas, Kędziora, Kvekveskiri, Marchwiński, Ba Loua, Velde, Ramirez, Kownacki.

null Stal: Strączek – Chorbadzhiyski, Matras, Flis – Żyro (67.Kłos), Kasperkiewicz (76.Granlund), Urbańczyk (58.Zawada), Getinger (58.Wawszczyk) – Sitek (67.Wrzesiński), Domański, Steczyk.

null Rezerwowi: Primel, Granlund, Wawszczyk, Budziński, Kłos, Wrzesiński, Maj, Zawada.

null Kapitanowie: Ishak – Getinger

null Ustawienia: 1-4-2-3-1 – 1-3-4-3

null Trenerzy: Skorża – Majewski

null Obserwacja „Oko na grę”: Milić

null Stan murawy: Bardzo dobry (równa płyta boiska)

null Pogoda: +15°C, pogodnie, wietrznie

null Miejsce: Stadion Miejski (ul. Bułgarska 17, Poznań)

Autor zdjęć: Dawid Ćmielewski

>> Przeczytaj więcej o meczach w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





225 komentarzy

  1. tomasz1973 pisze:

    Kurwa, kto wymyśla mecz o takiej godzinie? Ja za 10 min muszę wyjechać…, a tak bym jeszcze spał. Dzisiaj pewne 3-0! Tylko Lech!

    MajsterNaStulecie!
    Dublet na Stulecie!

  2. legat79 pisze:

    W tygodniu prawdziwa sinusoida emocji! Euforia, zwątpienie z biegiem czasu nadzieja!
    Ale człowiek wstaje rano i piewsze co myśli dzisiaj dzień meczowy! Nikt z Nas nie wie jak to się skończy w maju! Może coś wygram może nie! Ale ja wiem jedno Od maleńkości po grobową deskę tylko Lech i nic Tego nie zmieni!
    Dzisiaj walka, koncentracja i zwycięstwo najlepiej przekonujące żeby z wiarą jechać na Narodowy!
    Dawać Kolejorz!!!

  3. Didavi pisze:

    Dawać składy! :) Obowiązkowo 3 punkty! Zobaczymy czy Janas i sztab dobrze ocenili, że Lech teraz, na koniec sezonu będzie w najwyższej formie. Jeśli tak, to ten mecz powinien wyglądać jak z Łęczną.

  4. Toruń pisze:

    Gramy!!!!! Tylko zwycięstwo!!!! Tylko KOLEJORZ!!!!!!!
    Pozdro dla Akowców!!!!! Wczoraj piękny mecz!!!!!

  5. Didavi pisze:

    O taki skład nic nie robiłem! W końcu Tiba w podstawie. Jedziemy!

  6. patko78 pisze:

    Czyli jak przewidywaliśmy, Tiba za Karlstroma – reszta bz.

  7. jerry21 pisze:

    Super skład. Po zwycięstwo!

  8. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    Redakcjo to wasz sprzęt na zdjęciach przedmeczowych? Pierwsi na stadionie nie możecie się doczekać ;-)

  9. Pawelinho pisze:

    Mecz o być albo nie być w walce o tytuł MP dla Lecha w stulecie istnienia klubu, gdzie w zasadzie jest już to zależne bardziej od ewentualnych wpadek Rakowa niż tego co może zrobić Lech, ale jakby nie patrzeć w tym wypadku dużo większa presja jest w tym momencie po stronie rakowa wobec, którego rośnie przynajmniej medialne oczekiwanie na tytuł itp. Co do składu ponownie dziwi brak Douglasa, który ostatnio dał bardzo dobrą zmianę i zagrał dużo lepiej niż przeciętny Rebocho z Łęczną. Reszta jak najbardziej ok No może na miejscu Skorży zamiast Ishaka od pierwszej minuty wystawiłbym Kownackiego, ale jak mawia klasyk boisko i tak brutalnie zweryfikuje kto miał faktycznie racje. Każdy inny rezultat niż zwycięstwo i to wysokie Lecha uznam za kompromitacje.

  10. patko78 pisze:

    Plus jest taki, że nie trzeba czekać na mecz do południa lub wieczora :) Drugi plus jak wygramy, a wygramy bo nie ma takiej opcji to Raków też dostanie troszkę gęsiej skórki..bo to tylko lub aż 4 mecze do końca..Dziś nie spodziewam się niedzieli cudów ale po PP już jak najbardziej tak..

  11. Michu73 pisze:

    Niedziela 12.30 to najlepszy możliwy, no może poza piątkami, termin na zwycięski mecz, także jedziemy po spokojne 2:0 i trzy punkty! Niech raków poczuje presję. Tylko KOLEJORZ!

  12. patko78 pisze:

    A tak poza tym dawno nie było w pierwszym składzie aż 4 Portugalczyków..

  13. mario pisze:

    Lechu, tak jak ostatnio, kończymy emocje do przerwy i zaczynamy pracę na finał PP

  14. Pawel68 pisze:

    Kolejorz!Tylko zwycięstwo!!

  15. MaPA pisze:

    Lech Stal 7-0.U mnie działaja środki dopingujące.Bądzcie wyrozumiali.Chociaż pewnie każdy z takiego wyniku byłby zadowolony.

  16. Pawelinho pisze:

    Bosze co to było?

  17. Pawelinho pisze:

    Gol z dupy dla Stali….masakra

  18. robson pisze:

    Kurwa, co to było?

  19. MaPA pisze:

    Teraz będziemy walić głową w mur przez 90 min.

  20. patko78 pisze:

    Oni jeszcze przy śniadaniu zostali :)

  21. Bart pisze:

    Nie zdążyłem usiąść przed tv a tu już cios mokrą szmatą xD

  22. Pawelinho pisze:

    Teraz będzie bicie głową w mur ze strony Lecha pytanie tylko czy skuteczne?!

  23. Wamp pisze:

    Mistrzowie polski kurwa xDDD

  24. Jakub80 pisze:

    Jeśli można mówić o jakimkolwiek pozytywie TP że to się stało na początku. Z drugiej strony katastrofa.

  25. kibic007 pisze:

    Stali dajemy chyba najłatwiejsze bramki na Bułgarskiej, jak nie po SFG, po aucie to jakiś gol z dupy, po prostym podaniu do gościa stojącego na 16 m…

  26. mario pisze:

    jaki obrońca odwraca się plecami do strzelającego przeciwnika? Odp: Satka

  27. patko78 pisze:

    Widać, że gramy nerwowo, niedokładnie i od razu wrzutka w pole karne zamiast być cierpliwym i spokojnie roklepać Stal.

  28. Levin_9 pisze:

    Bez Forsella wrzucającego z autu, Stal też potrafiła strzelić gola na Bułgarskiej. Oby dla Mielczan to były dobre złego początki.

  29. robson pisze:

    A gola strzela nam oczywiście najbardziej defensywny napastnik ligi, dla którego to pierwszy gol od roku. Typowe…

  30. mario pisze:

    i teraz usiąść na nich!!!

  31. kibic007 pisze:

    Brawo, świetna akcja

  32. legat79 pisze:

    Brawo ! Jedziemy teraz po tym kuble zimnej wody

  33. patko78 pisze:

    Amaral jak ja Cię Kocham! Co byśmy zrobili bez niego? Nie bylibyśmy tak wysoko w tabeli..

  34. Pawelinho pisze:

    Faul i żółta dla piłkarza Stali za takie chamskie wejście w Amarala!

  35. Pawelinho pisze:

    Co za warszafski pachołek!

  36. Bart pisze:

    Dobrze że szybko wyrównali. I oczywiście po nieszablonowym podaniu Tiby. W wielu meczach gdzie Lech bil głowa w mur brakowało kogoś kto takimi zagraniami rozkruszy mur.

  37. batman4ever pisze:

    No to powrót do żywych. Swoją drogą Stal w 2022 r. zdecydowanie najgorszy zespół z bilansem 1-2-7. Jadą na Kolejorza i w 2 min. gol. ;) Droga Redakcjo, w relacji błędnie opisany gol Stali. Strata na naszej połowie przyznaje ale kontrą nijak bym tego nie nazwał. Bardziej atak pozycyjny.

  38. Bart pisze:

    I już się zaczyna drukowanie. To był karny przecież.

  39. Zbychu pisze:

    Wejście barkiem Murawskiego w środku pola – faul, wejście w Amarala w polu karnym – nic nie było.

  40. smigol pisze:

    „Kibicuj z klasą” a cały stadion sędzia ch@j!! 🤣🤣🤣

  41. kibic007 pisze:

    Dwie ręce na Amaralu, bez zainteresowania piłką…

    • Pawelinho pisze:

      No dokładnie, ale po co warszafiak tego nawet nie sprawdzi „ot walka bark w bark”. Jedna ta pierwsza powinna się skończyć wolnym dla Lecha i kartką dla piłkarza Stali. Sędziowie czuwają jak widać…..i sędziują „pod Lecha” jak twierdził ochydny papszunik, a prawda jest taka, że powinien być wolny z karnym to nie mam pewności.

  42. Zbychu pisze:

    Piękna asysta drugiego stopnia przy tej bramce.

  43. patko78 pisze:

    Dobrze i tak już do końca!

  44. legat79 pisze:

    Ufff fajna akcja brawo Antonio za otwierające podanie!
    Dawać teraz nie odpuszczać!!!!!

  45. Pawelinho pisze:

    Stal gra w 11 + 3 + VAR na 11 w Poznaniu z Lechem bo sędziowie ewidentnie próbują drukować to spotkanie pod sraków częstowocha. Przydałoby się, aby Lech strzelił kolejne gole Stali, żeby nie było nerwówki.

  46. Bart pisze:

    W końcu konkret w ofensywie od Rebocho, chociaż to dośrodkowanie było nieco zepsute. Szacun dla Ishaka że z piłki otrzymanej za plecy strzelił bramkę.

  47. slowik88 pisze:

    Może sędziowie są przeciw nam. Ale nasz jest Strączek. Gość wpuścił szmate. Jest już zawodnikiem bordeaux nie zależy mu. Pewnie przyjął coś w łapę. No i nasi próbują dużo strzelać z daleka co łatwo wpuścić. Tutaj chyba nasi włodarze nie przespali i zadziałali. Nasi wygrają na 100?%

  48. robson pisze:

    Tak jak jesienią irytowali próbami wjeżdżania z piłką do bramki i brakiem strzałów z dystansu, tak teraz przesadzają z tymi próbami strzałów z każdej pozycji.

    • Pawelinho pisze:

      Patrząc na to co działo się w pierwszej połowie w pełni zasłużone prowadzenie Lecha do przerwy oby po przerwie podwyższyć bo mam obawy, że ten pseudo gwizdać z warszafki będzie chciał coś kontrowersyjnego drukować tak, aby padł remis zamiast trzech punktów dla Lecha.

  49. smigol pisze:

    Boski Antonio ale daje piły!

  50. legat79 pisze:

    Kurna już druga akcja mogła być niezła tylko Stefański przeszkadza

  51. robson pisze:

    Musimy po przerwie zamknąć ten mecz, bo w tych meczach ze Stalą różne dziwne rzeczy się dzieją i nie zdziwiłby mnie kolejny gol z dupy dla mielczan.

  52. aaafyrtel pisze:

    wnerwiające jest, jak ten gwizdacz stefański uporczywie pałęta się miedzy nogami, utrudniając akcje…

  53. Pawelinho pisze:

    Patrząc na to co działo się w pierwszej połowie w pełni zasłużone prowadzenie Lecha do przerwy oby po przerwie podwyższyć bo mam obawy, że ten pseudo gwizdać z warszafki będzie chciał coś kontrowersyjnego drukować tak, aby padł remis zamiast trzech punktów dla Lecha.

  54. patko78 pisze:

    Ależ ten Murawski jest nawiedzony, „Lech ma przewagę ale nie miał za dużo sytuacji..” chyba inny mecz oglądamy, bo nasi co chwila mają sytuacje. Stal nawet jak próbuje coś zrobić to nie może się ogarnąć bo są tłamszeni w zarodku.

    • Pawelinho pisze:

      patko78? Niech zgadnę na legii-sport? Ja oglądam na TVP Sport.

      • patko78 pisze:

        No na C+ oglądam

      • patko78 pisze:

        Miałem na myśli tego Macieja Murawskiego tego pseudokomentatora :)

      • Grossadmiral pisze:

        na tvp sport jest kazik i jakiś dziwny typ więc nie duzo lepiej

      • Pawelinho pisze:

        A no to wiele wyjaśnia większość tych przybłęd w legii-sport jest nawiedzona i oderwana od rzeczywistości.

      • robson pisze:

        Ten „dziwny typ” to Michał Zawacki. Ten który komentował kiedyś pamiętne mecze Lecha w Pucharze UEFA.

      • Zbychu pisze:

        „Dziwny typ” to chyba Michał Zawacki. Komentował mecz z Austrią. Często komentuje też mecze żeńskiej reprezentacji. Głos ma taki sobie, ale chyba bardziej obiektywny niż różne borki-stworki.

      • Pawelinho pisze:

        Zbychu zgadza się to on komentował mecz Lech-Austria i faktycznie jest najbardziej obiektywny z tych wszystkich „komentatorów” jacy komentowali do tej pory mecze Lecha.

      • robson pisze:

        Zawacki jest z Wielkopolski, więc niewykluczone, że kibic Lecha.

    • kibic007 pisze:

      Grossadmiral
      Jaki dziwny? Tóż to komentator meczu z Austrią Wiedeń „to będzie złota polska jesień przy Bułgarskiej” Michał Zawacki.

      • Zbychu pisze:

        „Będąc w liceum, Michał Zawacki przygotowywał już audycje oraz prowadził programy muzyczne. W wieku 17 lat został korespondentem sportowym Radia Merkury Poznań. Gdy rozpoczął studia zaoczne na Wydziale Nauk Społecznych UAM w Poznaniu na stałe zatrudniła go redakcja „Przeglądu Konińskiego”. Od „małego” marzył o tym, by zostać komentatorem sportowym.”

  55. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    Początek meczu spacer farmera. Steczyk wjechał jak w masło na pełnej petardzie jak wczoraj Fury podbródkowym, patrze a obrońca sobie spaceruje. Już nawet nie chcę sprawdzać kto to był.

  56. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    Na całe szczęście formę zaczynają odzyskiwać Amaral z Ishakiem. To jest jeszcze nie to, ale widać ile zależy od ich dobrej formy. Przede wszystkim bramki.

  57. John pisze:

    Z tego Milicia to klasowy pomocnik jest,świetne piłki daje,kolejne kluczowe podanie do Rebocho.
    I Skóraś chyba kolejny raz odrobinę lepszy od Kamińskiego.
    Dobry mecz po za jednym błędem, powinno być wyżej.

  58. melon771 pisze:

    Też zauważyliście jak się dobrze ta szmata z gwizdkiem ustawia się by przeszkadzać nam w rozgrywaniu akcji po lewej stronie boiska? 3 lechitów, 4 ze stali na 12 m^2 to ten cymbał stanie pośrodku i patrzy. Kolejna celebrytka atencjuszka. O karnym nawet nie wspominam. To co że Żyto pcha Amarala dwoma rękoma w plecy, to jest normalna walka o piłkę.

  59. leftt pisze:

    My jesteśmy Lech a to jest Stal Mielec. Jazda z nimi, uj mnie obchodzi gwizdacz!

  60. Pawelinho pisze:

    3:1 PEDRO TIBA!!!

  61. patko78 pisze:

    Pięknie Dziękuję! 3:1

  62. legat79 pisze:

    No i dobra jestem spokjniejszy

  63. Harnaś pisze:

    Pedro to jest szatan

  64. kibic007 pisze:

    Taka piękna wrzuta Tiby, że aż żal nie skorzystać, pomyślał gracz Stali Mielec.

  65. robson pisze:

    Na deser legionista Żyro z samobójczą bramką. :)

  66. Zbychu pisze:

    Powiedziałbym, że po meczu, ale pamiętam mecz z Cracovią.

  67. leftt pisze:

    Jeszcze jakieś pytania?

  68. slowik88 pisze:

    Zastanawiam się gdzie Raków może stracić punkty. Ciekawe czy nie można by specjalnie zmotywować zagłębie żeby ugrało z nimi remis. Inaczej słabo to widzę.

  69. Pawelinho pisze:

    Węgrzyn tak trochę płaczę w swoim głosie nad Stalą i dobrze!!!

  70. Bart pisze:

    Mam nadzieję że po takim meczu Tiba nie usiądzie znów na ławce. To jest zbyt dobry piłkarz żeby z niego wcale nie korzystać.

  71. Harnaś pisze:

    Czemu pisza, ze samoboj?

  72. kibic007 pisze:

    Kolejny błąd w obronie, skoncentrować się do cholery, by nie zrobić nerwówki

  73. Zbychu pisze:

    Znów za bardzo się cofamy po bramce.

  74. robson pisze:

    Za dużo im pozwalamy. Jeśli złapią kontakt, znowu będzie nerwowo.

  75. Pawelinho pisze:

    Kamiński ewidentnie do zmiany jak na razie najsłabszy piłkarz w Lechu…

  76. leftt pisze:

    Dlaczego przestaliśmy grać?

  77. Harnaś pisze:

    Ogarnąć się trzeba trochę

  78. Levin_9 pisze:

    Sami prosimy się o kłopoty jak z Cracovią.

  79. Pawelinho pisze:

    Mam deja vu z meczu z Cracovią, gdzie po bramce na 1:3 zrobiło się 3:3 (odpukać!).

  80. patko78 pisze:

    Panie trenerze już możesz zrobić zmiany..daj pograć innym

  81. robson pisze:

    To musiało się tak skończyć. Tak to jest jak się kurwa gra na stojąco.

  82. Pawelinho pisze:

    Dlaczego nie jestem tym zdziwiony, że będzie nerwówka do końca….ehhh

  83. kibic007 pisze:

    2 ręce popchnięcie

  84. Pawelinho pisze:

    Dodajmy bramka tylko i wyłącznie na własne życzenie. Skorża szaleje ze zmianami, ale sędzia jeszcze VARuje.

  85. Pawelinho pisze:

    Faul był ewidentny z tego co widać na powtórce.

  86. Pawelinho pisze:

    Uff nie ma ale ostrzeżenie jest wyraźnie dla Lecha!

  87. Harnaś pisze:

    VAR na naszą korzyść. Tego jeszcze nie było

  88. leftt pisze:

    Więcej szczęścia niż rozumu. Grać, kurwa! Jak mawiał legendarny trener Wąsikiewicz.

  89. Zbychu pisze:

    To było ostatnie ostrzeżenie, trzeba się wziąć do roboty. Inna sprawa, że VdH zupełnie nie zareagował.

  90. robson pisze:

    Za takie granie w chuja przy prowadzeniu jak z Cracovią czy dzisiaj powinny być jakieś karne treningi.

  91. Radomianin pisze:

    Gdzie ten faul ledwie go dotknął? Jak dla mnie gol prawidłowy.ile goli pada po większych przewinieniach..za lekki faul żeby wolny był 3 do 2 powinno być. Lech stoi nic nie gra w tej polowie

    • Pawelinho pisze:

      Naprawianie błędów z pierwszej połowy się kłania przez sędziego.

    • kibic007 pisze:

      Przecież popchnięcie było ewidentne i to dwoma rękami. Graliśmy swoje w II połowie przez 10 min, do 55 min.

      • kibic007 pisze:

        Zobaczyłem jeszcze raz sytuację, gość prostuje ręce w łokciu przy bliskim kontakcie z Miliciem, no jak to nie jest faul?

    • Radomianin pisze:

      Ile mocniejszych popchnięć nie jest nawet sprawdzanych przez Var w każdej kolekcje.pewnie kilkanaście. Już nie przesadzajmy.jaakby takie faule były gwizdane w polu karnym to w każdej kolejce byłoby z 8 karnych więcej i z 6 goli mniej strzelonych po rogach.

      • Pawlisko pisze:

        Tylko tutaj Milić był z przodu i on by tę piłkę wybił, gdyby nie został odepchnięty.

      • kibic007 pisze:

        Nie zgodzę się, wpłynął na pozycję obrońcy w sposób znaczący, co prawda Radović kiedyś popchnął Kamińskiego i uznali, w czasach przed VAR. Ale to inne okoliczności były… i inny stadion.

      • Bart pisze:

        Odepchnięciem uniemożliwił Miliciowi interwencję. Bramka słusznie nieuznana. Wkurzył mnie w tej sytuacji van der Hart bo zamiast próbować obronić strzał machał łapami że faul. Trzeba mu po meczu przypomnieć żeby koncentrował się na swoich zadaniach, bo on jest od bronienia a nie od sędziowania.

  92. robson pisze:

    Kownacki – bez komentarza. Wszedł na chwilę, ale musiał się wykartkować na najtrudniejszy mecz w końcówce sezonu…

  93. Pawelinho pisze:

    Od momentu bramki na 3:1 Lech przestał grać tak naprawdę….źle to wygląda pomimo prowadzenia.

  94. kibic007 pisze:

    Moim zdaniem wejście Kownackiego nie na kartkę..

  95. robson pisze:

    Módlmy się żeby Ishakowi nic nie dolegało przed meczem z Piastem, bo będziemy grać w dziesiątkę z Marchewą na szpicy.

  96. Bart pisze:

    I już Kownacki wykartkowany. Po to właśnie dali do sędziowania Stefańskiego – żeby w białych rękawiczkach wsadzać nam kije w szprychy.

  97. Harnaś pisze:

    Co oni odpieprzają?

  98. Pawelinho pisze:

    SKÓRAŚ to powinien być gol! Świetne podanie Ba Loua!

  99. Bart pisze:

    I znowu niezła pierwsza połowa i beznadziejna druga. Czy Lech zagrał w tym sezonie dwie dobre połowy?

  100. Levin_9 pisze:

    Trzeba będzie chuchać i dmuchać na Ishaka żeby po finale P.P nadawał się do gry w Gliwicach. Skorża i Kownacki delikatnie mówiąc się nie popisali.

  101. Radomianin pisze:

    Ten Baloua to cienias jakich malo

  102. Pawelinho pisze:

    Uff najważniejsze trzy punkty to raz, dwa po bramce na 3:1 Lech wyraźnie przestał grać, ale mimo to udało się tego ważnego meczu nie przegrać. Najsłabszy w Lechu zdecydowanie Kamiński oraz sędzia z warszafki.

  103. Pawelinho pisze:

    Skóraś bosze znowu poprzeczka!

  104. leftt pisze:

    Skóraś : człowiek – poprzeczka.

  105. robson pisze:

    Fatum słupków i poprzeczek przeszło z Ba Louy na Skórasia.

  106. kibic007 pisze:

    Górniku Łęczna, niech dziś popołudniu nie tylko Lubelszczyzna, ale też Wielkopolska będzie Ci wdzięczna!

  107. Bart pisze:

    Skórasiowi pomylił się mecz z turbokozakiem że tak obija te poprzeczki?

  108. Zbychu pisze:

    Skóraś zaraził się od BaLoua’y tymi poprzeczkami? Ale i tak dla mnie zrobił się z niego solidny ligowiec.

  109. Bart pisze:

    A Baluły tym bardziej nie będę krytykować. Dziś dał solidną zmianę.

  110. legat79 pisze:

    Zadanie wykonane 😊

  111. DivusGomesz pisze:

    Skóraś to odwrotność Kownackiego. DK może się potknąć o własne nogi, biegać jak w butach z ołowiu a piłka odbije się gdzieś od jego brzucha/pleców/pięty i jakoś wpadnie. Skóraś fajnie prowadzi piłkę, rozgrywa, wygrywa 1 na 1 ale nie ma z tego ani goli ani asyst.

  112. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    Panowie teraz mecz o życie Górnika Łęczna. Skoro Cracovia nie będzie gryzła trawy to Łęczna przynajmniej powinna.

  113. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    Zamienię 2 poprzeczki Skórasia na remis Górnika Łęczna z Cracovią ;-)

  114. Didavi pisze:

    Dziwna godzina i dziwny mecz. Gol nas obudził. Piłka ładnie chodziła, a w drugiej połowie już chcieliśmy to na rezerwie przejechać, a tak nie można. Bardzo cieszy forma Ishaka i Amarala. To nasz klucz do zwycięstw. Świetny dzisiaj też Milić i Rebocho. No i Tiba. Tiba w sztosie na ostatnie mecze i finał PP to byłby dar z niebios. Takiego Tiby nam bardzo potrzeba. Jego przegląd pola, podania, charakter i doświadczenie może okazać się niezwykle przydatne.
    Osobny akapit dla Skórasia. To trzeba trafić. No jak tak można. Przecież 2 gole, kluczowe podanie i wszyscy byśmy chwalili. A tak? Typowy Skóraś.
    My swoje zrobiliśmy. Teraz czas na Bartka Śpiączkę, kolego poratuj jakąś brameczką :)

  115. Harnaś pisze:

    Od oglądania drugiej połowy zęby bolały, ale 3 punkty najważniejsze.
    Górniku Łęczna – zrób dla nas cud.

  116. tylkoLech pisze:

    Trochę zdrowia ta druga połowa kosztowała, wróciły czarne myśli i złe wspomnienia. Na szczęście skończyło się dobrze. Gdyby tak jeszcze Górnik Łęczna jak wczoraj Termalika….ech, pomarzy dobra rzecz

  117. batman4ever pisze:

    Chyba dawno nie było meczu gdzie to właściwie przeciwnik sam sobie przegrał mecz przeciwko Kolejorzowi. Wielbłąd Strączka i samobój. Za to Raków wydaje mi się że miał takich meczów więcej. Przywołując wyświechtany frazes skoro „suma szczęścia zawsze równa się zero” to po meczu Koralików powinniśmy być liderem. A tak na serio ciężko będzie bo Górnik Łęczna też ma w nogach mecz w tygodniu (w przeciwieństwie do przeciwników Lecha i Pogoni).

  118. aaafyrtel pisze:

    nie można nie zauważyć, że tym wcale nieoczywistym zwycięstwem przybliżamy warcinkę do utrzymania się w lidze…

  119. Levin_9 pisze:

    My zrobiliśmy swoje, teraz czas żeby Gostomski przypomniał sobie Gdańsk.

  120. tomasz1973 pisze:

    Kolejny zwycięski mecz, teraz niech się Raków martwi.
    Skoras to jest pechowiec.
    Tiba pokazał, że jest nadal dobrym zawodnikiem.
    MvH beznadzieja, znamienne było jak Milic odprowadzał piłkę blokując rywala, a on z bramki dupy nie ruszył.
    BaLuj ma jednak depniecie.
    Spotykamy się na Narodowym i zabieramy stamtąd co nasze!

  121. patko78 pisze:

    Szkoda tych poprzeczek Skórasia..ważne zwycięstwo, a co najważniejsze, że ten Skóraś, który na jesieni grał słabo wiosną naprawdę coś tam pokazuje..i w perspektywie finału PP gdzie musimy wystawić dwóch młodzików to jestem spokojny..tylko brak zmian dla nich..A tak poza tym Kamiński wiosną obniżył strasznie loty i dziś na miejscu Skorży posadziłbym na ławce, a dał Baluja by w drugiej połowie wszedł Kamiński, a Skóraś by sobie zszedł by wszedł Velde..Mielibyśmy skrzydłowych wypoczętych jak i pod prądem..

  122. jerry21 pisze:

    Są 3 punkty i to się liczy! Duży plus za szybkie pozbieranie się po stracie gola. Plus dla Tiby , udany powrót do składu. Dobre włączanie się obrońców do ataku.Minus to problemy w obronie przy stałych fragmentach Stali.Fizycznie Kolejorz wygląda dobrze i to cieszy. Do poprawy skuteczność. No i minus dla Kownackiego za złapanie kartki(nie zagra w Gliwicach) . Teraz trochę oddechu i szykujemy się na Raków.

  123. jerry21 pisze:

    A co do sędziego to nie zauważyłem żeby gwizdał przeciwko Lechowi.Wiecej obiektywizmu Panowie.

  124. aaafyrtel pisze:

    gostomski właśnie puścił samodobitkę… lopeza…

  125. Toruń pisze:

    Mecz wygrany. Cała reszta jest historią i zwykła statystyką. Brawo KOLEJORZ!!!!!

  126. El Companero pisze:

    teraz tydzień do najważniejszego meczu, drużyna powinna wyjechać na 4 dniowe zgrupowanie gdzieś za miedzę i solidnie przygotować się do meczu o PP, spokój i dobry trening- tego trzeba teraz drużynie w tym tygodniu

  127. Pawelinho pisze:

    Tak ogólnie ktoś pisał, gdzie sraków może stracić ewentualne punkty i tak patrząc na ich kalendarz są dwie możliwości z Cracovią oraz z Lechią u siebie w ostatniej kolejce pod warunkiem, że Lech nie straci żadnych punktów do samego końca, a to w kontekście meczu m.in z nieobliczalnym Piastem czy walczącym o życie Zagłębiem Lubin może być trudne, ale możliwe jest również to, że Lech zdobędzie do końca sezonu komplet punktów. Także każdy scenariusz na ten moment nawet przy ewentualnej wygranej z Łęczną sraczkowa.

  128. jerry21 pisze:

    Macie rację, nie gwizdał przeciw Lechowi, ale nie sędziował dobrze, z tym się zgadzam

  129. jerry21 pisze:

    Nie krótkowidz. ;-)

  130. Ekstralijczyk pisze:

    Trudniejszy mecz niż z Łęczną, który miał lepsze i gorsze momenty, ale zasłużony wygraną.

  131. Wielkopolanin pisze:

    Ważne 3 pkt. Chociaż z poziomu murawy mecz nie robił szału. Gówno bramka stracona w pierwszych minutach gdzie byli zawodnicy myślami to już oni sami wiedzą jak dla mnie nie było doskoku do przeciwnika. Później dużo akcji Lecha szczególnie lewą stroną, zareagowała drużyn pozytywnie i do przerwy prowadziliśmy. Po przerwie samobój po dośrodkowaniu Tiby i wydawało się że mecz pod kontrolą a tak nie było. Kartka dla Kownackiego z dupy.

  132. inowroclawianin pisze:

    Zasłużoną wygrana Lecha. Była wyraźną przewaga coś jak przeciwko Łęcznej, ale Stał się bardziej postawiła od nich. Nasi źle weszli w mecz, było sporo mankamentów. Wynik powinien być wyższy. Skorasiowi szczęście dziś nie dopisało. Powinien być też jeden karny dla Kolejorza. Frekwencja dziś w miarę ok. Szkoda, że Raków się nie potknął, znów szczęście było przy nich. Jeszcze wszystko możliwe.

  133. Wielkopolanin pisze:

    Fakt aż nie dowierzaliśmy widząc te dwie poprzeczki Skórasia w tak krótkim czasie, Balua miałby asystę.

Dodaj komentarz